Brew Brew #47

Parekh Moonlighting. Meta Superintelligence Labs. Od 3 mld Wyceny do Rozbiórki w 72h.

Czas trwania: 1:20:07

O odcinku

Tym razem zastanawiamy się, czy polski komputer kwantowy uczyni nas liderem w regionie, kto wygra wojnę o talenty AI i czy czeka nas rok Linuxa na desktopie. Dziękujemy, że jesteście z nami i zapraszamy do dyskusji w komentarzach!

Oto, co omówiliśmy w tym odcinku:

🇵🇱 Pierwszy polski komputer kwantowy: W Poznaniu uruchomiono „Piast-Q” – pierwszy w Polsce i UE komputer kwantowy, który ma wspierać badaczy i startupy. Co ciekawe, może on działać w temperaturze pokojowej.

🛡️ Inwestycje w technologie obronne: Fundusze VC, takie jak Founders Fund Petera Thiela i Andreessen Horowitz, mocno inwestują w firmy zbrojeniowe. Pieniądze płyną m.in. do Anduril, Palantir i SpaceX, a podobny fundusz założył też Eric Schmidt.

🤖 AI prowadzi biznes: W eksperymencie Anthropic „Project Vend” agent AI przez miesiąc zarządzał automatem sprzedażowym. Radził sobie z asortymentem , ale też halucynował i dawał się namówić na niekorzystne zniżki.

🏆 Człowiek kontra AI w programowaniu: Przemysław Dębiak z Gdyni, pracujący dla OpenAI, wygrał konkurs programistyczny AtCoder, pokonując model AI swojego pracodawcy, który zajął drugie miejsce.

🐧Misja DHH i Linux na desktopie: Po konflikcie z Apple , David Heinemeier Hansson stał się adwokatem Linuksa, tworząc Omarkey – projekt oparty na Arch Linux, mający ułatwić deweloperom korzystanie z tego systemu.

👨‍💻 Skandal „overemployment”: Historia Sohama Parekha, który jednocześnie pracował dla kilkunastu startupów z Y Combinator, fałszując CV i lokalizację. Afera pokazała słabości zdalnej rekrutacji, a mimo to Parekh znalazł nową pracę.

💰 Meta i jej Super Intelligence Lab: Mark Zuckerberg stworzył Meta Super Intelligence Lab, raportujące bezpośrednio do niego. Agresywnie rekrutuje talenty z OpenAI, Apple i Google, oferując im wynagrodzenia sięgające setek milionów dolarów.

💨 Błyskawiczny upadek i przejęcie Windsurf: Po tym, jak OpenAI pod presją Microsoftu wycofało się z przejęcia Windsurf , Google podebrało jego CEO i kluczowych inżynierów. Pozostałą część firmy przejęło Cognition, twórcy Devina.

🤖 Robot od Hugging Face: Firma wypuściła małego robota „Ritchie Mini”, który kosztuje od 299 dolarów. Posiada otwarty hardware i software, a do działania może wykorzystywać modele AI bezpośrednio z platformy Hugging Face.

🔗 Linki:
Project Vend - https://www.anthropic.com/research/project-vend-1
Claudeputer - https://x.com/mckaywrigley/status/1945976064758730965 https://www.claudeputer.fun/
Przemysław Dębiak - https://arstechnica.com/ai/2025/07/exhausted-man-defeats-ai-model-in-world-coding-championship/
6h z DHH u Lexa - https://www.youtube.com/watch?v=vagyIcmIGOQ
Ostrzeżenie o Sohanie Parekhu - https://x.com/Suhail/status/1940287384131969067?lang=en

📖 Rozdziały:
00:00:00 - Intro
00:02:06 - PiastQ - kwantowych królów protoplasta
00:06:28 - Inwestycje w obronność amerykańską
00:15:19 - Project Vend - AI prowadzi sklep
00:21:27 - Gratulacje dla Przemysława Dębiaka
00:23:38 - DHH u Lexa - 6h o Linuxie i nie tylko
00:35:18 - Soham Parekh - Moonlighting
00:45:43 - Meta Superintelligence Labs
00:59:25 - Od 3 mld wyceny do rozbiórki w 72h
01:10:55 - Robot od HuggingFace - Reachy Mini
01:18:57 - Outro

Transkrypcja
Jeżeli któryś z nas się nie pojawi w tym podcaście więcej, to znaczy, że dostał telefon. Gorzej, jakby się pojawił. Jest nas dwóch. Jak się z tym czujesz? Wojtek, spokojnie, wybrałem wersję życiową. Ale nie w sumie mam implikacjach. Może działać w temperaturze pokojowej. Ale jeżeli ktoś tego nie wie, to w Game Changerem są eriotki passthrough. Gizem mówiłem, ale się zastanawiam. Tylko się cieszyć i gratulować. Full body rotation. Two animated antennas. Czyli właściwie czołg kawi. Sebastian, uśmiechnij się. Dzielę się twoją frustracją, ale widzę, że jesteś zdenerwowany.
Mieliśmy tutaj chwilę debaty o tym, czy jesteśmy gotowi, żeby zacząć. Bo wakacje. Ale jesteśmy gotowi! Tak, jesteśmy gotowi. Powracamy z Brew. Dzień dobry dla tych, którzy nas oglądają i słuchają. Studio Morning Brew. Tomek, Wojtek, Sebastian. Można nas zobaczyć. A ci, którzy nas nie słuchają, niech wejdą... Znaczy, słuchają, tylko niech wejdą na YouTube, a tam można nas zobaczyć. Przychodzimy pomimo wakacji. Harmonogram to mamy mocno wakacyjny, panowie, nie? Tak. Trzeba nadgonić. Trzeba zrobić. Wojtek siedzi jak zwykle w tym samym miejscu, Sebastian... Dzisiaj nie wiem, od czego masz tłotem i powiesz potem gdzieś w trakcie. To jest armia DHH-a. Armia DHH-a. Dobra, to o tym pogadamy. Dobrze, zanim przejdziemy do DHH-a, powiedzcie, co wygrzebaliście z bieżących rzeczy, albo ciekawostek, albo książek, albo cokolwiek was tam napadło w wakacje. Sebastian, zaczynasz. Czemu? Pani Wojciechu, czyni pani honory, żebyśmy się nie nadpisali. A, to Wojtek, zaczynasz.
Dobra, no to słuchajcie. Czy przeszły wam przez oczy wiadomości o Piaście? Pias? Tego jeszcze nie grali. Ale słuchaj, Pias czy Piaście od rowerów? Pias. Bo widać, że jesteśmy z tym ucierpieni. Ach, to mi się udało coś znaleźć ciekawego. Słuchajcie. Ale wyczekał nas, nie? Mówił, że ma coś, czego nie mamy na liście. Słuchajcie, Piast Q, pierwszy europejski komputer kwantowy w ramach kolaboracji EuroHPC, został odpalony kilka miesięcy przed harmonogramem, kilka tygodni temu w poznańskim centrum... Ile pasa budżetem? Nie, w budżecie, panie. W poznańskim centrum superkomputerowo-sieciowym PCSS albo PCSS. I jest to pierwsza taka maszyna z portfela ośmiu systemów kwantowych zamawiana dla Europy. I oczywiście pierwsza tego typu infrastruktura działająca w Polsce i w całej Unii Europejskiej, dająca nam tak naprawdę, myślę, pewną niezależność, jeżeli chodzi o badania kwantowe.
Jest to całkiem fajny komputer, także polecam, polecam poczytać. Jest on właśnie przede wszystkim z myślą o badaczach i startupach kwantowych. Ma bardzo dobre parametry. Nie wiem, czy chcemy tutaj wchodzić w parametry, więc to jest taka ciekawostka. I jest też tak naprawdę pomyślany, żeby być sprzężonym z Alter i wkrótce z Piast AI, czyli na tym naszym data... AI-faktory, które ma powstać. Więc to jest taka ciekawostka, Bo użytkownicy będą mogli uruchamiać klasyczne algorytmy na CPU, GPU, a najtrudniejsze fragmenty może będą delegować na kwantowe Qubity. Qubity, przepraszam. Więc to jest taka ciekawostka. Ten komputer nie był aż taki drogi, jakby się mogło wydawać. Ma bardzo dobre zużycie energii. Może działać w temperaturze pokojowej, praktycznie rzecz biorąc. Więc, no, tylko się cieszyć i gratulować.
Będziemy mieli tak naprawdę... już mamy pozycję lidera w regionie, jeżeli o to chodzi. I na pewno to będzie magnes dla talentów i dla startupów. Ciekawe, a wiadomo, czy tu jakieś partnerstwo z jakimś wendorem technologicznym? Tak, tak. Bo tam jakiś podwójny research się musiał odbyć. Tak, to jest współpraca, już mam w notatkach. Producentem jest Alpine Quantum Technologies i to jest autoriacki spin-off Uniwersytetu w Innsbrucku. I taka ciekawostka, że dostarcza cały zestaw kwantowy w szafie 19 cali. Więc przyjeżdża do Ciebie gotowy komputer kwantowy. Ja się szerpałem między komentarzem satyryczno-żywiącym a życiowym. Ale tutaj, słuchaj, tutaj trzeba być dumnym. Nie, spoko, spoko. Bo to naprawdę jest taki program. Wybrałem życiowy. Quantum Europe 2030 i faktycznie... Spokojnie, wybrałem wersję życiową. Znaczy jedno, tylko mam taką zasadę, taki jakby trochę apel. Ja bym nad nazwewnictwem popracował.
Piast, okej, nie? Ale tak zawsze jakoś tak... O to jak świętano, uderzamy z takimi nazwami. Piast Quantodziej. Dobra, pójdę... No, to skomentujcie, Bo jeszcze mam jednego takiego newsa. Zaczekaj, ale tu jeden merytoryczny komentarz tylko dorzucę, Bo akurat mi się rzucił też w tygodniu. Microsoft, taka firma ze Stanów, nie, że odbieram piastowi. Bardzo dobrze, że robimy takie rzeczy i że takie rzeczy się dzieją. To żeby było jasne. Ale nie wiem, czy pamiętacie, Bo oni tam wypuścili ten swój chip kwantowy, określili takie poziomy compute kwantowego. i oni się powiedzieli, że w przyszłym roku odpalą level 2. Tam się spartnerzyli i powiedzieli, że w przyszłym roku. Microsoft and Atom Computing partner on level 2 quantum system for Nordic users. I podobno ma to działać w 2026-2027. Więc zobaczymy. Czy mamy już jakieś zastosowanie dla komputerów kwantowych? Nagówki w prasie. Widzisz to, on poszedł statyryczno.
Dobrze, fajne, fajny news, Bo w ogóle nie słyszałem o tym, to jest ciekawe. Druga rzecz, to jak pamiętacie, w ostatnim brylu rozmawialiśmy o Andurilu i Founders Fund i ja się zaciekawiłem tym tematem, muszę przyznać. I bardzo szybko tylko powiem, że jeżeli ktoś jest zainteresowany, w którą stronę zaczynają iść pieniądze, to polecam słuchać wypowiedzi Petera Thiela i osób jemu pokrewnych, Bo faktycznie w obronność i niezależność Stanów Zjednoczonych idą teraz ogromne pieniądze. I tutaj chciałem szybciutko wymienić, Bo Anduril to było faktycznie największa runda inwestycyjna, najwięcej pieniędzy, którą wyłożył kiedykolwiek Founders Fund. Przypomnijmy, Founders Fund to jest Peter Thiel, czyli między nimi, tam jest bardzo dużo dużych inwestycji, Bo prawie wszystko, z czego korzystamy z tych dużych firm, to gdzieś tam Founders Fund był, między nimi na samym początku Facebooka.
O Andurilu mówiliśmy, Palantir, to jest bardzo ciekawa firma, do której myślę, że kiedyś dobrze by było o niej porozmawiać, Bo też. .. Nie przypominaj mi o tym, Bo... Nie kupiłeś po odpowiedniej cenie. No właśnie, a myślę, że będzie jeszcze szła do góry. Founders Fund wyłożył również na SpaceX na samym początku. Na Stargate Defense, to są niemieckie autonomiczne drony bojowe. Więc taka ciekawostka, też się wczytałem, Peter Thiel bardzo wierzy w obronność właśnie przede wszystkim Stanów Zjednoczonych, ale też Europy i stworzenia tak jakby równoległej odpowiedzi do zagrożenia ze strony azjatyckiej. Hadrian, to jest automatyzacja produkcji obrony i z użyciem AI robotyki. I chodzi o to, żeby bardzo szybko produkować ten hardware. Nero's Technologies, czyli to są drony FPV dla Ukrainy i amerykańskich sił specjalnych, które są właśnie cały czas używane na Ukrainie.
Rebellion Defense, to jest cała platforma AI dla wojska wywiadu i organów ścigania. Tu jeszcze się bardzo będę chciał wczytać, jaka jest różnica z Palantirem. Quantum Systems, druga niemiecka spółka w portfelu Petera Thiela. To są niemieckie drony rozpoznawcze AI, także mocno idą ewidentnie w drony. No i Flock Safety. I to są jakieś bezpieczeństwo dla szerokiej publiki. Ale to nie tylko, żeby tylko tutaj dodać, to nie tylko on, Bo faktycznie jak zacząłem słuchać podcastów i słuchawców, Anderson Horowitz skręcił bardzo, bardzo mocno w ten kierunek. Do tego doszedł między nimi Trey Stevens, czyli to jest osoba, która bardzo wybiła się dzięki inwestycjach w Andurilu. I on jest już takim, myślę, że w klubie miliarderów, który tutaj inwestuje. I wiele, wiele innych osób, Bo faktycznie Fundusz 8VC, Alumni Ventures, Silent Ventures, Generous Catalyst.
Łącznie mówimy o prawie stu inwestycjach, słuchajcie, w obronność amerykańską. I rykoszetem też się dostaje właśnie startupom, startupom europejskim. Żeby nie było, to nie tylko takie nazwiska, które byśmy kojarzyli z bardzo specyficznego nurtu może, ale też jest, między innymi tam Eric Schmidt stworzył America's Frontier Fund. Fundusz VC skupiony całkowicie na bezpieczeństwie narodowym. Więc ewidentnie jest odbicie z tej Doliny Krzymowej. To jest mój komentarz, gdzie słuchajcie, wiecie, love everyone, nie ma barier, wszyscy jesteśmy równi. W kierunku, dobra, to teraz budujemy bardzo poważnie, bardzo szybko obronność Stanów Zjednoczonych. I tak jak rozmawialiśmy przy Anduril, już bardzo głęboko te projekty wchodzą na przykład w DOT, czyli Department of Defense.
Że chłopaki nie przegrali tylko w drugą stronę. Wiesz, nagle będziemy mieli wszędzie latające drony, które będą różne rzeczy strzelać. Nie, to jest w ogóle ciekawy temat. Swoją drogą, Bo zrobiłeś niezłą listę firm z okolic Founders Fund i Stanów. Ciekawe jak ta lista wygląda z Polski, Bo ja wierzę, że ona jest. Trochę się o niej słyszy. Jest też ukraińska. Znam, że jest dużo inwestycji w ukraińskie firmy. Nasz sprzęt lata gdzieś tam na Ukrainie też podobno. Ale właśnie, Bo ja ostatnio z takich newsów to wpadło trochę takich newsów na temat Ukrainy i tego co się tam dzieje. Podsyłałem Wam i publikujemy artykuł czy reportaż o producencie dronów z Ukrainy i o tym jak szybko oni reagują, jak ten rynek się zmienia. I to było dość ciekawe podczytanie tego też w kontekście takim, że nie wiem czy widzieliście, że w ostatnim tygodniu tam było to ogłoszenie o tym, że Amerykanie w zasadzie zlicencjonują technologię dron z Ukrainy.
Tam się ciekawe rzeczy robią, Bo do tego co opowiadasz to jest coś takiego, że Wojsko Ukrainy organizuje poligony, gdzie oddają jeden do jeden na przykład zagłuszanie to, które się dzieje na froncie i jako firma możesz przyjść i idea jest taka, żeby przejść tam zadania bojowe w takim środowisku. No i faktycznie na przykład Anduril z tego skorzystał jako jeden z nielicznych tam dowiózł. Właśnie, Bo też Ukraina chyba odpaliła taki program przetestowane na Ukrainie, czyli pozwolimy wam przetestować naszą broń na froncie, waszą broń na froncie. No ciekawa przestrzeń na pewno. Wiesz, to jest tak, tutaj dodajmy, to samo się dzieje z drugiej strony, więc tak naprawdę, wiecie, te drony od drugiej strony z nikąd się nie biorą. Rosja nie ma możliwości produkcyjnych tego typu rozwiązań. Pomijając innej, tutaj może być oczywiście confirmation bubble, ale ja w swoim feedzie czy gdzieś widzę cały czas, że Anduril tam win za winem robi, nie? Co chwilę coś dostaje, coś robi i tak dalej.
A to moja masa marketingu po prostu. Dokładnie. Marketing, taka jedna firma też ma dobry, o którą gdzieś tam mamy na liście, ale zobaczymy. Wiecie co, jeszcze tylko jeszcze taką ciekawostkę zrobię, trochę loop do tego Quantum, Bo tu otworzyłem sobie ten artykuł z boku i to jest ciekawe, Bo ten komputer, o którym powiedziałem, który odpalą w 2027-2028, to on będzie w Danii. To, co jest ciekawe, to dwie fundacje to ufundowały, prywatna z państwową, czyli Państwowa Gdańska Fundacja Rozwoju i Nowonorsk, Nordisk Foundation, i one wykładają kasę na to, żeby Microsoft im taki komputer stworzył. Nowonorsk ma w ogóle taki fundusz VC, który ma za cel stworzenie tak jakby portfela spółek dla Danii. Czyli drenują portfele ludzi, którzy za dużo zjedli i robią z tego komputery, no ciekawe. Ale fajnie, to ciekawe w ogóle, że takie rzeczy powstają dzisiaj. Dobrze, drony będą latały. To jest w ogóle nieco mity temat, jak się popatrzy, co tam lata albo chodzi, albo na przykład...
Widziałem taki opis akcji na Ukrainie, która w całości została przeprowadzona dronami naziemnymi dla odmiany, gdzie drony były wykorzystane do ataku, a potem wojsko wrogie poddało się dronowi, który odprowadził ich grzecznie za linię frontu. I nie było w przejęciu pozycji, nie brał udział żaden człowiek. I to było bardzo ciekawe. Przyszłość, to jest przyszłość. Polecam posłuchać właśnie ludzi związanych z Andurilem, na przykład czy z Palantirem. I też oni pokazali ostatnio, że operatorzy tych dronów siedzą już generalnie z daleka od frontu, ponieważ są wartościowi, to nie wysyłają ich tam blisko, tylko wysyłają kogoś, kto wystawia te drony, zmienia baterie itd., a panowie siedzą i panie z tyłu i sobie latają nimi. No i zmienia się to. Sebastian, może jakiś news spokojowy? Taka też dygresja zupełnie z innej strony.
Musimy kiedyś zrobić, no Bo to już jest odcinek, ale też mema z tym najczęstszym naszym tekstem, który my tu powtarzamy w tych wszystkich odcinkach. Znaczy najczęstszy... Ja tylko jeszcze. A, no dobra. Ja tylko jeszcze. To teraz powiedzmy to każdy po kolei i potem będziemy we wstawce naszej tej takiej początkowej. Oj, to musi być spontan. Dobrze. Dobra, ale już nie tego wtrącając. Bardzo lubię sobie czasami poczytać te researchowe dokumenty, które duże firmy, m.in. te robiące LLM-y, wrzucają u siebie. Czasami to są white papery, gdzie bariera wejścia jest wysoka, ale czasami to są dokumenty, które po prostu są dokumentacją jakichś eksperymentów. Wtedy się robi ciekawie. Ten, który ostatnio przeczytałem, Bo jest z Antropica, nazywa się Project Vend. Nie wiem, czy widzieliście, po co biega. To jest projekt, który trwał jeden tydzień. Ja wszystkiego nie powiem, spokojnie. Damy linka, żeby każdy mógł sobie przeczytać. Natomiast idea tego jest taka, że padło pytanie, czy agenting AI jest w stanie samodzielnie prowadzić biznes?
A, teraz widziałem. Nie wiedziałem, że tak się nazywa. Jakoś przegapiłem, ale tak. Tak. Oni tam połączyli siły z jakąś firmą, która się zajmuje bezpieczeństwem AI. Nie wiem, czy mam gdzieś nazwę tej firmy. Gdzieś tam pewnie mam. W każdym razie idea była taka, że zrobili po prostu lodówkę, taki vendoring machine. Natomiast wykorzystali Soneta 37. Podpięli to do internetu, dali możliwość korzystania z przeglądarki, wysyłania maili, zintegrowania ze Slackiem i dali sporą elastyczność. Czyli tam w tym zdefiniowanym prompcie powiedzieli, że ten Claudius, ponazywali Claudiusem tego agenta. To, co ma między innymi robić, to ma utrzymywać inwentarz, ale to nie było tak powiedziane, że masz trzy produkty na krzyż i dla nich ma utrzymywać inwentarz. Nie. On miał rozmawiać ze swoimi klientami i w ogóle szukać na przykład tej ścieżki zaopatrzenia, skąd może się zaopatrzać, porównywać ceny. Generalnie to nie był taki prosty eksperyment, jak się wydaje.
Miał utrzymywać ceny oczywiście, tak, ustawiać ceny. To była główna misja, uniknąć bankructwa. Eksperyment trwał przez miesiąc i chyba tam bodajże trzy dni. Skończył się paroma sukcesami, Bo on rzeczywiście był niezły, jeżeli chodzi o to ustawianie tego asortymentu, ale tam z zastrzeżeniami, ale przede wszystkim właśnie znajdywania tej ścieżki supply chain, żeby faktycznie to zamawiać, dawał z tym radę. Adaptowali się do użytkowników, też całkiem nieźle szło, Bo oczywiście to było wystawione wewnętrznie dla pracowników Antropica i oni się na nim wyżywali, zaczęli go szybko prosić o to, czy na przykład nie dałoby się dodać kostek tungstenu do inwentarza itd. I wbrew pozorom był całkiem odporny na te jailbreaki. Natomiast okazało się, że... No wprawdzie to było jakiś czas temu, Bo to jeszcze była wersja 3.7, ale mimo wszystko odpowiedź tego eksperymentu była taka, że jeszcze byśmy go nie zatrudnili, gdyby to było tak, że mamy zatrudnić człowieka czy EI, Bo odrzucał naprawdę lukratywne i sensowne propozycje, halucynował ważne detale łącznie z tym, czy już ktoś zapłacił, czy nie.
Ale to było też ciekawe, dlatego że oni się nie polegali całkowicie na jego wewnętrznej pamięci, ale też dali mu narzędzia, gdzie mógł robić notatki na przykład i utrzymywać swoją taką wewnętrzną buhalterię. To też było ciekawe. Warto było na to spojrzeć, jak to wygląda. W każdym razie tak, sprzedawał ze stratą, to mi się też zdarzało. Z tym zarządzaniem inwentarzem też było momentami średnio. I koniec końców to, co mnie chyba najbardziej zazdrowiło, to, że jak mu się tam odpowiednio pokadziło, posłodziło i tak dalej, to dało się go namawiać na jakieś zniżki. Co było całkiem to już totalną komedią. Ale to było spoko. Tak, natomiast słuchajcie, ogólnie polecam przeczytanie sobie tego artykułu, Bo artykuł jest fajny i można tam zobaczyć, jak oni poważnie podchodzą na takie eksperymenty. To nie jest taki vibe spróbujmy przez dwa dni, ale to jest wszystko łącznie z wykresami, jakbym sobie to narodził finansowo w perspektywie tego ponad miesiąca ćwiczeń. A więc polecam. To jest tak bardzo przystępny artykuł jak na researchowe. Zaczekaj, zanim pójdziesz w następnym, to właśnie i tylko ja jeszcze, ale to w kontekście. Próbowałem to odnaleźć w tej chwili, żeby od ręki podlinkować, ale jeden człowiek odpalił taki właśnie eksperyment podobny.
Czyli wziął Mac Mini, zainstalował na tym agenta i skonfigurował i powiedział mu, to jest twój komputer, rób, co chcesz. Nie masz innego zadania niż robić, co chcesz. I tam ileś tych agentów odpalił na nim itd. Z takich zabawnych rzeczy to po pierwsze on go nazwał chyba Klaudozaur, czy coś takiego, i dwa dni później napisał, że team Antropica grzecznie go poprosił o zmianę nazwy, ale że byli grzeczni, więc zmienił. Nie wiem, czy to się nazywa kloputer, czy coś takiego w tej chwili. No i tam on, generalnie, ja to podlinkuję, dokumentuję, co ten klot tam robi. Ale z takich naprawdę najzabawniejszych było, że po prostu Bo koleś wpuścił to i rano wstał i zobaczył, przegląda logi po prostu. Ten klot robi notatki, opisuje, co zrobił, tworzy sobie Asciarty itd. I w którymś momencie napisał, znaczy to się zmęczyłem i idę spać. I po prostu odpalił, wiesz, komendę sleep. I sobie pospał chwilę i odpalił się z powrotem i zaczął pracować.
To w tym Project Vend już nie znam, czy o tym mówić, ale skoro już słyszałeś, to powiem. Tam chyba takie dwa najbardziej awkward momenty były takie, jak on w pewnym momencie zaczął obiecywać, że to się pojawi jako fizyczna osoba i coś na przykład dostarczy. Zaczął mówić, że jest fizyczną osobą. Gorzej jakby się pojawił. To było awkward, tak. On zaczął halucynować, jakby po prostu wchodził w rolę. A druga rzecz, jak tam zaczął właśnie obiecywać i tak trochę odpłynął, tam komercja mu jakby tam siadła i właśnie wchodził w tę rozmowę o tych tungstenach, nietungstenach. I oni go zaczęli dopytywać, jakby skąd to, co to. I w pewnym momencie zapytali, Bo tam część tego eksperymentu, on tam był od marca do kwietnia, Bo 1 kwietnia, April Fools. I zapytali się go, czy on sobie żartuje ze względu na April Fools. I on jakby było widać, jak on sobie zaczyna zdawać sprawę z tego, że to jest April Fools i zaczął to łączyć Sam tak retroaktywnie, że tak można powiedzieć ściemniając.
To było trochę takie scary. Ale zauważ, że mówisz o on cały czas. Tak, on, Claudius. Dobra, jeżeli chodzi o drugiego snaka, to nie będę się bardzo rozwijał. Powinniśmy się cieszyć, Bo chyba co trzy dni temu było takie ogłoszenie, że w Ed Coder World Tour Finals 2025, Heuristic Contest, zwycięzcą został Przemysław Dębiak z Gdyni pod pseudonimem Psycho, taki programista heurystyczny, programista algorytmów z Gdyni, z Polski, zatrudniony w firmie OpenAI. Zajął pierwsze miejsce, z całkiem sporą koniec końców przewagą, tam około 10%, nad drugim... Ale on jest zatrudniony w OpenAI? Tak, jest. Nad drugim kontestatorem, tak to się mówi ładnie. Natomiast właśnie drugi był model OpenAI. I jest taka konkluzja, że być może to jeden z ostatnich konkursów tego typu, kiedy wygrał jeszcze człowiek.
Do szczegółów przesyłamy was podając link, a nie będę tutaj się jakoś specjalnie pewnie dalej rozwijał. Ale podrążmy to chwilę. Ciekawe, Bo widziałem, jak sama mu gratulował, inni mu gratulowali. Ciekawe, jak zostanie zmieniona klauzula non-compete w OpenAI. Po ostatnich przygodach? Tak, ale to ciekawe w ogóle... Też odnotujmy, że model OpenAI wygrał tam złoty medal na Olimpiadzie Matematycznej. I widać, że chłopaki testują te modele gdzieś tam. Tutaj to w ogóle... Ja Psycho nie znałem wcześniej, jakoś nie wpadł mi w ten... On ma długą historię, Bo on się chyba nawet opisuje jako Professional Code Contestant, taki, że startuje. I po prostu wyskoczyło mi, jak on zaczął pisać, kurde, jeszcze trzy godziny, dociągnę do końca, Bo tam OpenAI wyskoczyło na pierwsze miejsce, nie? No i gdzieś tam przycisnął i ten. Ale na dziesięć osób. tylko on pobił to OpenAI. Ciekawe. No i to przez dziesięć godzin walenia algorytmami, to szacun.
Znaczy dziesięć osób na top ten, nie? Bo tam było więcej, ale top ten. Trzeba przyznać, słuchajcie, że tak jak mówisz, najciekawsze jest to, że to chyba ostatni raz. Zobaczymy, zobaczymy. Może ludzie się zepną. Dobrze, to ja tylko szybko wejdę z tematem i przejdziemy dalej, ale temat bardzo prosty. Tutaj mieliśmy kłótnię, widać, Sebastian został bez włosów, ja mam rozszarpaną fryzurę. Kto powie o podcaście z DHH, Bo akurat obaj słuchaliśmy? Dobry podcast, wiesz, znaczy u Lexa Friedmana był DHH, on się chwalił jakiś czas temu, że podnosi ślad węglowy, leci do Kalifornii i w ogóle będzie u Lexa. Ja Lexa z tym trochę mniej słucham, ale poświęciłem się i posłuchałem, Bo podcast ma 6,5 godziny. Chyba dłuższy był Balaji kiedyś, 8, ale tak, 6,5 godziny. Ja powiem tak, można posłuchać, znaczy wywiad jest spoko, czy tematy kogoś zainteresują, to już zależy, ale to jest bardzo odświeżające doświadczenie posłuchać sobie DHH, po prostu jaki on jest najarany, z jakim werwą i entuzjazmem opowiada o tym, co robi.
Że tam, nie wiem, jeżeli gra, to dobrze, nie? Ale jakby ilość pasji takiej, ja nie lubię tego słowa, ale jakby zaangażowania w to, co robi i jakby emocji, to jest naprawdę fajne. Najbardziej nieduński duńczyk wszechczasów wpadł jako dziecko do jakiegoś kotła z czymś. Ta Ameryka mu tam weszła, ale on chyba tam mówi nawet, że on od małego taki był. Ale ciekawa historia w ogóle, niby się ją zna, Bo te jego książki gdzieś tam czytałem, słuchałem go. Ja, żeby było jasne, lubię SRT7 Signals, DHH i ich podejście do robienia biznesu. Więc jest też o tym, jak oni robili biznes, jak nad tym pracują, jest o tym, jak zaczynał, jest o tym, dlaczego zrobił Rabi bardzo opinione i ten spis tam o tych... Ale też widać, jak DHH się nauczył mówić, że nie wszystko jest, czego on nie robi, to nie jest ciulowe. Tylko mówi, nie, nie, spoko, jest ten język, ale Rabi jest lepszy. Ale przynajmniej ma opinię i ją używa. Ale ogólnie ciekawie, mówię, jakby poziom energii jest dobry i to, co opowiada też jest sensowne.
No i znowu, można się z nim zgadzać, można nie zgadzać, ale bardzo odświeżające, tak jakby. człowiek, który jest w naszym biznesie jest outspoken i to jeszcze w takim bardzo pozytywnym sensie, nie? Czyli nie ma hejtu, ma swoje argumenty, umie je przedstawić. A nie kryje się spoglądami, czy to nie jest tak, że to jest jakaś wersja pod publiczkę, tak powiedzmy, sobie otwarcie? Nie, nie, po prostu... i to jest w tym fajne, no. Dokładnie. A, i jeszcze ustalmy, nie, że facet ma a few money. pochodzące z artykułem sygnałowym i to pozwala mu chyba też w taki sposób się zachowywać po prostu. No i to co? Uda mu się ta jego misja? Będziemy mieli rok albo dekadę Linuxa na desktopach? Może trochę kontekstu? Dlaczego ostatnio jestem na takiej misji? Zresztą o tym też jest w podcaście, Bo w podcaście jest ta cała część, Bo jeżeli ktoś nie wie, SybenSignal zrobi taką aplikację Basecamp, potem zrobili taką drugą aplikację Hey. com, Sebastian chyba używa, czyli doszli do wniosku, że poczta może być lepsza, zrobili sobie tą aplikację, Apple powiedział, ja chcę swoje 30% tej aplikacji i wtedy DHH wpienił.
I jak Sam mówi, przez 20 lat był adwokatem Apple'a, przekonywał ludzi, używał itd., ale wpienił się i odszedł od Apple'a, czyli tak inaczej. No i ja pamiętam, jak on od tego odchodził, zaczęło się od tego, że iPhone to może nie jest najlepszy, przeniosę się itd. , potem zaczęło się coś tam, coś tam, no i to poszło dalej eskalowawo, no i co jest? DHH został największym adwokatem Linuxa chyba w tej chwili. z takich normalnych adwokatów, nie tam zacietrzewionych, tylko generalnie on powiedział, okej, to istnieje świat poza... Bo on tam eksperymentował, zaczął już z Windowsem, Windows mu się nie spodobał, sprawdził Linuxa, Linux mu się spodobał, wszedł we Framework, Framework to jest taki laptop, który możesz kupić itd. Tak, wymienił sprzęt w firmie, wszystkim smaka na Framework i Linuxy, no i faktycznie, DHH jest na misji przekonania ludzi, że Linux to jest coś, co się nadaje do używania pracy jako deweloper itd.
, podszedł do tego jak inżynier, czyli zaczął robić coś, żeby to działało. Sam robić, nie tylko gadać, Sam robić. Tak, tak, tak, łapki w ten, Sam mówi, musiał posługiwać się AI, zaczął skryptować, Bo jaki on tam wyczaił problem jest taki, że, no Bo wszyscy wiemy, że wejście w Linuxa jest ciężkie. Zainstalować, skonfigurować, doprowadzić, żeby to działało itd. Postanowił to uprościć. no i odpalił movement. Ten movement ma teraz produkt, nazywa się to Omarkey, tak to się mówi? Tak, tak, ale teraz jest Omarkey. No i co? Czy DHH wywoła rok Linuxa na desktopie w końcu? Facet ma niesamowity potencjał, jeżeli chodzi o ten followership base, czyli ilość ludzi, która. nawet nie to, że traktuje go jako ciekawostkę, ale też faktycznie traktuje go jako źródło. insightów, może w ten sposób. Facet jest bardzo influential, jeżeli chodzi o naszą branżę.
Nie wiem, czy to nie jest takie top 3, jeżeli chodzi o the most influential, ale tutaj nie będziemy się licytować. On się nie boi wyzwań, to trzeba powiedzieć, Bo ja nie powiem z czego. Jeszcze rozumiem budowanie czegoś takiego, Bo on na chwilę obecną tak naprawdę buduje, nazwijmy to distribution setup, ale mówi o tym, że jak mu się to uda, to zbuduje zupełnie nową dystrybucję. Taki jest cel chyba w tej chwili. I zaczął od easy mode, czyli. w oparciu o Ubuntu, tam wiadomo jest Canonical, Canonicalowi też zależy, tu jest dużo osób zaangażowanych, tam jest niższa bariera wejścia, ale stwierdził, że z jakiegoś powodu mu się to nie do końca podoba i poszedł już w ścieżkę hardcore. To znaczy, o Markie jest właśnie w oparciu o Archinuxa, który nie jest, mówiąc tak eufemistycznie, najbardziej user friendly. i dystrybucją, no Bo tam powiedzmy sobie szczerze, tam nie ma nawet graficznego instalatora, o ile się nie mylę, tylko trzeba sobie wszystko... I już jest.
Właśnie o Markie dokładnie adresuje tę dziurę. W ogóle całe to Markie jest oparte o Archinuxa i Hyperlant. Hyperlant to jest taki nowy opinionated window manager na Linuxa. Sam projekt rozwija się, Bo oczywiście jest open source'owy w pełni i dużo hype'u dookoła niego robi, między innymi, ale nie tylko, właśnie DHH, ale rozwija się naprawdę w niezłym tempie, Bo my już mamy wersję 1.5. Właśnie, że... I to jest naprawdę, trzeba to docenić, Bo nie tylko robi hype, Bo ostatnio wrzucił właśnie tam, że wyszła wersja 1.4. 6 na Githubie w changelog i chyba na 20 PR-ów. to z 15 było jego. w tej nowej Berlinie. I to jest już 37 kontrybutorów, ja w tym momencie widzę. I codziennie jest całkiem sporo zmian. I to idzie naprawdę, naprawdę szybko. Innymi słowy, czego się nie dotknie DHH, to coś ciekawego tam się dzieje.
Zobaczymy, ja jestem bardzo ciekaw, jak słuchajcie, Bo framework już istnieje od jakiegoś czasu i to jest taka ciekawa firma, Bo oni tworzą laptopy, które są całkowicie. modularne i można je samemu serwisować. Są w stanie wysłać każdą część i można ją sobie, wiecie, otworzyć laptop i wymienić. Tak jak za dawnych czasów bywało, można by powiedzieć. Tylko oni jeszcze to zrobili tak, że to jakby mają prepackaged części wymiany. Tak, tak, ale dla osób, które może frameworka nie znały, wiesz. I jestem ciekaw, Bo faktycznie. frameworka widać więcej od jakiegoś czasu. Ja jestem bardzo ciekaw, Bo DHH chyba już tak mniej więcej do roku o tym frameworku wspomina, więc ja jestem ciekaw na ile on im podbił, na przykład, słuchajcie, sukces. Znaczy właśnie tu się wydaje, że jest ten największy potencjał tego wszystkiego, słuchajcie, w tej synergii. Bo DHH mówi tak, mówi o markecie, czyli mówi o samym systemie. On mówi również o frameworkach, wręcz je, można powiedzieć, reklamuje.
Ostatnio zaczął mówić o tam komputerku BI, coś tam też takim stacjonarnym, malutkim, też z bardzo dużym, bardzo dobrym ratio wartości do ceny. A więc on tak naprawdę robił kompletny case na przejście na inną platformę developerską, otwartą, bez płacenia jakiemuś dużemu hyperscalerowi na przykład, a nawet bez płacenia canonicalowi potencjalnie, za jakąś tam jego sublicencję czy coś. A więc to wszystko zaczyna razem tworzyć takie naprawdę compelling story. Ja jestem pod dużym wrażeniem, jestem ciekawy, jak się to rozwija. Powiem jeszcze ostatnią myśl. Sam się zastanawiam teraz przy wymianie swojego MacBooka Pro z 2020, czy to jest ten moment, gdyż. 559 00:32:43,568 --> 00:32:43,460 .. Ale to jest ten z dwóch, nie? Wiesz co, do tego trzeba dołożyć jedną rzecz, Bo to jest w tym wywiadzie i kurde, proszę nas, żeby nie wspominać o Levensie, ale go wspomnę, Bo to trochę się wiąże też w tym, jak tam była rozmowa ostatnia, jak on tam robi rzeczy.
I nie mówię, że tylko on to robi. On mówi... nie wiem, co to jest front-end i back-end. Mam jeden komputer, nie? Ale część w tym wywiadzie u Lexa właśnie mówi, że kiedyś robiliśmy to inaczej. Każdy miał swój komputer, ten komputer wszystko robił, każdy umiał go podłączyć itd., itd. Potem to zniknęło, Bo jeszcze tam część wywiadu jest na temat tego, co D-80 zrobił firmowo, czyli wyszedł z chmury, nie? I to też jest opinione itd., itd., itd. Ale jak ja tego słuchałem, jak widzę jego, jak on o tym mówi. itd., tylko znowu, ja jestem z tych ludzi, którzy jeszcze sami to robili, nie? Czyli wiesz, kable są... Ej, eriotkę zrobiłem w tym wygodnie. Tak zacisnąłem i w ogóle... Jak się z tym czujesz? Bardzo dobrze. Dowiedziałem się, jeżeli ktoś tego nie wie, Bo ja robiłem kable lata temu, ale jeżeli ktoś tego nie wie, to game changerem są eriotki passthrough, gdzie kable przechodzą przez wtyczkę. Jak ja to zobaczyłem, to to jest po prostu rywalka, nie? Tu zadałem takie pytanie, wiesz, takie 4 tysiące punktów pro, no ale zrobiłeś ją, jak to się mówiło, nie ze skrętką, tylko.
nie z przeplotem. O Boże, zapomniałem, jak to się mówiło. AAA, nie, nie, teraz to nie ma znaczenia. Są dwa standardy, wiemy, o co ci chodzi. Przeplotany albo nie, ale to teraz nie ma znaczenia, Bo sprzęt obsłuży, jakkolwiek podepniesz. Dobra, to jest ostatnie pytanie. Co na to stochamparegi? Czy on korzysta z onmarki? Zaczekaj, ja tylko skończę tą jedną część. Bo to, że ludzie się dowiedzą, że można komputer postawić i że można go podpiąć samemu. i że można na tym postawić swoje rzeczy, to według mnie jest dobra rzecz. I że możesz wymienić płytę główną, baterię... Ale wiesz co, hardware to jedna rzecz, ale potem, że na tym samemu coś stawiasz, stawiasz jakiegoś linupsa, a ten linups ma jakieś usługi, Bo my przegięliśmy w drugą stronę, czyli ludzie nie wiedzą, że to istnieje. Nie wiedzą, że jest SOS sieciowy, nie wiedzą, że w ogóle masz interfejs do skonfigurowania itd. , Bo to jest ta część, którą ludzie, którzy pracują tylko z Humorą i macOS-em, to oni nigdy tego nie robili. Bo jak ktoś ma Maca, to jak go otwiera, to tam zawsze wszystko działa, nie? Kto musi się zastanawiać, czy mu interfejs się podniósł, czy nie?
Więc ja uważam, że to jest w ogóle dobry moment. Ale, słuchajcie... Kilka tygodni temu wyszedł tweet, czy post x, there is a guy named Soham Parekh in India who works at 3-4 startups at the time. He's been preying on YC companies and more. Beware. I to jest post tak naprawdę Suhaila Doshiego, czyli współzałożyciela Playground AI i byłego CEO Mixpanela, który osiągnął 20 milionów wyświetleń. No i się zaczęło. Okazało się, że istnieje sobie pan, wspomnieliście, Soham Parekh, który całkiem nieźle potrafi przechodzić przez. interview w firmach. W tym czasie okazało się, że jak ludzie się. zaczęli wymieniać informacjami, że pracuje przynajmniej w pięciu, przynajmniej pięć firm przyznało się publicznie do tego, że w nich pracuje, czyli Alan AI, Syntezia, Dynamo AI, Union AI, Antimetal i Playground AI.
Łącznie okazało się, że to było kilkanaście, Bo prawdopodobnie piętnaście startupów z Doliny Krzymowej. Większość wspierana przez akcelerator Y Combinator. No i okazało się, że pan Parekh brał sobie, fałszował sobie lokalizację, podawał amerykańskie adresy swoich na przykład znajomych, jeżeli trzeba było wysłać laptop, typu na przykład, że tu teraz jestem w podróży, ale pod tym adresem jest moja siostra, którą odwiedzę, ja sobie ten laptop wezmę. Podczas gdy tak naprawdę zawsze pracował z Indii. Oczywiście manipulował CV, nie wpisując tych firm, do których pracował. 90% informacji w tym CV prawdopodobnie jest fałszywych tak naprawdę, jest całkowicie sfałszowanych. No i działo się, tak? Pan kręcił równolegle. Firmy ponosiły straty związane z wypłaconymi wynagrodzeniami, kosztami wysyłki sprzętu, czasem poświęconym na rekrutację i szkolenie itd., itd.
I historia jest taka, że faktycznie jak zacząłem to grzebać, no to on z parę firm się przyznało, że było tak, że pięknie przechodził przez rekrutację, przez rozmowy rekrutacyjne, więc powiedzmy, że umiał robić to, co robił. Jeżeli nawet pojawiał się, to z reguły na tydzień, dwa, a później jakieś chorobowe się pojawiało czasami. Czasami dowoził albo nie stawiał się na spotkanie, ale dowoził itd. , itd. Sam Paryk powiedział w wywiadzie dla TBIPN, że nie jest dumny z tego, co zrobił, działał z desperacji finansowej i nikt przecież nie lubi pracować 140 godzin tygodniowo, ale musiał. Prawda jest taka, że też chodzą słuchy, że w tym czasie budował własną firmę i to nawet gdzieś, chyba gdzieś mam w notatkach, jak ona się nazywała. Zaraz może do tego. wrócę.
Czyli nieraz rozmawialiśmy o czymś, co się nazywa overhiringiem lub. moonlightingiem, chociaż moonlighting to jest bardziej właśnie to, co on zrobił, nie overhiring, do tego punktu, że faktycznie wypracował na dwóch czy trzech etatach. No i to jest chyba taki najbardziej. kontrowersyjny, najgłośniejszy przypadek. Co myślicie o tym? Wydaje mi się, szczerze mówiąc, że. afera była z tego, ale płynie z niej dużo takich, no wszystko pozytywnych jakichś, nazwijmy to, wniosków czy. przesłań. Po pierwsze, większość tych, zdecydowanie większość tych firm była bardzo w stanie, bardzo szybko się zorientować, co się dzieje. Kilka dni i już go nie ma tak naprawdę. Dlatego, że on, nie wiem czy to jest błąd taktyczny, który on popełnił, ale on rekrutował się do firm tam z tych kohort Y Combinatora, ambitnych firm, gdzie jednak są bardzo duże oczekiwania. No i on nie był w stanie tego po prostu dociągnąć i wychodziło to bardzo szybko, a oni tam nie są specjalnie cierpliwi.
To raz. Dwa, on był w stanie, tam powiedział, że maksymalnie chyba pięć, sześć tych firm, summa summarum. Oczywiście w jednym czasie, Bo tak ogólnie, no to było ich tam znacznie, znacznie więcej. Natomiast. Jasie, on generalnie jest patologicznym kłamcą. Mało rzeczy powiedział już szczerze. Nie mówił szczerze o swojej edukacji, Bo on mówił, że był na Georgia Tech, nie mówił szczerze o lokalizacji i tak dalej. Bardzo szybko zaczynał ściemniać, czyli już pierwszego dnia zdarzało mi się nie pojawiać w pracy, Bo mówił, jaki to on jest w ogóle chory. Jak się go pytali na przykład, czemu się tam, gdzie chyba nie włączył na jakieś spotkanie, to mówił o dronach, powoływał się na newsy, że gdzieś tam pomiędzy Indiami a Pakistanem jakieś drony latały i coś zbombardowały i to było zaraz na ulicy obok jego domu. Generalnie znajdował na wszystko excuses. Co ciekawe, już nie pamiętam, kto dokładnie to powiedział, ale strasznie mi się to spodobało, że oni się już dzwoniali na spotkania z nim, praktycznie żeby go zwolnić, mega wkurzenie na niego, ale on miał taki dary ściemniania, że wychodzili z tych spotkań totalnie zachwyceni, że ten Soham Parek to jest w ogóle najlepszy gość, jakiego kiedykolwiek zatrudnili. Także ewidentnie gość ma gadane, można powiedzieć.
I też wielu z tych founderów, którzy tam byli interwiowani w jakiś sposób, po prostu mówili, że on tych wstępnych interwiów nie przechodził przez przypadek, że gość jest naprawdę świetny. Zresztą już jako konkluzję tej całej historii powiem, że jego po tej aferze znowu zatrudniono gdzieś. On został zatrudniony w firmie, która się nazywa Darwin Studios, Nai Video Platform. Tam jest taka uwaga z gwiazdką, że ma klauzulę Exclusivity w swoim nowym kontrakcie. Więc nie zniechęciło to tak naprawdę. potencjalnego, no aktualnego już w tym momencie bardzo dawno. Zobaczymy, jak długo tam wytrzyma. Ale nie wiem, czy on nie popełnił pewnego rodzaju błędów taktycznych, no Bo w tym momencie ma rzeczywiście zepsutą, zepsutą tą opinię. Ale może taka ostatnia myśl, że. jakoś zadziałała ta sieć. firm skupionych dookoła Y Combinatora, że oni tam wewnętrznie zaczęli ze sobą gadać i się jednak mimo wszystko ostrzegać i dlatego to główienko wypłynęło.
To to jest taka też ciekawostka, a też w sumie pozytywna. Zadziałało na plus, nie? Na pewno pokazały, tak jak mówisz, pewne patologie w systemie. Byliśmy prekursorem, powiem. Kiedyś mieliśmy taki przypadek u nas w firmie, nie? Ale tylko ten człowiek chyba nie ogarniał, Bo on wtedy. zatrudnił się u nas, przyszedł, odbył onboarding i się zapytał, czy może iść do innej firmy. I to dla niego wydawało się kompletnie. naturalne, że w zasadzie. dlaczego nie, nie? Długo nie popracował. Oczywiście ktoś tam może po mnie pojechać, że nie umiecie zatrudniać ludzi, Bo przecież teraz tak wszyscy robią, nie? To, co chyba się nie odbyło przy okazji tego, Bo tak, aferka wybuchła. To w ogóle ciekawe, że ten jeden z founderów postanowił wyjechać z tym publicznie i po imieniu i nazwisku, nie? Czyli z jakiegoś powodu doszedł do wniosku, że nie będzie trzymał tego tam w YC. Nie, Bo strzekał go prywatnie, a potem się dowiedział, że on robi dalej to samo. Więc już tam pękło coś. Ciekawe jest, że wiesz, generalnie wszyscy się skupili na tej jednej osobie, ale ludzie jakoś nie podyskutowali nad tym, że to jest jednak, według mnie, skala jest dużo większa, nie?
No, to nie jest, tak jak mówisz, odosobniony przypadek na 100%. No, Bo ktoś się tam pytał, nawet chyba, skąd to się bierze, nie? No, to ja tam nawet pamiętam, podrzuciłem mu w mojej błyskotliwej repoście oczywiście, nie? Że zajrzy na Reddit, R, OverEmployed, 500 tysięcy ludzi chyba, czy coś takiego, nie? No, Bo prawda jest taka, że w firmach enterprise większych to to przechodzi bez problemu, nie? Więc gdyby ten Soham wycelował sobie jakieś tam enterprise'y, no to. po prostu by żył jak pączek i ten... Ale właśnie, nie? Bo to jest ciekawe, Bo to, co powiedziałaś, ludzie przyznawali, że on potrafi, nie? Więc facet pewnie jest ambitny też, tak jakby to, co chce robić, nie? Czyli nie chciał siedzieć i nic nie robić, tylko chciał coś robić. No, tylko właśnie podszedł tylko w taki ten... Więc ciekawe jest, gdzie pójdzie ten. OverEmployment jako taki, Bo teraz z drugiej strony, ja już kilka razy wspominałem, że kiedyś odbyłem taką rozmowę, która właśnie mocno zapadła mi w pamięć na temat przyszłości świata. To było z 15 lub 20 lat temu. No i tam właśnie jeden z scenariuszy był taki, że ludzie nie będą zatrudnieni w jednym miejscu, tylko będą zatrudniani w wielu miejscach, nie?
Na raz. Bo tak po prostu się to zmieni, nie? I pytanie, czy my się do tego dostosujemy, czy nie? I w ogóle... Czy w ogóle firmy na przykład, wiesz, jak był rynek pracownika tak zwany, nie? To ok, wszyscy przymaknęli oko. Ciekawe jestem, czy teraz ludzie na przykład bardziej screenują takich ludzi, którzy są potencjalnie OverEmployed, nie? No my mieliśmy takie przypadki w firmie i szybko je... To się da bardzo łatwo szybko wyciągnąć, nie? Jeżeli, i to tak jest, Bo albo jesteś taką małą firmą w takim YC, gdzie faktycznie trzeba get shit done i po prostu szybko widać, że Ty not done, albo u nas po prostu to wychodziło bardzo szybko, Bo mieliśmy pomierzone rzeczy, nie? I bardzo szybko wychodziło, że ktoś loguje na przykład czas, a nie dowozi rezultatu, nie? I to było naprawdę do załapania, więc ten cały OverEmployment tak swoją drogą jedzie na nieefektywności firmy tak naprawdę. I to jest taka konkluzja, która gdzieś według mnie nie ma nad nią większego zrozumienia.
Na słabości menedżerów, na niezrozumienie, na czym polega ta Nieefektywność firmy jako takiej, nie? Tak, tak. Już tylko w ramach anegdoty... Zaczekaj, w ramach anegdoty, tylko jak ludzie opisywali właśnie tam jak z tym Sohamem wyglądał po prostu ten flow, nie? To dla mnie tylko był taki, jak tam koleś pisał, no miał coś zrobić, ale nie zrobił, powiedział, że nie przyjdzie, dobra, to dwa dni poczekaliśmy, nie? I tak dalej, i tak dalej. No i wyszło, że praca w takim YC-backed startupie, to ona taka dość chaotyczna i mocno rozluźniona jest, Bo on z dwa tygodnie się nie pojawiał i miał jakieś excusy i wszyscy gdzieś tam ten, no dokładnie potem go łapali na tym, że wchodzili w kod, nie? I patrzyli, czy on coś skontrolował i okazywało się, że nie. A wchodzili na GitHuba i widzieli, że ogólnie aktywność jest. Tak, tak, tak, tak. Dobra, overhiring, overhiringiem, ale... Słuchajcie, jest osoba Marka Zuckerberga, który. bezpośrednio potrafi wysłać maila lub wiadomość WhatsApp, a zaprosić... Poczekaj, poczekaj, zaprosić do domu, do swojej rezydencji w Palo Alto, porozmawiać sobie.
Ma też drugą w Lake Tahoe, więc można sobie wybrać prawdopodobnie, do której zostaniemy zaproszeni. I w tym momencie on... Mark naprzeciwko nas usiądzie i zaproponuje bardzo ciekawą propozycję. I mówimy o Meta Super Intelligence Lab. Co już wiemy? Jest to nowa jednostka raportująca bezpośrednio do Marka Zuckerberga. Zaraz będziemy mówić, kto tam się pojawił, ale może takie trzy główne osoby, które kierują tą super jednostką. To jest Aleksander Wong, Chief AI Officer, czyli były CEO Scale. ai, Nat Friedman, to jest. .. on ma taką pozycję współlidera, czyli to jest były CEO GitHuba. i Daniel Gross. To jest też ciekawa historia, Bo to jest były CEO Safe Super Intelligence, czyli SSI od IDI, którego wspomniałeś już. I to jest super jednostka, która ma raportować bezpośrednio do Marka Zuckerberga.
i osiągnąć super inteligencję. No i mamy, kurczę, straszne długą listę osób. Ja może nie będę przechodzić, tylko może powiem tak. Wymienię trzy firmy, z których najwięcej wyciągnięto, albo raczej trzy laby, z których najwięcej wyciągnięto osób. Czyli OpenAI, wyciągnięto aż dziesięć osób, dziesięciu kluczowych badaczy, Bo mówimy o Jason Wei i Hsiung-Huang Chungu, czyli specjalistów od Reasoning'u i Deep Research'u. Mówimy o zespole, który był też. kontrybutorem do O-Series. Z Apple'a trzy osoby, między nimi lidera zespołu Fundational Models, który miał budżet ponad 200 milionów dolarów. Z Google DeepMind to są dwie osoby, między nimi Principal Research, odpowiedzialny za pre-training i PaySoon, specjalista od post-training i coding, jeżeli chodzi o Gemini. I jeszcze dodam, zanim będziecie komentować, że Mark Zuckerberg tym samym.
zobowiązał się do zainwestowania w setek miliardów dolarów w infrastrukturę, w tym do końca tego roku, do końca samego tego roku, planuje wdrożyć 600 tysięcy GPU, jak to już mówimy, no do Financial Advice. Więc taka ciekawostka. Ja tylko zanim Sebastian skomentuje merytorycznie, to dodam trochę tak spiced up, no Bo Ty powiedziałeś, że on zaprasza na rozmowę, nie? A, no i właśnie, Bo to spiced up, mówiłeś o pakietach. Nie, to nawet nie w to, Bo tam była taka wypowiedź HEDOV, nie wiem, jak on się tam nazywa, HR, People, czy cokolwiek, z OpenAI, który w którymś momencie chyba się poddał i napisał, to jest niemoralne siąść z człowiekiem, dać mu propozycję kilkuset milionów dolarów i godziny na decyzję. To nawet Sam Altman wprost się publicznie wypowiedział, że strategię, taktyka rekrutacji Marka Zuckerberga jest distasteful.
Tak, tylko wiesz, Sam to powiedział, a tutaj to był taki tweet, który ten koleś rzucił i to było widać, że to już jest desperacja, że po prostu zabierają mu ludzi w takim stylu, że on nie ma co zrobić. Tak, co jest ciekawe, że OpenAI podobno właśnie wprowadziło nowe strategie i przekalibrowało pakiety wynagrodzeń dla swoich researcherów. A to może powiedzmy wprost, w ogóle o jakich my tu kwotach mówimy, Bo te kwoty latają sobie. Ja z tego co widziałem, to tam były kwoty rzędu stop, baniek, napot. No na przykład wspomniany Roaming Punk, czyli Head of Foundation Model Team, to jest 200 milionów rozłożonych na kilka lat. Aleksander Wong jest chyba tutaj tak naprawdę największym zwycięzcą, Bo meta tak naprawdę przejęła scale AI, a niebagatelne 14,3 miliarda dolarów. Może nie przejęła, Bo tam chyba jest 49%, ale zainwestował właśnie... Więc Aleksander Wong, umówmy się, odszedł jako... Wszedł do nowej ligi.
Ale w umowie indywidualnej, słuchajcie, tam jest do 300 chyba milionów za 4 lata. To jest kosmos dla pojedynczego researchera. O nich też bawią nie tylko pieniędzmi, tylko tym jakby adresowaniem bolączek, które ma OpenAI. Czyli tam jest wprost mowa o tym, że dostęp do... Nieograniczony dostęp do cutting-edge GPUs i resources, co w OpenAI podobno ostatnio jest problemem. Ja się zastanawiam nad jedną rzeczą. Nigdzie tam nie pojawia się nazwisko Jana Lekuna. Mówi się też o to, spekuluje się, że to może być koniec Lamy jako kierunku rozwoju, że ona nie rokuje. Jak myślicie, to jest tak, że będą ciągnęły te dwie ścieżki równoległe, czyli tą obecną ścieżkę LLM-ową, dla której znaleźli jakiegoś tam powiedzmy kapa, znaleźli sufit, a w międzyczasie będą pracować nad tą super sztuczną inteligencją? To ja mogę powiedzieć tak, że faktycznie, tak jak rozmawialiśmy już wielokrotnie, Lama poszła w złym kierunku, jak wiemy. Tam nawet, jak wspominaliśmy, researcherzy wychodzili i wpisywali w CV wprost czy w Linkedinie, nie pracowałem nad najnowszą Lamą.
I myślę, że tutaj to, co trzeba oddać, co już mówiliśmy o Marku Zuckerbergu, on potrafi szybko korygować swoje błędy, a że ma głębokie kieszenie, tak jak mówisz Sebastian, to na pewno to szybko skorygował. Ja, ja bym obstawiał ten kierunek, o którym wspomniałeś, że będą dwa kierunki, tak? Że będzie ten Meta AI Labs i będzie ten Super Intelligence Lab. Dodajmy jeszcze do tego, co powiedziałeś, Bo tam jest nie tylko dostęp do tej infrastruktury, którą Mark Zuckerberg zobowiązał się zbudować, ale wiele z tych osób pracowało ze sobą i. stworzyło wiele. rozwiązań, które tak naprawdę były w jakiś sposób przełomowe. i z powrotem mogą, słuchajcie, zejść się do zespołu, dostać, wiecie, GPU, białe tablice i mówi im się. let's go, macie, raportujecie bezpośrednio do Marka Zuckerberga, lecicie z tym koksem.
A co to znaczy dla przyszłości tego startupu Sudskevera, czyli bodajże SSI? Bo odchodzi tam główna postać, czyli Gross, który miał tam też praktycznie nieograniczoną władzę. Był tam wielki dostęp do funduszy, chyba też nie było to problemem, a to jest startup, który chyba jeszcze nic nie pokazał. Czy to przypadkiem nie zabija wiarygodności, jeżeli jeden z głównych jego, nazwijmy to misjonarzy, machnął na to ręką i poszedł do mety? To jest chyba side topic tego wszystkiego, ale tak, gdybym ja był inwestorem, znaczy, wiesz, nie wiem, co Mark mówi jako story, ale gdybym patrzył na Stan startup Ili. i tam szły już duże pieniądze, Bo rozmawialiśmy o tym, jakie tam waluacje latają, to jakby jeden z jego co-founderów powiedział, to ja biorę pensję na poziomie tam 300-400 baniek nawet, gdzie jego udziały, nie wiem ile miał, ale wiesz, jego udziały były już też warte potencjalnie tyle samo, podejrzewam tylko, no to to jest duży czerwony punkt, czyli dlaczego on nie wierzy, że to będzie warte więcej niż to, co oferuje mu koleś tam na zatrudnienie.
Więc jako inwestor bym miał czerwoną flagę. No i oczywiście tu można teraz patrzeć, wiesz, Bo tutaj dostają, Bo ustalmy, nawet dla nich, to są life changing money, takich dotąd nikt by nie dostał. I masz rubel w garści versus coś tam innego, no Bo tutaj masz, albo zbudujemy za kilka lat super intelligence itd. i wyciągną z tego te 400 baniek, czy tam miliard, czy cokolwiek, albo wezmę te 400 baniek i będę za trzy lata miał 400 baniek. I jeszcze może coś zrobię i z tego coś się urodzi. Ale dla Ilii, według mnie, dla tych wszystkich miejsc, tylko dla nich w szczególności, że to jednak, no ja bym miał czerwoną flagę. Ciekawe, czy Mira na przykład w tej chwili myśli, że ma słaby startup, Bo nikogo jej nie zabrali. Dodajmy do tego, że mówisz o Mirze Muraci, która jest, byłem jedną z osób, która zakładała OpenAI i ma swoją firmę.
Ale ja komentarz wrzucę w drugą stronę, Bo to jest tak, i żeby nie było, że Sam to wszystko wymyśliłem, gdzieś tam słuchałem podcastów w temacie i pozbierałem. BG2 jest dobrym miejscem czasami, żeby posłuchać też, jeśli już ich polecałem. Ale to jest kilka rzeczy. Po pierwsze, samo to, co on robi, Bo Mark w tej chwili się zachowuje trochę jak gangster na rynku, czyli wchodzi, wchodzi dużo pieniędzy i mówi przynajmniej tak to wygląda z zewnątrz. I akurat w BG2 to podnieśli, że to jest ciekawe, Bo on to może robić. To też tak. Ma kupę kasy, Bo Facebook po prostu trukuje pieniądze i ma kontrolę nad firmą. I tutaj jest dobry punkt, który podnieśli w BG2 podcast, że im nie może by chcieli to zrobić, ale zanim ktokolwiek by przekonał board na wywalenie pół miliarda dolarów na zatrudnienie kogoś, to no way. A on po prostu, Mark może kogoś zatrudnić za pół miliarda dolarów, Bo ma pełną władzę nad firmą.
I jeszcze zbudować, wiesz, data center do tego. Tak, więc to jest ciekawe. Drugi punkt, który oni tam podnieśli, też jest ciekawy, że te kwoty są duże, ale te wydatki to jest poniżej jednego procenta tego, co meta w ciągu roku wyprodukuje. Więc on generalnie wydaje drobne na raz w skali mety w tej chwili. Ponieważ robi to na pojedyncze osoby, to to robi wrażenie, ale z punktu widzenia jego firmy, to to nie jest nic wielkiego na razie. No i tutaj sprowadzamy się do tego, gdzie to może doprowadzić, Bo to też był gdzieś tam słuszny taki, według mnie, wniosek, że... No Bo teraz popatrzcie, Bo wspomniałeś Lacuna, nie? I on tam coś robi i na pewno nie ma pakietu takiego, jak oni dostali, nie? I tu właśnie ktoś zwrócił uwagę, że stąd jest ta struktura nawet, która powstała, że to jest superintelligent lab itd. , Bo Mark musi uzasadnić dla wszystkich innych, dlaczego ci ludzie będą tyle zarabiać. I tam mówili, że prawdopodobnie story jest takie, że tutaj jest jakiś breakthrough, który zrobią i dlatego bezpośrednio z Markiem, że to będzie bardzo mała grupa, no Bo inni by mogli przyjść i powiedzieć, że to jest 400 baniek, nie?
A co do... I teraz będą spekulacje, Bo co do tego pytania, czy to będą dwa kierunki itd. , Lama pojawiła się dlatego, że Mark zobaczył przestrzeń, w której już był trochę w plecy, musiał ją jakoś znaleźć w swoim miejscu i ją zakłócić, nie? No i wyszedł z Lamą, zapęsał oczy itd. No ale szczerze Lama nie jest... Lama jaka sama w sobie nie jest przewagą, nie? I widać, że inne modele odjechały w inną stronę itd., itd. Rozmawialiśmy o tym, że Mark ma swoje modele, ma aplikacje, w których je monetyzuje jakoś, ja ich może tam mniej używam, ale pamiętam, Sebastian, Ty mówisz, że twoja córka korzysta całość itd. , ma aplikacje, nie? Ale w tym całym wyścigu wyszło, że meta jednak nie wygrywa jakby z konkurencją, nie? I myślę, że Mark robi jakiś bet, który sobie wymyślił, żeby znowu wstawić nogę w drzwi, nie?
No i jednym ze sposobów jest. zakłócenie konkurencji. Chyba jest grubiej, on gra o pełną pulę, on gra o AGI. Tak, tak, tak, ale chodzi, wiesz, że jednym ze sposobów jest to, tak jak wcześniej zakłócił im jakby flow, wprowadzając modele, które były za darmo, nie? Co ich jakoś tam spowalnia itd., to on teraz robi jeden ruch, który zabiera im ludzi, a drugie, no, wymyślił, stawił sobie cel, tak jak mówisz, albo AGI, albo coś takiego i robi bet, że meta pójdzie inną ścieżką, według mnie, do tego, nie? Zobaczymy. Duży ruch. To jest ciekawe, jak to trzeba oddać Markowi, że nie boi się takich betów, nie? Ale to nie pierwszy raz, według mnie. No właśnie o to mi chodzi, że już robił z Metaverse'em, że zrobił z tym. i potrafi powiedzieć, idę w tą stronę. Z Oculusem. Ciekawe też dobro osób, Bo pewnie wszyscy to researcherzy, to jest operator, to nie jest researcher AI-owy, nie? Ale to jest bardzo dobry operator. Tak, to prawda. Ale wiesz, no, Bo tutaj, wiesz, wszyscy mówią o zatrudnianiu, ale to Wojtek o tym wspomniał, że to jest pakiet, nie?
On mówi, kupiłem firmę, okej, żeby przejąć CEO i tak dalej, ale też kupiłem firmę, która coś tam robi, nie? Już buduję data center, czyli duża logistyka i tak dalej. On tam chyba z XAI podebrał kogoś od data centeru, o ile pamiętam. I generalnie rzecz biorąc, daje wam najlepszych kumpli, żebyście to zrobili. Kupuje ludzi i tak dalej, więc on buduje cały pakiet. To nie jest, że on tylko bierze tych ludzi, żeby oni wymyślili, tylko on też buduje infrastrukturę pod to, buduje strukturę, w której oni działają i tak dalej, więc on buduje całą, w zasadzie nową firmę, nie? Tak, tak, tak, w stu procentach. Szczególnie, że wiesz, tak jak mówimy, że to jest super jednostka raportująca bezpośrednio do niego. Słuchajcie, ale to nie jest jedyna drama w Dolinie Krzemowej. Tak, kupowania było więcej ostatnio. Tak, tak, słuchajcie, od trzech miliardów wyceny i to jeszcze właśnie od OpenAI do rozbiórki firmy w 72 godziny. Tak powinien brzmieć podtytuł tego rozdziału. Jaki był początek? Jak pamiętacie, to pewnie w kwietniu mówiliśmy, wspomnieliśmy firmę, która nazywa się Windsurf.
I to jest firma, jak ją ktoś zna, no to wie, że to są asystenci do kodowania. Tak naprawdę coś jakby kursor, tylko dla osób mniej technicznych, można by powiedzieć. I całkiem nieźle sobie ta firma szła. I mówię, opowiadaliśmy zresztą niedawno, że OpenAI cały czas próbuje, popsuje się, żeby przejąć tam firmę, żeby wejść faktycznie w ten rynek, rywalizować przede wszystkim z Antropikiem i GitHubem. Co nie do końca podobało się Microsoftowi. I prawdopodobnie ze względu na wewnętrzne tarcia i presji ze strony Microsoftu, no, OpenAI wycofało się. i to dosłownie parę dni temu, można by powiedzieć, i rozkręciło się nam na całego, Bo dosłownie w następny dzień Google. przyszedł do zespołu i zamiast kupić całą firmę, podebrał CEO, czyli Varuna Mohana, współzałożyciela Douglasa Chena i około 30 najlepszych inżynierów w ramach tak zwanej umowy licencyjnej o wartości 2,4 miliarda, czyli też Google położył ogromne pieniądze.
I to była taka strategia reverse acqui-hire, czyli dostęp do technologii i talentów, unikając jednocześnie kontroli antymonopolowej. Zostawiła pustą skorupkę, umówmy się, usunęła zarząd, wzięła najlepszych inżynierów, zostało 250 pracowników produktu IAP, ale bez leadershipu. No i oczywiście pracownicy, tych 250 pracowników, obudziło się następnego dnia, mając, wiecie, firmę, która praktycznie jedzie jak tytanik, już całkowicie z muzyką. I pojawił się jak biały rycerz, Cognition, który następnego dnia, wieczorem, w osobie CEO Cognitiona, czyli Scott'a i Russell'a Kapelana, skontaktowali się z Wangiem, czyli osobą, która została. I podpisano umowę przejęcia, czyli kupili całą, całość IAP, produkt, markę wszystkich pozostałych pracowników i około 100 milionów dolarów gotówki na koncie Windsurf.
I tak naprawdę oznacza to, że weszli, przejęli to i powiedzieli, że to między nimi dlatego, że oni mają bardzo dobry produkt i sami, ale nie mają marketingu, który ma Windsurf, więc to jest idealny merch, idealne M&A. Jak oceniacie to, co się wydarzyło? To nie była taka mała firma, prawda? Bo to wycena też latała. Ja próbuję ogarnąć te perfińste połączenia, o których mówiłeś i co, kiedy i tak dalej. No słuchaj, to dosłownie tak, jak, no wiesz, OpenAI i Mark Zuckerberg. To bardzo ciekawe, zacznijmy od tego, tak, bardzo dużo ciekawych wątków, Bo zacznijmy od tego, że. prawdopodobnie Microsoft zmusił OpenAI, żeby się wycofali z tej transakcji. Gdzie już każdy pewnie liczył, już każdy rezerwował Lamborghini w salonie. Wiecie, to upadło dosyć szybko i dosyć niespodziewanie, Bo to już praktycznie wszyscy mówili, że to jest done deal. Windsurf był oceniany jako firma na granicy przejmowalności.
Jak ktoś kiedyś pytał się o możliwość przejęcia kursora, to pojawiło się już opinie, że kursor jest za duży, zwarty, zbyt wiele. Kursor był wartościowany na około trzy razy tyle, co Windsurf. Więc gdyby się, jeżeli miałaby się wydarzyć takie spektakularne przejęcie, nazwałbym to kontrolowane, no to była ta granica, gdzie ono mogło się wydarzyć. To jest jedna ciekawa rzecz. Druga ciekawa rzecz, znaczy tak, na temat tego, co się tam dzieje pomiędzy Microsoftem a OpenAI-em, to mamy ograniczoną wiedzę, więc może tu nie będę wjeżdżał w szczegóły. Natomiast mamy trochę wiedzy na temat tego, jak rzeczywiście tam Google przejmował tych egzekwów i top researcherów z Windsurfa i to było niesamowite. W sensie oni im zachostowali przez trzy dni tam w Mountain View. Nazwali to staff meeting, gdzie siedział Bryn, Sergiej Bryn z Hasabisem i po prostu zaprosili tam tych ludzi z Windsurfa i składali im oferty. To już było po przejęciu tych tam kilku top egzekw, czyli oni po prostu zapraszali tych już wskazanych punktowo, których warto przejmować.
Podobno standardem z tego, co tam się przybiło do sieci, to było w double equity compensation, czyli przebicie dwa razy tego, co wcześniej mieli w Windsurfie. Była też presja na natychmiastowe podpisywanie i wielu z nich rzeczywiście z tego skorzystało. Potem koniec końców zostało w Cognition AI już jakby przejętych 250 osób. I może mój ostatni komentarz. To jest właśnie ciekawe, kto to przejął. Słuchajcie, to są ludzie od Devina. Devin, który dużo robił właśnie marketingu dookoła, a nie ma za bardzo dobrego produktu. Ten produkt się nie broni, jest dokładnie odwrotnie niż to, co oni sami twierdzą. Więc ja nie wiem, czy to przypadkiem nie jest taka ucieczka, że w sumie nam się nie udało. Mamy chillowy produkt, więc... Ale udało nam się narobić trochę zamieszania dookoła. Więc teraz może chociaż. weźmy tamten produkt, Bo nie wiem, czy go będziemy w stanie rozwijać dalej, ale spróbujmy gdzieś tam go jakoś zdyskontować, czy może z tego wyjść, może to jakoś sprzedać, może cokolwiek.
Więc powiem szczerze, ja nie kibicuję. Ja nigdy nie miałem jakiejś wielkiej. sympatii do Devina po tych wałkach, które oni robili, kiedy pokazywali zmanipulowane dema i tak naprawdę nigdy się nie obronili w przeciwieństwie do konkurencji. Więc okej, no wzięli z krawki, wzięli. to, co się dało wziąć już tej firmy. Chyba dobry timing mimo wszystko mieli, Bo wzięli dopóki jeszcze, co tam było co brać. Natomiast jakoś nie kibicuję. Idealny timing, Bo tam jeszcze do tego, co mówisz, to dodajmy, że smaczkiem było to, że w ciągu kilku dni przychody firmy spadły ze 100 do 82 milionów ARR. przez spadek wiary w to, że ten produkt będzie jeszcze funkcjonować. Tam jeszcze był taki twist po drodze, że. podobno w firmie zostało 100 milionów dolarów. Firma miała zostać, być przyjęta przez pracowników. Ktoś szybko policzył, że gdyby pracownicy wypłacili sobie te 100 milionów, to by wyszło dokładnie tyle ile powinni dostać przy Exicie.
Czyli, że wiesz, był trochę ruch pod tytułem to wy nie przychodzicie, ale jak co, to tutaj się skaszujecie i tak, więc coś wam spadnie. I to jest chyba ciekawy wątek i znowu przyznam szczerze, że ten wątek gdzieś tam po prostu podłapałem, słuchając komentarzy do tego. Bo samo przyjęcie to jedno, tylko to jest któreś przyjęcie, które się wykonało w ten sposób, czyli przez Acquihire, jak się teraz nazywa, gdzie w tym Acquihire masz firmę, w której coś jest i jakaś inna firma ma jak Soft Open AI, jak ktokolwiek ma głęboki kieszenie, wyciąga górę z tego, czyli zabiera głowę, a ludzie zostają. Albo produkt ten i punkt, który tam był podniesiony jest taki, że pytanie jak long term to się będzie miało na kulturę firm, gdzie normalnie ludzie, wiesz, pracowali po to, żeby zrobić equity, wyjść z tego z jakimiś dużymi pieniędzmi, a teraz się okazuje, że coraz więcej jest takich przypadków, gdzie nagle zostają z niczym, Bo tak naprawdę zostają z firmą, zostają z equity, tylko ta firma ma odciętą głowę, nie?
A czym jest ta głowa? Ta głowa to powiedzmy sobie wprost, to nie jest management. To są też ludzie, którzy są za core value proposition. Ci to powie researcherzy, którzy spowodowali, że ta wartość jest. Tak, tylko że normalnie, wiesz, miałeś, powiedzmy, masz stu ludzi w firmie, tak? Ok, może dziesięciu jest tych top, top, ale reszta też jest potrzebna, żeby firma powstała i normalnie była potrzebna do tego, żeby ta firma doprowadziła do tego, że wyjdzie z tego, pójdzie IPO, cokolwiek, jest to niesprzedane, nie? A teraz, co się dzieje, to tak naprawdę, jak popatrzysz na te deal'e, to te deal'e odbywają się w taki sposób, że inwestorzy prawdopodobnie dostają swoją kasę z powrotem, tak? Ci, którzy włożyli VC i tak dalej. Ten top dostaje nagrodę, Bo pewnie wyciągają też to equity w tym deal'u i dostają duży cen, a ogon firmy zostaje. Nie mogą powiedzieć, że ich wywalono cokolwiek, Bo oni zostają w firmach, które są wydmuszkami, nie? I jak to będzie... to z różnych powodów jest robione. Wojtek wspomniał tam regulatora i tak dalej, nie?
Ale z drugiej strony, wiesz, wynegocjowanie deal'u, w którym kupisz firmę z całością, nie? Jest pewnie trochę trudniejsze niż wynegocjowanie deal'u, w którym pójdziesz do VC i powiesz, wiecie co, chłopaki, Wam oddamy kasę, nie będziecie stratni, nawet może trochę zarobicie. Tych dziesięciu wartościowych mówić, wiecie co, zapłacimy za te udziały i damy Wam dobrą kasę u nas i będziecie robić wspaniałe rzeczy i tak dalej, a ta cała reszta, wiecie co, oni zostaną na tej łódce i niech wiosłują, nie? Więc to jest ciekawe, Bo to już nie jest jeden przypadek czy drugi, tylko to już jest ileś przypadków w ostatnim roku. Zobaczcie, to wyłącznie z tym. Meta Super Intelligence Lab to pokazuje, jak agresywne jest teraz dążenie do osiągnięcia. rezultatów i tak naprawdę zatrudnienie talentu. To jest w ogóle inny poziom, nieznany wcześniej, można by powiedzieć, prawda? A jaki to poziom ustawy na następną bańkę jakąś, nie? Która będzie w jakimś innym tym... Bo kiedyś było tak, wiesz, były historie o tym, jak ktoś zrobił, Bo firma się faktycznie skaszowała, wiesz, fortuny powstały, czamat wyszedł z mety i tak dalej, i tak dalej, wiesz.
Powstały miliarderzy. Teraz oni powstają nawet jak te firmy nie wyszły, nie? Czyli generalnie ludzie... Jestem ciekawy, czy taka koncentracja top talent coś da. Czy to przypadkiem nie jest tak, że ten przepływ wiedzy w tej dosyć wąskiej grupie jest tak duży, że różnice, wiecie, te marginal difference między tymi top talent a odrobinę poniżej top talent. jest substantial, w sensie jest namacalna i może dać efekt. Nie jestem do końca przekonany. To ja się podpiszę pod tym, co myślisz, Bo jeszcze do tego wszystkiego jest, wiesz, jakaś kultura firmy i coś, co za tym stoi, tak? Tutaj mamy... To była firma, która miała wartość, a teraz mówimy o 30 indywidualnie zatrudnionych osobach, gdzie każdy będzie patrzył tak naprawdę na swój. bet nowy. I tyle. Więc. myślę, że tu będą. Przemawia przez nas to, że nie dostaliśmy tych ofert. Że nie, że Mark Zuckerberg. nie zaprosił cię. Cię to ja nie dostałem. Oh, sorry.
Dobrze, słuchajcie. Nie wiem, czy mój dzień dzisiaj będzie wyglądał dalej tak dobrze, jak się zaczął, Sebastian. Dziękuję ci. Dziękuję ci bardzo. Słuchajcie, życzliwie... Posłuchajmy o czymś naprawdę ciekawym. Może... Tomek, to może Ty opowiadaj. Są pieniądze innych ludzi. Są wakacje, więc trzeba zakończyć jakoś... A, nie kończymy może jeszcze, ale przejdźmy na temat trochę lżejszy. Hugging Face wypuściło małego robota. Kto zamówił już? Nie zamówiłem. Ale się zastanawiam. Ja się szarpię z myślą, czy kupić. Taką pokusę, więc... Ja miałem takiego robota, nawet kupiłem kiedyś takiego małego. i on gdzieś leży w częściach jeszcze. Tak? Ale Hugging Face ogłosiło, że wypuszcza takiego małego, fajnego robota, który mruga oczkami, Macha łapką. Ritchie Mini, tak? To się nazywa. Czyli to jest w ogóle ciekawe, Bo oni wypuścili taką platformę, która jest platformą hardware'ową, która ma pewne czujniki, możliwości itd. No i możesz go kupić sobie i możesz go sobie zacząć oprogramować.
Mają tam modele do niego i takie rzeczy. Kosztuje to od 299 do 500 dolarów, czyli 350. Tak. Co on tam ma? Wi-Fi, power supply, speaker, dostajesz kamerę, akcelerometr. Możesz sobie ruszać głową, full body rotation, two animated antenas, czyli. czułkawi. Cool. Tak. Wygląda strasznie cute, tak jak z takich filmów różnych, dla dzieci. No i co? Będzie to Raspberry Pi Robotiki? To jest kilka ciekawych rzeczy w kontekście. Po pierwsze, to nie jest tak, że oni sobie zrobili to sami, tylko oni przejęli firmę, która już ma jakieś tam doświadczenie w robieniu tych różnych robotów, więc to jest jakby... Pole na Robotics. Tu możemy dodać pole na Robotics. Oni dosyć szybko, jak można powiedzieć, operacjonalizowali pomysł na takiego robota, czy to nie jest tak, że te prace wystartowały from scratch?
I teraz tak, jeżeli chodzi o Sam hardware, on jest dosyć fajny. To, co mi się chyba najbardziej spodobało, co chyba, nie wiem, czy wymieniłeś, ale to jest na przykład to, że on tą głową rusza, to ma te sześć stopni swobody, rzeczywiście jest dużo tego. Ma też coś takiego, że ma do czterech mikrofonów w tej wersji z wi-fajem. Ma oczywiście też speaker, ma kamerę, która jest szerokokątna też. I teraz dwa mega fajne feature. Pierwszy jest taki, że on ma, Bo wiecie, jak ma te dużo stopni swobody, może się tam ruszać i tak dalej, to też oprogramowanie tego wszystkiego samemu byłoby upierdliwe. Więc on już jest shipowany z jakąś tam ilością, chyba tylko piętnaście standardowych behaviorów, czyli może na przykład, nie wiem, udawać zaskoczenie, gniew, czy coś tam. Jest market... no oni tego chyba nie nazywają marketplace, ale jest marketplace tych behaviorów, czyli można się nimi dzielić. To jest fajne. Czyli jeżeli będzie rzeczywiście community i ludzie będą to oprogramowywać, to tworzenie czegoś nowego będzie coraz łatwiejsze i łatwiejsze.
I teraz uwaga, drugi killer feature to jest to, że to urządzenie, w tych obu wersjach, on umie korzystać z modeli, które są opublikowane na HackingFace. I właśnie po to ma tą kamerę szerokokątną, po to ma te cztery mikrofony, że tak naprawdę jesteś w stanie stworzyć robota, który nie to, że wrzucasz mu oprogramowanie, a on po prostu wykonuje ci ten algorytm i na tym się kończy, tylko faktycznie jest w stanie, można powiedzieć, dostosowywać się do tego, co dzieje się dookoła, reagować na komendy, reagować na to, co on widzi. Czyli ten stopień interakcji staje się zupełnie inny, niż to było możliwe kiedyś. Dobrze, mega. Zapłacisz 500 bucksów, to jest pytanie do ciebie teraz osobiste, czy zapłacisz 500 bucksów za to, że w chwili frustracji, kiedy po prostu. zaklisz przysłowiowym polskim zaklęciem nad swoim wspaniałym kodem, który wygenerował kursor, ten robot zrobi wink, wink i powie Sebastian, uśmiechnij się, dzielę się twoją frustracją, ale widzę, że jesteś zdenerwowany.
Pewnie nie, ale pomyśl, że za te tam 300 dolców jesteś sobie w stanie zrobić taką osobistą Aleksę, która tam, nie wiem, za tobą, powiedzmy, łazi i jest skustomizowana na twoje potrzeby. A ja myślę, że. jest tutaj duży potencjał edukacyjny. To słuchajcie, jednak taka platforma dotychczas była bardzo droga, jeżeli byśmy chcieli coś takiego zbudować, albo była trudna. A tu dostajemy cały pakiet, co jest bardzo ważne, czyli to, co Sebastian wspomniał już, że dostajemy kompletne, kompletnego robocika. Dodajmy, że słuchajcie, w wersji on, w wersji lite sobie sprawdzę, to jest 299 dolarów, tak? Więc jest dużo tańszy, więc już mamy, mamy tak naprawdę całkiem nieźle działającego robocika, Bo on po prostu ma, jest to, że on jest na kabelku, nie ma baterii i ma mniej mikrofonów i nie ma compute. Musimy sami sobie tam dodać compute. Więc to nie są aż tak duże pieniądze, żeby nie można było tego stosować jako. elementu edukacyjnego. I myślę, że to jest jego największa wartość.
Słuchajcie, kurczę, no jak. aż chce się być z powrotem, wiecie, tym dzieckiem, nastolatkiem. Ja uczyłem się programować na ZX Spectrum, na przysłowiowym gumiaku. i wiecie, i tak, tak się człowiek bawił, a teraz mogę mieć robota, z którym nauczę się wiecie, sztucznej inteligencji, nauczę się różnych modelów, tak jak powiedziałeś, zachowań robotów i tak dalej, i tak dalej. Fantastyczna rzecz. Także właśnie, tak jak powiedziałeś, Tomek, świetny, świetna, inspirująca rzecz na wakacje, polecamy. Według mnie to będzie hit, to nie wiem. Oni zebrali dużo zamówień już na to. Oczywiście może być tak, że geeki kupią i zapomną. To może być fajna platforma, jak to dalej pociągną, Bo. jokes aside, to kto by nie chciał mieć. takiego przysłowiowego Jasona, pozdrawiamy, kreatorów, który podkiwa głową i powie, że coś tam się stało. Ale tak, to jest taka Alexa tylko na strydach, nie? Na przykład to, co powiedziałeś, ten większy ma baterie, nie?
Zaraz, według mnie, ktoś to robi do niego kółka, żeby on sobie mógł gdzieś pojechać i tak dalej. To w ogóle się wydarzy, według mnie. Więc to jest pytanie, na ile ta platforma będzie, trochę jak rozmowa o DHH, rozszerzalna, łatwo problemowalna do użycia w edukacji. Te sterydy mają bardzo mocne foundation, dlatego że to, co. częściowo już jest i ma być wyopen-sourcowane, to jest software, to jest miarę jasne, co spowoduje potencjalne synergie. Ludzie zaczną dobudowywać, ale też wyopen-sourcowany hardware. i wyopen-sourcowany simulation environment. I to ostatnie jest dosyć istotne. Dlaczego? Dlatego, że Ty już w tym momencie możesz sobie ściągnąć ten simulation environment i możesz bez kupienia robocika, możesz sobie go wytestować, czy coś tam na niego napisać, zobaczyć, jak to się zachowa, co cię może przekonać do potencjalnego zakupu. This is cool. Czyli masz tak naprawdę wszystkie mechanizmy po to, żeby tak naprawdę dać tą. moc kreatywną do community. I ostatnia rzecz, już o tym trochę wspomniałem, ale nie wspomniałem o implikacjach. Jak mówimy o korzystaniu z modeli z Hacking Face'a, jeżeli to zostało dobrze zrobione, czy jeżeli to jest wygodne i nie trzeba się doktoryzować, żeby to faktycznie robić, to pomyślcie, jak nam odpada temat upgrade'ów.
Czyli to nie jest tak, że kupujesz sobie zabawkę i za rok ta zabawka będzie już totalnie outdated i będzie odstawać. Nie. No jeżeli tam będzie dostęp przez cały czas do tych modeli, które są na HF, to. potencjalnie wartość tego urządzenia to nie będzie spadać, ona będzie rosła. To brzmi naprawdę dobrze. Tak, ale ciekawe jest jednak w EA i całym. ruchu. nieobecność wielkich, Bo wspomnieliśmy o Aleksie. W Aleksie nawet wierzyłem kiedyś, leży gdzieś tam w szafie, jeszcze mi się nawet nie chce i na śmieciarkę wystawić. Siri też jeszcze nie istnieje, a te platformy mogą wejść i namieszać. Jeszcze jak odpalisz jakieś planowanie głosu i on będzie do ciebie mówił twoim ulubionym głosem i tak dalej. Ja widzę, takie rzeczy powinny się w szkołach pojawić, to swoją drogą. Ale to już osobny temat. Też... Dobra. Będziemy zawijać, Bo wakacje wakacjami mają swoje prawa. Gdyby ktoś chciał nam zasponsorować tą większą wersję, to oczywiście, że przyjmie. Możecie odpalić zrzutkę. No to fajny nasz advice. Ale wtedy będzie nas czterech na którymś kolu.
No zobaczymy. Gdyby ktoś chciał znaleźć linki, o których mówiliśmy, to one będą poniżej. Gdybyście chcieli się podzielić tym z kimś, kto nas nie słucha, to się podzielcie, Bo ci ludzie po prostu czekają, żeby dostać to wszystko, o czym my mówimy. Archiwalne odcinki są tam, gdzie są, czyli na YouTubie, w podcastach i innych rzeczach. Sebastian pali się już do tego, żeby wziąć katany i pociąć maka. Widzimy się w przyszłym... Oni po prostu przekonują was, że macie zainstalować Linux na swojej stacji. Na frameworku. Nie wygląda jak pingwin, jakby miał coś powiedzieć. I tym miłym akcentem, czekając na telefon od Maca Zuckerberga. Życzymy wam... I jeżeli któryś z nas się nie pojawi w tym podcaście więcej, to znaczy, że dostał telefon. Trzymajcie się. Do zobaczenia.