Witamy w kolejnym odcinku Brew! Tym razem zagłębiamy się w przyszłość e-commerce według Shopify, analizujemy nową wersję GPT-5 i dyskutujemy o ataku na kryptowalutę Monero. Zastanawiamy się też, czy Klarna faktycznie porzuciła Jirę na rzecz własnego narzędzia i co kryje się za sukcesem edytora Zed.
Tym razem m.in:
📖 Książka "The New China Playbook": Sebastian poleca lekturę o chińskiej gospodarce i społeczeństwie, która mimo propagandowego tonu oferuje ciekawe spojrzenie z innej perspektywy.
🚀 Eksponencjalny wzrost Warp: Oparty na AI emulator terminala odnotowuje 19-krotny wzrost przychodów, dodając milion dolarów ARR co 10 dni.
📊 Dobre wyniki Alphabet: Firma odnotowała 96,4 mld dolarów przychodu (14% wzrostu), a Google Cloud, napędzany przez AI, urósł aż o 32%.
🇨🇳 Książka "Apple in China": Tomek poleca lekturę o tym, jak Apple uzależniło swoją produkcję od Chin, co miało ogromne konsekwencje dla obu stron.
🤖 Premiera i problemy GPT-5: Nowy model OpenAI, mimo obietnic, spotkał się z krytyką za "chłodną" osobowość i dużą podatność na ataki.
💻 Nowa runda dla edytora Zed: Zed zebrał 32 miliony dolarów w rundzie B od Sequoia na stworzenie DeltaDB – nowego systemu kontroli wersji dla AI.
👋 Klarna porzuca Jirę: CEO firmy ogłosił, że w dwa tygodnie stworzono wewnętrzne narzędzie, które ma zastąpić produkty Atlassiana, takie jak Jira.
💥 Atak 51% na Monero: Projekt Cubic przejął kontrolę nad siecią Monero, udowadniając, że nawet uznane kryptowaluty są podatne na tego typu ataki.
🛒 Shopify i "Agentic Commerce": Firma zaprezentowała wizję przyszłości e-commerce, w której agenci AI będą robić zakupy w imieniu użytkowników za pomocą nowych narzędzi
📖 Rozdziały: 00:00:00 - Intro 00:02:19 - The New China Playbook 00:06:42 - Agentic Coding - Wyniki Warpa 00:08:59 - Obsidian 1.9 - Bases 00:09:47 - Wyniki kwartalne Alphabet Inc. 00:15:51 - Nowe inicjatywy ekipy Bielika 00:17:04 - Rekompensata z Booking.com 00:17:26 - Apple in China 00:22:28 - GPT-5: Dramy, unboxing, Review 00:37:22 - Zed - AI-Współpraca z Kodem 00:53:49 - Klarna - Koniec ery Saas? 01:01:21 - Qubic - Atak 51% na Proof-of-work 01:07:52 - Shopify - Zakupy w świecie AI 01:14:46 - Outro - Zrzutka na Chrome
Transkrypcja
Brak wyników.
Najlepiej jest inwestować w tymi najlepszymi, nie? A teraz, Maczek. Bo ja mam taką propozycję. Powinniśmy robić to, co jest naszym core-biznesem. Słuchaj, to są śląski? Na chwilę obecną, to jest już waluta, która tam jest wycejana, chyba ten cały asset pool na 6 miliardów. Piu, piu, piu. Kto to kupuje? On właśnie nie jest taki wcale znany, tak swoją drogą. Słuchaj, będzie reklam. Dobry to jest, dobry to jest. Przy czym ten rynek puchnie. Niemożliwe. Nowy, wiecie, nowy monopol. Kurde, stary, najlepsza inwestycja ever. Jest demo, zgrzeszamy, piu, jedziemy. Ciśniesz do granic możliwości. Ile w tym jest private jetów? Call it my beer. Tą wypowiedź napisał Alain. And here we click again. A, yeah, już policzyło. Straciłem fokus, jak było jeden i już przegapiłem, że jest trzy.
Dzień dobry, witamy w kolejnym BRU. Tomek Omyszko, cesarz Omarchi, Sebastian. Się obrandowałeś. Fanboy, wiesz, musi być obrandowany od góry do dołu. DHH, jeżeli nas oglądasz, warto inwestować w tego człowieka. Jestem, jest to. A, na razie to Ty w niego zainwestowałeś. Czy dają bezpłatny mersz? To zostaje moją słodką tajemnicą, co tam dostałem od nich. O, kurde, a ja nie. A, się starałem. Ja też mam Omarchi, ale mi wisi nie działa czasami. I Wojtek Ptak, który dzisiaj jest w zasięgu czegoś. Wojtek, zrobiłeś bad press dla Starlinka ostatnio. Tak napisali w komentarzach. Ojejku, a to wyjątkowo się zdarza. Tu taki jeden dzień był, no co zrobić? To był retrofiltr, taki retro pixel art. A nie, że tam coś nie działało, po prostu. Wojtek jest ostatnio, jest nostalgiczny, tęskni za Polską Złotą Jesienią. Dobrze, panowie. Dla tych, którzy są nowi, wiecie, że to się zdarza, pojawiają się nowi ludzie.
To dla tych, którzy są nowi, to kliknijcie subscribe, to nam pomoże też. To nie przypadek, tu po prostu się pojawiają dobre rzeczy. No to polećmy tymi dobrymi rzeczami. Sebastian, zaczniemy od ciebie, Bo Ty masz zawsze dużo dobrych rzeczy i jeszcze się z nich przygotować. Dużo dobrych i ciekawych, ale to będzie bardzo szybko, bez tego będzie mały whirlwind. Jedna rzecz, którą ostatnio znalazłem, bardzo ciekawa książka, to było trochę zainspirowane. Czymś, do czego aż chcę się przyznać, Bo był wywiad z Leksa Friedmana. Leksa ostatnio nieszczególnie ogląda. Z ekonomistką chińską o nazwisku, tu się muszę poszukować, Keiujin. Wywiad był dosyć ciekawy i dosyć krótki jak na Leksa, od około jednej godziny. I Keiujin opowiadała tam o swojej nowej książce. Książka to "The New China Playbook". Właśnie ją skończyłem parę dni temu. I ją chciałem zarekomendować. Dlaczego? Bo z jednej strony Keiujin to jest osoba, która żyje w Stanach Zjednoczonych, natomiast ona się nie wypiera tej swojej, nazwijmy to, chińskości. Ona w Chinach dorastała, była członkiem młodzieżówki partyjnej i chyba cały czas chce, żeby miała jednak powrót do swojego kraju.
Tak, więc czasami ta książka, czyta się ją trochę jak oświadczenia Rzecznika Prasowego Partii Chińskiej Republiki Ludowej. Natomiast z tej książki można bardzo dużo przeczytać, tak może nie podprogowo, ale pomiędzy wierszami. Odnosi się do sposobu, jak Chińczycy myślą, co Chińczycy myślą na temat demokracji, co Chińczycy myślą na temat tego kierunku, w którym idą Chiny, co Chińczycy myślą... Jest bardzo ciekawa rzecz, której nie znajdą nigdzie indziej. Czyli tam jest na przykład sporo na temat tego chińskiego nowego pokolenia. Jak ono się różni, jego sposób myślenia. To jest ten mały szok poznawczy, który mieliśmy u nas, że teraz ludzie już myślą, nie mają tych kompleksów, te młodsze pokolenie myślą o tych projektach aspiracyjnych, o tym, co u nas może być najfajniejszego, a niekoniecznie, że my musimy być tam za ściankiem Europy. Więc to też trochę się przebija u mnie, jeżeli chodzi właśnie o Chiny. Więc polecam, tylko wiadomo, nie przyjmujemy tego wszystkiego na wiarę, trzeba sobie to troszeczkę odfiltrować. Natomiast można stamtąd wyczytać parę fajnych sukcesów, nie wiem, czy to sukcesów, ale jednak tych przewag chińskich, które są przewagami long-term.
Tomek, odkrywasz gesty obzybota z tego, co widzę. - Właśnie, całkiem przypadkowo. - Mówiłem, że mnie wyłączył. A nie widziałem, myślałem, że mam wyłączone. Tak, mam obzybota, zamieniłem. Możecie pochwalić lub skrytykować jakoś wideo, ale mam obzybota. Chciałem tylko się wtrącić, Bo ja przez przypadek słuchałem tego wywiadu. "Flexa" ostatnio mało słucham, Bo już mam dojść do Stajewskiego i miłości pewnego kraju, do wszystkich innych krajów. Ale akurat, przyznam się szczerze, jako człowiek sukcesowy robiłem rzeczy na ogródku i sobie włączyłem. No strasznie propagandą jechał ten wywiad. Znaczy, przypomniały mi się takie czasy, CSMP i tak dalej. Spoko, znaczy jestem entuzjast, nie, ale propagandą jechało strasznie. - True. - Tylko z drugiej strony, Bo ona namówiła kilka takich rzeczy, na które ja zwróciłem niedawno uwagę, jak słuchałem sobie BG2 podcast, na który się czasami powołuję. Bo według mnie ona adresuje ciekawą rzecz w tej książce pewnie, Bo jeszcze jej nie czytałem, mam ją w kolejce, Bo mam kilka innych rzeczy o Chinach w kolejce też, Bo Stany mają chyba niezrozumienie, ja tak ostatnio odkryłem, że oni chyba mają niezrozumienie, że Chiny nie działają tak, jak oni myślą.
I właśnie w BG2 oni tam w którymś momencie odkryli, że Chiny działają z firmami, tak jak ona to opisała, że tworzą lokalną competition i tak dalej. I oni mówią, kurde, naprawdę, słuchaj, ja to wrzuciłem w Groka, czy tam w chat GPT i on mi zrobił taki research i tam napisali, że oni robią takie firmy i one konkurują między sobą, a potem je wspierają i potem wychodzą na świat. To niesamowite, więc myślę, że to jest ciekawa książka dla Amerykanów w szczególności. Tak, my się na przykład naśmiewamy z tego, że Chińczycy nie rozumieją, jak działa startup i że tam pod sąd stawiają ludzi, którzy stylowali swoje startupy i tak dalej. Amerykanie się z tego śmieją. Natomiast w tej książce jest dużo tego myślenia under the hood, jakby z czego to wynika. Są tam fajne rzeczy, dosyć ciekawe rzeczy na przykład odnośnie tego, pewnych wątków dotyczących na przykład nawet tego one-child policy w Chinach. Czyli Chińczycy nie byli głupi, jak to robili. Mieli pewne, okej, przestrzeli gdzieniegdzie, ale intencja tego, Bo to nie było związane z przeludnieniem. To nie było związane ze strachem przed przeludnieniem.
Dużo, dużo tam jest ciekawych wątków. Dobra, już nie będę się tutaj bardziej rozpływał. Jak ktoś chce, może rzucić na moją okieł, na moją recenzję na Google Reads. Generalnie książka jest ciekawa. Druga rzecz fajna, którą znalazłem, Bo to jest znowu troszeczkę rzadka rzecz, aż tak dużo się tego nie widzi, jest duży hype na agent decoding. Natomiast hype hypem, ale jest dużo pytań odnośnie tego, czy to się faktycznie opłaca, czy ludzie się za to łapią, czy to jest tylko i wyłącznie hype, Bo wiadomo, że w Internecie trendy relatywnie łatwo wygenerować. I słuchajcie, Zach Lloyd, czyli człowiek od WARP-a, podzielił się troszeczkę wynikami. WARP to jest taki emulator terminala, który jest bardzo mocno zintegrowany z AI-em, a rzucimy link, oczywiście. Ja tu mam te wyniki teraz przed sobą. No i w ciągu tego roku ich revenue podskoczyło 19 razy. Właśnie w tym okresie, kiedy oni bardzo mocno zainwestowali w ten agent decoding... - Dodajmy, słuchajcie, mówimy o terminalu, tak? - Tak, tak, tak. Ale to jest taki terminal, wiesz, jak ja już się przyzwyczajam, jak z tym pracuję, to już zapominam w ogóle, jak wyglądają bashowe komendy, tylko po angielsku to od razu łapię i jedzie z tym koksem.
Jeszcze mnie po razy w międzyczasie daje. - Ile razy ci wyrzucił RMF? RM minus RF? - Tego jeszcze nie wiem, Bo to, wiesz, mi pewnie ukrywać filtruje. W każdym razie oni w tym momencie doszli do 1 miliona ARR w ciągu tam 300 dni, natomiast na chwilę obecną dodają kolejny milion co 10 dni. i naprawdę autentycznie mają w tym momencie nawet nie hockey stick, tylko są na krzywie eksponencjalnej. Oczywiście to do pewnego momentu, natomiast te wyniki są mega imponujące. - To jest ciekawe, Bo ja o ile pamiętam, to tak samo wrzucałem na nasz tajny czat, do którego sprzedajemy oczywiście płatny dostęp na ukrytym, tajnym Patronite. Ale to chyba jest wspólne dla tych narzędzi w tej chwili, że one bardzo szybko przeskakują te kolejne progi, nie? Bo tak te wykresy wyglądają dla wszystkich, nie? - W czym Warp jest za tyle ciekawy, Tomku, że on istnieje od wielu, wielu lat. To było jedno z pierwszych narzędzi, które integrowały... - Wiem, Bo Sebastian już mi pitchował kiedyś dawno, jak ja jeszcze nie miałem Maca, a on był tylko na Maca wtedy.
- Przy temu AI to był po prostu bardzo szybki termin, Bo był napisany jako pierwszy chyba w tym, wreszcie. To było przecież jeszcze przedalakrutniej chyba z tego, co kojarzę. Anyway, także to świadczy o tym, że być może ten agenting, coding jednak to nie jest tylko i wyłącznie hype. I ostatnia rzecz, muszę to powiedzieć, Bo ja jestem emocjonalnie mocno związany z Obsidianem. Słuchajcie, nowa wersja Obsidiana, 1.9, wprowadzili basis. Czyli mamy w tym momencie bazy danych, trochę w stylu tego, co jest w nowym. Możemy sobie filtrować, możemy sobie zrobić różne widoki. Dobry to jest, dobry to jest. Można swoją wiedzą zarządzać bardziej ustrukturyzowanym, mniej lub bardziej. Nie wyklucza to oczywiście takiego tradycyjnego użycia w stylu Outlinera. Polecamy, polecam. - Obsidiana polecamy bardzo. Ogólnie, przynajmniej my dwa i nie wiem, jak tam Wojtek. - Jak najbardziej. - Obsidian dobry jest. To trzeba merch ściągnąć jakiś. - Daję wam głos. Ja mam merch Obsidiana dookoła na pewno. - Ja nie mam merchu w ogóle. Wojtek.
- Słuchajcie, w związku z tym, że często rozmawiamy o firmach i co one tam robią, to akurat pójdę komercyjnie. Czyli Alphabet podzielił się wynikami za ostatni kwartał. To jest 96,4 miliarda przychodów i to jest wzrost 14%, czyli dwucyfrowy wzrost przy zachowanej marze, więc jest bardzo ciekawy. I teraz lecimy. Co tam jest w środku? Już wam mówię. Search i pozostałe rzeczy 54 miliardy. Uwaga, znowu 11-procentowy wzrost. YouTube 10 miliardów, 13-procentowy wzrost. Jedyne, co im spadło, to coś, co nazywamy ładnie Google Networks. Cloud, Bo to było dla mnie ciekawe. Uwaga, to był niezły wzrost. 13 miliardów i wzrost o 32%. Z marzą operacyjną 20%. Ile tego jest rewoluta? Słuchajcie, wynik. Co tam jest ciekawego?
Pierwsza rzecz, jak się wgryzłem w ten raport, to tam faktycznie wynik jest troszeczkę podkręcony zyskami na papierach i prawach własności, więc to może im się negatywnie odbicie, jeżeli rynek by zakręcił w drugą stronę. CapEx mają solidny, czyli tak naprawdę dla osób, które nie wiedzą, co to jest CapEx, to są nakłady inwestycyjne, czyli pieniądze na budowę wszelkich tych centrów, inwestycji w hardware NVIDIA itd., itd. No i mają plan CapEx do końca tego roku 85 miliardów. W samym tym kwartale wydali 22,5 miliarda dolarów. Majątek trwały firmy plus 32 miliardy do 203 miliardów, słuchajcie. Ile tu jest plety czatów? A to ciekawe, nie wiem. Nie, nie będzie w majątku trwałym, Bo leasingując. A, dokładnie, słuchaj. Najciekawsza była jeszcze ostatnia rzecz i już zamykam, żeby nie było za dużo cyferek, to gdzie rośli i gdzie nie rośli.
APAC, czyli Asia Pacific 18%, wszystkie kraje Ameryki poza Stanami 23%, EMA tylko 11% i USA urosło 12%, taka ciekawostka. Czyli, słuchajcie, rosną przede wszystkim nie na swoich, można powiedzieć, natywnych rynkach. To też było dla mnie ciekawe. Kto to kupuje? Ja. Kto? Zapłaciłem właśnie za YouTube Premium. Więc taka ciekawostka. Nie rozpędzajmy się, Bo powiedziałeś, że wzrost dwucyfrowy, ale pierwsza cyfra to jedynka. Poza Cloudem. Słuchajcie, poza Cloudem, więc tutaj może... Nie, no rosną, to jest ciekawe. Ja bym powiedział, że wiesz, do tego co trzeba powiedzieć, że Cloud im puchnie nawet dosłownie i jednak te inwestycje w AI chyba się zwracają. Ale wiesz co, jestem właśnie strasznie ciekawy, jaka część tych inwestycji cloudowych, tego wzrostu cloudowego, to jest ten Tensor Computing, czyli alternatywa do NVIDI.
Czyli możliwość na przykład... Oni są w tym momencie w miarę niezależni, jeżeli chodzi o to, jak mogą się tutaj rosnąć, jeżeli chodzi o ten hardware capacity. I więc mogą pewne rzeczy naobiecywać bez warunków, bez gwiazdek. Więc pewnie są pod tym względem atrakcyjnym partnerem. Jestem ciekawy, jaka duża część tego wzrostu to jest właśnie dokładnie to. A jeszcze, Tomek, do tego, o czym ostatnio rozmawialiśmy, czyli o podatku od reklam, to uwaga, subskrypcje wzrosły do 45 miliardów rocznie. Także też ludzie, jak widać, próbują unikać. To jest taki ciekawy balans wtedy dla reklam. Chcemy tyle reklam, żeby zbilansować przychody z reklam. Oni mają na przykład na YouTubie taki biznes model "Dev by reklama". Czyli tak długo wymywalić, coraz więcej reklam, Bo po prostu nie zapłacisz, Bo się nie da. Ręka w górę, słuchajcie, kto płaci za podatek od reklam?
Zaczekaj, muszę się nauczyć, żeby mi się znowu kamera wzbudziła. Jeżeli o to chodzi, to ja chciałem tylko powiedzieć, że tak, anegdotycznie całkiem, bardzo dużo ludzi się bardzo pozytywnie wypowiadał Google ostatnio o ich modelach itd. To się pojawia zawsze jak kloty albo Google jako dobra rzecz. Taki człowiek w Polsce, Miro Burn, ostatnio podkreślił, Bo on tam gdzieś jeszcze ma klikniętego, ale że Sandor się ostatnio zaczął udzielać w etiketach na Twitterze, czyli jak ktoś napisze, że jest źle, to on odpowiada "Ale gdzie? " I to faktycznie kliknąłeś trzy razy i jest. Sandor, jak Ty powiedziałaś, z Węgierska, to Sandar Pichaj, tak? Tak, z Węgierska, Bo wiesz, z Europy upadającej. A trzecia rzecz, Bo to o co się ktoś ostatnio mnie pytał, jakie jest moje zdanie na temat Google Tech, Bo ja tutaj sobie wyciągnąłem, Bo Google, nie wiem czy patrzyliście, że oni nadal są najniżej z wszystkich techów wyceniali, takich tych dużych.
I tutaj na przykład w maju, Bo taki na szybko znalazłem, Price to Earning Ratio mieli 17,7, a Amazon w tym samym czasie miał 34,5. I dużo ludzi też twierdzi, że to jest taki, no za fajny nasz advice, czarny koniec tego sektora dalej, nie? No ciekawe, czy się zawrócą, czy nie. Zobacz, na przykład ja bym się pokazał, jak widać. Straszne głupoty tam czasami wracają, jak mi się znajomi pytają, czy to prawda. Ale wtedy firma próbuje. Próbuje, próbuje, no to ciekawe. Mają zamek do obronienia, no to... Dobrze, to jeszcze ja coś dorzucę. Był jakiś event Google'a, ale porozmawiamy o nim następnym razem, Bo dużo nie wiem, ale ludzie się znęcali. Tak. Zanim przejdę do jakiegoś znaka, to tylko podkreślę, tu mamy też taką listę zapasową, jakby ktoś nie wiedział, z której czerpiemy i ja właśnie sobie zacierpnąłem, ale to dobrze. Był u nas kiedyś Sebastian Kondracki z Bielika. Wywiad możecie obejrzeć, pewnie nawet podlinkujemy tu gdzieś to wideo.
I Bielik odpalił takie, w ogóle jest duża inicjatywa tam, widza medialna, Sebastian się udziela, lata i tak dalej. Ale odpalili pięć premier w 30 dni. Między innymi właśnie udostępnili zbiór danych, taki, na który można trenować różne rzeczy. I potem odpalili tą inicjatywę, o której Sebastian mówił, czyli Obywatel Bielik. Czyli jak sobie tam ktoś je barszcz albo coś, to może wrzucić zdjęcie barszczu. Tak, to nie był chyba śląski, ale tak chodziło. Więc generalnie odpalił tą inicjatywę, o której mówił, że odpalą, czyli zbieranie danych na temat polskich, specyficznych rzeczy dla AI. Więc warto śledzić. Nie chciałbym być złośliwy, Bo Bielik, inicjatywy, a co tam z tym czatem od pluma rządowym? Plum, jak AI w komput. Trzymamy kciuki, plum, trzymamy kciuki. Żadnej zawiści, nic, generalnie. Dobrze, jeszcze jeden news wrzucę z tej naszej listy tak na szybko, tylko Bo tutaj się pojawiło, booking ukrany.
Miałem jakieś ostatnio przejścia. Jak ktoś tam bookował coś przez booking, to można dostać 40 zł, Bo ich ukrali. Więc możecie się tam zgłosić. Podobno jest ciężko się zgłosić, ale niebezpiecznik opisał jak. I te 40 zł można zarequestować. A teraz przejdę już do czegoś pożytecznego. Będzie o Chinach. Czytam sobie taką książkę. Też mam jedną książkę w kolejce, Bo właśnie zanim zacznę czytać tą samą książkę, którą Sebastian przeczytał, to ja mam w kolejce taką książkę, ale jeszcze jej nie przeczytałem. "Breakneck China's quest to engineer the future". I ona wychodzi chyba za dwa dni, dlatego ją mam w kolejce, albo za trzy. Ale właśnie bardzo mnie zainteresowała. Ale o niej porozmawiamy kiedy indziej. Czytam książkę trochę o przyszłości. Nazywa się "Apple in China". Bardzo ciekawa. Nie wiem, czy któraś czytała znaczy ją, czy nie. Okej, to jest historia tego, jak Apple uzależniło się od Chin. Czyli jak Apple, tworząc różne rzeczy, wychodząc z modelu produkowania samemu, przechodząc na outsourcing i tak dalej, stworzyło Chiny, stworzyło przemysł w Chinach, jak to działa i jak w międzyczasie się uzależnili, jakie to też miało konsekwencje, na przykład polityczne i tak dalej.
Jest strasznie dużo smaczków. To znaczy oprócz samego całego procesu dookoła tego, jak Apple po prostu robi rzeczy i jak właśnie pracuje z tymi dostawcami i tak dalej, skąd to się wzięło, skąd się wzięli ci dostawcy i tak dalej. To jest naprawdę strasznie ciekawe. To tam jest też dużo takich smaczków, na przykład jak oni produkty wytwarzali. Czyli że Ivy coś tam wymyślił i przez półtorej roku na przykład próbowali to wyprodukować, Bo musieli mu udowodnić, że to się nie dało wyprodukować. Do momentu, żeby on zmienił design. Proszę? No, wiesz. Ciśniesz do granic możliwości i technologii. Ale dokładnie tak było. To znaczy oni cisnął, wychodzi do granic możliwości procesu produkcyjnego i jakby proces produkcyjny musiał udowodnić designerom, że tego się nie da wyprodukować, żeby oni cokolwiek zmienili. Naprawdę fantastyczne historie tam są. Ale właśnie jest też o tym, jak Apple stworzyło Chiny, jeżeli chodzi o device, proces produkcyjny i tak dalej.
No i jakie to ma dla nich konsekwencje, żeby się uzależnili też do tego poziomu, że właśnie muszą na przykład grać trochę tak, jak partia zagra. Ale też na przykład jest tam opisane, co oni musieli robić, żeby pracować z tą partią. Czyli, że generalnie jaki musieli marketing wewnętrzny odpalić, żeby udowodnić, że Apple jest pożyteczna dla kraju, Bo tam Chiny przykręciły im kurek w Frenchmancie. I jest strasznie ciekawy wątek, taki naprawdę mocno wschodnioeuropejski, jak sprzedawały się iPhony w Chinach. Bo generalnie tam się okazuje, że tam to działało tak, że oni odpalili ten sklep i generalnie była mafia, która wykupowała wszystkie te iPhony za cash. Po prostu do takiego poziomu, że jeden iPhone sprzedawał się co dwie minuty i kolesie podchodzili i rzucali kupkę pieniędzy, a klert miał już odliczoną kwotę reszty, Bo wiedział ile tam jest, nawet tego nie liczyli i dawali im iPhona. I się okazało, że to generalnie kupowali kolesie, którzy odsprzedawali to w mainline China. I już tylko skończę tą anegdotę, ale Apple próbowało się z nimi dogadać i tam koleś lokalny, który powiedział "Stary, my was będziemy weryfikować" itd.
No i teraz to jest anegdota z książki. Koleś go zabrał do magazynu ze stosami pieniędzy i powiedział "Mamy tyle pieniędzy, że nie dacie rady nas po prostu wyrzucić z tego rynku w gotówce. I tak długo, jak ja będę chciał kupować, to będziecie musieli mi sprzedawać". Po prostu gangsta na całego. A już to, że kolesie kupowali... Właśnie to pokazuje, jakie tam są smaczki. Że kolesie kupowali iPhony w Stanach, przywozili je do Chin, dogadali się z pracownikami w Chinach, żeby mieli proces uszkadzania procesorów, szli do Apple Store, właśnie, dogadali się po prostu z pracownikami w fabryce Apple, że ci wymyślili jak podłączać, żeby uszkodzić procesor, szli do sklepu i mówili "chcemy nowego iPhona". A Apple się na tym złapało, że kolesie robią szwindel i powiedzieli "Nie będziemy wymieniać tego iPhone'a". Wtedy partia powiedziała "Non-fair, nie traktujecie naszych klientów dobrze". Przycisnęła Apple'a i Apple zaczął wymieniać iPhone'a na nowe. I kolesie generalnie kupowali w Stanach, dostawali nowego brand chińskiego iPhone'a i sprzedawali na rynku dla zysku.
Po prostu takie są gangsta historyjne. A książka jest dobra. Jedyną, jaką bym faktycznie negatywną rzecz rzucił to, że ten wątek o tym, na ile Apple się musiało ugiąć przed Chinami, to on jest pokazany, ale tak po wierzchu. Czyli mówią tak, musieli robić tak, usunęli reklamę tak, takie rzeczy robili, ale wiesz, nie ma jakiejś głębokiej analizy, jak głęboko to idzie. Ale książka jest ciekawa, naprawdę. Aż tak mnie to nie dziwi, Bo to jednak kwestia takie, którą mi chyba też Apple się nie chwali. Tamto jest na podstawie track records procesów, wiesz, e-maili, komunikacji i takie rzeczy. Ale mówię, najciekawsza część tego chyba to jest logistyka tego, skala i pokazanie jak Apple działa. Po prostu mind blowing. Także polecam, Apple in China. No dobrze, to porozmawiajmy o innych teraz flopach, device'ach i tak dalej.
Mówiłeś Sebastian o Warpie i syszkach. To przełączmy się teraz na tą część taką bardziej publicystyczną. Jest taka firma OpenAI i zaliczyła jeden miliard rewe w ciągu jednego miesiąca. A tam dużo się ciekawych rzeczy dzieje. No ale wiesz, Bo wypuścili sobie ten nowy model i się okazuje, że ludzie płacą. OpenAI mówi, że ma za mało compute. To kto porozmawia o nowym modelu? Ja mogę szybciutko spróbować przedstawić. Jako użytkownik faktycznie próbujący wycisnęć. Tak, tylko że faktycznie próbuję z tym pro jeszcze podziałać chwilę. Ale twoja mina nie jest zachęcająca. Zaraz do tego wrócimy. Czyli co? W ostatnim BRU z tego co pamiętam zakładaliśmy się, czy to jest marketing, czy faktycznie zobaczymy urwanie pewnych części ciała. AGI. Dokładnie, AGI. Jak to było? Sam jak zwykle powiedział, że to jest najinteligentniejszy model w historii.
Tylko, że 24 godziny później firma go już patchowała, można by powiedzieć. I cała historia ciekawa była, że nie z powodów błędów technicznych, tylko cała drama na x-reddicie była z powodu tego, że ten model jest chłodny w odpowiedziach. Czyli wiecie, taki chłodnym profesjonalistom. I Sam Altman, nie wiem czy pamiętacie, nawet Sam powiedział, że przywracamy osobowość, którą tak bardzo kochacie. Ale widzieliście, na chwilę widzieliście te wpisy takie, że kolesie pisali faktycznie "kurde, straciłem przyjaciela"? Tak, tak, tak. Leciały, latały takie skry. To było ciekawe, Bo wiecie, pierwsza rzecz, która się pokazała to to, że ludzie faktycznie są przyzwyczajeni do pewnej osobowości modeli. To pierwsza rzecz, słuchajcie, która jest... Ty ani od groka będziesz item. Tak, też, tak. Do tego to jest osobny temat. Druga rzecz, która się okazała... Czyli wspomnieliśmy o naszym Gerlo od Mety. Jak kojarzycie, my często też komentujemy takie konto na Twitterze specjalisty, który jbreakuje modele.
No i się okazało, że GPT-5 to jest w ogóle tak podatny na te ataki, jak się tylko da. Więc tu się okazało, że on jest kilkanaście razy bardziej podatny i że te wszystkie stare triki też działają, więc o tym kiedyś też możemy sobie porozmawiać. Trzecia rzecz, która się jednak, tak jak powiedziałaś, okazała ciekawa, to jest to, że OpenAI faktycznie idzie w wyścigu na prześcignięcie SpaceX. Czyli jest właśnie w rozmowie na... 350 miliardów ma SpaceX, jak sobie sprawdziłem, to jest jedną z najwięcej wart prywatnych firm, a OpenAI idzie, żeby go przegonić. Czyli jest w rozmowach o 500 miliardów i uwaga, to jest wzrost od początku roku o 67%. A teraz Maczek, który chciałem tutaj dodać, Bo ja sobie to sprawdziłem. Pamiętacie, że rok temu mieliśmy dramę z Samem Altmanem, jak to zwykle co rok na jesieni, i tam cała drama wyszła, że będzie miał nowy pakiet udziałów i że chcą go wynagrodzić.
Otóż w papierach firmy dotychczas nie pojawiło się to wynagrodzenie extra i nawet, jak sobie sprawdziłem, GPT-5 Sam podaje, że Sam Altman ma 0 udziałów, bezpośredniego udziału w OpenAI, ma pośredni przez Y Combinatora, w którym ma udziały i jego oficjalne wynagrodzenie roczne wynosi 76 tysięcy dolarów. To jest taka ciekawostka. Więc jest chyba najmniej zarabiającym prezesem jednej z najbardziej wycenionych firm. - Oficjalnie. - Można powiedzieć wśród KPL? - Wszystko mamy przygotowane na coś innego. - Słuchajcie, to zakończę tym, że jak wiecie w ostatnich dniach Echem odbił się w wywiad z Samem Altmanem, który Sam przyznał, że rynek AI w tym momencie zaczyna przypominać dot.com bubble na początku wieku, ale jednocześnie komituje się na wydanie naprawdę bilionów, nie miliardów, ale bilionów dolarów na infrastrukturę.
Jak wiemy, wiele projektów na setki miliardów ma już podpisane. - Myślałem, że powiedzieć, że Echem odbyło się mniejszenie wielkości modeli pomiędzy Elonem a Samem. - Tłumacz. - Nie wiem, co tam wyszło w końcu, który ma większy model, ale... - Tłumacz. - Ja mogę się wypowiedzieć na temat tych różnych wersji, które tam mamy. - Ale właśnie, Bo oprócz model modelem, rozmawialiśmy trochę o tym, że te modele to może trochę przestają mieć znaczenie. Według mnie, no właśnie, Bo AGI nie ma, nie? To znaczy tam Andrzej Tragan pokazywał fajne przykłady, że ten model faktycznie zaczyna kombinować. Muszę podlinkować, ale Andrzej Tragan... - W wersji pro, dodajmy. - Tak, odezwał się, że on ma takie zadanie, które daje studentom i oni go nie rozwiązują, a wrzucił w ten model i może trochę inaczej, ale je rozwiązał, nie? I to jest ciekawe, że wchodzimy na taki poziom, który, krótko mówiąc, żaden z nas, panowie, bez obrazy, ale taką mam opinię, nie rozwiązałby tego zadania. - Absolutnie.
- Dobrze. Ale z drugiej strony rozmawialiśmy też o tym, że modele już nie są wyróżnikami, a właśnie kwestia jest tak jakby w warstwie dostępu... - Osobowości się okazuje. - Osobowości. No i tutaj według mnie akurat z GPT-5 OpenAI zrobiło dobry ruch, upraszczając tak jakby dla użytkownika całe to stack modeli, numerki itd. Mówi, macie jeden interfejs, ten interfejs będzie Sam, Bo tam już pojawił router, Sam będzie wybierał, który model używać itd. Więc dobry ruch, niedobry, lubicie to, nie lubicie, itd. Klikacie sami, co on ma robić. - Czyli powiem tak, że nie niedoceniałbym GPT-5. Ja jestem, może niektórzy, heavy userem. Ja też korzystam od samego początku, jak on tam wyszedł, Bo oni wypuścili to wszystkim wszędzie od razu. I tak, jeżeli chodzi o kodowanie, to nie korzystam z niego praktycznie. I tutaj ludzie twierdzą, że cloud sprawdza się lepiej.
- To chyba wszyscy widzimy to samo. - Natomiast jeżeli chodzi o takie użycie, nazwijmy to general purpose, to tak, pod spodem, Bo oni się przyznali na Latent Spaces Final Analyzer, to tam został stworzony nowy real-time router. To nie jest jeden model, to jest kilka modeli. I stąd na początku ten okres tune'owania. Dlatego, że to, co zazwyczaj zawodziło, kiedy ludzie byli trochę rozczarowani, to tak naprawdę klasyfikacja problemu. Czyli że problem został sklasyfikowany na przykład jako trywialny, został na to napuszczony jakiś łatwy, słaby model, podmodel i te wyniki nie były satysfakcjonujące. Natomiast ogólnie oni się mocno chwalą, że jeżeli chodzi o wyniki tej tak zwanej analizy halucynacji, czyli na ile ten model zdarza mu się w ogóle pierdzielić głupoty, żeby to było jasne, tam są pewne rodzaje metryki, ja już nie wiem, jak się te metryki nazywają, natomiast na chwilę obecną, dokładność tych modeli, te metryki to już są powyżej 95%, jeżeli chodzi o dokładność i brak halucynacji.
Więc wydaje się, że jak się porówna te wyniki dla GPT-5, które są już powyżej 99,5%, to nie jest jakaś kolosalna różnica, to jest parę procent, ale z tego, co oni tam policzyli, to jest dziesięć razy mniejsza szansa, że on halucynuje w stosunku do drugiego, najlepszego modelu na rynku. Więc niby to są jakieś te małe różnice, ale mimo wszystko ta szansa jest już drastycznie niższa. Poza tym cena GPT-5 generalnie jest tańsza od Antropica, chyba że tam ostatnio był jakiś drop w cenach, ale... - Nie wiem, Cloud Max jest bardzo drogi. - Oprócz tego, jeżeli chodzi o prędkość ze względu na ten router, to nie jest najszybszy model GPT-5, możemy sobie to powiedzieć wprost. Natomiast generalnie wydaje się, że to będzie krok w ciekawym kierunku. Ja powiem szczerze, na razie nie chcę jakoś tam specjalnie wyrokować. To, co oni się jeszcze tam chwalili, no poza tym, że tam jest wersja mini, nano, bla, bla, bla, bla, to jest to, że jest zwiększeniem kontekstu. Bo generalnie nigdy OpenAI nie był liderem, jeżeli chodzi o wielkość kontekstu.
Teraz tam jest chyba 400 tysięcy, jeżeli chodzi o wielkość tego kontekstu window. I 228 tysięcy dla wyplucia, dla outputu. Więc to całkiem nieźle. - Ja tutaj wejdę z trybu normalnego użytkownika. Bo ludzie tam testują wiele tych modeli itd. Także mam odpalone z 2-3 subskrypcje i sobie używam różnych. Ale według mnie to, co OpenAI już ma i ten 1 miliard trochę to pokazuje też, to już zaczyna mieć stickiness. Ta pamięć u nich w miarę dobrze działa. Ja czasami już zaczynam po prostu czarpnąć w zasadzie, kiedyś rozmawialiśmy o tym, dorób mi to. I kurde, działa. Więc ja dlatego zwróciłem uwagę na to, że oni się pozbyli tych modeli itd. , Bo to znowu dla zwykłego użytkownika to upraszcza życie. I jest coraz większy tak jakby stickiness, że okej, no to ja już nie muszę myśleć, który ten model itd., tylko ja wrzucam pytanie i on pamięta, co ja robiłem itd., itd. Więc tak, znaczy jakbym miał powiedzieć po temperaturze tego, co widzę od ludzi, którzy wrzucają, to wszyscy, to tak jakby przewaga jest, jak tu jest +1, tu jest -1, to +1 kodowanie klot.
Wszyscy mówią klot, klot, klot, klot. Potem jest deep research, no to właśnie gotuję tutaj mojego obsbota, Bo on nie zna tych gestów. I miga mi tą światełkiem. [śmiech] Wiesz, jest Google, że research itd. ma dobry, ale na końcu wiesz, ja też jak mam szybko coś do zrobienia i nawet jak mam dostęp do tych innych narzędzi, no to najszybciej mam po prostu na stałe przypięte perplexity i chata i jedno z tych dwóch narzędzi. Search, perplexity, chat, wszystkie takie general task, Bo przyznaję szczerze, lądują tam. I jest dobrze, tylko faktycznie jest wolniej, Bo ta faza thinking zaczęła być trochę irytująca. Ale to też pokazuje, jak się już przyzwyczajamy, że kiedyś to mnie narzekał, a teraz jak wrzucę nawet w miarę prosty tekst czy coś, czy jakieś pytanie, które z dokumentem chcę zrobić, i on zaczyna robić thinking, to już mówię, o dobra, przełączę się gdzie indziej i wrócę jak skończę. To jest szczególnie, powiem Ci, jeszcze mocniej irytujące, można by powiedzieć, w wersji tej pro, Bo czasami, na przykład jeżeli używam do faktycznie bardzo głębokich analiz szerokich, gdzie on musiał myśleć, no to faktycznie to jest od 5 do 15 minut.
Problem jaki mam, że jeżeli zadaję pytanie, no dobra, to teraz przedstaw mi to w formie tabeli, to tam nie mam, wiecie, modelu, który szybciutko to przełączy i przedstawi w tabeli, tylko znowu odpala się pro i grzeje tam, i spala prąd, i wiesz... - Palisz pustynię. - No dokładnie, także jeszcze kilka rzeczy widzę, które można by poprawić. - Użytkowo powiem Wam jedną rzecz taką czysto, której nie ogarniałem nawet z GPT-5, czyli Chroma, nie? Zrobiłem sobie, miałem do załatwienia jakieś rzeczy i takie czysto użytkowe i generalnie wrzuciłem to sobie w chat GPT i powiedziałem, powiedz mi jak mam zrobić zadania, proces, wszystko co mam zrobić po kolejnie, w którymś będzie się pojawiało tam, czy chcesz, żebym Ci raz na miesiąc przypominał o czymś tam, nie? Ale mówię, no dobra, no to zobaczmy, jak to działa, nie? No i teraz codziennie dostaję to powiadomienie. [śmiech] - Ok. - Tak, i codziennie dostaję. - No tutaj powiadomienie z tego procesu, nie? [śmiech] - To też było inne w przypadku GPT-5, to oni chyba trochę zmienili strategię, że chodzi o to, jak to promować.
Do tej pory to wypuszczali takie generyczne wideo typu, o tak to wygląda dla nauki, jak, nie wiem, chcesz się uczyć, tak to wygląda dla artystów, tak to wygląda dla przedsiębiorców i tak dalej. I chyba one za bardzo nie były viralowe i nie podłapywały. I teraz zaangażowali tych takich AI influencerów. Złożyli ich tam, wypuścili serię wideo, gdzie oni się tam na tym wyżywali, mieli szansę na jakiś tam early dostęp i zesponsorowali ileś tam podcastów, ileś tam takich dedykowanych sesji in-depth. Ciekawe, co im da większym zwrot. - Właśnie, jak powiedziałeś o nauce, jakoś cicho o tym tutor mode, nie? Jakoś nie ma takiego wielkiego hype. - Study mode. - Study mode. - No, Bo to chyba wyszło parę dni wcześniej, dlatego może zostało przyćmione. - Ale właśnie, Bo to mi przyszło do głowy dlatego, że wpadł mi jakiś tam news, że w Stanach, w którymś stanie zakazali używania tego. Wyłączyli po prostu studentom, nie? - A słuchajcie, chyba nie wspomnieliśmy tego. Znaczy na pewno dzisiaj nie wspomnieliśmy, ale może wspomnieliśmy w zeszłym tygodniu. Ten, wypuszczenie GPT-5 to zostało poprzedzone chyba jeden dzień wcześniej wypuszczenie tych modeli open source'owych.
Open AI. - Tak. - Czy chcemy o tym pogadać? - Nie. - No i ja też nie chcę, więc okej. - Nie, nie, nie. Wyszły. Najlepszym open source'owym modelem jest ReachByButStrictParents na meta. Można sobie z takimi pogadać. Te modele meta, nie jestem użytkownikiem, ale taką osobowość ten wypuściłem. - Ja słuchajcie, zakończę może taką jeszcze klamrę do tematu open AI. Tam, jak wiecie, dwie rzeczy ciekawe się stały. Ja jestem ciekaw na ile ten nagły zwrot w tym, co mówi Sam Altman, wynika z tego, że faktycznie mu podebrano sporo ludzi i wie, że już będzie troszeczkę trudniej w przyszłości. To pierwsza rzecz. Druga rzecz, jak pamiętacie, rozmawialiśmy o tym partnerstwie OpenAI-Microsoft i też wyciekły informacje, że może być uruchomiona opcja nuklearna, czyli skarga antymonopolowa przeciwko Microsoftowi ze strony OpenAI.
To by było ciekawe. - O tym podbieraniu ludzi zaparkujmy to sobie może na przyszły odcinek, Bo ta firma, co podbierała tych ludzi, teraz właśnie zrobiła to jest na ludzi od AI i potem będzie ich zwalniać. To pewnie tych niesuperinteligent. - W New York. - Tak. Zobaczymy. No dobrze, czyli co? Szybki taki, pamiętacie, taki był cesarz, co robił takie rzeczy? Ciekawe co OBSBOT zrobi. No to szybko. GPT-5. - Dokładnie tak. Tak, tak. - Dobrze. Nie płacili nam. A mogli. Moglibyśmy być tymi influencerami. Ale nie narzucamy się. Dobrze, to porozmawiajmy o czymś innym, a bardziej wy porozmawiacie, Bo akurat z tego tematu ja się słabo przygotowałem, to się doczytam z boku. Był taki film z takim tym aktorem i tam padło takie hasło "Who's Zed? " I odpowiedź była "Zed is dead, baby.
Zed is dead. " - No dobrze. Zed i Nowa Runda. Ktoś chce stresić to naszym słuchaczom? - Sebastian? - Mogę, mogę. Słuchajcie, Zed to jest edytor dla programistów. Można powiedzieć, że nawet proste idee, napisane od zera, napisane w raście, znane z tego, że jest bardzo szybkie, responsywne i w sumie tak naprawdę tak to funkcjonowało w percepcji. - Nie przez byle kogo, tak? Bo to jest Nathan Sobo, czyli ten gość, który pisał Atom, bardzo lubiany edytor też kogoś. - Tak, to dłuższa historia. W każdym razie Zed ogólnie był postrzegany jako taki nowy nowy sublime text, może w ten sposób. Sublime text zawsze był tym super szybkim edytorem, Atom niestety nie był super szybki, Bo się może wręcz przeciwnie. W każdym razie Zed jest dobrze przemyślany i to co jest ciekawe, to w momencie tej LLM-owej rewolucji, która tam zaczęła w 2022 się dziać, to Zed również zaczął robić, nazwijmy to, pewnego rodzaju skręt.
Skręt w kierunku stania się takim trochę kursorem, zanim kursor jeszcze powstał, czyli takim GenAI enabled IDE. W Zedzie jest subskrypcja. Nawet w ramach wersji darmowej ma się tam ileś tych podpowiedzi i konsultacji z LLM-em. Kiedy się zapłaci, ma się ich znacznie więcej. Ta subskrypcja jest ładnie, 10 znowu albo 20 dolarów. I to się dobrze wpisuje w ten temat, o którym żeśmy rozmawiali jakiś czas temu, że wszystkie firmy, które produkują swoje własne modele, pewnie będą chciały mieć swoje własne IDEs, dlatego że zwiększa to adopcję wśród programistów, daje ci możliwość promowania swojego własnego modelu, jako ten główny, daje ci możliwość skustomizowania się pod feature'y tego konkretnego modelu, żeby on się najlepiej z tym narzędziem integrował. No i w momencie, kiedy deweloperzy będą budować w oparciu o ten, pracując razem z danym modelem, jest większa szansa, że będą również korzystać z niego do inferencji w czasie rzeczywistym i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
Więc stąd tak, mieliśmy takie nasze wewnętrzne dyskusje odnośnie tego, czy wszyscy będą budować swoje IDEs, czy adaptować cudze. Nie wszyscy mogą działać na klonie VS Code'a, Bo Microsoft zaczyna się tutaj mocno obwarować i utrudniać pewne rzeczy. Widać kursor, który już nie może z pewnego stosunku korzystać z Microsoftowych. I Zed jest tutaj ciekawym tematem, dlatego, że on nie należy do tego ekosystemu VS Code'owego. Jest napisane od zera. Ekstensyny na przykład, które, no, bazy ekstensywnych, ten ekosystem dookoła jest bardzo ważny, no Bo od tego zależy, czy ludzie są w stanie skustomizować ID do swoich podczep, swojego języka programowania, swojego środowiska, narzędzi, z których korzystają, frameworków i tak dalej. Więc tutaj ten ekosystem powstaje od zera i jest osobny, nie jest łatwo portowalny. Te ekstensyny są napisane w raście. One potem, tam WASM jest po prostu wykorzystany do tego, są kompilowane do WASM-a. To nie są takie JavaScriptowe ekstensyny, jak na przykład dla VS Code'a. Więc jest to bardzo ambitne przedsięwzięcie, tak naprawdę, zbudowanie takiego ekosystemu od zera.
No i tak, ja na przykład kibicowałem Zedowi, byłem ciekawy, w jakim kierunku to pójdzie. I słuchajcie, to, co się wydarzyło, już przechodząc do Meritum, nowa runda. Nie jakaś spektakularnie duża. 32 miliony serii Silverback. - Ale spektakularny inwestor. - Ale spektakularny inwestor, dokładnie, Bo oprócz tych, którzy inwestowali wcześniej, to wjechała Sequoia na pełnej. - Przez pracę wydatnił się Sequoia, a zamienił się w złoto. - You'll never know. Wcześniej to było 10 baniek, więc teraz dołożyli 32. Generalnie firma działa od 4 lat, więc to nie jest tak, że to jest firma, gdzie kupuje się obietnice, tylko faktyczne produkty jest i ludzie z nią korzystają. Żeby było jasne, ciągle w Zedzie można wyłączyć AI, czyli można Zeda korzystać jako takiego tradycyjnego ideę i on się fajnie sprawdza. Natomiast to, co jest chyba w tym wszystkim najciekawsze, i już oddaję wam głos, żebyście skomentowali, to jest to, co zostało wypuszczone w tym oficjalnym komunikacie, jeżeli chodzi o cel, na który zostaną przeznaczone pozyskane środki. Bo oni powiedzieli wprost, że generalnie w ogóle Zed nie ma być ideą, ma być narzędziem do kolaboracji teamów, czyli żeby ludzie wspólnie mogli pracować nad budowaniem rozwiązania w seamless way, jak najbardziej.
I teraz oni już stworzyli podwaliny, ta pierwsza faza stworzenia edytora, można powiedzieć, że się już udała, w sensie oczywiście to będzie rozwijane i tak dalej, ale to, w co chcą teraz zainwestować, to jest nowy rodzaj systemu do kontroli wersji, zorientowany na pojedyncze operacje, który ma w inkrementalny sposób śledzić ewolucję twojego kodu na poziomie granularności pojedynczej edycji. - Mogę przetłumaczyć dla ludzi? - Here you go. - Version control dla wavecoding. - To jest konsekwencja, to jest zrobić dwa kroki do przodu, tak, tak. - Tak, tak. - Ale dobra, już oddaję wam głos, to może pociągnijcie dalej, jeżeli chodzi o to, co o tym myślicie. - Nie, nie, nie, to był tylko taki, wiesz, wtręt z boku. - Jest to, jest to, jest to faktycznie, myślę, że tak jak mówisz, że jest to ciekawy efekt, ale Sebastian dokończ. - Znaczy, generalnie oni o tym powiedzieli, że to jest taki światły plan i to oczywiście może być mieć trochę jako marketing, ale tam poniżej, jak się przescrollujesz na Sam dół, pewnie Ty to zrobiłeś, Bo znam się dobrze, to tam jest opis delta db, czyli to już istnieje, to już narzędzie po prostu jest i ono faktycznie ma umożliwiać taki, nazwijmy to seamless collaboration również gdzieś na poziomie prompta, żebyśmy rozmawiali o ciągu zmian w jakimś kierunku i byli w stanie
je reviewować, cofać, pracować z nimi w bardzo wygodny sposób, nie jako deltas, jako patches, jako snapshots, zwłaszcza nie jako snapshots i to faktycznie jest ewidentnie skrojone pod kątem pracy z LLM-ami i pracy ze zmianami wprowadzonymi przez LLM-y na odpowiednim poziomie granularności właśnie, żeby to nie było miliony zmodyfikowanych plików, tylko żeby to była jakaś mała delta związana z... - Cały kontekst, dlaczego to powstało, można by powiedzieć i cała historia rozmowy, prawda, Bo to DeltaDB jest bardzo ciekawym pomysłem, Bo tam, słuchajcie, jest... Co tam jest? Tam jest śledzenie operacji, każdy krok, można by powiedzieć, nie tak, jakby mamy w git'cie już gotowe paczki w postaci commit'u, tylko każda edycja jest śledzona jako osobna operacja. Mamy linki na poziomie znaków, można by powiedzieć, czyli że jesteśmy w stanie slinkować się do konkretnego znaku w kodzie z całą historią, można by powiedzieć i tak jak powiedziałeś, to jest bardzo ciekawe, Bo mamy do każdego, można by powiedzieć, znaku, tudzież edycji, mamy całą dyskusję i kontekst z założeniem też całego zespołu, prawda, nie tylko Sebastian,
nie tylko, że ja sobie wipe koduję, tylko cały zespół może rozmawiać o tym kodzie i to wszystko jest dodane, czyli można by powiedzieć, że to jest faktycznie... DeltaDB jest próbą tworzenia no, takiej przyszłości Git'a pod LLM, tak jak jej efektem tego, Tomek, jest faktycznie to, że mamy ten wipe kod. To było bardzo ciekawe, Bo ja bym powiedział, że to jest chyba kluczowa rzecz, którą zobaczyła Sequoia. Inna rzecz, jak ja sobie pomyślałem, dlaczego teraz, słuchajcie, no to timing jest idealny, tak, Bo mamy kilka tych edytorów, przy czym ten rynek puchnie, wiemy, rozmawialiśmy, jak kursor puchnie, co się działo z WinCF-em i tak dalej, i tak dalej. Natomiast prawie wszystko to są nakładki, tak jak wspomniałeś, Sebastian, to jest prawie wszystko równo jak leci. Tu mamy całą technologię od zera zbudowaną z myślą o nowym sposobie przez zespół notabene, który ma 10 lat ponad doświadczenia w budowaniu edytorów kodu, czyli Atomu.
Więc to nie są amatorzy, którzy wiecie, drop out teraz z koledżu i zróbmy się miliarderami, tylko faktycznie tam jest mega dużo doświadczenia. Timing jest idealny, Bo my akurat rozmawialiśmy o tym wczoraj, wyszedł też raport MIT na temat tego produktywności wykorzystania LLM-ów i jest wiele zastrzeżeń odnośnie do tego, czy na przykład wykorzystanie LLM-a nie oznacza, że później musi znacznie więcej czasu poświecić, chociażby na przykład na review. I tego typu architektura, tego typu rozwiązanie, które jest dosyć unikatowe, Bo o tym się wcześniej nie mówiło, ma szansę zasypać tę górkę, czy ten dodatkowy podatek tak naprawdę na to trudne review i konieczność wiązania dużych zmian z pojedynczymi promptami, jakimiś indencjami LLM-a. Ja tutaj wrócę jeszcze do Sequoia, Bo to jest bardzo ciekawe, Bo przypomnijmy, że oni mają w swoim portfoliu OpenAI, Hugging Face, LungChain i kilka jeszcze innych produktów, to co Tomek powiedział, że czego nie dotkną, to faktycznie rośnie. Oni dosyć mądrze wybierają, czyli, że oni wybierają firmy, które redefiniują jakieś fundamentalne sposoby pracy z tymi LLM-ami, jakby nie patrzeć.
Hugging Face, no brainer, LungChain czy OpenAI. I ja znalazłem sobie wypowiedź osoby, która prowadziła ten proces od strony Sequoia. "The future of software development is collaboration both with other humans and AI agents, and that is pioneering the infrastructure to make that vision a reality. Their approach to contextual coding represents a fundamental shift in how developers will work with AI agents. " Czyli faktycznie ktoś przewiduje ewolucję. Tą wypowiedź napisał LLM. Nie, nie, nie. Może napisał LLM, ale nie podpisał się po nim. Dobrze, ja sobie słuchałem, przeczytałem w międzyczasie, tak jak mówię, wcześniej jakoś mi to przemknęło przez nasz feed w naszym tajnym czacie z tajnym patronitem. Ale dwie takie myśli, nie? To znaczy jeden ten timing, Bo. to, czego nam brakuje to są te practices. Ja kilka razy o tym mówiłem, dzisiaj wypowiadałem, Bo jakoś tak mi to zapadło tam od Wordlaya i innych w głowie, nie?
Że jak mamy narzędzia, mamy coś, no to one powstają, mamy coś tam i potem jak to przychodzi w produkt, to dookoła tworzą się practices i tego brakowało, nie? I brakuje dalej dookoła LLM-ów. Każdy tworzy trochę swoje i tutaj faktycznie jeżeli oni się wstrzelą i stworzą, znaczy, Bo tak jakbyśmy rozmawiali o tym i wasz komentarz byłby, że to jest nowy, fajny idea dla LLM-ów, to ja am not buying, nie? To jest następny jakiś coś, o czym chcę powiedzieć, ale jeżeli myślimy teraz Sequoia inwestuje w potencjalnego gita dla LLM-ów, no to okej, to tam jest story, nie? Jeżeli faktycznie, wiesz, powiążesz konwersacje, kto co wrzucił, zmiany, będziesz łatwo mógł nawigować w przód, w tył i tak dalej, to faktycznie to widzę jako przypadek. Sequoia jest w ogóle ciekawa, Bo to jest taka kwestia, jak człowiek się zacznie interesować trochę, że jak już chcesz na przykład coś inwestować albo ten najlepiej jest inwestować z tymi najlepszymi, nie? Bo dystrybucja jest taka, że tam najlepsi zbierają najlepsze, a potem to już różnie wygląda, nie? Jeżeli chodzi o finanse i tak dalej. To jest wtedy ciekawe, że tak jak powiedziałem, grawitacja działa nie tylko dla nich, nie?
Że już oni mogą wybierać tych najlepszych stąd potem jest coraz większy hit, że się powybrali najlepszych, ściągnęli dobrych inwestorów też i tak dalej. To jest taki ciekawy mechanizm, że wiesz, grawitacja po prostu taki pól grawitacyjny. Ale w kontekście ZEDA, Bo ja wam zadałem to pytanie na naszym tajnym czacie i chyba się na nie nie odpowiedzieliście, Bo abstrahując się, że od samego ZEDA ja dalej nie łapię na czym mają zarabiać ID, które dostają takie rundy, nie? Czyli wiesz, jak widzę ile pieniędzy idzie w ID i jeszcze, okej, mamy kursora, mamy to. dobrze, ale tak jak powstaje kolejne ID, które jest nakładką na LLM, to wy widzicie w tym biznes case, który uzasadnia wkładanie w to pieniędzy w tej chwili? Jak najbardziej tak. Teraz będziemy o tym mówić. 300 panik włożone w ID, ale jako narzędzie, nie? I jak oni chcą zarobić te pieniądze? DEVELOPERS, DEVELOPERS, DEVELOPERS! To jest najbardziej wygodne narzędzie, najwyższy developer experience ludziom i to będzie narzędzie, w którym oni, wiesz, tak spojrzysz na to, co robi LANGCHAIN z tym swoim narzędziem na przykład do budowania aplikacji tych dżenejajowych.
To jest dokładnie to. Słuchaj, to jest tak, ja rozumiem DEVELOPERS i tak dalej, ale teraz patrząc na historię, nie? Historia była taka, że na końcu to się skoncentrowało i to mocno, nie? I teraz jak w jakim sensie? No ile korzystałeś z ID takich popularnych, dużych, które zarabiały pieniądze? Cały czas korzystam. JetBrains jest... Ale ilu miałeś, nie? Chodzi mi o to, ile ich było na rynku. Okej. No nie no, było ich. Znaczy, w zależności od czym programowałeś, prawda? Chodzi mi o to, że w tej chwili. .. Każdy ma swoje wybrane, jakieś ulubione, nie? No jak jest jakaś część ludzi, którzy korzystają z NEOWIMA, którzy za to nie płacą, no ale w tym momencie mówimy o Tokenomics, mówimy o tym, że tam nie ból jest za token, już czas darmowych IT się skończył, sorry. No tak, ale właśnie jak 3GPT i cała reszta wypuści swoje idee i będzie, wiesz, wiązała z tym, nie? No to generalnie te 50 innych spółek, które próbują stworzyć nowy Developer Experience, to albo zostanie kupiona, tak? Znaczy, nie wierzę w dużą fragmentację na końcu, nie? Taką naprawdę dużą, ale... Wiesz, to jest... Ciekawy się rynek prezentuje, tak?
Bo byśmy powiedzieli, że dwóch największych graczy, to jest... Znaczy, ja nawet nie kwestionuję, tylko trochę próbuję zrobić jasne. Jasne, ale słuchaj, no dwóch największych graczy można by powiedzieć, tak? Czyli jeżeli chodzi o IDE, Bo mamy jeszcze narzędzia low-code, no-code typu. .. Nie, w to nie wchodzimy nawet, nie? Dokładnie. Ale mamy kursor... Ja bym powiedział kursor i copilot od GitHuba, tak? To są dwa takie chyba topowe narzędzia w tym momencie. No i czy Wincell można liczyć chyba? Wincell, gdzieś tam i może, wiesz, i gdzieś tam JetBrains próbuje ugryźć Java wyświatek. Ale głównie mamy kursor i, można powiedzieć, copilot. Dwa różne całkiem podejścia, ja bym powiedział. I wiesz, i na przykład... Bo teraz, Tomek, do tego, co powiedziałeś, czy OpenAI próbuje? No tak, ma kodeks, ale kodeks... No ja z niego próbowałem... Ludzie nie są zadowoleni, tak jak Wincell. Ja nie jestem zadowolony. Wiecie, review tego kodu mi zabiera więcej niż napisanie dobrego promptu. Znaczy, przepraszam, napisanie dobrego prompta i review tego kodu zajmuje dużo więcej niż napisanie tego kodu czasami.
No dobra, zobaczymy. To było trochę tak właśnie, Bo ostatnio o tym myślałem. Gdzie jest endgame tych wszystkich spółek, które próbują wytworzyć nowe idee i tam ich dużo powstaje i gdzieś jakieś... Ja uważam, że tort będzie rósł. Z jest dla osób, które faktycznie. 935 00:52:28,286 --> 00:52:27,760 .. Myślę, że tam ten DeltaDB to jest krok ucieczka do przodu i stworzenie pewnego nowego planu. To mnie przekonaliście, nie? Do tej pory Z moim zdaniem to był mega łakomy kąsek dla jakiegoś wielkiego gracza typu OpenAI, który powie "Kurde, nie, my musimy mieć swoje własne ID, Bo mam dość tej zależności od VS Code'a, od Microsoftu". A to teraz stali się jeszcze bardziej łakomy kąskiem, tylko mają amunicję, żeby nie sprzedać się. Ale teraz to jeżeli im się uda, to mają taki value proposition, że nikt ich nie kupi, Bo oni tak naprawdę mają unikalne value proposition. Natomiast jestem ciekawy, czy rzeczywiście, jeżeli to pójdzie w tym kierunku, jeżeli chodzi o ten DeltaDB i tak dalej i tak dalej, to czy na przykład właśnie nie da nam takiego raga na sterydach. Typu patrzysz w tym momencie w kontekście podejmowania decyzji jak z perspektywy LLM-a ma stworzyć kod.
To uczy się również w oparciu o zmiany historyczne, czyli ok, tego typu zmiany były odrzucane. Tu miałem w historii takie komentarze, że mam tak tego nie robić. Jeżeli to zadziała, oh my god. - To już by było mind-blowing, ale sama propozycja, jeżeli ktoś stworzy standard na miarę GITA, tylko skrojony pod LLM-y i pod workflow pracy z nimi, praktykę pracy z nimi, to to jest warte dużo. - Tym bardziej, że to jest kompatybilne z GIT-em. - Jeżeli stworzy standard, czyli generalnie wszyscy zaczną korzystać z tego, co oni zaproponowali, tak jak DeltaDB i tak dalej. Dobra, zobaczymy. No są firmy, które na pewno są klientami tego i na przykład myślę, że taka Klarna, która właśnie ubiła Atlasiana, no nie dosłownie, ale u siebie kodowała i wyvip-kodowała. Przyzwyczailiśmy już się do tego, że Klarna tam robi różne ogłoszenia no i CEO Klarny powiedział, nawet sobie to otworzę, żeby trochę zacytować, Bo pamiętam, on napisał "Atlasian, fans, chłopaki, lubię was, robicie super robotę, znamy się, ale właśnie we dwa tygodnie wyvip-kodowaliśmy wszystkie narzędzia, które zastępują nam sorry, Dzira, feedback Atlasian, you are going out".
[śmiech] No sobie zacytowałem, więc no Klarna, która już wcześniej mocno mówiła "pozbywamy się tego, pozwoliliśmy sobie z Forza" i tak dalej, teraz zrobiła krok dalej, no i powiedziała "bye bye, Dzira". To jest końcówka tego posta, dosłownie. I twierdzą, że zastąpili te narzędzia czymś, co wyvip-kodowali wewnętrznie. Co ja bym dodał jeszcze zanim poszło, jeszcze smaczek był taki, że jeszcze na stronach Atlasiana Klarna występuje jako case study. - Tak, Bo marketing to wolno działa, Bo nie muszą walić kodingu, tylko zwyczajnych agencji marketingowej. - Taki smaczek, można by powiedzieć. - Co tam się odklarnowało, nie, słuchajcie, generalnie tak, warto już się przeczytać, co tam Sebastian Śmiałtkowski rozpisał, Bo szczerze, ta końcówka na tak nie wygląda do końca poważnie, w zasadzie, że w dwóch tygodniach zrobiliśmy UI-a i w ogóle już się na to rzucamy. Tam wcześniej jest do tego taki przygotowany background typu, że te narzędzia ograniczają, że ważna jest kontaintegracja, że te narzędzia...
- Że oni mają bardzo dużo danych. - On powiedział, że mamy dane i że to zapewniają warstwę integracji, dokładnie, a my sobie zrobiliśmy lepszą warstwę integracji. - Powiedział też coś takiego, że suma, to czym w tym momencie jest na przykład Jira czy Confluence, to jest suma potrzeb wszystkich organizacji, które krzyczały o jakiejś tam feature w latach, a to w stanie 3-klatna jest taka, więc klarna, chciałabym mieć coś skrojonego pod siebie, nawet wręcz napisał, że nie tylko i wyłącznie pod ich sposób pracy, ale też pod ich kulturę też, więc powiem szczerze, no to pojechali grubo. Nie ma tam za dużo przykładów. Przykładów to takie zdanie śmieszne, może być to potem jako cytat, nie wiem, "And we can do kanban boards". No dobra, no to spoko, jeżeli po prostu tego zimować, no to fajnie. No jestem ciekawy, co oni tam stworzyli, no jeżeli to rzeczywiście jest na tyle grube, że aż chcą odejść o to, że zarzucili cały ten stag atlasjanowy, to znaczy, że no, to są mocno zakomputowani, ale ja jednak jestem zwolennikiem czegoś takiego, że powinniśmy robić to, co jest naszym core biznesem.
Jeżeli teraz klarna zacznie budować cały ten swój stag dookoła, to chyba była już jakaś firma, żeśmy się nawet nabijali z kogoś, że przepaliły chyba całą kasę z funduszy właśnie na robienie swojego stagu, swoich narzędzi do projektu managementu. Już nie pamiętam, kto to był. Było takie case study, nie? - Tym bardziej, że o ile pamiętam, to całkiem niedawno wrzucałem wam, że klarna musiała odsprzedać z 28 miliardów swojego długu do jakiejś firmy, która robi debt collection na studentach. - No ale to jest trochę standard chyba, nie? W sensie takim, że nie inwestujesz w tym momencie w litygację, tylko po prostu odsprzedajesz swoje te... - No tak, ale chodzi mi o to, że fokus będzie na core business, nie? - Ja bym powiedział, słuchajcie, że ja myślę, że ten post może zrobić bardzo dużo złego, jeżeli przeczytają go CEO i stwierdzą "Hej, ja nie muszę płacić setek tysięcy, milionów, dolarów rocznie, tylko mój zespół mi swipekoduje wszystkie narzędzia". - Właśnie, Bo jak się wczytasz w ten post, to on mówi "Klarna is coming out" itd.
, itd., itd., nie? Ale tam jest tak. "This week we got a demo of vibe-coded frontend that is more beautiful and easy to use than any ticket management system I have seen". To jest tak. "We got a demo", to nie znaczy, że go wdrożyliśmy, nie? A teraz przetłumaczę wam to na konsultański. Slide "Klarna ditched Jira, saved millions". - Dokładnie tak. Dokładnie tak. - To można przekazać między wierszami, że wpadł w thunder mode, nie? Że w zeszłym tygodniu demo, a teraz już wyrzucamy. - I teraz, ja bym poleciał słuchajcie konkretami. Nie znamy żadnych szczegółów, żadnej architektury, żadnych szczegółów wdrożenia, czy jaki właśnie był roll-out. Nie wiemy, nie znamy zgody, przypomnijmy, Klarna to firma finansowa, więc są audytowani, mają prawdopodobnie SOC2, ISO, itd. 1046 00:58:34,260 --> 00:58:33,760 , itd. , więc umówmy się, są firmy, które, dlatego że ta licencja tyle kosztuje, że jesteś kompatybilny ze całym compliance'em, więc ciekawie to będzie.
- Patrz, teraz rozwiąże się problem z SOC2, na przykład Claude, make my system SOC2 compliant. - I w tydzień masz, dokładnie. Więc słuchajcie, to jest, ja myślę, ja byłem trochę przerażony, Bo istnieje szansa, że to doprowadzi do kilku tytaników, które w SEO stwierdzą let's wipe code nasze systemy. I to, co bym teraz obserwował, to oferty pracy Klarny, jeżeli chodzi o ludzi, którzy potrafią naprawiać z wipe codowane narzędzia. - I to się dzieje, to znaczy, to czego się spodziewam, to dokładnie to, co powiedziałeś, to znaczy, nawet jak ten przykład umrze, Klarna się z tego wycofa albo powie, że nie o to chodziło, następne trzy lata murowane jest, że na wszystkich slajdekach odnośnie ja to są takie przykłady, które ktoś podchwyci, w szczególności konsultanci, będą bili w nie cały czas, Bo nikt ich nie sprawdza. Teraz, druga rzecz, ktoś podrzucał, że pojawiły się dokładnie oferty pracy na inżynierów sprawdzających i poprawiających wipe kodowany kod.
Już w ofertach się pojawia, że szukam inżyniera do poprawienia wipe kodowanego kodu. Więc nieważne, co tam się wydarzyło, myślę, że jest pewien związek, znaczy jakby potem znaleźć za jakiś rok czy dwa, to w takim raporcie MIT na temat przepalonych rzeczy na AI da się wyciągnąć wzrost tych przepalonych kwot od ogłoszenia Klarny na temat atlażjada. [śmiech] - Ale to rzeczywiście zabawne, Bo Wojtek trafił idealnie w bullseye z tymi regulacjami, Bo tam nawet na samym początku tego posta jest, że oni wykorzystują G-Ray Confluence'a, a nawet żeby trackować product approval proces właśnie, kwestie tam jakości itd. , itd., a tu lekko ręką jest demo, wdrażamy, strój, jedziemy. [śmiech] - Ale popatrzcie, jaki to będzie piękne, jak oni wywipe kodują taką hybrydę pomiędzy Salesforce'em a Jiro, na przykład, nie? - Aż strach pomyśleć, jaka to będzie architektura, mój drogi.
- Dobra, siedzieliśmy, jedźmy dalej. - Tam nie będzie architektury. Lecimy dalej, dobrze, dużo się dzieje. Patrzę na naszą listę, co by tu wybrać. Wojtek się przygotował, Bo mieliśmy taki wypadek, jest takie coś, co się nazywa Krypto. - A chyba bym to zaparkował, wiesz? - Zaparkujemy? - Może powiedzmy tak, że przygotowujemy się do odcinka, w którym chcemy porozmawiać o stablecoinach, więc jeżeli ktoś chce z nami porozmawiać, to zapraszamy serdecznie. Ja bym to nareszcie zaparkował, Bo to jest większy temat, który będzie fajnie, słuchajcie, położony. - Jak widzicie, właśnie wywipe kodujemy odcinek. Ja chciałem o tym drugim krypto zagadać, ale... - Monero, dobra, Monero. Monero to Sebastian. - Ale było wywipe kodowanie, było. - To słyszycie tylko Monero? Dobra, słuchajcie, to tak, w telegraficznym skrócie, Monero to jest dosyć znana waluta, znana przede wszystkim z tego, że tam wiele shady deals jest robione za pomocą Monero, tam wiele rzeczy jest bardziej anonimowe, niż jest to anonimowe w przypadku wielu innych kryptowalut.
I teraz tak, co się ciekawego wydarzyło? To, co się wydarzyło, to jest, że na chwilę obecną to jest już waluta, która tam jest wycejana, chyba ten cały asset pool na 6 miliardów dolarów. I generalnie jest na celowniku wielu tych amerykańskich agencji zajmujących się bezpieczeństwem. Są też kolejne blockchainy na wyższych layerach, które działają w oparciu o Monero. Jednym z nich jest Cubic, który działa na layer 1. I to, co się wydarzyło, to Cubic zaczął minować XMR, czyli Monero. Zaczął go minować i na samym początku, tam bodajże w maju, miał zaledwie 2%, jeżeli o ten cały hash power czy hash rate, jak się to chyba nazywa, czyli ogólny procent mocy obliczeniowej, który idzie na minowanie tej waluty. Natomiast bardzo szybko, Bo już w sierpniu doszedł do 51%, co de facto oznacza, że był w stanie wyegzekwować atak 51% na tę konkretną kryptowalutę.
Nikt nie zwrócił w międzyczasie na to uwagi. To jest bardzo ważna informacja. Monero ma... Cubic ma swój taki bardzo specyficzny model, w ramach którego zaoferował po prostu minerom skupionym w ramach Cubica po prostu lepsze nagrody, czyli opłacało się dać swoje moce obliczeniowe właśnie Cubicowi po to, żeby dołączyć do ich minowania. I teraz to, co się okazało, to jest, że po przekroczeniu tych 51%, de facto Cubic przejął kontrolę nad siecią. To, co im się udało zrobić, to udało im się... No Bo w tym momencie mogły de facto przepisywać historię, powiedzmy sobie wprost. I oni to zrobili. Przepisali tą historię na głębokość 6 bloków wstecz, wywalili efektywnie jakąś porcję historii. Ja tu miałem analizę, co było w tej porcji historii, ale ponad 60 bloków już zapisanych wcześniej zostało zarzuconych. Co tam w tych blokach było? Jakiej było tutaj logika za tym stojąca i zamiary za tym stojące?
Tego nie wiemy dokładnie. Cubic tłumaczy się, że to wcale, to było tylko i wyłącznie stres, to było w celu zabezpieczenia albo poprawy zabezpieczeń, które są na Monero. Generalnie na chwilę obecną nikt już tam nie majnuje poza Cubiciem, w sensie cała reszta się poddała. Monero, Cubic spanikował, Bo tam bardzo szybko zaczęła spadać wartość. Ta wartość od razu spadła o 10% i w ciągu kolejnego tygodnia o kolejne 16%, jeżeli chodzi o wartościowanie tego na giełdach. Generalnie to nie jest tylko to, że oni mogą przepisywać historię, oni mogą w ogóle "double spend" zrobić w tym momencie nawet. Oni mogą właśnie cenzurować przepisę transakcji. Przypisanie historii sprowadza się do tego, nie? Na końcu. Jak ktoś jest zainteresowany, to ile ich w ogóle kosztuje taka akcja, czyli utrzymanie takiego hashajta, to w tym przypadku zostało to wycenione na jakieś 100 tysięcy dolarów na dzień, żeby utrzymać to, żeby utrzymać tę możliwość.
To nie jest jakoś specjalnie dużo, biorąc pod uwagę to ogólne oszacowanie, ile tej kasy tam jest umoczone. Nie zareagowały wszystkie duże exchange'e, na przykład Kraken tymczasowo zawiesił w ogóle handel Monero, żeby tych dypozytów w Monero, żeby chronić po prostu swoich klientów. Oni to uznawili jako "potential risk to network integrity". I tam Kubik też panikował w pewnym momencie i zapauzował tę swoją akcję. I to w ogóle było niesamowite. Taki komunikat, który poszedł, był taki "We chose not to take over yet". To zabrzmiało jak jakiś taki klasyczny villain z jakiegoś filmu. No i słuchajcie, drama trwa, w sensie ta historia nie jest zakończona. Chyba nie chodzi wiesz o samą dramę. Jedziesz, jedziesz. Bardziej mi chodzi o, wiesz, Bo Monero jest jednak dość niszowe, znaczy jest duże, ale to nie jest taki, wiesz, nie jest Bitcoin i tak dalej. Na Bitcoinie zrobienie czegoś takiego będzie trudniejsze, ale ktoś pokazał, że na Coin jest miarę dużej ceną jednak, market cap.
Powszechnie używanym da się to zrobić. Oni wręcz napisali serię postów, że chcą spróbować to zrobić na Dogecoinie jako kolejnej walucie. No, ale chodzi mi o to, że wiesz, ktoś pokazał, że to się da zrobić, Bo dotąd było to zawsze trochę tak "dismissed", nie? 50% atak istnieje, ale sieć, ale wysiłek i tak dalej, nie? Oni pokazali, że to się da zrobić i teraz wiesz, jak oni to pokazali, to ktoś zacznie się skrobać i powie, gdzie zrobić to da się jeszcze, chociażby po to, żeby shortować coś takiego, nie? Więc myślę, że na tych takich, że będziemy widzieć powtórki tego na takich mniejszych market capach czy coś w tej chwili, Bo ktoś po prostu wymyśli sobie, okej, na Monero tak to zadziałało, to jak zrobię to, kosztujemy to 100 tysięcy dolarów dziennie plus inwestycja w capex, tam to, co jest potrzebne, a zarobię na tym tyle, jak to zshortuję, no to robimy, nie? Ale chyba właśnie ważniejsze jest to, że to zadziałało, oprócz tego, że właśnie, Bo Monero jest jedną z tych takich prywatnych walut, nie? Zapowiedniających prywatność, nie wiem, jak to nazwać, że właśnie tam padło, że okej, no to zniknęło to w nadokarcz, zniknęło to teraz w Monero, to gdzie mamy uciekać z tymi naszymi prywatnymi transakcjami, nie?
No trochę tak ten, ale ciekawostka taka zoologiczna, bym powiedział. No dzieje się, słuchajcie. Czyli jak ktoś właśnie myślał, że tego typu 51% daty, a to już jest nierealne, na tym etapie, w takiej uznanej walucie, która już od paru lat funkcjonuje, to się właśnie chyba zdziwił. Ale to jest kwestia skali, nie? Bo w przypadku jakiejś takiej major, naprawdę waluty, zrobienie tego, to jest duży wkład pieniędzy. Taki naprawdę duży, nie? Zobaczymy. No ale są firmy, które są duże, duży wkład pieniędzy i tak dalej, to porozmawiajmy może o nich. Mamy tutaj taki temat, znowu wykładując odcinek na podstawie naszych licznych tematów, Shopify. Ja chętnie tutaj ugryzę. Na ostatnim gru rozmawialiśmy, jak Ramp próbuje przedefiniować bankowość korporacyjną. To teraz porozmawiajmy, jak Shopify próbuje przedefiniować w świecie AI, jak będzie wyglądało robienie zakupów.
Shopify zrobiło bardzo ciekawe ogłoszenie, czyli przedstawia przyszłość, swoją wizję przeszłości, czyli agentic commerce, to już nie jest e-commerce, tylko agentic commerce, i pokazali trzy bardzo ciekawe produkty. Pierwsza ta rzecz to jest Shopify Catalog, czyli mamy wyszukiwarkę produktów, która jest zoptymalizowana przede wszystkim pod automatyzację, czyli bardzo dobre API i agentów AI, czyli mamy MCP, model context protocol, a w standardzie dla Shopify Catalog. O co chodzi? Zwracamy wyniki z całego Shopify w ujednoliconym formacie, grupujemy sobie duplikaty, oni mają coś takiego jak universal product identifier, więc agent automatycznie potrafi widzieć ten Sam produkt sprzedawany, pomimo tego, że jakieś opisy minimalnie mogą się różnić, w różnych sklepach jako jedną pozycję, oczywiście ceny też potrafi sobie ładnie poukładać.
Drugi produkt ciekawy, universal cart, czyli mamy koszyk przez wszystkie sklepy Shopify'a, czyli agent może pododawać automatyzację, mogą pododawać do jednego koszyka ze wszystkich sklepów, czyli można by powiedzieć, podobnie jak znamy mechanizm na przykład z Allegro czy z Amazonu. Właśnie jest taki wcale znany. Ok, to teraz powiem Wam o domu, lecę szybciutko. Czyli to jest ta pierwsza rzecz. Shopify, znalazłem, że też będzie próbował podpinać nieszopify'owe sklepy, by the way, do tego mechanizmu. I trzecie, dostajemy checkout kit, to jest produkt natywnego dla agentów checkoutu, gdzie agent może za nas dokonać całkowitej zapłaty, podatków, wszelkich zgód itd. , itd., no i szczegółów dostawy.
Czyli jak wygląda przepływ, żeby reasumować. Nasz agent w przyszłości będzie szukał w katalogu, będzie nam przedstawiał gotowe karty produktów razem z podsumowaniami ze wszystkich sklepów, możemy sobie dodać do universal cart i agent Sam sfinalizuje nam zakup przez ten checkout kit. Czyli taka ciekawostka, to nie jest tylko i wyłącznie API, shopify też zaprezentował gotowe komponenty, które możemy osadzać w naszych produktach. Czyli mamy też gotowe produkty UI. Więc taka ciekawostka. Więc myślę, że jest to, przypomnijmy, Bo rozmawialiśmy z rok temu, że Toby Lutke, czyli CEO, był też znany z tego, że jako jeden z pierwszych CEO na świecie, powiedział, że on chce, żeby jego firma była na czele transformacji AI w tym zakresie i nie wiem, czy pamiętacie, ale on opublikował cały taki manifest jakby, jak on widzi przyszłość budowania tego typu firm i m.
in. Tomek, nie wiem, czy pamiętasz, była taka ciekawostka, że jak chciałeś zatrudnić kogoś do zespołu w shopify, to musiałeś udowodnić, że ta praca nie może zostać zrobiona przez automatyzację, jakąkolwiek automatyzację. Więc można powiedzieć, chyba tam się realizuje to, co Tobie Lutke powiedział. Tak, moje, to odnosiło się do tego, że nie przeczytałem tego, a on chyba wczoraj odnieśli postać, jaki był wynik, to możemy sobie następny zaparkować, Bo chyba wczoraj napisał jakieś wnioski po tym. Ja już pamiętam, wniosek był taki, opłaciło się, nie, co do tego memu. A jeżeli chodzi o samo clue, shopify take my money, ale to jest, wiesz, przykładowo, w sumie oni dobrze trafiają, Bo jak odrzucisz takiego klienta totalnie price sensitive, który będzie zawsze szukał najtańszych produktów Sam itd. , to jeżeli ktoś weźmie moje, ja powiem, co chcę i on mi znajdzie i skomponuje z tego koszyk i on będzie w miarę sensowny cenowo, to ja to będę klikał, przyznam szczerze. Będziesz mówił.
Będę mówił, ale wiesz, Bo to jest, odnośnie Allegro, to pojawił się taki wątek, ja nawet się w nim udzieliłem, Bo to jest takie zadanie pod tytułem "Znajdź mi te 10 produktów z najmniejszym kosztem dostawy". Albo najszybszym. Albo najszybszym, albo coś takiego, no Bo masz 10 różnych rzeczy. Allegro ma taką opcję, się okazuje, że mało ludzi o niej wiedziało, Bo ona jest dostępna tylko na webie, nie jest w mobilce, że chce te 3 produkty i znajdź mi je od jednego dostawcy. Czyli znajdź mi tego, kto sprzedaje wszystkie 3 naraz. Więc jeżeli oni to zrobią tak, że to będzie seamless, będzie ładnie działało i ja będę dostawał koszyk, za który zapłacę i dostawę i tak dalej, no to serio, to jest ten... Mnie ostatnio czaty na GPT proponowały zakupy czegoś, czy na Paraplex, nie pamiętam, wyłożyło się na tym, że to były amerykańskie sklepy i na końcu powiedzieli, że nie chcą mi tego kupić, nie? Ale... A już kupiwały w całym świecie, także wiesz... Tak, to może być duże. Znaczy, ja będę korzystał, jak będzie. Serio. Kolega z tym w obowiązku, tam jest jedna ciekawa rzecz, czyli rozszerzenie protokołu MCP o tzw.
MCP-UI, czyli w tym momencie ten agent jest w stanie właśnie publikować te widżety, interaktywne widżety w sposób, który jest zrozumiały dla LLM-ów i ułatwia interakcję i chwalą się tym, że Microsoft Copilot już z tego korzysta. Więc znowu, kolejny ciekawy kawałek technologii do spojrzenia na to i kolejny ciekawy kawałek do integrowania się. I tutaj można dodać, że oni opublikowali SDK na wszystkie praktycznie platformy, tak? Czyli iOS, Android... Kiedyś mówiłem, że Copilot, to ja zrobię dygresję całkiem z boku. Kiedyś mówiłem, że Copilot to jest jedyny AI, z którego w ogóle nie korzystam. I wczoraj wracając z biegania, miałem taką myśl, że drugim jest Apple Intelligence, Bo jak mi proponują włączenie, to go nie włączam, po prostu. Bo pewnie będzie żarło baterie i w ogóle. Ale to tak tylko całkiem z boku dygresja. No dobrze, zobaczymy. Mam takiego znajomego, który mi wysyła własny Gen Emoji i go strasznie Jara. Spoko. Dobrze, zobaczymy, ale to może, to jest fajne.
I commerce to w ogóle wtedy będzie jeszcze fajne. To będzie w ogóle ciekawe, jak wtedy Google zawarci o swoje i tak dalej. Jak już jesteśmy przy Google, to zakończmy tylko takim wątkiem, Bo ja mam taką propozycję, nie? Bo pojawiło się kilka film takich całkiem nieznanych, jak OpenAI i tak dalej, które chcą kupić Chroma. Ja mam taką tutaj... Ja mam tutaj taką propozycję i przy okazji komentarza na temat tego Chroma, to wy powiedzcie się, czy mamy to zrobić, czy nie i wy w komentarzach "odpalmy narodową zrzutkę jako Polska, kupmy Chroma". I zmieńmy to logo na biało-czerwone. Kurde, stary, najlepsza inwestycja ever. A i użytkowników od razu. Byśmy zbudowali M-Obywatela w Chroma. I Blika. Właśnie widziałem wyniki Blika w ogóle. Ja jestem szansą. Jakąś trzeba taką patriotyczną nazwę, żeby zastąpić Chrom. To kto kupi Chroma?
Zaczekaj, Bo mi ucieknie. Patriotyczna nazwa. Polichromia. Polichrom. Kto kupi Chroma? "Odpalmy narodową zrzutkę jako Polska, kupmy Chroma". Z takich ciekawych rzeczy to było to, że Perplexity położyło ofertę kupienia Chroma w CashWall za więcej niż jest warte. Czyli zorkiestrowali gdzieś pod spodem banki euro. Ja osobiście, żeby był twist, to bym chętnie postawił, ale nie wiem, czy to jest możliwe, żeby faktycznie Perplexity. Tylko martwi mnie to, że wtedy właśnie zacząłby się tworzyć nowy monopol. W temacie przeglądalek ja używam Cometa z Perplexity, z mieszanymi uczuciami, dlatego że Perplexity nie ogarnęła skrótów klawiszowych i po prostu polskie literki się nakładają na skróty i jest to tak irytujące, że mała bala.
Więc jest u mnie jako sekundary browser do czasu, aż nie dojdą do tego, że trzeba skróty klawiszowe obsługiwać inaczej. Nie chcą się podzielić. Sorry, Bo ja dostałem na innym koncie znowu ofertę, żebym sobie pociągnął na nowym koncie. Dobrze, podzielę się z Tobą. Dam Ci setup, odpalisz sobie i już tyle. Ale szału nie ma. Tak szczerze powiem. Dobrze, lecimy. To było kolejne brew. Okres wakacyjny, ale jak widać dużo się dzieje i mnie nie śpią. Zachęcamy tych, którzy są niezdecydowani do kliknięcia "Zakup Chroma" tam poniżej, zrzutka. Jak nie kupimy chroma, to nie wiemy na co przekażemy te pieniądze, to oficjalnie mówię, nie? Na inwestycje. Ej, serio, odpalę. Zobaczymy, czy ktoś wpłaci złotówkę. Zrzutka na polichromie, bielika jaj. Dobrze, do widzenia. Było miło, panowie, jak zawsze. Cześć. Na Whatsappie ktoś mi tu napisał, że dajemy radę.