Tomek, Wojtek i Sebastian o nowościach AI i tech! W odcinku: inwestycje AI w Zatoce Perskiej kontra Europa, nowe modele Claude 4 od Anthropic i Gemini 2.5 Pro (plus Veo) od Google. Omawiają też strategię Airbnb "Services & Experiences", głośny upadek Builder.ai oskarżonego o przekręty oraz problemy Mety z modelem Llama.
W tym odcinku między innymi:
💰 AI w Zatoce Perskiej: Inwestycje Arabii Saudyjskiej, Kataru i ZEA kontra AI Factories w Europie; dostęp do chipów NVIDIA, przyciąganie talentów i regulacje.
🧠 Memzero & OpenMemory: Rozwiązanie RAG z serwerem MCP dla LLM, umożliwiające integrację danych i przypominające data pody.
📚 Książka: "Where is my flying car?" J.S. Halla o stagnacji technologicznej.
📉 Upadek Builder.ai: Startup AI ($450M finansowania ) oskarżony o fałszowanie AI pracą ludzi i nieprawidłowości finansowe.
🌟 Claude 4 (Anthropic): Nowe modele Opus i Sonnet, zdolności "deep coding", wyniki w SWE Bench i wysokie ceny.
📈 Przychody Anthropic & "Ściana" LLM: Szybki wzrost przychodów Anthropic (podobno $1B-$3B ) dzięki "Claude Code"; debata o możliwym plateau w rozwoju LLM.
🚀 Google I/O: Gemini 2.5 Pro & Flash, Projekt Astra (Gemini Live, okulary AR), imponujące Veo, Deep Search i nowości AI w chmurze.
🛒 Google: e-commerce i wyszukiwanie AI: "AI Overviews" w wyszukiwarce, "AI Mode Shopping Experience", wirtualne przymierzalnie i agentowy checkout.
🏡 Airbnb "Experiences": Powrót do strategii "Experiences", "Services"; dyskusja o wyzwaniach z jakością usługi podstawowej i obsługą klienta.
⏳ Problemy Mety z Llama "Behemoth": Opóźnienia flagowego modelu z powodu braków zasobów (chipy NVIDIA), odpływu talentów i wcześniejszych kontrowersji; omawiana strategia Mety i wyzwania monetyzacji.
📖 Rozdziały: 00:00:00 - Intro 00:01:57 - Zatoka Perska Inwestuje w USA 00:13:58 - OpenMemory - pamięć dla LLM 00:20:05 - (Nie)Możliwe technologie 00:22:01 - Przekręty i upadek AI Unicorna 00:25:11 - Claude 4 i Codex - za kod się płaci 00:41:00 - Whistleblowing Opusa 00:43:08 - Google I/O - Gemini i Veo Video 00:56:26 - Airbnb - Bed and... Services 01:08:11 - Czy Meta ma czkawkę? 01:18:16 - Outro
My nie musimy ochładzać czipów na pustyni. Wydawało mi się, że akurat jest no-brainer, ale no okej. Nic nie działało, ale to było piękne. Ale tak poza tym to się nie znam, więc nie wiem. Może byśmy poszukali kogoś, kto się na tym zna. Fake it till you make it. Czy wgryźliście się w pączka dubajskiego, czy też croissantu dubajskiego? Muszę się na czegoś przyznać. No nie no, gryza cały czas. Bardzo sprytna strategia. Rzucić fakty. Trzeba. Nie żużu. Myślałem, że żurusieczka. Modele, modele, modele, modele, modele, modele, modele, modele. Okulary. Starczy to, jak zwykle, miałem przygotowany wstebik, zapomniałem. Ale to dlatego, że tu była duża rozmowa na temat tego, czy ja jestem blady względem nich, czy nie. Możecie się wyrazić w komentarzach na dole. Upgrade complete. A też o tym, że tu mam na spis treści i nie mogę go przeczytać. To następnym razem wymyślę, jak założyć okulary, żeby mi nie świeciło w oczy.
Dzień dobry! Kolejne bro. Jak to, Sebastian, napisałeś? Waży się, dripuje, skrapla, tak? Dokładnie. Tak, destyluje jeszcze ewentualnie. To wydestylowaliśmy i jedziemy, Bo jak zwykle jest tego dużo. Ja tylko w woli krynikarskiego obowiązku powiem, że w zakładce live na YouTubie są nasze live z Kofi, takie, na których tam rozmawialiśmy. Ostatnio rozmawialiśmy o tym, czy istnieje idealny software engineer. Wojtka postawiliśmy jako przykład. Wszyscy się zgodzili. Młody, przystojny, w okularach, słuchawki ma. I tam jest taki przycisk też subscribe. Przeskroczyliśmy tysiąc ludzi. Jedziemy na dwa tysiące w tym roku. Dwa tysiące procent planu. Piękne, obiektywne plany. Panowie, co tam słychać? Wojtek, Ty przyjechałeś z pewnego pięknego regionu i mówiłeś, że masz wiadomości o pewnym pięknym regionie. Jak wiemy, słuchajcie, dwa tygodnie temu Pan Prezydent zrobił tourne de Zatoka, Perska.
Czekaj, Pan Prezydent z dużego P dwa razy. Tak. I odwiedził Arabię Saudyjską, Katar i Zjednoczone Emiraty Arabskie. I każdy kraj stanął w szranki, kto rzuci więcej. Więc rzućmy paroma liczbami. Ja też mam w notatkach przygotowanie, żeby porównać, jak to wyjdzie do Europy, Bo to jest bardzo ciekawe. No dobrze, czyli pierwsza była Arabia Saudyjska. Zobowiązała się do 600 miliardów dolarów do inwestycji w Stanach Zjednoczonych. W tym dwudzies... dwudzies... dwadzieścia kilka miliardów w kontrakcie z NVIDIA. Zobowiązała się też do zbudowania. państwowego center Humane, który będzie miał, docelował 6,6 gigawatta. Co oznacza, słuchajcie, 7% globalnego AI com... compute, przepraszam, zadeklarowanego. Qatar, 1,2 biliona dolarów w ramach economic exchange obustronnego, z czego tak naprawdę 243 miliardy dolarów w kontraktach, jeżeli chodzi o zamówienia, ale także tutaj mówimy o armii, lotnictwie i tak dalej, i tak dalej.
No i oczywiście też podarowano samolot w drugą stronę. Zjednoczone Emiraty Arabskie. Nie mogą być gorsze. I oczywiście wrzuciły na tacę najwięcej póki co. 1,4 biliona dolarów, z czego 200 miliardów to są nowe umowy w Stanach Zjednoczonych. Podpisano memorandum o współpracy i kontroli. Największy kampus AI poza Stanami Zjednoczonymi tak naprawdę. To jest ponad 500 tysięcy czipów NVIDII. Projekt Stargate OpenAI z G42. Co ciekawe, oczywiście do czego możemy wrócić, ciekawe co na to pan Musk, który też wiadomo, że lubi współpracować. Co to oznacza, słuchajcie, teraz bardzo szybciutko. Zarówno Riyadh, jak i Abu Dhabi dostają czipy praktycznie od ręki z NVIDII, więc no the financial advice, ale NVIDIA na to naprawdę chyba wygrała. Mamy ekspansję ogromną. Mamy też nową politykę talentów, ogłoszono.
Czyli tak naprawdę przyciąganie największych talentów przede wszystkim z Europy, jeżeli chodzi o podatki, złote wizy i możliwości jej rozwoju. Polityka talentów, to tych talentów takich złotych, tak? Dokładnie. I teraz, słuchajcie, jak to nas pozycjonuje na tle Europy? Jeżeli chodzi o Zatokę Perską, to łącznie trzy kraje zadeklarowały 12 gigawatów do 2028 roku. Europa w tym samym czasie, jeżeli pamiętacie, ogłosiła coś takiego jak AI Factories, które łącznie sobie sprawdziłem, mają mieć 2,6 gigawata, z czego największy, notabene współtworzony z Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi w Paryżu, ma mieć 1,4 gigawata, co oznacza, że do 2028 Zatoka Perska będzie miała pięć razy więcej compute. Taka ciekawostka. Został zniesiony całkowicie roczny limit.
GPU ze Stanów Zjednoczonych, a, przypomnijmy, z Europy nie. Więc tak naprawdę tutaj mamy tak jakby limitowaną ilość tych czipów. Nie znieśli z nas? Proszę? Nie znieśli z nas? Nie. Sprawdziłem, przynajmniej to, co się czytałem, to słuchajcie, nie, nic nie widziałem. I teraz taka ciekawostka. Sprawdziłem jeszcze kwestię regulacji. Praktycznie rzecz biorąc, no mówimy o Zatoce Perskiej, te regulacje są minimalne. Tutaj wchodzą, tak naprawdę jest zapis U.S. Guardrails, czyli takich umów, które będą przede wszystkim polegały na tym, że te centra AI są audytowane przez Stany Zjednoczone. Chodzi o kontrolę przepływu technologii w kierunku wschodnim, jeszcze bardziej na wschód. Jeżeli chodzi o Europę, mamy tutaj AI Act i DSA, czyli tak naprawdę ogromne koszty compliance, czyli my stawiamy na bezpieczeństwo. Zatoka na prędkość rozwoju technologii.
Jeżeli chodzi o koszt prądu, Bo to też byłem bardzo ciekaw, jak to wygląda, no to słuchajcie, na megawattogodzinę w Zatoce Perskiej to jest około 40 dolarów. Jeżeli chodzi o Europę, to jest około 90. Jedno AI Factory ma być w Polsce, więc jestem bardzo ciekaw, jak to będzie wyglądało. Więc tak naprawdę mamy dwa razy większe koszty działania tych centrów, można by powiedzieć. No i tak naprawdę. my zostajemy z AI Factories, do których Unia Europejska, też jeszcze tutaj zakończę, zobowiązała się zainwestować około 10 miliardów dolarów. To ma być publiczno-prywatna współpraca. Są plany, żeby to rozszerzyć do 20 miliardów. Chyba jednak zostajemy w tyle. Nie wiem, mogłoby się zacząć na pozytywny jakiś taki... No pozytywnie, słuchajcie.
No dobrze, poplotkujmy jeszcze, Bo tam co chwilę jakieś newsy... Mam nadzieję, może pozytywnie, Tomku. Mam nadzieję, że kogoś to zastanowi i wiecie, my nie musimy. ochładzać czipów na pustyni. Mamy kraje, które są chłodniejsze, więc koszt chłodzenia przynajmniej mamy mniejszy. Znaczy tak, zanim jeszcze inne rzeczy, to poplotkujmy, Bo tam wspomniałeś co na to Elon. Elon sobie podpisał umowę z Telegramem. i po prostu będzie XAI w Telegramie. Takie poboczne wiadomości się pojawiły, że Elon, a dzisiaj wyczytałem, że też CEO Antropica, to oni nie chcieli, żeby te deale się tam wydarzyły. i mocno optowali przeciwko nim. To jest ciekawe, Bo dużym wygranym to jednak jest sama, nie? Bo tam zostaje dedykowane dla OpenAI... Czyli tak, tutaj dokładnie muszę powiedzieć, kto jest wygranym tego przede wszystkim Stargate w Zjednoczonych Emiratach Arabskich? Przede wszystkim OpenAI, G42, Oracle, Nvidia, Cisco i AWS.
G42 to jest lokalna firma, która zajmuje się tego typu rzeczami. Bo ja tam akurat z nimi się spotkałem, to wiem, ale na przykład z Sebastianem może nie wiecie. Jarko, jeszcze dla kronikarskiego obowiązku odliczmy. Łapka w górę, kto mówił na naszym BRU na temat przewidywań na 2025, że Nvidia będzie okej. Wojtek? Oczywiście, że tak, ja cały czas twierdzę, że będzie bardzo okej. Spoko, to jest połowa roku, jeszcze zobaczymy. Gorąc te złota, te łopaty sprzedajemy teraz, wiecie, już na naprawdę setki tysięcy. Ja mam tutaj mieszane uczucia, to znaczy, to jest też ciekawe gdzieś tam... Teraz już jest komentary, Ty dałeś dane, ja zrobię tylko szybki komentarz. Te kraje tam zawsze miały... Bo ja chwilę tam pracowałem z tymi krajami, chwilę to ostatnie 20 lat, nie? Gdzieś tam pracowałem w tej okolicy. I jak zawsze pojawia się taki trend, to te kraje wszystkie się do niego rzucają, nie? Dubaj miał blockchain policy, wiesz, w ogóle coś tam. Ma cały czas.
Tak, potem jest chmura, w ogóle... Tylko ten rzut jest trochę taki większy, nie? To znaczy tam zawsze się coś działo, ale tutaj, no, ze względu na technologię, nie? Więc ja jestem bardzo ciekawy, gdzie to doprowadzi, na razie nie mam pomysłu, no Bo każdy z nich buduje sovereign cloud. czy tam GPU pod to AI. Jestem zainteresowany, jak oni będą to utylizować faktycznie, czy to chcą jakoś na region, czy po prostu budują, Bo mogą. I dokładnie pierwsza moja myśl była ta, którą Ty podsumowałeś w liczbach, nie? Czyli z punktu widzenia budowania data center to są bardzo głupie miejsca, nie? No ale potrafią chłodzić stadiony, to pewnie i potrafią chłodzić data center. Tylko, no, energetycznie to chyba... ale nie znam się na temat tak bardzo, nie? Tylko wiem, że tam w lecie jest pięćdziesiąt kilka stopni... Już było tydzień temu. W słońcu, tak. Więc jakby tak jako miejsce do budowania data center, to to jest ostatnie miejsce, gdzie chciałbym, nie?
Z drugiej strony jeszcze tylko tak już zaznaczę, że to pokazuje też fajnie podział tego regionu, Bo jak każdy buduje sobie, nie? Bo tak mogliby się skrzyknąć, zbudować jedne, nie? No ale tutaj każdy postanowił budować sobie, więc ja będę obserwował z ciekawością, Bo jestem ciekaw, co ten region jako cały chce osiągnąć i ugrać na boomie AI. Zgadzam się z tym, że to jest głupie miejsce na budowanie data center. Również dlatego, że tam nie ma po prostu talentu. Trzeba mnie znowu wszystkich importować, dawać im, przekupywać ich i tak dalej. Ale to jest standard. Oni wiedzą, że muszą sobie importować dowolny talent w czymkolwiek. No tak, ale to chyba jednak bardzo specyficzna wiedza w tym momencie, żeby zbudować taki data center jeszcze w takiej skali. To mnie nie dziwi, Bo popatrz, że oil i cała reszta to też jest specyficzna wiedza. Cały region tak działa, nie? Kupuje ludzi, którzy przyjeżdżają tam i robią to po prostu. W przypadku oil to wydawało mi się, że to jest no-brainer, ale okej. Jeżeli chodzi o kwestie jakby pozostałe, to jest ciekawy moment w ogóle na ogłoszenie czegoś takiego, zwłaszcza, że tam chyba Microsoft i jeszcze paru innych dużych firm...
Microsoft nie poleciał. Wiem, ale nie dałeś mi do końca zadania. Chciałem powiedzieć, że Microsoft kanceluje lizy na jakieś tam budowę dużych data centers lokalnie w Stanach. Więc w związku z tym sygnalizuje to pewnego rodzaju trend, że może jednak aż dla tego komputera nie będzie potrzebny. Z zabawnych rzeczy to też ciekawe jest to, co powiedział Wojtek, że oni mierzą tak naprawdę tę siłę tych data centers w gigawatach, a nie w jakichś tam teraflopach czy w czymś innym. Więc to pokazuje, że generalnie głównie prąd. Znaczy, ja jakby tutaj nie dopinguję, nie życzę jakoś generalnie specjalnie dobrze tej inicjatywie tutaj. Z przyczyn, no powiedzmy, że w miarę oczywistych. No ale to też ciężko jest odmówić tym lokalnym decydentom tam na Bliskim Wschodzie właśnie takiego flamboyancy, że jak już wchodzą, to wchodzą na poważnie. Ja jestem też ciekawy, jak dużą rolę w tych dealach gra bezpieczeństwo. Czyli czy oni to traktują w jakiejś mierze jako taką inwestycję w to, żeby Stany chroniły ich interes i interes tych małych emiracików, tych małych krajków przed lokalnym ekstremizmem, który na Bliskim Wschodzie jest i będzie i może będzie jeszcze większy.
A tak poza tym to się nie znam, więc się nie wypowiadam. Ten ostatni wątek to dobry jest, Bo tam nic się nie dzieje w oderwaniu. Może byśmy poszukali kogoś, kto się na tym zna, no Bo w międzyczasie jeszcze tam różne takie ruchy jak cena ropy się wydarzyły, które jednym krajom pomagają, innym krajom szkodzą, więc to jest dość ciekawe. Ja tutaj może skomentuję, dlaczego moc data center, Bo też się nad tym zastanawiałem. Częściej teraz już się podaje w gigawatach. Chodzi o to, że czipy AI tak szybko... Słuchajcie, prąd jest stały, w sensie moc tego data center będzie stała, natomiast moc czipów bardzo szybko jednak rotuje i mamy coraz nowsze układy. Teraz załapałem, że żaden z nas się nie odniosł do tej szpilki, którą Wojtek włożył data center w Europie, ale to odniesiemy się w osobnym odcinku. Chyba nie ma na razie czego komentować. Sebastian, może Ty coś powiesz pozytywnego dla Europy? Dużo się fajnych rzeczy działo ostatnio i dużo takich, można powiedzieć, meaty details, meaty stories.
Nic, co mnie najbardziej zainteresowało pod kątem jakiegoś tam potencjału, to jest firma, która się nazywa Memzero, jeżeli nie przekręcam, tak, Memzero. Ona ma swój produkt. Ten produkt ma jakąś wersję, nazwijmy to open source'ową, nazywa się Open Memory i cała idea tego produktu to jest, nazwijmy to, baza RAG-owa, czyli baza... no, czy ona jest zaimplementowana wektorowo czy nie, to jest osobna historia. W każdym razie rozszerzenie pamięci, rozszerzenie kontekstu LLM-ów w formie pamięci takiej stojącej z boku ala baza danych standardu. Na razie nie brzmi to jakoś fascynująco, prawda? Natomiast to, co oni zrobili, to zbudowali dookoła tego serwer MCP, umożliwili integrację ze wszystkimi znanymi produktami i w ten sposób odświeżyli taki znany antipattern architektoniczny, czyli integrację przez bazę danych. Może brzmi to śmiesznie, ale słuchajcie, działa to całkiem nieźle, dlatego że tak jak ja na przykład przegnałem interfejs użytkownika, który jest w OpenMemory, to on posiada fajny poziom abstrakcji, czyli jest w stanie zapamiętywać wsady, te wrzuty, fakty, informacje,
którymi go karmisz, taką bazę, to OpenMemory. Jesteś w stanie potem z tym pracować, czyli jesteś w stanie to na przykład odsiewać, jesteś w stanie pewne rzeczy usuwać, pewne rzeczy wskazywać, co aktualizujesz, co było zawsze taką trochę bolączką tych baz ragowych, baz wektorowych, które wypełniały tą funkcję raga, a tu jesteś, kiedy zintegrujesz sobie to OpenMemory na przykład z kilkoma idee, albo z takim chatem z klodem na przykład i z jakimś idee z boku. I one wszystkie, wszystkie te narzędzia mają dostęp do tych samych danych. I to mogą być twoje dane korporacyjne, czy jakieś takie dane kontekstowe, dane twojego projektu, dane tego, na czym pracujesz, twojego produktu, to, no szczerze mówiąc, zaczynają mi się przekręcać takie trybiki w głowie, kurczę, to może być naprawdę fajne. Mnie to przypomina ten model internetu, o którym chyba kiedyś Tim Berners-Lee też mówił, że okej, niech Internet w przyszłości będzie wyglądał jako bezstanowe usługi, które procesują dane, które Ty masz w całkowitej swojej kontroli w postaci takiego kontenera wyizolowanego, zamkniętego, które Ty masz tylko i wyłącznie lokalnie.
I to zaczyna trochę przypominać ten model. On nawet serca podpalił. Tak, dokładnie tak. Upadli, ale... Tak. I to w tym momencie, słuchajcie, zaczyna trochę wyglądać jak mokry ser będący przedłużeniem z antywizji, Bo jeżeli faktycznie będziemy mieli LLM-y, które w ten sposób będą w stanie pracować z danymi, nad którymi to mamy pełną kontrolę, to zaczyna być naprawdę bardzo ciekawy kierunek. Można sobie wyobrazić monetyzację, można sobie wyobrazić zastandaryzowanie tej integracji jeszcze większe. Więc ja trochę kibicuję. Patrzyłem na to, mem zero, open memory, nowy MCP-serwer. Każdy sobie go może ściągnąć, można sobie go odpalić lokalnie w kontenerze Dockera. Więc jak dla mnie taki bardzo promising direction. Te dwie rzeczy tak wrzucę jak zwykle jako nasz lokalny grecki chór. To, co wspomniałeś, to już zapomniałem nawet jak nazwa była tego startupu, ale on tam sobie padł, nie? I oni dokładnie musieli produkować takie pody, znaczy utrzymywali takie pody, które dystrybuowane i tak dalej, które trzymają twoje dane.
To samo jest w tle za BlueSky, tak naprawdę za Proto. Jak się tam wczytać, to tam jest to samo na zasadzie takiej, że na poziomie artefaktu protokołu to jest dokładnie ten Sam koncept. Ty masz swój pod, taki data pod, w którym trzymasz dane i potem je udostępniasz na zewnątrz protokołowi. Więc ja też... no ciekawy koncept jest w ogóle, Bo to przekłada to, że Ty masz faktycznie swoje dane i pozwalasz innym z niego korzystać, nie? Czy monetyzując je, czy po prostu dając dostęp i tak dalej. Ja widziałem tylko dema Memzero i tam faktycznie pierwsze ich demo to było takie, że masz dwa różne ide, które z jednego, Bo oni tam chcieliby trochę efekt wow osiągnąć oczywiście, nie? Że z jednego na drugi się przesiadasz i on wie, co Ty robisz, nie? To było takie... tutaj zacząłem, przesiadam się na drugie idę i to drugie idę wie, że ja kontynuuję to samo. I to jest pociągająca wizja, nie? Bo chat GPT czy inni implementują pamięć, ale oni implementują pamięć inaczej w ramach swojego narzędzia, nie?
I tego, co tam robiłeś. A tutaj masz coś, co jest tak naprawdę twoje, nie? Poza tym integracja agentów, zobacz jaka jest potężna i jest w pełni semantyczna. W jednym agencie zmieniasz tak naprawdę kod. OK, to zrób mi to i to, Bo ten agent się specjalizuje w budowaniu kodu np. w Pythonie. A w tym momencie masz drugiego agenta, któremu po prostu mówisz spójrz, co tam ten ziomek zrobił, dołóż do tego obserwability. Drugi kawałek komentarza, zanim Wojtek ewentualnie będzie miał komentarz. To jest, patrzcie, taka refleksja mnie naszła, że ciekawy pattern nam wyszedł przy tych rzeczach AI-owych, że małe albo większe firmy proponują jakieś rozwiązanie i ono siada, nie? Czyli MCP i tak dalej, nie? Że tak naprawdę ktoś wymyśla jakieś rozwiązanie, pokazuje je i ono siada. Zobaczymy, czy M0 siądzie, nie? Jako podejście na przykład, ale to tak... Nie to, że tam mamy jakieś body standaryzujące, które wymyśla protokoł czy jakieś rozwiązanie i potem wszyscy nad tym dyskutują i tak dalej.
To jest szybko. Ktoś wymyśla coś, ludzie patrzą, że działa, to przyjmują i idzie dalej, nie? Taka myśl po prostu wolna. Widzę, że nie padli. Moja myśl nie siadła. Kurde, chciałem jakiejś dowci podpowiedzieć. Tak samo było i potem było niezręcznie. To tę myśl wykasujemy. Wojtek chce skomentować jeszcze M0, czy nie? Nie, nie. Jest naprawdę dobrze skomentowany. Dobrze, to ja szybko dwie rzeczy. Wy mieliście bardziej poważne rzeczy, a ja takie lżejsze. Trochę poplotkuję, trochę referencje. Mieliśmy przed wejściem na tak zwaną antenę rozmowę, czy Sebastian już o tym mówił. Więc jak Sebastian już o tym mówił, to ja mówię drugi raz. Jest taka książka, nazywa się Where is my flying car? Napisał ją Storz Hall. Nigdy nie wiem, czy J ma z przodu jeszcze. Ale generalnie Where is my flying car? Bardzo fajna książka, Sebastian. I o czym jest ta książka? Ta książka jest o tym, czego nie ma.
Czyli generalnie pan siada nad tematem i ten flying car to jest trochę... Tam dużo jest tego. I przy okazji, jak ktoś ją przeczyta, to się dowie trochę na temat latania samolotami. Mi się to bardzo podobało. Czyli jak się lata, dlaczego się lata i tak dalej. Ale on eksploruje, dlaczego od lat 60. czy nawet wcześniej niektóre rzeczy się nie rozwinęły. I jakie są tego przyczyny i skutki. I tam dużo jest właśnie o tych gigawatach i energii też. Bo tam jeden z tematów jest taki, że po prostu przestaliśmy dokładać energię. Nie rośnie produkcja jej w źródłach różnych. No i mniej jej używamy. Ale ogólnie przyznam szczerze, że mi zmieniła tak jakby... Dała mi do myślenia na temat niektórych poglądów. Na temat na przykład jak wrzucając tą tematy typu ochrona środowiska. powstrzymaliśmy inne tematy, a może jednak nie trzeba było ich powstrzymywać. Albo jak faktycznie mogło się to rozwinąć i takie też przypadki typu... To jest fajny przykład jednej technologii, która się rozwijała do momentu.
Aż jeden człowiek przez przypadek nie zginął w wypadku i ta technologia się nie rozwinęła itd. Ale ogólnie polecam Where Is My Flying Car? To jest książka o tym, dlaczego pewne rzeczy się nie wydarzyły w naszym świecie. Bardzo ciekawa. Ja przyznam szczerze, że skolejkowałem trzy następne książki w podobnym temacie i okolicach tej książki już u siebie. A druga rzecz, o której chciałem powiedzieć, to mamy pierwszą, większą wtopę w temacie AI. Padła sobie firma, Builder AI. I można sobie powiedzieć, że tam padła firma. Tylko ta firma duża była. Bo ja to mam pod ręką. Oni zgarnęli 450 milionów fundingu. W szczycie mieli 1,5 mld waluacji. Duże rzeczy w nich zainwestowały. Insight Partners, Qatar Investment Authority, Microsoft Corporation invested in 2023 and announced plans to integrate the startup's offering with Microsoft Cloud and Teams product.
To nie było tak, że oni wrzucili te pieniądze, tylko mieli jeszcze jakieś plany dookoła tego. Builder AI to była firma, która obiecywała, że będzie budowała aplikacje używając AI. Szybko, sprawnie je deplojowała itd. No i tam padła sobie. Tylko jest trochę smaczków. Bo właśnie tutaj mam przed sobą ten świeży smaczek. Pierwszy smaczek jest taki, że oni kłamali w sprawozdaniach finansowych. Czyli generalnie się okazało, że REWE, które raportowali przez te lata, to ono nie istniało. Drugi smaczek jest taki, że... Jest takie ładne słowo, ale powiedzmy, na podstawie raportów w internecie, to AI to byli ludzie w pewnym kraju, zaczynającym się na Indie, którzy pisali te aplikacje po prostu. Mieli tam podobno kilka tysięcy ludzi do pisania tych aplikacji. Fake it till you make it. Tak, a ostatni smaczek jest taki, że 60 milionów tego REWE, to było refakturowanie się z jedną inną wielką firmą, w którą też te same firmy zainwestowały w Indiach.
Tutaj Bloomberg akurat pisze, że jest taka firma, która nazywa się Versa, o ile dobrze pamiętam. Tak, Versa, która jest w Bangalore. Wzięła inwestment też na przykład od Qatar Investment Authority. i buduje tam takie różne aplikacje. I się okazało, że Builder.ai fakturował Versę, a Versa fakturowała na tą samą kwotę Builder.ai. Mam nadzieję, że to jest Versa bez L na końcu, Bo bym się zgłosił. Nie, bez tego. I tam Deloitte im się w końcu nie podpisał pod audytem i powiedział, że firma Lack of Internal Controls. No i Builder.ai padł. Więc jak widać, pewne schematy działania. są takie same, nieważne czy AI czy nie AI. No dobra, odnotujmy ten fakt, postawmy nagrodę na Builder.ai. Ciekawe, ile jeszcze takich będzie Builderów. No dużo. W tym momencie w zawieszeniu jest parę firm, gdzie poszły bardzo duże pieniądze, ale coś tam nie dostarczają. Ja też wspomnę Cohira na przykład. Gdzieś koniec, końców ktoś to będzie musiał podsumować.
To będzie ciekawe. Jak to zacznie się dziać w większej ilości... Ja cały czas kibicuję nowej wersji Terranos, żeby nie było. Odnotowałem to pierwsze. Chyba nie mówiliśmy jeszcze o tym. Bo Terranos ma wersję dwa w tej chwili. Ktoś kiedyś, kto rozwiąże ten problem, który obiecywała rozwiązać, Elizabeth Holmes. Ale wiesz, kto go rozwiązuje? No jej chłopak nowy chyba jakoś. Dokładnie. Trzeba mieć dobrego mentora. Tak, lecimy. W temacie mentorów, AI ma być naszym mentorem, pielęgniarką, wszystkim innym. Żeby to się zadziało, to oni produkują coraz bardziej potężne modele, które przejmują nasze fale mózgowe. Cloud4 wjechał. Wojtek, Ty jak zwykle pierwszy z nas siadłeś i rozgryzłeś, czy on coś potrafi, czy nie. No nie, gryzę cały czas. I też możemy porozmawiać o kodeksie przy okazji, którego też gryzę sobie. Słuchajcie, no to dobrze, no Cloud4. Mamy taki cykl, jak krąży ten mem, że jak jest ogłoszenie jednej firmy, to jest top, za chwileczkę kolejna, top, kolejna, top.
I tak idziemy w kółka. Właśnie miałem takie dokładnie, czy oni by mogli się jakoś dogadać, żeby zrobić dystrybucję tego, a nie wszystko w jeden tydzień? Bo oni wszyscy walą w jeden tydzień wszystko. Na szczęście troszeczkę się to różni, więc możemy o tym porozmawiać. Chyba Google i Yahoo chcieli im popsuć agenda. Do czego pewnie nawiążemy. Jedziemy. Dobra. Czyli słuchajcie, Cloud4, wchodzi nam Opus czwóreczka i Sonnet czwóreczka. Opus, czyli tak naprawdę tak zwany flagship, jest bardzo ciekawym modelem. Jest bardzo drogim modelem. Ma coś takiego jak deep coding, do czego nawiążemy. No i mamy Sonnet czwóreczkę, czyli Cloud Sonnet. I tutaj mamy obiecany subsequent. i jest dostępny w wersji darmowej. Do tego jeszcze nie wiem, czy zwróciliście uwagę, ale weszły dosyć mocne limity, jeżeli chodzi o ten Opus 4, na zwykłym planie. I żeby z niego móc korzystać, ja bym to powiedział, produkcyjnie, przynajmniej tak na zasadzie zwykłego użytkownika, no to wchodzi nam albo API, do czego zaraz wrócimy, albo Max, który kosztuje około 90-100 dolarów, z tego co pamiętam.
No dobrze, teraz tak. Jakie są najważniejsze rzeczy? Bo to są ciekawe modele. Opus 4 jest faktycznie dosyć ciekawym modelem, Bo potrafi Sam się przełączać między trybem instant a trybem głębokiego myślenia. Bardzo, bardzo dobrze zresztą. Jest bardzo ciekawy. Można sobie tam podglądnąć. Ma dostęp do wielu narzędzi, między innymi bash, web, egzekwowanie, w sensie uruchamianie tych swoich programów. Potrafi pracować nieprzerwanie bardzo długo. On ma poprawione memory. W teście Rakutena potrafi pracować około 7 godzin nad jednym zadaniem, kontynuując, więc to jest bardzo ciekawe. Rekordowo tak naprawdę potrafi rozwiązywać zadania, jeżeli chodzi o software engineering. Niedawno mieliśmy ogłoszenie, rozmawialiśmy o kodeksie jedynce. On na tym SWE, SWE Bench osiągnął 72,1%. Opus 4, 79,4.
Taki wzmocniony 72,5 w standardzie. Open... i mamy jeszcze, przypomnę, OpenAI GPT 4,1 ma 54,6%. Gemini 2. 5 Pro, ten, którego pewnie będziemy, o którym do którego jeszcze wrócimy, 63,2. Innymi słowy, no zdominował. Natomiast, słuchajcie, żeby... pewnie porozmawiamy jeszcze o kilku rzeczach. Może jedna rzecz, którą... dwie rzeczy, które będę chciał, to słuchajcie, cena. No cena, cena jest jak, jak za dobry model, można by powiedzieć. Jeżeli chodzi o input, mniej output, no to opus, to jest 15 dolarów za input, 75 za output. Dla porównania o3, które dotychczas było absolutnie najdroższe, to jest 10,40. Jeżeli chodzi o Gemini 2,5 Pro, ten z największym oknem, milion do dwóch milionów, 2,5 do 15 dolarów.
GPT 4,1 w tym samym momencie, to jest 2,8. Także, możemy powiedzieć, Cloud jest drogi. Ja sobie zrobiłem takie ćwiczenie, i to jest już ostatnie, żeby wam oddać mikrofon. Mianowicie, co jeżeli byśmy przez API chcieli sobie zrefaktoryzować średniej wielkości projekt. Czyli wziąłem tak pod uwagę 500 tysięcy linii kodu, czyli to jest około dwóch milionów tokenów. I wziąłem pod uwagę, że chcemy na przykład troszeczkę przebudować architekturę, wydzielić jakieś wspólne warstwy logowania. do jakiegoś właśnie pakietu, który się tym zajmuje, powiedzmy, dokonać migracji frameworka do najnowszej wersji. i ujednoliczyć styl. Czyli taka zrefaktoryzacja, powiedzmy, którą zespoły inżynierskie, na którą pracują, no i oczekiwany rezultat to ma być kompletny PR. I wyszło mi coś takiego, słuchajcie, że Cloud Opus 4.
przejdzie i około 11 razy będzie płaczeło od okna 200 tysięcy tokenów. Z tym wynikiem przypomnijmy 72,5 SWE Bench. Gemini 2,5 Pro będzie potrzebował około dwa segmenty, 63,8%, GPT 4. 1. porównywalnie tylko będzie miał najgorszy wynik. I teraz, jeżeli chodzi o jak to u nas będzie kosztowo w wyniesie, czyli GPT 4,1, ten kompletny PR będzie kosztował około 6,5 dolara, Gemini 2,5 Pro około 9,5 dolara i Cloud 4 Opus 52,5 dolara, czyli 5 razy więcej niż Gemini 2,5 Pro. Więc wniosek jest taki. Za jakość trzeba zapłacić. Ten PR prawdopodobnie będzie o dużo lepszej jakości. No dobrze, słuchajcie. Ciekawie się podziało. Sebastian zaraz powie coś merytorycznie, a ja tylko, Bo jak o tym mówiłeś, to mi się przypomniał taki tweet, który chyba Sebastian podesłał, jak człowiek jeden napisał.
dałem cały mój codebase do przerefaktorowania kursorowi, zrobił wszystko, pociął na pliki, zrobił deployment i tak dalej. A wtedy nic nie działało? Tak, nic nie działało, ale to było piękne. Możemy za chwileczkę przejść, Bo ja też testowałem kodeksa, więc możemy przejść do tego, co działa, a co nie. Mnie się tak po prostu, jak o tym mówiłeś, to ten tweet w tyle głowy. Ja bym chciał czegoś przyznać, że słuchajcie, jak na to patrzę, Bo słucham albo czytam, to te numerki już mnie w ogóle nie jarają. Czyli tam, w którym benchmarku, co, gdzie, ile. Tak bardziej już patrzę na taki inny poziom na to. Co ja mam tutaj do skomentowania? Kilka rzeczy. Po pierwsze, Bo to jest ważne, że to jest od dawna pierwsza premiera Opusa. To się bardzo wpisuje w ten trend, że wszystkie firmy z tych wiodących mają duży problem z tymi nowymi modelami flagowymi, które zainwestowały dużo pieniędzy i nieoficjalnie okazuje się, że niestety, ale zwrot tego jest słaby, czyli te modele nie są znacząco lepsze niż poprzednie.
To jest case GPT-5. To jest case tego, co tam Amazon próbował robić z tymi swoimi gigamodelami. Meta gdzieś tam mamy na liście, nie? To jest case Opusa właśnie, Bo ostatnio Opus to była chyba trójka, słuchajcie, i od tej pory tylko jechał na Sonetach, tam 3,5, 3,7 i tak dalej, i tak dalej. Natomiast patrząc na te numerki już, powiedziałem, że nie lubię numerków, ale patrząc już przekrajowo, nie przechodząc przez mnie wszystkie po kolei, to te numerki, te wszystkie metryki, one nie są imponujące. One są na poziomie innych, już istniejących tych modeli. Więc biorąc pod uwagę, że to jest chyba pierwszy z tych gigamodeli flagowych, Bo tam GPT-5 jeszcze nie wypuściło, Lama Behemota też, meta Lama Behemota nie wypuściła i tak dalej, to to nie jest model znacząco lepszy od pozostałych, może z wyłączeniem tego, że faktycznie tam te kilka metryk związanych z software engineering, związanych z generowaniem kodu, one faktycznie wyglądają lepiej i wyżej. Więc to jest dla mnie kolejny dodatkowy dowód, że dochodzimy do ściany. Doszliśmy do ściany. Już jesteśmy w ścianie. Nie jest to dowód, jest to wskazówka.
Co jeszcze? Z ciekawych rzeczy, to wygrzebałem dosłownie dzisiaj, nie widziałem tego wcześniej, wygrzebałem dosłownie dzisiaj. Jest artykuł w Reutersie, możemy go podkleić. I tam jest analiza revenue, które raportuje Antropic, czyli twórca Kloda, za ostatni okres czasu. I słuchajcie, oni mieli annualized revenue w grudniu na poziomie miliarda dolarów, w marcu już na poziomie dwóch miliardów, a teraz mają już na poziomie trzech miliardów. To jest, powiedziałbym, całkiem niezły wzrost. I teraz w tym artykule atrybucja tego wzrostu annualized revenue jest związana konkretnie z produktem, który się nazywa klotką. Czyli, że taką furorę robi klot nie w postaci tego komunikatora, nie w postaci API-a, tylko konkretnie przy użyciu w narzędziach deweloperskich. Oczywiście tam to może być kwestia tych właśnie partnershipów, że on jest jako promowany, gdzieś tam przy różnych ideas itd.
Ale to ma być, przede wszystkim, tym koniem pociągowym ma być klotkot. Jestem trochę zdziwiony, Bo jakby ktoś mnie zapytał, ej, pospekuluj, czy to rzeczywiście odniesie taki sukces, to trochę pracowałem z klotkot. On ostatnio właśnie wszedł w GA i już jest generalnie available, 1.0 itd. Jest to ciekawe doświadczenie, natomiast mimo wszystko wydaje mi się, że te czaty i asystenty, które są wbudowane w idee, są bardziej intuicyjne, dają ci też większą kontrolę nad tym, co akceptujesz, a czego nie akceptujesz, zwłaszcza jak mówimy o tych większych zmianach kodu, np. jakichś migracjach, które spanują poprzez większą ilość plików. A więc to jest dla mnie bardzo ciekawe. Moja spekulacja jest taka, że do tej pory te narzędzia związane ze pseudosztuczną inteligencją, z LLM-ami, one faktycznie były popularne dla takich programistów programistów, a klotkot otworzył się na świat ten nazwijmy to taki operatorski, administracyjny ludzi, których głównym środowiskiem pracy jest konsola. I tam one zaczęły robić różnicę, tam firmy zaczęły, enterprise zaczęły w to inwestować. Więc jestem pod wrażeniem wyników, nie jestem pod wrażeniem samego modelu do końca.
i tym bardziej uważam, że jesteśmy w ścianie. No i zobaczymy, co będzie dalej. Poczekamy, aż kolejne flagshipy wylecą, wyleci GPT-5, wyleci Lama Behemoth i będziemy podsumowywać. To jest przykład na to, że my lecimy tutaj YOLO, on the fly, Bo kurde, czekałem z tym artykułem z Reutersa dzisiaj z rana, otwarty tutaj, żeby go zacytować, a i po prostu Sebastian wziął i je rozbił. I co ja mam teraz powiedzieć? Co ja mam powiedzieć? Możemy podsumować tym memem, że jestem tym niszczycielem marzeń dzieci i wyrokiem dobrej zabawy. Ja tylko to podsumuję w taki sposób, że trochę się zgodzę z tobą, ale bardziej do tego, że po prostu te modele przestają być wyróżnikiem. To było wiadomo od dawna. Każdy ma model, co jakiś czas wypuszcza ten model, ten jest lepszy, gorszy itd. To REWE i te koszty, o których Wojtek powiedziałeś, patrzcie, że wszyscy zaczynają kombinować, jak wygenerować więcej REWE przez aplikacje tak naprawdę. Czyli bandlują w różne sposoby, podnoszą ceny, zmieniają itd.
O tym pogadamy jeszcze dokładnie. No Bo dlaczego? No Bo oni już wiedzą, że Sam model to nie daje, tylko to jest kwestia gdzie go kto używa itd. Co do tego REWE, to faktycznie to jest imponujące, Bo to jest Analyze Revenue, które skończyło z 1 do 3 w kwartał. To znaczy, że ludzie się po prostu rzucili na to. Ale to też jest ciekawe z tego punktu widzenia, że patrzcie jednak głównym casem, który wszyscy widzą w tej chwili dla AI, to jest kodowanie. I patrząc jeszcze tak na poboczne rzeczy, wszystkie ogłoszenia, jakieś tam firm, które mówią, że najpierw masz sprawdzić, czy AI to potrafi, zanim tam zatrudnisz człowieka, czy w Amazonie, że tam, chyba w Amazonie, że ileś tam procent kodu Amazona już w tej chwili jest generowany itd. I się okazuje, że najszybciej uciętą gałęzią albo ten jest, będzie kodowanie. Po prostu nie uciętą, ale wiesz, taką, w którą AI będzie mocno wejdzie. Ja myślę, że możemy zrobić jedną morning coffee na temat użycia tych narzędzi w inżynierii rynku.
Bardzo dobry pomysł. Dajcie w komentarzach, czy byście nas chcieli posłuchać, jak o tym mówimy. Może coś znajdziemy nawet. Ja stoję na stanowisku Microsoftu, że inżynierów nie zastąpimy. Tym bardziej, jeżeli ktoś faktycznie używał Cloud Console, tak jak Sebastian opowiadał. Dobra, czekajcie, zaraz tutaj... To fajnie brzmi, Bo już siedem tysięcy ludzi ostatnio dzwonili. Nie, nie, poczekaj, poczekaj. Daj się kończyć. Albo Cloud Console. Życzę powodzenia wypuszczenia produktu. większego niż lista bugów w Portugalii na produkcję przy użyciu, zakodowanego przy użyciu Cloud Console lub na przykład kodeksu. Teraz mój komentarz do tego, poczekaj, poczekaj, do tego, co się Sebastian śmiał. Chodzi mi o to, że to są narzędzia. I słuchajcie, tak naprawdę, jeżeli osoba wie, co robi i co chce osiągnąć, to będzie mogła być dużo bardziej produktywna i dużo więcej zrobić.
To jest stanowisko Microsoftu, tak? Budujemy narzędzia dla programistów, że po to, żeby programiści mogli być bardziej produktywni, popełniać mniej błędów i tak dalej, i tak dalej. To jest znamienne właśnie, jeżeli użyję się tych narzędzi do pewnego większego zadania, one totalnie nie dają sobie rady. Zarówno kodeks, jak i Cloud Console. I naprawdę, tak jak Sebastian tu powiedział, na przykład te narzędzia też mają jedną cechę wspólną, nie da się tego, wiecie, wyselekcjonować tych zmian. Co więcej, bardzo dużo energii trzeba poświęcić na to, żeby poznać z mojego doświadczenia te narzędzia do tego, żeby ujednolicić sposób myślenia, sposób podejścia, wiecie, nie wiem, architekturę i tak dalej, i tak dalej, sposób testowania. Ja bym to porównał do tego, że do tego, co się śmiałeś Tomek, że można wynająć sobie pewne firmy, które wrzucą na to 10 tysięcy osób, które będą miały YOLO, sposób zbudowania software'u, to tak samo potraktujcie te modele, ponieważ tak naprawdę,
jeżeli nie da się bardzo konkretnych instrukcji, na początku, bardzo dużych, bardzo jasno określonych ram, to ten model podejdzie tak, jak YOLO Development i zrobi tą zmianę na YOLO PR, znaczy w sensie YOLO PR i ta zmiana będzie tej jakości mniej więcej. Ja się trochę nie zgadzam, ale to jest dobry materiał na Coffee, więc myślę, że zaparkujmy ten temat do rozmowy na Coffee. Dobra, zaparkujemy. Ja tylko powiem, że czy to potrafi, czy nie potrafi, to jest jedno. Cały czas będę to powtarzał, ale wpływa to na oczekiwania ludzi, co dookoła tego i niektóre rzeczy na rynku, w tej chwili, które widzisz, to one nie są poparte faktami, czy to daje radę, czy nie, tylko oczekiwaniami na przykład. A ja bym powiedział, że masz heckingiem, że te firmy zainwestowały tyle pieniędzy w te wszystkie. 795 00:40:31,958 --> 00:40:31,890 .. A ja nie mówię o firmach, które zainwestowały, ja mówię o firmach, które z tego korzystają i stąd się bierze, wiesz, obniżenie stawek niektórych, które możesz dostać na rynku, oprócz wszystkiego innego, nie? Są oczekiwania, stąd się biorą, wiesz, że masz generować tyle i tyle kodów, Bo to jest oczekiwanie, nie?
Czy ono się sprawdzi, to nie wiadomo, ale tak są ustawione. Miałem coś skomentować mądrze, ale chyba już nie skomentuję. Zaznaczę tylko jedną rzecz. Ciekawe, Tomku, że nie skomentowałeś, jest jedna rzecz, która jest bardzo ciekawa jeszcze, zamknę i słuchajcie, to może was zapytam. Co myślicie o tym słynnym whistleblowing Opusa, który potrafi, że jakby to powiedzieć, spytać się w dosłowny sposób osoby, czy jest pewna, czy chce kontynuować ten czat, Bo zostanie zgłoszona. To to za chwilę, albo dobra. To w ogóle tam jest ciekawy był cały wątek, Bo ludzie zaczęli czytać te system cards, nie? Czyli tak jakby use cases, które są dla LLM-a, żeby go uczyć, ten i tak dalej. Nie no, jak ten LLM będzie zgłaszał ludzi, to go nie będą ludzie używać, nie? Ja nie mam opinii, Bo widziałem tylko jakieś tam screenshoty, nie wiem, na ile to jest fake, na ile to jest prawdziwe, na ile to się raz komuś wydarzyło. To ja odnotuję coś, na co możesz mieć opinię, Bo tam jedna rzecz była.
Nie wiem, czy oni już to rozwiązali, czy nie, Bo nie śledziłem, ale na dzień dobry Windsor już się tam poskarżył, że modelu nie dostali, że Antropic powiedział, że wiecie co, jak was OpenAI kupuje, to my wam nie damy. No i oczywiście napisali, żeby tam pracować z nimi, żeby jednak go dostać. Może już go nawet dostali, nie? Ale co? Zaczyna się podszczypywanie, nie? Konkurencja z konkurencją. Bardzo sprytna strategia. Mamy lepszy model, a wam go nie damy. Nie, nawet nie to. W tym momencie będą narzędzia typu na przykład załóżmy kursor, gdzie masz możliwość wyboru modelu, więc zawsze się możesz przełączyć na lepszy albo na ten, kto ci bardziej pasuje do use case'a i potencjalnie odizolowany IDE typu Windsurf, gdzie będzie tylko OpenAI i ten wybór będzie mniejszy i w związku z tym chęć adopcji tego narzędzia też pewnie będzie mniejsza. Ciekawa strategia. Zaczynają się rozgrywki dużych i mniejszych ludzi No dobrze, co do rozgrywek dużych i mniejszych ludzi. temat kodowania, użycia. parkujemy. Tak swoją drogą, jeżeli ktoś to słuchał, mam nadzieję, w komentarzach możecie napisać, o czym byście chcieli, żebyśmy porozmawiali w kontekście LLM-ów i programowania.
Ale chyba dzisiaj będzie dużo komentarzy od Wojtka. Coś tak czuję. Nie wiem, dlaczego mam tak podskórne... Rzucić fakty. Trzeba. Jest taka firma, Google się nazywa, która. .. Myślałem, że to żużu się czyta. Żużu? To we Francji się czyta. Żużul. I oni tam na kolanach klęciali z tymi różnymi. ejajami i tak dalej. Podobno się podnoszą konferencję mieli. Wojtek, może jakiś masz coś? To jest tak, to ja mogę powiedzieć, że na co dzień w pracy korzystam z rozwiązań tej firmy i mogę powiedzieć, że w końcu ktoś zaczął produktyzować te narzędzia. To też z pierwszej ręki mogę powiedzieć. No dobra, no to lecimy. A widziałeś ostatni komentarz Gergelego, który powiedział, że to, co robi Google, jeżeli chodzi o narzędzia developerskie, to jest po prostu odfajkowanie na liście, że mamy. .. Ciekawy komentarz. Nie, nie widziałem tego w ogóle. Dobra, Google miał, Google ajał. Ty chyba, Wojtek, najwięcej pracujesz z Googlem i bardzo chwaliłeś i ja też widziałem, ale przyznam się szczerze, że nie ten.
.. Że te ich modele Gemini 2. 5, że to daje radę. Ludzie np. piszą, przyznam się szczerze, że ja nie skorzystałem jeszcze, że to jest najlepszy model pod Deep Research i podobno stał się jeszcze lepszy. Tak, ja korzystam z Deep Research Google. i mogę powiedzieć, że jest bardzo ciekawy, no też ma dostęp do produktów Google, tak? Więc zarówno YouTube. ma bardzo, bardzo dobrze potrafi wyszukiwać, bardzo też potrafi wyszukiwać i łączyć, słuchajcie, od razu z produktami, które się podłączy pod Google Suite albo Google Suite, tak? Czyli np. jeżeli ktoś ma konfluens podłączony czy Google Suite dokumenty, no to on potrafi też. przeszukiwać. No dobrze, ale słuchajcie, no to lecimy. Co ogłoszono? Gemini 2.5 Pro i Flash, czyli tak naprawdę mamy model Deep Thinking do złożonego kodu matematyki, Flash szybszy o 20-30%, obydwa milionowe okno, dwa miliony w wersji Enterprise. Mamy projekt Astra, czyli Gemini Live tak zwane.
To jest Search Live, który też potrafi w streaming video i w audio w czasie rzeczywistym. Zapowiedziono androidowe okulary także z projektem Astra. Słuchajcie, także będzie można może patrzeć na świat i pytać się, co widzę i dlaczego. Pokazano coś, co zlało pewnie wasze walle, czyli VO3 i Flow. To jest wideo 4K z natywnym dźwiękiem i mamy specjalną subskrypcję AI Ultra dla twórców właśnie wykorzystujących ten model. Mamy to, do czego Tomku nawiązałeś, czyli Deep Search został. także wrzucony w przeglądarkę i analizę własnych danych. Mamy też nowe rzeczy w chmurze, nowe TPU, nowy Google AI Studio 2. 0, Gen AI, SDK itd., itd.
Co jest bardzo ciekawe, więc to oczywiście można by powiedzieć, że Gemini kompletnie zdominował tę konferencję. Coś, co było dla mnie bardzo ciekawe, to było, słuchajcie, pochwalono się ilością użytkowników. i tutaj faktycznie pewnie wrócimy do mety, Bo Google imponuje tą ilością użytkowników. Chwalono się, że mają 400 milionów użytkowników, monthly active users, jeżeli chodzi o Gemini samą aplikację. Czyli można by powiedzieć, że udało im się. mocno podbić rynek tą aplikacją. Pochwalono się, że przetwarzane jest 480 bilionów tokenów miesięcznie, czyli tak naprawdę. sproduktyzowano ten model i infrastrukturę całkiem fajnie i chwali się Google, że ma już ponad 7 milionów. użytkowników narzędzi, konkretnie dla programistów, o których mówiliśmy. No i to jest tak naprawdę godnienie.
OpenAI w bardzo dobrym trybie, można by powiedzieć. Liczby to ja bym zawsze był trochę sceptyczny. Znaczy, gratuluję Google'owi, sceptyczny jestem tylko dlatego, że... ale przyznałem, że nie wczytywałem się, Bo jak tego typu firmy raportują liczby, to ja bym chciał tylko zobaczyć, co one znaczą. Oni nigdy tego nie powiedzą. No Bo wiesz, to jest tak jak... ja wiem jak... i wszyscy na rynku wiedzą, jak Microsoft generował liczby pod Office 365 na początku. Odpala OneDrive'a, nie? I wrzuć jeden plik i mamy aktywnego użytkownika OneDrive'a, nie? I się odpala o skrypty, które. 971 00:47:43,209 --> 00:47:43,190 .. A to jest bardzo ciekawe, co mówisz, Bo w ogóle ja bym to skomentował tak, że słuchajcie, Bo mieliśmy niedawno Builda, którego też komentowaliśmy, prawda? Nie, nie komentowaliśmy Builda. Nie komentowaliśmy Builda, okej. To nam... niestety. To ja może teraz... To źle świadczy o Microsoftzie. Tak, bardzo szybciutko skomentuję, Bo ewidentnie. .. Matko, co ja wygaduję. Ewidentnie, słuchajcie, Build poszedł w kierunku narzędzi dla programistów, prawda? I no to jest konferencja programistyczna głównie, ale Microsoft tam pokazuje się jako taki powerhorse, jeżeli chodzi o narzędzia dla programistów, gdzie jednak te narzędzia dla programistów w Google Ion nie były tematem przewodnim, tylko przede wszystkim to były narzędzia dla programistów, Wszędzie wkładamy Gemini, wszędzie wkładamy AI i zobaczcie, jakie piękne wideo jesteście w stanie wygenerować.
Znaczy, Build to jest ciekawy temat, nie? Bo patrzcie... Znaczy, w szczególności, tak jak mówię, no, ale ja mogę powiedzieć, że ja mam detoks po tych nastu latach pracy z Microsoftem, czy nawet tam 20+, nie? No, Bo nawet tam Build nie wszedł na listę tematów. W Microsoftzie coś się dzieje nie tak. Dobrze, przełączając się na Google'a, ja sobie. .. Bo przyznam się szczerze, poskracałem sobie LLM-ami ich ogłoszenia, żeby zapatrzeć w ogóle, Bo tam tego dużo jest, nie? Ale tak... Gemini, to już powiedziałaś, modele, modele, modele, modele, modele, modele, modele, modele, modele. Veo... Wojtek, no tutaj oddajemy ci. Ty mówiłeś, że wideo będzie duże, nie? No, ale trzeba przyznać, że to, co wychodzi z tego Veo... Jak to się mówi? Veo? Veo? Veo Free. Robi wrażenie. Robi, kurde, wrażenie, nie? Nawet tam Bartek Pampuł siadł i zmusił to do robienia po polsku i wczoraj nawet zaczęła latać pierwsza jakaś reklama dookoła naszych wyborów, która była zrobiona po polsku w Veo, nie?
I powiem wam szczerze, że to naprawdę robi wrażenie, jeżeli się pomyśli, że to produkcyjnie ludzie będą spinać. Tam, jak się poczyta komentarze, to ludzie mówią, że spięcie tego w ładny, duży film z używaniem jeszcze Eleven Labs i tak dalej. By the way, tam wyszedł jakiś model, który challenge'uje Eleven Labs. niedawno też, ale że to jeszcze jest wyzwanie, ale powiem wam, że jakość tego, co tam wychodzi, no to pod marketing, komersal takiej rzeczy i tak dalej, to to już jest wystarczające, według mnie. Pod fake newsy też. Tak, pod fake newsy też. I to jest naprawdę, to jest ciekawe. Dużo implikacji tego. Jeżeli chodzi o Google i I.O. , to według mnie dwie takie rzeczy, Bo wszyscy się skupiają na modele, modele, modele, modele. Ale tak, Google robi full on AI w searchu, nie? Ja już nie korzystam z searcha Google'a. Czasami mi się zdarza, jak zapomnę coś napisać czy ten, ale generalnie robią full.
asault, bym tak powiedział. Atak na perplexity. Perplexity i reszta. Perplexity, open AI, wszyscy ich podgryzają gdzieś tam, to jest jednak ich główny biznes, więc widać, że po prostu idą w to, że to Google I. O. i I.O. będzie, czy jakikolwiek będzie w tym searchu, że będzie ten I.O. i I.O. w searchu i tak dalej, i tak dalej. I druga rzecz, która się wydarzyła, którą warto według mnie wspomnieć i ewentualnie skomentować, to jest to, że oni też poszli. mocno, no Bo Google żyje z reklam, nie? Reklamy prowadzą do zakupu, powinny przynajmniej, nie? No i Google tutaj poszedł mocno przynajmniej w ogłoszeniach i pokazał rzeczy, żeby Google był tym miejscem, w którym domyka się zakup, nie? Czyli tak jak Perplexity i OpenAI i inni pokazują właśnie, że będą chcieli robić checkout, no to Google powiedział, wiecie co, no to my tutaj tak jakby dostarczamy full stack, nie? Potem się pojawił AI mode shopping experience, czyli ich to zbudowanie na tym, że oni mają te sklepy i tak dalej.
Ktoś mi kiedyś wytłumaczył, że z Google można się obrażać i tak dalej, ale to jest takie miejsce, w którym w shopping jest wszystko, Bo nikt nie może zignorować Googla, nie? Więc jak masz narzędzia inne, w których możesz sobie przeglądać oferty, to okej, ale w Google na pewno będą wszyscy dostawcy. Virtual try-on. Dużo startupów może paść, które takie rzeczy robiły, nie? I agentic checkout, nie? Czyli po prostu na końcu Google może to dla ciebie kupić i to jest ciekawe, czy uda im się to zapiąć, Bo jednak oni mają trafik z tych reklam, mają tych sprzedawców u siebie, no i może to być na końcu duże, jeżeli uda im się to zapiąć po prostu. Dużo powiedzieliście, to ja może tylko tak... Generalnie, jeżeli chodzi o konferencję, to trzeba trochę oddzielić te rzeczy, które tak w stylu Googla są trochę fake'owane jeszcze i edytowane w wideo i powiedzmy na... ewidentnie obliczone na zrobienie wrażenia, ale te rzeczy po prostu nie istnieją. No i tutaj ten, co wspomniał Wojtek, ten Project Astra i tak dalej, no to jeszcze nie istnieje.
To nie ma nawet w żadnym preview, więc spokojnie, hold your horses. Ale nie wszystkie, nie wszystkie to, co oni pokazywali oczywiście, jest na tym etapie. Tak, ciekawy jest powrót do okularów. Mało szczegółów było, ale ewidentnie jest powrót do okularów. Oni to nazywają Extended Reality. Zobaczymy, co to będzie. To jest ciekawe. Na pewno to, co powiedzieliście, VO3, VO3 zrobiło kolosalne wrażenie. W sensie, to jest po prostu ciężkie cholernie do odróżnienia. I to nie są takie krótkie filmiki typu teledyskowe, wiecie, po trzy sekundy wyrwane z kontekstu i to potem trzeba z dwustu dobrać trzy, które pasują. Tam na razie, wiesz co, sorry, że ci wejdę, ale Bo tam na razie, one jeszcze tak są, Bo tam na razie, z tego, co rozumiem, są duże ograniczenia w ilości używania, nie? Wiesz co, no ja widziałem te po prostu filmiki, które były wywiadem, który trwał na przykład przez minutę. I to już naprawdę robi bardzo duże wrażenie. Ja byłem wideo sceptykiem, ale na chwilę obecną to faktycznie wygląda lepiej, niż się spodziewałem, żeby może wyglądać.
Nie wspomnieliście, w międzyczasie Google ogłosił też swojego code assistanta, który nazywa się Jules. I chyba też jest w preview, chyba też go jeszcze nie można pomacać. Visual shopping, niektórzy rzeczywiście też, ci, którzy mieli dostęp do tego, to się mocno jarają. Visual try-on, mierzenie ubrani na sobie itd., itd. , też ciekawy w sumie kierunek. No i tu już nie będę może się jakoś specjalnie rozkręcał, ale ten AI mode, wydaje mi się, że włączył się trochę tryb obronny i ewidentnie jest to atak nad perplexity. Zobaczymy. Mają pewnego rodzaju przewagę, szczerze mówiąc, Bo jednak Google jest znacznie mniej anonimową marką. Wiesz co, ten visual try-on to było coś, co ludzie próbują i w niektórych miejscach to działa albo nie działa, ale według mnie to może być duże, w szczególności w połączeniu z ich modelami, tymi do sprzedaży. Ale właśnie, Bo ten dopinacz tego checkoutu to jest atak przecież na całą część pod tytułem Shopify i tak dalej. Przyjmiemy po prostu tamte sklepy. Nawet jak to będziemy robić przez ich API, to nie będziesz do nich szedł.
I to jest ta ostatnia mila, kto kontroluje po prostu dopływ klienta. No i Google ma niestety dystrybucję dużą. Tak swoją drogą jeszcze tylko odnotuję, zanim przejdziemy dalej, Bo to też jest taki ostatni news, że wczoraj odbyło się jakieś przesłuchanie, na którym sędzia przyjmował sugestie, co zrobić z Google Searchem w sprawie iOS versus Google. Czyli było takie, to jakie macie pomysły. I z tego, co wyczytałem, na sierpień jest przewidziany ruling w kwestii podziału lub niepodziału Google'a. Ja słuchajcie, jedną rzecz tylko jeszcze chciałem dodać na koniec tego Google IO. Najciekawszy film do tego, co Sebastian mówisz, fake news. I tutaj podlinkujmy. To jest The Door Brothers Influencers. Jeżeli ktoś tego jeszcze nie widział, to polecam, żeby zrozumieć, przed czym dosłownie już teraz musimy się nauczyć bronić.
To ja dodam drugi. Podlinkujemy, Bo Influencers to jest jedno. To jest właśnie taki film, który pokazuje typów influencerów, ale drugi i to pokazuje, że to się da zrobić. Jest taki film, jaką podlinkowałem, co robią artyści AI w chwili, gdy się ich nie promptuje. I serio, ale wiesz co, Sebastian, to jest tak zrobione, że to jest naprawdę dobrze zrobione. Nie? I to robi wrażenie, że ktoś to zrobił, używając AI. A Influencers to naprawdę tutaj chyle czoła, Bo jest koniec świata widziany okiem influencerów. Warto zobaczyć. Jeżeli chodzi o. generowane rzeczy, fake reviews i tak dalej, Airbnb ogłosiło nowe rzeczy. To jest w ogóle ciekawe właśnie, Bo ja w ogóle się interesuję takimi filmami produktowymi, które zwłaszcza łamią pewne konwencje. I dla mnie Airbnb było taką firmą, która łamie pewne konwencje. Dla mnie to było niewyobrażalne, że wpuszczamy obcych ludzi do swojego domu i jeszcze można taką dużą platformę zrobić jeszcze w tak krótkim czasie.
Jak się okazało, moje wyobrażenia na temat życia. były płytkie i ograniczone. W każdym razie, dlaczego dzisiaj rozmawiamy o Airbnb? No wiecie, ta firma ma ciekawą historię. Parę książek na ten temat powstało na temat ich kultury, na temat ich sposobu działania. Oni mieli swój ciężki okres w sytuacji covidowej z przyczyn zupełnie oczywistych, których nie będziemy tutaj rozwijać. I ostatnio to, co się wydarzyło, to, co ogłosili, to jest powrót do kierunku, który zarzucili w roku 2023. Nie, nie jest to kierunek związany z AI, więc to jest tym bardziej ciekawe i tym bardziej warto o tym mówić. To jest kierunek, który oni określają jako experiences, czyli odchodzą od oferowania na tylko i wyłącznie możliwości po prostu przespania się w jakimś miejscu, na przykład będąc turystą, jadąc gdzieś, czyli nazwijmy to hotelarstwa 2. 0 w kierunku tego, że ktoś mógłby chcieć razem z tym pobytem w jakimś miejscu dostać jakąś usługę, na przykład coś przeżyć, coś zobaczyć, być przez kogoś gdzieś zaprowadzonym, przeżyć coś unikalnego, zjeść coś dobrego, wybrać się gdzieś na jakąś wycieczkę, którą ktoś inny zorganizuje.
Czyli takie ewidentnie pójście w kierunku services. Tak oni to sformułowali. Tu musisz posiłkować dodatkami, Bo oni to podzielili na trzy rodzaje takich specyficznych usług. Więc po pierwsze mamy takie services-services, które są powiązane mocno z naszym wyjazdem właśnie. Czyli to są takie dodatkowe usługi, które na przykład vendor tego przybytku, gdzie będziemy nocować, może nam zaoferować. Więc to jest services. Oprócz tego jest jeszcze experiences i to są już takie dodatkowe usługi oferowane zupełnie niezależnie gdzieś tam w tych miejscach i na chwilę obecną dziewiętnaście kategorii w tysiącu miast. No i to mogą być jakieś wizyty w muzeum, jakieś takie kulturalne toury dookoła miasta na przykład. Wildlife activities, czyli, nie wiem, safari mi się tutaj kojarzy, chociaż może safari w mieście to niekoniecznie. Ale właśnie chociażby jakieś lekcje gotowania, warsztaty artystyczne i tak dalej, i tak dalej. No i koniec końców ten najwyższy tier, nazwałem to Airbnb Originals. To jest mniej więcej to, co to poprzednie, tylko celebryci są zaangażowani.
Czyli wiadomo, very limited experience, bookowane jakieś tam bilety, ceny, stawki miejsc kosmosu. To jest dokładnie ten kierunek, który Airbnb eksplorowało w 2023. Wtedy się z tym poddali. To jest podgryzanie bardzo wielu startupów, scale-upów, które działały i tego typu rzeczy oferowały. To jest działanie trochę na pograniczu takiego, powiedziałbym, creator economics, czyli właśnie ludzie oferowali jakieś swoje usługi, potrzebowali mieć kanału tak naprawdę marketingowego, sprzedażowego, który byłby bezpieczny, który miałby wystarczającą masę krytyczną, żeby się też przebić, żeby taki marketplace był wystarczająco atrakcyjny. Dla mnie to jest ciekawy kierunek i strasznie kibicuję, Bo uważam, że ogólnie creator economics gdzieś tam w pewnym momencie się tak zawiesiły w niebycie, a jest masa ludzi, którzy z tego żyje po prostu. Więc ja trzymam kciuki, jestem strasznie ciekawy, jak to się rozwinie.
Ja już tam sobie przeglądam, co tam w Airbnb się pojawia. Na razie w Warszawie już też się rzeczy pojawiają. Nie patrzyłem na inne polskie miasta, ale są rzeczy... Co ciekawego widziałeś? ...ludzkie i sprawotakcyjne. Wiesz co? Powiedziałbym, że na razie to było takie trochę właśnie odtwórcze, czyli na przykład ludzie, studenci zbierający ludzi gdzieś ze Starego Miasta w Warszawie i oferując jakiś tour dookoła Starego Miasta. Czyli można się tak zapisać będąc na jakiejś wizycie w Warszawie na wycieczkę i żeby poznać trochę miasto i zabytki. Dobra, więc tak. To ja sobie wejdę. Od razu będziesz bookował na żywo? Nie, właśnie. Znaczy, ja mam problem z Airbnb, Bo ja byłem ich użytkownikiem. i widzę, że nie jestem jedyny. I szczerze w tej chwili najpierw szukam hotelu, a potem Airbnb, nie? Bo generalnie experience Airbnb w tym ich core biznesie poszedł, jak to się mówi, to shit, nie? Czyli tam się po pierwsze... My mamy tego trochę mniej, ale w Stanach jest straszna na nich jazda za jakieś ukryte opłaty tego typu rzeczy i tak dalej, nie? I ludzie po prostu mają rachunki, w których jest, wiesz, to, a potem jest tuk, tuk, tuk, tuk, tuk, tuk, tuk, nie?
I na przykład cena się robi dwa razy większa. I ja się z tym samym spotkałem w Europie. Po drugie... Bo Airbnb też się sprofesjonalizowało. tak samo jak Uber, nie? Bo to są firmy, które wynajmują po prostu pokoje i tak dalej, nie? Więc główny problem, jaki ja mam w tej chwili z Airbnb, to jest ich customer service, jak coś nie działa, albo jak się okazuje, że to, co wynająłeś, to jest zdobani, albo generalnie, wiesz, już pomijamy jakieś tam obostrzenia hostów, nie? Bo tam są takie horror stories typu, wiesz, mam wyprać wszystkie rzeczy po sobie, umyć okna i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej, nie? Więc to jest spoko, co mówisz, tylko Airbnb zaczyna mieć, według mnie, problem z percepcją ich core service, nie? Tutaj, według mnie, nie robią za dużo, żeby to poprawić. Ale okej. Ja żyję entertainment. Ludzie myślą o tym, że zrobią sobie, wiesz, takiego city break'a i teraz dla nich to jest jedno wspólne doświadczenie. Hotel plus co tam chciałbym zobaczyć.
To akurat mi się spina. Nie, to się spina, tylko ja właśnie mówię o samym, że trochę chciałem, wiesz, powiedzieć, że robiąc te rzeczy, zaczynają, według mnie, mieć problem z jakością ich core offering, nie? I teraz jedno na drugi się przykłada. Druga rzecz. To jest bardzo dobry pomysł, to, co oni robią, Bo takie rzeczy istnieją i ludzie z nich korzystają, nie? Na przykład jest taka platforma, zapomniałem w tej chwili, ale ona jest dokładnie taka, że to jest pod tytułem. kup sobie local experience, nie? Typu moja żona odwiedzała Lwów i na przykład w Lwowie był spacer po dachach Lwowa, nie? Tak, o właśnie. Jeszcze większy biznes, szczerze powiem. Ja byłem ostatnio w pewnym mieście, nie? I masz w tym mieście jakieś atrakcje i to miasto ma zorganizowany sprzedaż tych atrakcji w taki sposób, żeby napędzać biznes lokalnym ludziom, nie? I jak, powiem wam szczerze, to miasto to był Istanbul, żeby nie było, nie? Jak chcesz kupić bilety w Istanbule, to czujesz się, jakby ktoś cię chciał oskamować, nie? Bo nie ma oficjalnych kanałów sprzedaży, jest po prostu pierdyliard nieoficjalnych kanałów sprzedaży, opierających się na wiadomościach, na Whatsappie itd., itd., nie?
I jakby RBNB dostarczało mi właśnie takie coś, że ja w jednym miejscu klikam sobie te atrakcje, które chcę i kupuję bilety przez nich, je dostaję itd. 1338 01:03:22,362 --> 01:03:22,350 , no to oni mają większe zaufanie niż jakiś tam Whatsapp, który, wiesz, płacisz szkóry kupy więcej i nie wiesz czy ten... Więc to jest dobry pomysł dla nich, aczkolwiek z mojego czysto użytkownika. ja coraz częściej mam problem z ich jakością usługi jako takiej, tej głównej, nie? Więc... Tylko czy Ty masz problem z jakością usługi, czy bardziej z tym, że oni są tylko i wyłącznie pośrednikiem i tak naprawdę ten taki social kontakt między tobą a tym, kto ci wynajmuje ten lokal, to ten social kontakt jest problematyczny. Konflikt resolution, czy jak wszystko jest dobrze, happy path, to jest super, ale jak pojawiają się pewnego rodzaju tarcia, czy nie do końca działało, ktoś coś popsuł na przykład, Bo to działa w obie strony, to czy wtedy nie są problemy, których ze względu na skalę RBNB nie jest w stanie ogarnąć? Też. Znaczy to, to jest w ogóle wyzwanie, nie? Bo jeżeli coś nie działa w tym, co się już działo, to oni generalnie tego nie potrafią ogarnąć, nie?
I w większości to jest jakoś ten dziwny ten... Drugie, no ale to jest kwestia zarządzania tym, co oferują, nie? No Bo oni jednak ich value proposition w którymś momencie było takie i od tego. .. na tym oni urośli tak naprawdę, że oni weryfikowali te rzeczy, nie? W tej chwili już tego nie weryfikują, albo weryfikują jakoś automatycznie i generalnie to jest ruletka, nie? Więc, mówię, dla mnie ten core offering, Bo jak nie będzie tylko core offering, to experience to ja sobie zawsze jakoś ogarnę, nie? Ale jak już korzystam z ich core offering, to experience jest dobrym kierunkiem, żeby dołożyć, nie? Bo to i tak się dzieje i ja łatwiej, nawet zapłacę więcej, przyznam szczerze, jeżeli będę mógł to łatwo zrobić, nie? Bo wiem, ile czasu spędziłem wymyślając, jak kupić bilety na nasz city break dokładnie, żeby mieć je i potem ile mi zajęło na tym, żeby obsłużyć te wszystkie WhatsAppy i tak dalej, i tak dalej, nie? Jak mi Airbnb rozwiąże ten problem, to ja będę. 1379 01:05:05,311 --> 01:05:05,210 .. to tak, dobry kierunek dla nich, nie? Zobaczymy, czy mi pójdzie. Wojtek, chciałeś coś skomentować chyba. Słuchajcie, ja powiem tak, zawsze tworzenie kompleksowej platformy to jest dobry kierunek drogi, wydaje mi się, jeżeli chodzi o... tak jak Tomek mówisz, że masz jedno miejsce, któremu generalnie ufasz, tak?
Uber Eats, dlatego też się udaje, Bo masz Ubera i wiesz, jaką... Ja z nich też już nie korzystam. Jakoś dostarczę, tak? Ale możesz budować platformy, tak? Uber może dodać zakupy i tak dalej, i tak dalej. Hulajnogi, rowery, co kto będzie chciał, samochody wypożyczane, i tak dalej, i tak dalej. Więc budowanie tych platform, gdzie, tak jak mówisz, Sebastian, opakowujesz i tak jak Tomek mówisz, planujesz w jednym miejscu, masz jedną cel, na końcu płacisz w jednym miejscu. Ale jest platforma, która to ogarnęła. Jaka? Booking.com. Nie, nie, nie, nie, nie. Zaczekaj, ale z czym masz problem w Booking.com? Po pierwsze z tym, że wygląda jakby był z XIX wieku, jest nieczytelny, z zarąbanymi informacjami, które są nieistotne. To jest celowe. Mega dużo dark patterns. Po drugie, kojarzę tę platformę tylko i wyłącznie z bookowaniem hoteli i apartamentów, niczym więcej. Żadnych usług. A właśnie, ale oni ogarniają tę całość. Tak, oni już mają lanty, mają taksówki, jeżeli ktoś nie korzystał.
I mają atrakcje. Jestem w stanie, tak, tak, to się zgadza. Na Booking.com... To się nie przebija z UI. Ja korzystam z bookinga ogólnie w naszym bookingu hotelu. Nie, to się przebija. Tylko to się przebija. Na Booking.com jesteś w stanie ogarniać całą wycieczkę. Dark patterns, ceny i tak dalej, to jest inny szczegół. Ale ja jestem w stanie przejść całą wycieczkę, taki city break, tylko u nich. Może UX jest inny, ale... Oni mają wsparcie, to im trzeba oddać. Jak teraz o tym myślę, to jak mamy jakieś przygody, to oni mają wsparcie. Jak zgłosisz problem w komentarzach, to ci powiedzą, że ten komentarz nie spełnia committee guidelines i negatywne komentarze wycinają po prostu. Bardziej mi chodzi, jeżeli miałem sytuację, że potrzebowałem faktycznie wsparcia w sprawie tego, co zamówiłem i to nie działało. To mi się zależy. Wiecie, jaki jest startup, który, co do tego byłem przekonany, że on chwyci i że będzie hitem, również u nas. Będziemy wszyscy tego korzystać, ale to zupełnie nie chwyciło i się wywaliło? Opentable. Opentable w Stanach jest mega popularny, a w Polsce. 1444 01:07:24,864 --> 01:07:24,770 ..
No tak, właśnie, że opentable. Nie, u nas nie działa. A to jest zupełnie normalny nid, tak naprawdę. Wchodzisz i chcesz sobie zarezerwować stolik w restauracji. Na konkretną datę. Ale masz rację, Bo jak jestem w Stanach, to nawet nie na konkretną datę. Tylko w Stanach się idzie ulicą i mówi, idziemy coś zjeść, okej, buki, już masz stolik i idziesz tam po prostu. Tak, tak, nie odbijasz się wtedy od popularnych, ale fajnych restauracji, gdzie po prostu nie ma tego miejsca. A u nas... Znaczy, generalnie opentable jest dostępne w Warszawie i tam tych restauracji jest, no ale nie wiem. Tak, tylko nie ma ludzi. No dobra. Jeszcze raz, to nie były. sponsorowane wypowiedzi. Te negatywne wypowiedzi prosimy nie nasyłać do nas prawników, Bo my dalej nie mamy prawnika, ale no, cóż, tak wyszło. Mamy Kloda, on da radę sprawy. Wrzućmy coś jeszcze na tapetę szybko, jeżeli jest o Klodzie. Wspomnieliśmy... Znaczy, Ty, Sebastian, wspomniałeś już Behemota, Bo ja to jednak Vader bardziej słuchałem niż Behemoth. Vader, nowa alka wczoraj, Behemoth, nowy album chyba dwa tygodnie temu. Oczywiście, że tak.
To Vadera przegapiłem, a Behemota nie słuchałem, więc tak czy inaczej. To może ja, słuchajcie, szybciutko. wyjąć parę faktów. Dlaczego o nim chcemy powiedzieć? Co tu się pociało w ogóle? Był zakładany, zapowiadany, wypieszczony 400-500 miliardów flagowiec, jak to powiedziałeś, Sebastian, prawda? No i oficjalnie mamy go przesuniętego na co najmniej Q4 lub później. I teraz to ja proszę bardzo szybko wam przypomnę, że Lama 1 wyciekła na tydzień po ogłoszeniu fakty, że to tak naprawdę research only była iluzja itd., itd., tak? Lama 3 potrafiła szerzyć dezinformację, model odpuszczał cenzurę itd., itd. Można by kontynuować. I w lutym jeszcze tego roku. dostali pozew o wykorzystanie pirackich materiałów w Lamie. Więc jest ciekawe. Firma, która, słuchajcie, ma platformę, ma użytkowników, coś tutaj się zatkało.
I teraz co ja tutaj, jak zrobiłem szybki research, co się podziało? Przede wszystkim zasoby. Meta, jak się przygotowałem do tych faktów, słuchajcie, zamówień, no NVIDIA nie jest w stanie. wyprodukować nieskończonej ilości i się okazało na listach zakupowych. szukajcie mety. Nie znajdziecie tak łatwo. Myślałem, że powiesz, że zasoby, że zwolnili middle management, że nie mają się zarządzać projektami. Jeżeli chodzi o talenty, to można by powiedzieć, że to jest exodus. Wspominaliśmy już w B.R.U. słynne, pracowałem nad Lamą, ale nie Tom. Z 14, z ciekawości sprawdziłem, z 14 autorów oryginalnych mety zostało tylko trzech. Zespół przeszedł głównie do Mistrala, Xaya i Dipsika. No i mieliśmy, prawda, niedawno aferę z podkręcaniem Lamy 4, o której rozmawialiśmy, Internal Whistleblowing i tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
Czy meta ma czkawkę? Czy wy słyszeliście, ile oni płacą tym inżynierom? Dużo. No Bo ja widziałem, Bo ja widziałem taki artykuł, który oczywiście jest artykułem z internetu, więc mógł go wygenerować AI, że jak chce się podkupić takiego inżyniera od takiej Lamy w tej chwili, to są kwoty typu 10M yearly compensation. No nie, to słyszałem o znaczkach niższych, ale to mimo wszystko było kwotę... Widziałem takie, że jak tych top pracujących nad tymi modelami, to mówimy o takich kwotach w tej chwili. Ty widziałeś chyba kołbań? A, to ja widziałem bańkę z zerem. To tylko jako... No bańkę z zerem to już... Słuchajcie, no to ja wrócę do tego. 3,2 miliarda użytkowników miesięcznych była w swoich dziennych platformach. No i idealna platforma do użycia tego, prawda? Instagram, Whatsapp, Facebook i tak dalej. I co się podziało? Co myślicie na ten temat? Znaczy, ja powiem, co ja myślę, Bo nie wnikałem, a że myślę wolno, ale mówię szybko, to może to być bez sensu.
Ale tak, Mark zaspał AI, tak? Bo był w metawersie i tak dalej. Ale potem szybko się ogarnął i wybrał swoją strategię i ją wykonał, nie? Czyli generalnie jak był trochę później niż OpenAI i reszta, o tym rozmawialiśmy, no to wyskoczył z open source'em, LAM-ą, no Bo to była strategia... Był na przydział open source researchu przez długi czas. I wiesz, gdzie oni kuleją jest to, że jak popatrzysz na Antropic czy OpenAI czy kogoś, to oni się gdzieś rozszerzają poza swoje... To są firmy, które mają modele, zaczęły od nowa, nie miały swojej dystrybucji, więc muszą coś wymyśleć, więc szukają aplikacji i tak dalej, nie? Google jest późno, buduje te modele, ma duży firepower, krótko mówiąc, nie? I ma też dystrybucję swoją, na której może to budować. Według mnie Mark się trochę dusi, jakby ma modele, zbudował je, teraz same modele przestały być przewagą, pojawiły się deep-seek'i różne i tak dalej, które, krótko mówiąc, weszły mu w ten tort, nie?
A Facebook przez ten czas, znaczy meta, przepraszam, jakoś stary nawyki, nie? Nie wygenerował nic nowego, nie pojawiło się nic nowego. Chodzi mi o, wiesz, usługi, dystrybucję tego klienta. Mamy Facebooka, Instagram, Whatsapp i tak dalej, no i gdzie oni mają na tym generować więcej? Jak Google na przykład jednak wchodzi w taki shopping i tak dalej, więc myślę, że tu jest chyba większy problem niż same zasoby i tak dalej, że meta jakby trochę utknęła faktycznie. Ale to jest takie szybkie myślenie. Czy pan tak, że chodzi o model, no to jest dokładnie ta sama historia, co żeśmy powiedzieli przy okazji Antropica. Chyba zainwestowali bardzo dużo kasy, no tu liczby tam rzędu 64 miliardy, 72 miliardy, bardzo dużo pieniędzy z założeniem, że wprowadzenie przez tak wybitnych tam researcherów, jak Leanne Coon, będą w stanie zrobić to lepiej. Po prostu jeszcze zrobić to za pomocą open weights, nie open source, ale open weights i że to będzie good enough. Natomiast zbudowali gigantyczne oczekiwania.
Po prostu te oczekiwania nie zostały w jakimś tam sensie spełnione. To, że oni mają jakiś problem tam z monetyzowaniem tego. No i nie ma, kto tam jest wizja, czy oni cały czas to chcą pchać tylko na tych internal products, czy będą chcieli to robić gdzieś na przecięciu z tymi Orionami, nie Orionami. Ale to właśnie o tym mówię, tego nie widać nigdzie, nie? Tak. Natomiast to jest dla mnie kolejny dowód na to, że doszliśmy do ściany. No i tak, dokładnie. Tak powiedzieliśmy chyba to dwa tygodnie temu albo cztery tygodnie temu, że w tym momencie modele już, modelami się nie konkuruje, konkuruje się aplikacjami. I ten, kto szybciej będzie w stanie to przekuć, w successful tools, successful apps, to będzie wygrywał. Dlatego ciekawsze jest to ogłoszenie, pewnie nie będziemy dzisiaj przechodzić w szczegółach, ale sama Atman i OpenAI ogłosiło, że wchodzi w tamten partnership z Johnny Mife i będą budować jakiś device pod kątem AI, no Bo to w tym momencie znowu budowanie platformy sztucznej inteligencji. Widzisz, tylko właśnie, Bo Meta niby ma te platformy, nie? Nie, Bo ma Instagrama, Facebooka i Whatsappa tak naprawdę.
Co oni tam jeszcze mają? Threadsy. A, threadsy, a nie wiem, nigdy nie korzystałem. Ale wiesz, chodzi mi o to, że na czym monetyzują? Monetyzują na reklamach i sprzedaży tak naprawdę? Nie, nie są w tym. No okej, tak, ale jak my zawsze mówiliśmy i skupialiśmy się na tym Perplexity, który gryzie Google i tak dalej, to Perplexity i cała reszta gryzie też Metę w tym zakresie. Tak, ale widzisz, my nie jesteśmy ujuzerami, żaden z nas z tego chyba nie korzysta. Więc bardzo możliwe, że to jest tak, że oni... Z Whatsappa korzystam. Że oni ładują tak naprawdę tego EI-a w te swoje wewnętrzne czaty, nie czaty i ludzie z czasem na przykład będą mieć coraz mniejszą potrzebę w ogóle wchodzenia w Perplexity, żeby zadać pytanie. Bo być może to pytanie będą mogli zadać bezpośrednio z poziomu Facebooka czy Messengera, czy Whatsappa. To się już dzieje. Moja córka korzysta z OpenEI właśnie przez Whatsappa. Nie ma potrzeby mieć osobnej aplikacji na przykład. A, okej. Widzisz, Bo ja znowu... Ale ja jestem w starej daty, Bo... To powiedziałem, nie korzystamy z tego. Nie, Bo ja korzystam z Whatsappa, pojawiła mi się tam meta-EI i po prostu nie kliknąłem w to nawet, nie?
A spytam was tak, Bo to jest potężna platforma. Jak mówicie, w co się wgryzaliście. Czy wgryźliście się w pączka dubajskiego tudzież krosanta dubajskiego? Nie. Zadaję to pytanie z tego powodu, że słuchajcie, to pokazuje, że ta platforma potrafi, dalej potrafi, tak jak Sebastian mówisz, monetyzować i tworzyć naprawdę spore... Zobaczcie, spory trend na rynku, tak? Słuchajcie, więc myślę, że to jest bardzo ciekawe, tak jak mówisz, podkreślę, że nie ma pomysłu, jak zrobić z tego coś więcej, a siłę mają potężną cały czas. Więc myślę, że jeszcze zobaczymy, jeszcze coś od nich zobaczymy. Nie wiem, jak doszliśmy do pączków dubajskich w tym odcinku, ale to jest dość ciekawy twist na koniec. Ja, jeżeli chodzi o metę i twisty, to już odnotuję. Meta, masz problem, my to powiedzieliśmy, Mark, gdybyś chciał konsultację. Ale jak zeszliśmy na metę, to już tak na zakończenie odnotujmy. Nie wiem, czy widzieliście ogłoszenie, że Palmer Luckey dogadał się z metą i będą razem pracować nad coolerami, co jest niesamowitym twistem i hichotem historii.
Dla tych, którzy nie wiedzą, Palmer Luckey stworzył Questa i sprzedał go mecie, został stamtąd wyrzucony z jakimś strasznym smrodem, o którym nikt nie chce mówić. I teraz takie zdjęcie Palmera z Markiem, jak się uśmiechają razem. Jeszcze trzeba dodać, co teraz Palmer robi, czyli że udało mu się odpalić całkiem niezłą firmę jeszcze na grudnach tego... O której nieraz będziemy jeszcze pewnie rozmawiać. Tak, i to jest mega ciekawy temat, który musimy kiedyś poruszyć właśnie. Czyli my sobie w tym momencie mówimy o tych modelach, z którymi się jaramy, z których korzystamy, które mają masę garage race'ów, ale pomyślcie, że w tym momencie prawdopodobnie np. rząd Stanów Zjednoczonych ma dostęp do takich modeli, których tych garage race'ów i ograniczeń nie mają. A weźcie pod uwagę, co się dzieje. To jeszcze dodam do tego, co Sebastian mówi. Absolutnie się zgadzam, Bo zobaczcie, co się dzieje na froncie, jeżeli chodzi o wojnę. Palmer zresztą tam mówił w takim wywiadzie, który tutaj linkowaliśmy i komentowaliśmy, że oni mają taki model, który po prostu chce mieć jeden model, który ogarnia całą broń i będzie wszystko potrafił robić itd. I tam nie ma garage race'ów. Znaczy, teoretycznie pewnie ma rozpoznawać swoich, no ale jak to będzie, to się zobaczy.
A z ciekawostek, wczoraj DeepSeek wypuścił model, który został tak zminimalizowany, skompresowany, że hula na pojedynczym GPU, podobno przy niewielkich stratach jakości. Także myślę, że znowu będzie ta stręt. Będzie ta stręt na obcinanie, czyli już nie na robienie większych, tylko na tak naprawdę im taniej, tym lepiej. Ale to już w następnym brew. W następnym brew ja wam tylko powiem, że tu mam z boku otwartą przeglądarkę i mam taki portal, inne LinkedIn, nie? I napisało mi, CTO Morning Coffee is getting noticed. Czyli ludzie nas zauważają. Jak ktoś nas zauważył po raz pierwszy, to tam jest taki button subscribe. Kliknij warto. Mieliśmy taką fajną rozmowę z jednym człowiekiem przy okazji ostatniego live w komentarzach, że napisał w którymś momencie, nie wiem, jak algorytm mnie tutaj skierował, ale jest dobrze i został. Więc jakby przez przypadek algorytm cię skierował, to jest dobrze i zostań. Błogosławiony, jak będą algorytmy. W ogóle się nie przedstawiliśmy. Tomek Wojtek Sebastian na koniec już. I do następnego brew w międzyczasie coffee gdzie mają się pojawić.
Dokładnie tak. Trzymajcie się. Dzięki za dziś. Dzięki. Do usłyszenia i do zobaczenia.