Czy prywatność w sieci to już całkowita iluzja, a Twój mózg stał się kolejnym celem algorytmów reklamowych? W dzisiejszym odcinku Tomek, Wojtek i Sebastian analizują między innymi dane o polskim X (Twitterze), kontrowersyjne technologie Mety oraz radykalne zmiany w strukturach firm technologicznych.
W tym odcinku:
🕵️ Polski X to kraj botów?: Nikita z zespołu X ujawnił, że w Polsce jest 23,3 miliona kont. Jak to możliwe w 38-milionowym kraju i co wspólnego ma z tym "operacja ze wschodu"?
🧠 Meta Tribe V2 – czytanie w myślach: Nowy model Mety przewiduje reakcje mózgu na wideo i dźwięk z ogromną rozdzielczością. Czy to narzędzie do idealnej personalizacji, czy ostateczna broń manipulacji?
📉 Afera z pamięciami i Sam Altman: Jak "niewiążąca obietnica" zakupu 40% światowej produkcji pamięci zachwiała rynkiem i dlaczego Altman nagle "tylko żartował"?
🛑 Koniec menedżerów w Block (Square)?: Jack Dorsey likwiduje hierarchię i stawia na Individual Contributors oraz "Player Coaches". Czy to przyszłość organizacji, czy błąd, który zemści się na leadershipie?
💼 Only 4 Jobs: Według wiralowej tezy Joniego Rechtmana, w techu zostaną tylko 4 kategorie zawodów: Vibe Coderzy, Inżynierowie Infra, "Hot People" (Sales/CX) i "Grown Ups" (Legal/Finance).
🇫🇷 Mistral kontratakuje: Europejski czempion buduje własne data center pod Paryżem i wypuszcza model do kodowania.
Zapraszamy do dyskusji! Z którym z 4 zawodów przyszłości najbardziej się identyfikujecie?
📖 Rozdziały: 00:00 - Intro 06:36 - Nowy poziom finansowania Ai 11:00 - The Book of Elon 12:07 - Tokenomia Cursor 3.0 15:11 - The Infinity Machine 15:49 - Zuckerberg znowu koduje 20:41 - Block: Od hierarchii do inteligencji 32:24 - Europejskie LLMy - Mistral dowozi 50:51 - Pomysł Mety na Raybany 51:37 - TRIBE v2 - modelowanie mózgu 01:07:04 - There will only be four jobs 01:21:45 - Outro
To kurde jesteśmy krajem botów, jakby nie patrzeć. Prawda jest taka, zostają ci, którzy biorą odpowiedzialność za wyniki. Mózg Sebastiana zostanie zastymulowany danym kontentem. Shit. Challenge jest taki, żebyśmy zrobili 2000 wyświetleń odcinków. Podróście swoim znajomym, rodzinie i przyjaciołom. To są ciekawe tematy. Tak powiedział Sebastian, zanim tu wyszliśmy na antenę, bo my zawsze sobie przeglądamy, żebyście nie myśleli, że to leci na Jolo. My mamy listę i ją przeglądamy, a my to jest Sebastian, Tomek i Wojtek. Prowadzimy tutaj CTO Morning Brew. Koniecznie przeglądamy, żeby przez przypadek jakiś nie llmowy temat nie wpadali. Same LLM Morning Coffee. Mamy takie wyzwanie wewnętrzne, żeby znaleźć któregoś tygodnia coś o nie llmach. Chwilowo się to różnie udaje. Możemy pogadać o Jacku, który zastępuje llmami organizację, ale to może następnym razem.
O to jest w sumie dobre. Też możemy porozmawiać o Oraclu, który wywalił 30 000 ludzi, bo musisz budować llmy. LMów. No i na końcu właśnie jak robisz to wszystko dookoła llmów. Nie wiem czy jest jakaś operacja epicki LLM, ale może jest. Tak czy inaczej dla tych, którzy trafili tutaj przez przypadek dzięki algorytmowi, sprawdźcie listę na dole i ten znaczek subskrybuj, a na liście tam znajdziecie różne rzeczy, o których my jeszcze mówimy. Przejrzyjcie nasze poprzednie brew. Dla stałych słuchaczy mamy dzisiaj niespodziankę, bo będzie inaczej. Nie będzie znaków takich jak zawsze. Każdy po kolei, tylko ja będę miał jakieś ploty, a potem pogadamy o wszystkich innych rzeczach. A ploty są takie też takie zwykłe znakiem ciekawego. Ale ten, ale mam dla was dwie ploty, które chciałem przez was przepuścić, bo zainteresowały mnie tak trochę w tak zwanych internetach. Jest taka platforma X, nie? I nie wiem na ile tam na niej jesteście, bo wiem, że trochę jesteście. Prowadziłem taki Elon i oni robią teraz taki ciekawy eksperyment. Nie wiem czy zwróciliście uwagę tam Nikita napisała jakiś czas temu: "Połączyli japoński y X z całą resztą X". Czyli e Japonia jest drugim największym krajem na Xie się okazało e jest tam 74 miliony ludzi
i y oni są podobno najbardziej aktywną nacją na Xie, najwięcej piszą, nie? I to co X robi to generalnie zaczął automatycznie tłumaczyć japońskie tweety na angielski i pokazywać ludziom w angielsko języcznym internecie. Ja zacząłem nawet to zauważać po tym jak Niki to zrobił. Według mnie to jest ciekawy eksperyment, bo nagle mi się pojawiły po prostu konwersacje po japońsku, po angielsku od Japończyków. Ja im odpisuję po angielsku i oni to widzą po japońsku. Następuje też konwersja kulturowa. Czy jest Naruto, czy konwers Kmica, na przykład nie wiem, ale trochę mnie to zafascynowało tak jakby, bo to jest faktycznie taki fajny eksperyment. Są dwa bąbelki, nie, które ze sobą nie rozmawiają i oni postanowili te bąbelki połączyć. To teraz jeszcze jakieś bbelki politycznech próbują te włączyć w ten sposób. Nie chcecie się tutaj wyrazić, bo mnie to naprawdę jakoś tak zainteresowało jako eksperyment, to dorzucę smaczek do tego ciekawe jest, tylko zastanawiam się, czy ta różnica, czy ta odmienna bąbelkowość to wynika tylko i wyłącznie z języka.
Czy to przypadkiem nie jest tak, że mimo wszystko ej pogadałem z Japończykiem o myszkach. O myszkach. On napisał, że w Japonii są bardzo popularne trackbale i nie wie dlaczego, czyli na świecie są popularne. Ja powiedziałem popularne nie są, ale ja używam. W ten sposób zasypaliście pierwsze jakieś tam to był przyczynek do innej rozmowy, bo okazało się, że drugim najbardziej popularnym narodem po Japończykach są Polacy i na Twitterze jest milionów 23,3 miliona kont z Polski. Co krótko mówiąc oznacza, że 75% pirazy oko dorosłych Polaków ma konto na XI. Nie mają po kilka i spamują po prostu pierdoletnie anonimowo. A kilka lat temu tych kont było 6 milionów i w niecałe tam w trzy czy c lata przybyło kilkadziesiąt kilkanaście milionów polskich kont na XI.
Nie będzie. No nie wiem. To jest ciekawe, bo to jak sobie o tym pomyślałem, to znaczy dla mnie było ciekawe, to kurde jesteśmy krajem botów, jakby nie patrzeć alo każdy z nas ma to czwarte imię tam Jadzia cyferki i tam Zbyszek cyferki. 23 miliony Polaków na Xie. Powiedzcie kim jesteście, bo ja mam mam znajomych i z moich 20 znajomych tylko ja mam konto na XI, więc coś tu śmierdzi. Jest taka jest taka publikacja, która opisuje, słuchaj, jak pewien kraj ze wschodu próbuje tutaj przeprowadzić. Więc coś tu strasznie śmierdzi. Jak jest śmierdzi w innym języku ze wschodu, bo nie wiem. Ja nie wiem też czy jak Nikita podawał te dane czy czy to są dane oparte na faktycznych mału, czyli tych użytkownikach aktywnych, bo Aquat X jest znany z tego, że bardzo rzadko cokolwiek czyści i zajęty handle może być nieaktywny od kilkun lat czyli i to dużo ilości czyścili, ale to nie wiem czy wiesz, bo bo czyszczenie powiedzmy aktywnych botów jakieś tam populacji jest czymś innym niż czyszczenie zupełnie aktywnych użytk użytkowników.
Tylko, że u nas nie było, nie u nas nie było tych użytkowników, bo tak jak ktoś wycią wyciągnął, już nie pamiętam z którego roku, ale d trzy lata wstecz tych użytkowników w Polsce było 6 milionów, nie? Xa i nagle jest 23. Coś to śmierdzi. Again, kwestia tego, jak w jaki sposób oni ci mówią, że jesteś polskim użytkownikiem, bo tam jest jednak ten algorytm wprowadzony chyba z pół roku temu, który identyfikuje na podstawie internetu i to działa tak dosyć średnio, bo ja chyba cały czas jestem pokazywany jako Holandia, podczas gdy nie używam VPN. Aż cię sprawdzę. Naprawdę jesteś Holandem? który pokazywał nie chce się akcent nie chcecie się wdać w żadne spekulacje dobrze lecimy porozmawiajmy olach mam jeszcze jednego snacka słuchajcie bo okazuje się że jak sobie podsumowałem wiadomości z ostatnich tygodni no to finansowanie AI to w ogóle wchodzi na nowy poziom pewnie złapaliście że Open AI jest wyceniany już teraz na 852 miliardy dolarów Bank dokłada do tego 40 miliardów dolarów, uwaga, w pożyczce, żeby dalej finansować wyścig Open AI.
Czyli nie tylko już mamy kapitały własne, jakieś VC, ale też już agresywny dług, a dług jak wiadomo nie lubi prezentacji wizji, tylko chce zwrot. Druga rzecz, która się dzieje, do czego dotniemy, no to Mistral. Dam tylko też szybciutko podsumować, że no dzieje się dużo, bo generalnie rzecz powiąc dzieje się beton, energia, chłodzenie, dużo chipsetów i jednym jednym słowem budujemy własne własne data center AI pod Paryżu pod Paryżem. A trzecia rzecz, która którą się okazało, że ostatnio się wydarzyła i to też jest ciekawe, złapaliście coś takiego jak Starcraft? Starcraft Starcraft, nie? No właśnie spółka osiągnęła wycenę 1,1 miliarda dolarów, ale cloud jak cloud jak sprzedając tezę o kompiucie w kosmosie. Okej. A ten Nvidia sprzeda trochę to pokazuje coś coś ciekawego, czyli rynek zaczyna wyceniać każdy pomysł, który obiecuje dodatkową moc obliczeniową i energię jednymi słowy.
No i AI tak naprawdę, czyli ten LLM, z których się śmiemy, przestaje być czystym softwarem, a staje się taką częścią infrastruktury, słuchajcie, gospodarczej. No i myślę, że będziemy o tym. Wizjoner Altman powiedział, że z kranu będzie płynąć, będą płynąć tokeny i tak tokeny. Zzy po pierwsze Elon pokazał jak się obsługuje dług, wiesz dług tą firmę, tu tą firmę składasz to ją tak zawijasz, tu ją zawijasz w tamtą firmę, sprzedajesz tamtej firmie. Musisz mieć ze cztery te spółki, które rzeczywiście mają spółek i jak je pozawijasz, to potem robisz IPO. Wczoraj padła plota, że IPO SpaceX ma być na wyceniana na 2 tryliony dolarów. E, no cóż, tam jest dla mnie ciekawe aspekt, bo nie znam powiązań finansowych. Czy to pozwoli spełnić Elonowi tam pewne kryteria wyceny Tesli, po których dostanie dużo pieniędzy, ale to by trzeba było pogrzebać już w warunkach. Tak.
Znaczy yyy to, że data center stają się gałęzią przemysłu czy gospodarki, to mnie jakoś nie dziwi i myślę, że tego będzie coraz więcej, nawet jak to AI się okaże jakimś tam flopem. Ciekawsze jest, znaczy finansowanie AI to zaczyna mieć takie różne konsekwencje, bo nie wiem czy tam na ile śledzicie właśnie rynek finansowy dookoła tego w tym tygodniu, czyli no w tym zeszłym trochę krasznęły akcje firm produkujących pamięć, nie? I dlaczego system? Tak. Dlaczego? Bo e i o tym chyba gdzieś tam mieliśmy rozmawiać. Będziemy potem, ale sam Altman, który wychodzi na czołowego, nie wiem, Williana AI, obiecał, że kupi na Pniu 40% światowej produkcji pamięci, tak upraszczając już cały wywód, nie? i zrobił to tam z rok temu. Dzięki temu pewna firma, która ma symbol MU, czyli nazywa się Mikron, o ile pamiętam, powiedziała: "Ej, to jak sam Altman kupuje tą pamięć, to my w ogóle ubijamy nasz konsumer brand, nie będziemy produkować tych DDRów dla tych komputerów i tak dalej i wszystko produkujemy na AI, nie?
A no i ubili ten brand, nie? I w zeszłym tygodniu sam pan powiedział, taka jest piosenka Kazika, Maciek, ja tylko zażartowałem, to on powiedział to samo tylko o tej pamięci, nie? Po te 40% było non binding, czyli niewiążące zobowiązanie do kupienia 30% pamięci. No i sam powiedział, że już nie potrzebuję tej pamięci. Okej, może chociaż ceny komputera wrócą, bo jakieś mogą, mogą dzięki temu. Więc, więc wiesz, tutaj bardziej chodziło mi o to, że faktycznie ta bańka dookoła ja jest tak rozbujana, że ona buja wszystkim już w tej chwili. To to jest niebezpieczne. Czy ja mam z drobiazgów? Mam parę rzeczy. Co zacznę od książki typowo jak zawsze, bo czego innego można oczekiwać. dwa tygodnie temu było na temat książki o Palantirze. To tym razem może być tylko i wyłącznie o jednej ważnej książce, która przyzła w ostatnich dwóch tygodniach, czyli The Book of Elon. Czyli Georgenson wydał kolejną książkę ze złotymi myślami.
Pierwsza była na temat Navala Ravikanta, druga była myśli Balagiego Sini Wasana. Tym razem The Bookeron. A dopiero zacząłem, więc jeszcze nie będę podsumowywał za wcześnie trochę. By the way, na gooditie dzisiaj będzie to review książki o o Panirze, więc jak to słuchacie, jak tego słuchacie, to już możecie przeczytać. I szczerze mówiąc, ja bardzo lubię te książki Orgensena, bo on robi taki prawdziwy wysącz pewnego rodzaju filozofii życiowej ludzi, którzy u których rzeczywiście ta filozofia życiowa coś znaczy. W sensie oni się faktycznie nią kierują. To nie są tylko i wyłącznie pustosłowia. Więc, więc ja przeczytam, na pewno przeczytam. Kolejna ciekawa rzecz, kolejna rzecz ciekawa, którą o której warto powiedzieć to jest to jest niby zwykłe ogłoszenie, bo wyszedł kursor 3.0. Natomiast w tle jest bardzo dużo ciekawych rzeczy, jeżeli chodzi o tak zwaną tokenomię, bo firmy robią bardzo dużo eksperymentów związanych z tym, w jaki sposób wyceniać tokeny, w jaki sposób oferować tokeny. Na przykład również wczoraj była informacja o premierze, premierze może trochę dużo powiedziane, ale o propozycji zmian w chargeowaniu za kodeka od Open AI, czyli pojawiły się
typ subskrypcji, w której nie mamy w ogóle flat fee. Czyli to nie jest tak, że płacisz na przykład 100$arów i masz za to ileś tam, tylko płacisz zero i płacisz pay as you go, czyli taki model, jaki był do tej pory dostępny tylko i wyłącznie w wariancie API. Firmy bardzo mocno kombinują, bo było bardzo dużo zarzutów na przykład do Antropica o to, że ich model jest nieprzejrzysty, że nikt nie rozumie czym różni się albo jak wyceniać jak mierzyć de facto poza antrapikiem samym. No zaczekaj, zaczekaj. To jest odważne stwierdzenie, że oni to rozumieją. Tak, tak, tak. Więc dlaczego zacząłem? Zacząłem od kursora. Sam kursor 3.0 to przede wszystkim tak przynie na pierwszy dokład wyszedł wczoraj, więc ja dosłownie chwilę miałem, żeby się tam z nim zapoznać. Natomiast to co jest w nim ciekawe to jest to, że y ten to IDE VS CO to już chyba ma pełni coraz mniej ważną rolę, bo tam już jest zupełnie osobne dedykowane okno tak naprawdę agentowe, które przypomina Codex Up, więc tutaj ten kierunek odejścia od klasycznego ID jest bardzo jasny, ale to co jest ciekawe to właśnie bardzo mocne promowanie Composera 2, czyli modelu już rodziny modeli, bo to już jest composer 2 mini bodajże wczoraj wyszedł, czyli rodziny modeli opartych, no to już wyciekło na Kimi 25 i główny selling point, o którym mówi
mówią ludzie stojący za kursorem jest właśnie taki, że to jest owszem State of the Art model, bardzo dobry model, może nie najlepszy, ale bardzo dobry model. Natomiast idea jest taka, żeby on był tani, żeby on był affordable, żeby nie problemem nie było to, że w twoim dewelopmencie ograniczają cię tokeny i tym mają zamiar konkurować. Przynajmniej tak, tak, tak to wygląda. Więc moim zdaniem toy wars się dopiero zaczynają. Tego eksperymentowania będzie dużo. Będzie to skrajnie ciekawe. No bo wszystkie firmy to śledzą. Firmy w jakiś sposób muszą egzystować, muszą się przyzwyczaić do tej nowej rzeczywistości. Ja widzę, że ty Sebastian chcesz wypromować w na tej tkonomii, bo cały czas o niej mówisz od dwóch tygodni. Już ktoś tam wiesz nienabity łuk raz strzeli. Jak już ktoś powiedział coś mądrego raz, no to potem się będzie tego trzymał. Tylko trzeba trzeba zmienić tak, nie? Ja popieram. E, trzeba zmienić nazwę, bo tokonomia to była, wiesz, pamiętasz, była tokenomia, to było ekonomia za web 3. Każdy krypto miał swoją tokenomię i tak dalej. Ej, dzisiaj widziałem reklamę. Podobno konferencja w Barcelonie będzie o web 3 jakaś tam, nie wpisuję, albo we Włoszech po prostu wiesz, szybko kliknąłem na to interested in this up.
Mają. Jeżeli chodzi o książkę, to ja podebrałem, miałem się pytać, czy ją czytałeś, ale potem zobaczyłem, że ona dopiero wychodzi w dzień, kiedy ją podebrałem. The Infinity Machine też dopiero zacząłem, ale książka o Hasabisie z Deep Mind ona wyszła 31 marca. Ja akurat wracałem z nart, na których tam gdzieś byłem przez przypadek i jestem tam na jakichś 10%, ale zobaczymy. Dobrze wygląda, więc jak polecasz? Nie, na razie to 10% to ci nie powiem jak polecam, ale odnotowałem tylko, że wyszło jak Sebastian odnotował, że wyszła inna książka. Po prostu muszę też coś mieć, że czytam. Ostatnia ciekawa rzecz to widziałem u ostatnio u Orosza w taki skup, jak to się ładnie mówi, odnośnie tego co się dzieje w Meta, odnośnie tego, że Mark Zuckerberg zaczął znowu kodować, słuchajcie i tam toczy się jest wielka furora w związku z tym w organizacji. 200 osób się rzuciło, żeby tylko i wyłącznie akceptować jego pull requesta. On tam chyba od 20 lat nic nie kodował w ramach Facebooka.
I teraz pytanie do was. Słuchajcie, cieszyli czy cieszylibyście się gdyby wasz CEO zaczął znowu kodować on daily bases zacząłć p requesty? Bo ja w sumie nie wiem, to mnie cieszyło. Znaczy ja tylko sobie wyobraziłem tą scenę jak tam wiesz o Mark kod, który wygenerowałeś swoim promptem spełnia wszelkie kryteria inżynieryjne jakie mieliśmy zapew zapewniać w naszej organizacji i tak dalej i tak dalej. Co za gówno. Człowieku, ty nie umiesz pisać. Ciekawe czy lista zwolnień w meta będzie według oceny tych prów. Wiecie, to jest bardzo pozytywnym przykładem, który z powrotem zaczął. Tobi nigdy nie przestał. No wiesz, on się przyznał, że nigdy nie kodował dużo, że okej, może on to zawsze mówił, ale on cały czas coś kodował, tylko tak jakby hobystycznie, nie do produktu, nie? Tak, Tobi, znaczy wiesz, przynajmnie Shopify, jeżeli ktoś nie kojarzy, jak ja kojarzę Tobiego, odkąd go gdzieś tam śledzę, to on zawsze coś pisał, coś tam, nie wiem ile teraz robi do, ile on kontrybuje do samego Shopify, ale on dużo kontrybuje takich narzędzi dookoła tego, dookoła siebie też.
Mhm. Sam sobie buduje narzędzie. Tak. Jedyne co zmienił to częstotliwość i sam pokazał, że jego GitHub kiedyś wyglądał tak, a teraz jest na zielono cała ten po prostu generuje z LMem. Tam chyba była nawet dyskusja na ten temat. Niektórzy ludzie się cieszą z tych CEO. Niektórzy mówią, że to jest marnowanie czasu takiego, takiej osoby. Nie wiem, mixed feelings, ale uważam, że powinien być Hzon CEO. To jest tylko pytanie, co on robi, nie? A słuchajcie, właśnie chcemy porozmawiać o Nie, ja tu idę w kątrzę. Słuchajcie, dwa tygodnie no nie no 100% wiesz no to, że są te tak jak najbardziej powinien być i powinien jak przynajmniej spróbować jest jedna rzecz, że wiesz raz to są ludzie, którzy mają świetne pomysły, więc zawsze przynajmniej mogą zrobić MVP jakiegoś narzędzia, które potrzebują i wiesz i zaspokoić jakąś tam lukę, zamiast czekać tygodnie czasami czy miesiące i dawać 40 awansów, żeby zbudować jeden dashboard. Yy i wiesz i a druga rzecz, że poznają też czym czym się je i też mogą ciekawe ciekawy feedback dać, jeżeli chodzi o proces zniszczenie ryjny, więc ja ja tego się cieszę.
A to ja się nie zgadzam. Ja uważam, że jednak, że rola CO to jest rola bycia, że że powinien kodować. Znaczy rust zakoduje jakieś tam trzy pr to jest okej, bo to jest kwestia takiej wewnętrznej propagandy firmowej, ale przede wszystkim CEO ma być silnikiem nuklearnym organizacji. Ma być tym spiritualaczem kopiącym we wszystkie możliwe części, żeby organizacji, żeby ta organizacja jechała. To jest robota, która ma infinite demand. W sensie zawsze może być go więcej. Hiperaktywność jest zdecydowanie w cenie, więc tworzenie kodu to jest słabe ujście dla tej tworzy kodu w tej chwili. On prawdopodobnie promptuje coś, żeby wygenerować jakiś prototyp i tak dalej. Zajęuje czas. No wypadałoby chociaż zrewiować to, co tam z tego prompta wyjdzie. Znaczy tak, ja uważam, że CEO powinien być chęcony jeżeli o to co robi firma, czyli że nie może być oderwany od tego co robi firma. Tak. Teraz jeżeli masz firmę, która w tej chwili, która opiera się o tworzeniu IP opartego na computer science, kodu data, wszystkie tak jak Meta, nie wiem, Google i tak dalej, nie?
To oprócz tego, że ten CEO musi rozumieć na czym ten biznes polega i tak dalej i teraz masz tą zmianę, nie dookoła AI, to jak ten CEO ma ją zrozumieć, jeżeli jej nie dotknie? I to jest według mnie chyba tylko pytanie, jaka jest skala tego ma być, czyli ile on czasu ma na to przyświęcać, czy to ma być kod do produktu, czy nie, ale według mnie jak tego nie dotknie, to on po prostu nie będzie wiedział na czym ta zmiana polega. Upraszczając pytanie, bo powiedziałeś to Tomek na samym początku, a my nie mamy tego na liście. Czy chcemy dotknąć tych zapowiadanych zmian w bloku? Możemy vibe blokować. Tak, bo firma Blog na swoim blogu, o teraz już dykcja musi wejść ostra blog to jest firma Jacka Jersy. Generalnie to jest fintech. Co oni tak do końca robią? No jakieś tam karty jakieś dokładnie. pieniądze. W każdym razie blog ogłosił na swoim blogu i oczywiście na Xie, bo gdzieś indziej ogłosił, że swoją planowaną zmianę podejścia do hierarchii organizacyjnej.
dłuższe elaborat, w którym oni przychodzą przez wieki, tak naprawdę przez całą historię i udowadniając, że hierarchie były być może potrzebne w czasach białkowych, kiedy to ludzie podejmowali decyzję, była potrzeba, żeby ludzie podejmowali decyzje, była potrzeba, żeby ludzie koordynowali pracę innych ludzi, gdyż była potrzeba, co ważne, żeby ludzie przekazywali informacje między innymi ludźmi, rutowali tę informację i konkluzja jest taka, że ta potrzeba znika wraz z wejściem tak zwanej słusznej inteligencji, która nie do końca jest inteligencją, ale whatever. No trochę już uprzedzają fakty, tak ta potrzeba znika. W związku z tym mają inny model. Stwierdzają, że tak naprawdę ludzie powinni być w firmie powinni być praktycznie sami ISIS, individual contributors. To jest trochę uproszczenie, bo oni wyróżnili trzy profile ludzi, których chcieliby mieć w organizacji. Więc tam pierwszy profil to byli chyba tacy zwykli ICS.
Drugi profil człowieka to byli coachze, czyli ludzie, którzy są w stanie innych coachować. I był jeszcze trzeci model, ale nie wiem czy sobie w tym momencie przypomnę ten trzeci model. Pamiętacie? Właśnie sprawdzam szybko nawet, wiesz, bo jest directly contributors i player coaches. Tak, czyli DRI to są ci, którzy są odpowiedzialni za jakiś temat. Przy czym ten temat jest tymczas temat jest tymczasowy, czyli takie accountable w macierze Russi. Dokładnie tak. Dzięki bardzo. E i ogłosili to, że idą w tym kierunku. Firma BL ogłosiła, że idzie w tym kierunku. Tak sobie wyobraża przyszłość swojej hierarchi organizacyjnej. What could go, what could go wrong? Czy, czy, czy uważacie, że to jest dobry model i czy że za tym pójdą kolejne firmy? To ja się zanim zanim Tomek odpowiedź, to nie jest ten sam CEO, który zwolnił 4000 osób, a później powiedział, że to był błąd i zaczął zatrudniać z powrotem. Też ma to.
On nie powiedział, że zwolnienie tych ludzi to był błąd. Tam się pojawiło stwierdzenie clerk erroros, czyli po prostu księgowość się pomyliła. Wojtek, okej. Tak, chciałem tylko spytać, czy to jest dobry model? to się zobaczy. Yyy, to jest wiesz eksperymentowanie polega na tym, że on chce, że zobaczymy, nie? Yyy, pamiętajcie, że Jack miał, znaczy ma taką historię, że on yyy ja blog przez jakiś czas śledziłem trochę bliżej, bo no jakby to powiedzieć, on dużo eksperymentuje z tymi różnymi rzeczami. Właśnie wyrzuca dużo takich bol ideas. One nie wszystkie siadają, nie? Na przykład Block odpowiadał za web 5, nie, który chyba już w tej chwili go nie budują. To nawet nie było krypto, tylko to było jakiś tam inny pomysł na aplikacje, tego typu rzeczy. Yyy, to co on napisał wiąże się z czymś, co ja jeszcze gdzieś przeczytałem w tym tygodniu i to stwierdzenie mi siadło trochę, nie, że yyy to co robią llmy, że generalnie miałeś warstwę ludzi, którzy teoretycznie wiedzieli co firma robi i co powinna zrobić i warstwę ludzi, którzy to wykonywali, nie? I ktoś powiedział takie fajne stwierdzenie, że
LLMy robią zwarcie tego, nie? Czyli generalnie człowiek, który wie co robić, człowiek, który robi może być tą samą osobą. Tak że generalnie w tej chwili ten kto wie co jest do zrobienia, bo jak dostanie jakiś problem i wymyśli co ma z tym zrobić, to dzięki LLM może w tej chwili zacząć to robić albo przełożyć na innych, którzy też robią i tak dalej, nie? To sprowadzało się do tego, że warstwa taka typowo middle management, która przyjmuje ideę od CEO, tak, przekłada ją na actionable items i mówi tym wykonajcie, że to właśnie ta ta warstwa ma problem, bo jest niepotrzebna. To się sprowadza do tego co Jack trochę napisał, nie? I teraz do tego co to mówisz. Wiele organizacji będzie miało ogromny problem, bo pierwsza rzecz follow the incentives, tak? Czyli jakie y za co i kto był wynagradzony w organizacji. Jeż yyy i pytanie czy osoby, które typu właśnie IC, które miały bardzo proste, bardzo prosty można powiedzieć, słuchajcie, podejście do tej pracy, tak? Czyli ktoś mówił, określał zakres, mówił i tak dalej, i tak dalej.
Innymi słowy, taki ownership tego, na czym pracowali był ograniczony. Czy jesteś w stanie szybko zmienić kulturę y firmy, jeżeli tak większość firm faktycznie działa. I pytanie, czy nie musisz zmienić w ogóle całkowicie w takim razie także wiesz w jakiś sposób tych ludzi, no bo będziesz oni znika im po pierwsze nie ma tego incentivu i przynajmniej nie było z tego co w tym artykule nie widziałem nic o tym jak będą ci IC wynagradzani bo dlaczego ja mam wziąć większą odpowiedzialność dostaną tokeny możesz ale dlaczego większości zobacz większości organizacji bo To jest też problem z takimi bold jest taki, że ktoś na to wpadnie w swojej firmie i stwierdzi to od dzisiaj to równo. Tak tylko tam jest dużo więcej problemów rozwiązan związaną. Tak tam właśnie to chciałem powiedzieć, że sposób wynagrodzenia pracowników i motywowania pracowników też musi się zmienić. A no i też pytanie, czy wszystkie warstwy, które zostaną w tej nowej organizacji, jeżeli to mówimy o jakiejkolwiek, nie lubię tego słowa, tak, ale transformacje z jednego modelu w drugi, to czy są gotowe, żeby przejść tą transformację?
Wiesz co, sam sama ta struktura jakby opisanie tych ról to ona nie jest głupia, nie? Tak jakby, że są ci ludzie pomysłów. Tak, jest to jeden z pomysłów. Teraz jak powiedziałeś właśnie o tym, że ktoś wpadnie na pomysł, żeby zaimplementować to w firmie, no to uwaga ja z moimi kolegami i teraz trochę per analogia, nie? Kiedyś będąc młodymi przedsiębiorcami, wywodząc się z backgroundu technologicznego, przeczytaliśmy o pewnym wspaniałym pomyśle, który nazywa się holokracji. No i generalnie był to tak wspaniały pomysł dla nas. Grzesiek pozdrawiam, jeżeli słucha przez przypadek albo ktoś go tam ten po prostu popędził do Amsterdamu. By the way, Sebastian, nie jesteś z Warszawy na Twitterze, bo sprawdziłem ani z Holandii. Chciałbyś i ten popędził do Amsterdamu, przeszkolił się z tego, wrócił i po prostu zaimplementowaliśmy tą zmianę tak jak Jack tutaj. Nie powiedzieliśmy nie, teraz to będzie tak, ta hierarchia się zmienia i tak dalej i tak dalej. No i tam hum hum hum. kilka tygodni do przodu przyszli do nas ludzie i mówią: "Czy moglibyście znowu nami zarządzać?" Wiecie co, to fajny ten eksperyment, bardzo fajny, ale jakbyśmy tak przywrócili tą hierarchię, która była, to by było fajniej,
więc to wszystko zależy. No jest to eksperyment, te role okej, nie, ale czy znaczy jest jeszcze warstwa ludzka, ludzie mogą chcieć po prostu mieć inną strukturę, nie? Czy to po prostu nie ma szans zadziałać, że tak pomijam. Pierwsza rzecz to jest wyszło przy okazji tych zwolnień, o których powiedział Wojtek, że yyy no niestety, ale blog wewnętrznie jest w ogóle organizacją bardzo chaotyczną, bardzo nieefektywną i te wszystkie tłumaczenia, że te zwolnienia wynikają z AI, to jest bullshit. To jest po prostu kwestia właśnie walki z tą wewnętrzną nieefektywnością, więc tamto w ogóle się może nieźle rozpaść. Natomiast dlaczego ten model nie zadziała? Wz się nie skaluje. Są potrzebni ludzie do myślenia strategicznego pracujący na innych warstwach abstrakcji. Jeżeli spłaszczymy strukturę całkowicie i po prostu będziemy mieli ISIS, będziemy mieli DIISed, gdzie będzie, jaka kultura eskalacji będzie de facto? Poza tym lider w ogóle totalnie odpuszcza to idea leadershipu, gdzie tam będzie jakiś leadership LM? Nie, oczywiście LLM będzie zdecydowanie liderem. To jest dokładnie to. Dodawanie energii do układu. Tak, jak najbardziej.
Ale ty zaczekaj, bo ty według mnie wchodzi, jeżeli chodzi o kulturę. Pamiętaj jak działał Jack, jak był y Chi Twittera i Blocka razem. Nie mieszkał na wyspie. Mieszkał na jakiejś wyspie, palił ognisko i y no i właśnie i go nie było. Nie no tak więc wydaje mi się, że to jest w ogóle krok w bardzo złym kierunku i ten krok się bardzo na nich zemści. To po prostu nie ma szansy działać. Ogólnie w mikroskali w ramach zespołu wyspecyfikowanie ludzi, którzy są DIIS, ICS, które są być może od przypychania tasków, no to to jest niewiele wychodzi poza modeli racji różnych a responsible. Dokładnie tak więc to jest jak najbardziej spoko, ale to nie taka jest rola menedżerów w sensownie działającej firmie. No chyba, że mówimy o jakieś bezsensownie działającej fir, ale widzisz, ale ale ja bym przyznał rację jednej rzeczy, że ta rola właśnie takiego y przekazywania tej informacji, o której powiedziałeś, nie? Czyli tu jest kierunek firmy, teraz to jest informacja, zrób to, to według mnie faktycznie może znikać. Nie, bo nie, nie tak się ludzie komunikują. Jeżeli masz jakiś message do ludzi, chcesz mu go sprzedawać, musisz go reiterować, musisz włożyć w niego emocje, bo to musi, to nie może być mechaniczne. Ej, codziennie zacznij od przeczytania tego, tego, tego wycinka, tego paragrafu. To
cię zmotywuje, to cię zainspiruje. To jest robota CEO właśnie. Codzielnie inspirować ludzi, codziennie budować pewne story. LM to zrobi? Zależy, zależy od miejsca na spektrum, gdzie jestem. Tylko, że jeszcze jest jeden problem z LMami, jak wiecie. Karpati udowadnił ostatnio, że wprowadził argumentację skrajną w jedną stronę i model świetnie to potrafił wyprowadzić i bardzo przekonująco, po czym kazał mu wyprowadzić równolegle kontrargumentację dokładnie przeciwnej tezy i model zrobił to świetnie. Ergo udowodnił, że model tylko i wyłącznie będzie wspierał pewną yyy halucynogenną wizję yyy czasami, więc zobaczmy. No to eskalacja do LLM może się bardzo źle skończyć. Zakończyłbym to takim wrapem chyba, że faktycznie całość prowadzi do tego, że te role typu individual contributor czy taki middle management czy coś to będą mocno zmieniały kształt przez to, bo ludzie będą po prostu może być, że wrócą na końcu do tego samego. Mhm.
Hierarchie będą bardziej płaskie, teamy będą mniejsze, będą miały większą moc sprawczą, ale ciągle jest potrzeba tego, żeby różne stopnie abstrakcji były, żeby hierarchia była i że hierarchia oczywiście nie na zasadzie feudalnej, nie zrozumcie mnie źle, ale ten aspekt leadershipowy nie odpada. Ale to było dokładnie dobrze, ale tylko jeszcze skończę. To było dokładnie to wynik tego eksperymentu u nas z tą holokracji. Nie byliście znacznie mniejszą firmą. To jest tak, ale nawet wtedy, nie, że ludzie przyszli i powiedzieli właśnie dokładnie, wiecie co, ja bym chciał, żeby ktoś mi tam raz w tygodniu powiedział gdzie mam iść, nie? Albo to jest fajnie, że my tam sami określamy sobie zasady, ale jakby ktoś je określił, to by było łatwiej byśmy je przeczytali i byśmy według nich działali. Dobrze, to jak pogadaliśmy już o llmach i wpływach na organizację, to rozmawiajmy ollemach i wpływie na świat. Wyjątkowo dzisiaj robimy właśnie dzień taki, będziemy rozmawiać o europejskich lemach. A nie tylko tam się dużo czujecie się excited.
Oczywiście lec. Dobrze to powiedz coś Sebastian europejskichwach. Tak, chciałbym powiedzieć z francuskim akcentem, ale to było bardzo się Ja byłem we Francji. Bardzo dobrze poprawiła się poprawiła się adopcja angielskiego we Francji, więc jest spoko. Więc chcemy porozmawiać o Mistralu i chcemy porozmawiać o nim nie przez przypadek, tylko dlatego, że padło bardzo dużo ciekawych ogłoszeń w ostatnim czasie właśnie dotyczących tej firmy i jej modeli. Patrząc na listę w skrócie mówię o samym marcu i teraz początku kwietnia. Mamy po pierwsze mamy Mistral Forge. To jest efekt kolaboracji Mistrala z Nvidium. zostało ogłoszone w środku marca i to ma być platforma dla firm, głównie dla firm, nie dla użytkowników końcowych, która ma umożliwić customizację takich frontier grade models, czyli modeli no z najwyższej klasy na proprietary code proprietary data, czyli bo to jest trochę to, co obiecała swego czasu Mira Murati, czyli że firmy są w stanie customizować modele na swoje własne wewnętrzne potrzeby z pełnym izolowaniem, z pełnym opakowaniem swojego własnego intellectual property.
Co robi dalej? No pewnie pieniądze zbiera, ale może coś nawet kiedyś wypuści. A może jakieś white papery czasem wypuści? Też mamy Mistral Forge. Oprócz tego jest Linstral, który jest interesującym tematem dlatego, że jest to model do kodowania, więc wcześniej chyba się nie chwalił modelami do kodowania Mistral. Agent kodowy open sourceowy. Tak, open source. Dokładnie to chciałem powiedzieć. Dokładnie tak. open sourceowy. Co ciekawe, tam dookoła tego jest dużo teorii, dużo też papierów. Jest tak zwany lean for proof engineering. Cała idea jest taka, że ma być to ta technologia agentowa oparta na llmach, która ma no właśnie uciąć te problemy z halucynacjami. Zobaczymy. No jakby jak powiedział klasyk, nie uwierzę dopóki nie zobaczę koparek. Mam nadzieję, że oczywiście od razu być tak zaprojektowana, żeby dało się ją w sposób smooth płynnie rozwijać przez agenty bez utraty prędkości, bez bez jak to się mówi compromised quality, bez obniżenia jakości.
Ostatnie najbardziej chyba takie medialne ogłoszenie, co ciekawe to było odnośnie Voxstral TTS, bo to jest pierwszy model od Mistrala, który robi text to speech wypuszczony dosłownie w ostatnim tygodniu marca, czyli konkurencja wypuszczony, nie, o ile pamiętam. A tego to nie mam akurat zapisanego. Wydaje mi się, że tak. Tak, masz rację. Open weights. I oni się chwalą comparable to laps level quality. Oczywiście tam poszły nagłówki typu elevs killer i tak dalej, ale znaczy benchmarki są silne. Rzeczywiście w benchmarkach on wypada dobrze, natomiast akurat tutaj te benchmarki czę są do końca reprezentatywne. Anyway, w każdym razie tak wypuścili, tak konkurują z Leven Lapsem. I ostatnia informacja, do której już trochę nawiązał Wojtek, to jest nowa runda finansowania. Oni podnieśli, ja tu mam napisane 830 milionów dolarów, czyli około 750 milionów euro. To nie jest zwykła runda, bo to jest bond issue tak naprawdę.
I mają, czyli dług firmy. Dokładnie. Czyli mają w na podstawie tego datą pieniądze zbudować swoje AI data center na południe od Paryża, czyli w Europie i i i ma tam być 13000 chipów Nvidia, 44 MW mocy. Cała idea to jest taka, żeby osiągnąć 200 MBW gdzieś w 2027, czyli niedługo. I to jest część, dalsza część dużego planu inwestycyjnego. 1,2 miliarda euro, który obejmuje również data centers między innymi w Szwecji, czyli generalnie full scale Europe, nawet nie expansion, investment bardziej powiedziałbym. Czy macie kciuki? Płacicie już za Leczata? Wiesz co tam jeszcze zanim zanim przejdziemy do leczata to jeszcze ten, bo ja w ogóle tego wcześniej nie odnotowałem, ale teraz tutaj sobie googlnąłem, bo chciałem jeden wiadomość wyciągnąć i to mi wpadło przy okazji, że mistral to jest też nazwa klasy okrętów, tak? Bo to od wiatru po mistral to jest jakiś wiatr, tak że mistral to są też manpady, czyli takie rakietki do zastrzeliwania samolotów, nie? A dlaczego mi to wpadło?
Bo w międzyczasie też był taki news, że francuski rząd podpisał framework agreement z Vistralem, jeżeli chodzi o użycie w armii, czyli zrobił to, co amerykański rządzi z Xem i tak dalej, nie? Czy z Open i innymi, to francuski rząd powiedział: "Le czat będzie le wojował". I próbowałem w tej chwili na szybko doszukać czy są tam jakieś kwoty padają i tak dalej, ale nigdzie ich nie ma, tylko jest, że framework agreement, więc m of the roll. Rozpowiadałem na twoje pytanie czy używam le chat. No nie, ale słuchaj to no to lecimy, bo to jest tak nie raz nieraz krytykowaliśmy Mistrala, trzeba oddać, że cały łańcuch wartości zaczyna być dostarczany. Tak, czyli modele, nowe modele, agenty coatingowe. Y tam ciekawostka jest to, co y wspomniałeś z Sebastian, bo oni w Linstralu wprost mówią, że to jest model, który został zaprojektowany nie tylko do pisania kodu, ale do dowodzenia, czy ten kod ma sens i czy jest dobry w danym kontekście. Więc to jest naprawdę rozwiązuje wiele problemów, można by powiedzieć.
Do tego te custom modele enterpriseowe, to jest bardzo ciekawy, ciekawa rzecz. Forge, czyli mówimy firmom, no nie kupujcie od nas tokenów, tylko zbudujcie własne modele na własnych na własnych danych i to jest super rzecz. Tam jak sprawdziłem, no to jest pretraining, post training, reinforcement learning, a mistral tylko to orkiestruje można by powiedzieć. No i ten voice przestaje, oni mieli takie jakieś dema, ale już one nie działy aż tak dobrze, więc staje się pełnoprawnym takim interfejsem, można by powiedzieć. Mój wniosek i taki taka poenta chyba z tego Mistrala jest taka, że wiecie dzieje się ciekawa rzecz, do której nawiązywaliśmy, że żeby wygrywać nie trzeba konkurować benchmarkami z Open AI czy Antropic, ale wystarczy, żeby mieć być tam, gdzie liczy się jurysdykcja, kontrola, koszty i suwerenność. Możemy powiedzieć tak dokładnie to samo, co robi na swoim rynku Open AI i Antropic.
Dokładnie to robi w Europie Mistral i można powiedzieć trzymamy kciuki. Tak, jeżeli będzie jak znaczy jest konflikt, Stany ten nie, ale krótko mówiąc Mistrą firmą, która jest w stanie w tej chwili zgarnąć potencjalne owoce takiego konfliktu o suwerenność jaj w Europie. To prawda. To prawda. A ciekawsze jest jeszcze nawet jak powiedziałeś Sebastian, że jak oni wypuszczają te modele teraz jako open source, nie? to jeżeli one będą jakoś tam w miarę dobre, e, to oni będą nagle główną firmą zachodnią w dużym, szerokim znaczeniu, która dostarcza modele open source. No wiesz, jest do tego jeszcze możemy dojść to co chciałem powiedzieć, że słuchajcie, ta jurysdykcja, tak? Czyli że może się okazać, że natywnie Open AIA i Antropic wspierają w jakiś sposób zawoluowane regulacje AI, notabenę. Trump teraz administracja pana prezydenta Trumpa wypuściła, to się ładnie nazywa, czekajcie, mam w notatkach. Rakiety idzie w tym kierunku. Nie, nie, nie.
National Policy Framework for Artificial Intelligence Legislative Recommendations. I narzuca, administracja narzuca, że będzie centralna jedna regulacja AI. No bo mieli problem, że każdy stan zaczął mieli tak. No ale oni to od początku było jak Trump wszedł i pojawił się nie nie od początku teraz teraz wypuszczono, że tak jakby zobowiązują kongres żeby zacząć pracę nad nad tą jak Trump wszedł i pojawił się Aa Carry właśnie też apdował pozdrawiamy Davida Saksa jak awansował a tak awansował bo ja nawet nie sprawdziłem co tam dalej robi awansował poza organizację a to tam od ręki się pojawiło właśnie że administracja będzie chciała przejąć jurysdykcję nad jakby kontrolą AI, żeby ona nie była w kontroli każdego stanu osobno. Tak. I mój punkt jest taki, bo to może był troszeczkę w topik, ale Misteron może mieć dokładnie te same, te same zalety, znaczy zalety te same to samo może osiągnąć w Europie, tak? Czyli może być wybrany przez Komisję Europejską jako ten jeden z modeli, który który wspieramy i to dobrze czy źle?
Dobrze, dobrze. Dobrze, że ten mistral jest, bo gdyby nie było tego mistrala, to Europa byłaby w ciemnej D. w sensie zero jakichkolwiek opcji. On jest w miarę się trzyma jakościowo na tych benchmarkach reszty. Może nie jest state of the art, bleeding edge, na pewno nie robię takiego publicity, ale jest, działa. Co więcej widać, że się rozwija, bo idzie też w dodatkowych kierunkach. Więc ja kiedyś płaciłem za Mistrala przez chwilę, bo już potem stwierdziłem, że za dużo tego dobrego. Natomiast też zastanawiam się zupełnie na poważnie, czy też im w jakiś sposób nie wspomagać tego, bo to jest w naszym interesie. Jeżeli myślimy o tej suwerenności cyfrowej, to czy są lepsze przykłady niż ten Mistral? Ja wiem, że u nas to jest jakiś lokalny patriotyzm, to jest Bielik, ale czym jest Bielik? To jest kurczę tak naprawdę douczenie jakiegoś starego mistrala. Nie, teraz są na Quen, naet ostatnio sprawdziłem.
A to jest nasz model, tak? A czekajcie, to jest nasz model. A Mistral buduje całą cały łańcuch wartości plus własny data center. Tak, czyli jest to cała platforma, można by powiedzieć. Właśnie sprawdziłem też tak z ciekawości, bo tam wcześniej padło Wojtek wrzucił liczbę, bo faktycznie waluacja open się zbliża do miliard trliona. Biliona biliona. Nie, nie biliona po polsku. Bilion bilionego bilion. Tak. To mistrz ma jest 14 miliardów wycena obecna po tych rundach, które były i tak dalej. Nie. Yyy, to patrzcie jaka to jest dysproporcja wagi, jeżeli chodzi o jakby yyy ale to też może spowodować, że wiesz, że Unia Europejska dosypie troszeczkę cen, za co można by trzymać kciuki. To przy okazji tego to będę teraz się bawił w takie pytania, na które wy musicie mieć odpowiedź, nie? To dlaczego w Europie jest tylko jeden taki mistr?
Myślę, że jest ich więcej. Tylko, że wiesz, to bardziej były projekty uczelnia. To wymień jeden laps bardziej wyspecjalizowany. Jednak można znaleźć jedną niszę. Odpowiedź była tendencyjna nie dlaczego to jest model w jakieś kategoria. Żartuję. No, no tak, ale jest fluks też tak, ale to jest też specjalm. Ale takiej firmy właśnie, bo wiesz, w Stanach masz Open AI Antropic, masz XAI, który w Xi, nie wiem, też odnotujmy, nie, że ostatni founder oprócz Elona właśnie opuścił XI. Masz Google amerykańskie, tak? I no a w Europie mamy Mistral Eleven Labs, ja nie umiem nazwać więcej. Pewnie jest ich więcej. Są mniejsze, nie? Ale no dobrze, nie? Według mnie to w ogóle dobrze w ogóle to jest ciekawe, bo właśnie jak ja rozmawiam z ludźmi, ja nie płaciłem nigdy za lecz czat. E, u nas się właśnie robi moda na bielik, biikelik, nie? I okej, bo chłopaki pracują i wypuszczają chłopaki, dziewczyny, różne rzeczy.
Ten mis gdzieś się tam toczy w tle, a jednak coś produkują, nie? To jest to, że to nie jest tak, że tam padli i tak dalej. I według mnie na przykład ten ruch francuski, nie, że wspierają to przez swoje kontrakty jest bardzo dobry. Ale sam, sam sobie odpowiedziałeś, Tomek, tak? Czyli twoja teza jest taka, że wiesz, dlaczego nie ma? No zobacz, sam powiedziałeś 14 miliardów dolarów, co to jest za wartość? W Europie jest ciężko podnieść tego typu, wiesz, tego typu i większe pieniądze na coś, co dopiero będzie kiedyś w długim okresie czasu dawało nam wartość. O ile to nie będzie projekt sponsorowany bezpośrednio przez Komisję Europejską, można powiedzieć. Kasa plus końcówka ery globalizacji też bez praktycznie barier wyciągała talent z Europy. To ja tutaj wrzucę swoją teorię, którą ja mam od dawna. Dlaczego Europa ma takie problemy i ona nie odnosi się tylko do ja i tak dalej. To jest fragmentacja po prostu rynku i kontynentu, nie? Czyli masz 20 Unia Europejska 28 krajów 28 jest 28 chyba.
Ale już nie będą chcieli używać francuskiego modelu. Tak. Znaczy nie nawet nie to, tylko masz tak masz 28 krajów, każdy mówi innym językiem, więc na przykład będzie kombinował jak zrobić takiego bielika pod swój język i tak dalej. Każdy ma inną kulturę, jurysdykcję i tak dalej. No po prostu ta fragmentacja ubija wiele rzeczy, nie? Yyy, bo na przykład właśnie jak chcesz wypuścić model, to on musi być dobry w tych wszystkich językach, bo inaczej to każdy zacznie kombinować w swoim stronie, nie? A tu się nie zgadzę z tobą, bo na przykład CARN pokazuje, że potrafimy budować ogromne rzeczy yyy ponad ponad uczelniami, ponad krajami, ponad to niszowe. No dobrze, ale to też też jest niszowe, tak? Czyli Ale jaki jest mój punkt? Nie, to nie jest niszowe. No czekaj, ale jaki jest mój punkt? Czy w momencie, w którym znalazłoby się faktycznie dofinansowanie? A patrząc na sytuację geopolityczną, to jest w naszym interesie, myślę, że możemy będziemy mogli mówić o kolejnego typu kolejnego tego typu projektach lub projektach nowych. Nie wyk.
Dlaczego nie ma ruchu? Dlaczego nie ma ruchu pod tytułem Europejczycy dofinansujmy Mistrala, bo to jest nasza odpowiedź na Open AI? Jeszcze nie ma. Poczekaj, jeszcze nie ma. Ale wiecie, jest x rzeczy, które też się dzieją pod spodem, których których nie widzimy. No to jest ostatni case firmy Neptune, która robiła rzeczy dookoła machine learningowej, po prostu została wykupiona na dosyć wczesnym etapie po prostu przez Open AI. To były trochę fuck you money, w sensie pieniądze nie do odrzucenia. Ile jest takich tego typu akwizycji u nas jednak jeżeli chodzi o tą przedsiębiorczość i w ogóle rynek VC, rynek startupów, no to jakby my się nijak mamy do tego co się dzieje w Stanach. Ja się będę trzymał swojej No dobra, exit options. Jakie są u nas, a jakie są tam. Trochę się będę trzymał swojej teorii, którą przed chwilą powiedziałem, bo jest moja w temacie swoim. Ale dlaczego? Yyy, podrzucałem wam też news. Akurat tam Piotr Stankowski to u nas podpił, nie, że Niemcy robią teraz inicjatywę z fundowania yyy firm, startupów, które będą tworzyły. Tam jest pojawia się hasło modele fundamentalne, nie czytałem programu, więc pewnie diabeł w szczegółach, nie? No i tam, o ile pamiętam, ma pójść ponad miliard euro na to wszystko na różnych etapach
finansowania tych startupów, nie? Dlaczego tego miliarda euro nie wrzucić w firmę taką jak Mistral i powiedzieć ten chyba ma stworzyć kolejną falę takich mistrali? Nie tak tylko właśnie według mnie to ma stworzyć kolejną falę takich mistrali i ma ją stworzyć w konkretnym kraju. Tylko my bardzo słabi jesteśmy w łączeniu środowiska naukowego z jużem z filmami z przedsiębiorczością. Jesteśmy bardzo słabi w eurednak ten ta fragmentacja Europy ma niestety wpływ negatywny i ona będzie ciągnęła to wstecz, nie? Bo jak powstanie polski mistrzal, to będzie polski mistrzal, a nie europejski, nie? Tylko będą chcieli szybko ściągnąć do tego na przykład do Niemiec czy gdziekolwiek indziej. No tak, ale wiesz o co mi chodzi, że na przykład francuski rząd nie przyzna wtedy kontraktu polskiemu misralowi, bo ma francuskiego misala, nie? A Amerykanie warunkowo jak się przeprowadzicie i będziecie płacić podatki tu nie bój się prowadza do tego, że wiesz, no Opena czy Antropik ma po prostu wielki rynek, na którym można zgarnąć finansowanie i klientów, nie? Jak jest talent, to się go ściąga chociażby nie wiadomo co.
Tomek trochę optym. Dokładnie. Nie jestem bardzo optymistycznie nastawiony. Europa właśnie ma swój swojego llma, którego armii przede wszystkim to się rozkręca. No kurczę, no także także właśnie mówiąc słuchaj no właśnie mówiąc Sebastian ocie to jest dobry przykład, że nie zawsze jak masz nieskończone data center nieskończone finansowanie to ci się uda. Microsoft jest kolejnym przykładem. Kilku firmom w Stanach Zjednoczonych się udało. To jest bardzo zły przykład. No dobrze, ale kilku firmom w Stanach Zjednoczonych się udało. Firmom chińskim się udało, jak wiemy, jeszcze to zrobić jeszcze sprytniej, więc wiesz, no myślę, że Europa nadgoni. Nie martw się. Zanim zanim przejdziemy do mety, nie, to na chwilę Microsoft Microsoft. Ja normalnie wiem, w sensie minuta ciszy, nie? to jak ta firma się miota. Nie wiem czy widzieliście, że oni się ściągnęli.
Teraz był facet, który był w Microsofcie odpowiedzialny za OneDrive, chyba wyszedł z Microsoftu, odpalił firmę, która hostuje Open Clow dla korporacji, czyli robi to w sposób kontrolowalny, bezpieczny, compliance, bezpieczeństwo i tak dalej. I Microsoft go właśnie kupił z powrotem i teraz będą wrzucać open clow w M365. Jest po prostu takie miotanie się, jak coś się pojawia, to oni próbują to zrobić. jest w ogóle i to się oczywiście tam nazywa jakoś Microsoft 35 Agentic coś tam coś tam coś tam nie no ale generalnie kupili tą firmę i będą ją wpadać w Mem 35 w tej chwili nie i po prostu brak pomysłu jaki tam jest jakiś tak na tym poziomie to jest nie wiem przejdźmy do mety zanim jeszcze przejdziemy do lmów nie wiem czy widzieliście że meta ma nowy pomysł i bardzo mi się spodobał komentarz ten, że meta ma nowy pomys pomysł na te swoje rejbany. Tak, bo i ten komentarz był naprawdę dobry, który ktoś zrobił, bo mecie nie wyszło to, żeby o ja mam rajbany, pochwalę się, kupiłem kilka lat temu dobrych, nie? I ktoś powiedział meci nie wyszło z tymi rejbanami dla ludzi, którzy chcą nosić okulary, to poszli w tych, którzy muszą robić okulary, czyli
wypuścili te rejbany pod prescription glasses, nie? E i powiedzieli: "No ci co muszą nosić, to dajmy im te okulary, bo oni i tak je noszą. To nie jest, czy chcą, czy nie chcą i będą mieli smart, nie? Zobaczymy jak to pójdzie dalej. Firma ogląda wszystko co nagrywasz i widzisz. Właśnie firma ogląda wszystko co nagrywa i widzisz i firma właśnie wypuściła model, no który jest już jakbym powiedział Scary coś tam. Sebastian muszę się posiłkować swoimi notatkami, żeby niczego nie przełamać, nie przekręcić. Model nazywa się Tribe V2 wersja druga i nazwali go jakby trzymodalnym, czyli działającym w trzech, nazwijmy to, typach contentu, modelem typu foundation, czyli tym takim elementarnym, podstawowym i to co on umie robić, to umie przewidywać w wysokiej rozdzielczości wyniki FM MRI scanów, aktywności mózgu i te trzy modale, wymiary, nie wiem jak to Polska nazwa dobra dlatego to jest oczywiście wideo, audio i tekst.
Celem tego jest tworzenie czegoś, co oni nazywają digital twinem dla ludzkich odpowiedzi nerwowych, odpowiedzi mózgu, odpowiedzi na skomplikowane jakieś sensoryczne bodźce, czyli człowiek coś ogląda, człowiek czegoś słucha, człowiek coś widzi. Jaki sposób reaguje jego mózg. Brzmi w sumie dosyć lmowo. No mamy jakiś input. Ten input pochodzi z różnych jakby streamów. No i potem przewidujemy jego przełożyć na ludzki. No dawaj. Dobrze. Siedzisz sobie i oglądasz sobie Facebooka. Ja już nie oglądam, ale ludzie oglądają. I na Facebooku nagle pojawia się zlepek dźwięków, obrazów wideo, który robi coś tam, coś tam, coś tam. A ty już chcesz powiedzieć o konsekwencjach? No dobra. Nie no i w głowie pojawia ci się wtedy o zjadłbym lody, bo ci to włożyli do głowy.
Tak w konsekwencjach. No ale nie no go włożyli. Nie, nie to, że włożyli, tylko bardziej są w stan są w stanie w ten sposób właśnie, bo to już trochę zacząłem iść w spekulację, ale jeszcze jeszcze może same technikalia, a potem sobie pospekulujemy. Więc tak, to co oni twierdzą to jest, że jeżeli chodzi o użycie tych tych tych modeli modalnych w razem z tym FM scanem, no to oni są state of the art. Chwalą się jak się nazywają te ich najlepsze enkodery, które mają, no bo to są bardzo różne bodźce, więc mają tam jakieś widepy wave. Weki, Berty, lamy, style i tak dalej, i tak dalej. To, czym oni się chwalą to jest to, że ten jeżeli chodzi o wyniki to mają tam 70 razy wyższy wyższą rozdzielczość tego skanowania niż w dotychczasowych modelach. I co więcej, ten model bardzo dobrze działa przy zero shotach, to znaczy jest w stanie wykonywać predykcję po prostu na podstawie jakiegoś wsadu. Nie musi mieć dodatkowych referencji, nie musi mieć dodatkowych kontekstowych przykładów.
Ma i chwalą się też ilością danych, którą do tego zapakowali. Tam jest yy to są dosłownie ponad 1000 godzin jakiś tam FMRI y input od ponad 700 podmiotów czy ludzi jakiś, którzy byli poddawani te tej tej analizie i ci ludzie biedni byli y przedmiotami, znaczy ogólnie oglądali, słuchali jakieś filmy, podcasty, obrazki tam czytali i tak dalej i tak dalej. Czyli to faktycznie było na podstawie takiej analizy, no specjalnie zaprojektowanej pod to konkretne zastosowanie. Dobra, tyle jeżeli chodzi o te techniczne powiedzmy szczegóły. I teraz właśnie może pospekulujmy sobie w jaki sposób to może być użyte w praktyce. Tak, to ja tu zacytuję tylko jedną rzecz i to jest z ogłoszenia odnośnie tego modelu, nie? I to jest without any retraining tribe v2. Tribe to właśnie jest bardzo fajna nazwa. brain can reliably predict the brain response responses of individuals never seen a times for audiobook czyli tak jak mówię przekładając na ludzki meta
jest w stanie znaczy twierdzi że jest w stanie przewidzieć jak obraz jak mózg Sebastiana zostanie zastymulowany danym kontentem. Pytanie, czy to prawda? Tak, to jest pytanie, czy to prawda? A do jakiej rozdzielczości? Jak mocno? Tak, bo to jednak ponad 1000 godzin kontentu 700 osób z 700 osób wygląda całkiem imponująco, ale ponad 1000 godzin kontentu. Może to jest 1000 godzin kontentu per osoba też, bo to wygląda tak, ale wiesz, nawet jeżeli to jest, jeżeli rozdzielczość V2, bo V2 zapowiada, że będzie V3, V4, V5 i tak dalej, nie? Ale jeżeli rozdzielczość jest taka sobie, nie, no to powiedzmy, powiedzmy, że mają taką rozdzielczość, że mogą sekcję mózgu przewidzieć, nie? I teraz niekonkretne wspomnienie twoje, czy nie wytrigerują ci tego, że pamiętasz, że jadłeś lody z rodzicami, jak byłeś mały i to w ogóle było bardzo miłe, nie? Ale wytrigerują ci obszar, który mówi: "Jesteś głodny". Ale, ale tu nie ma nic o triggerowaniu, to jest tak naprawdę o przewidywaniu akcji, żeby potem wiedzieć, co ci wygenerować. Tylko to czekajcie jeszcze jak ja mówię triggerowanie to właśnie chodzi mi o to, że tworząc, bo teraz masz jeszcze biznes mety w kontekście, nie? Czyli meta sprzedaje reklamy,
upraszaj teraz ten i kontent ludziom. I teraz według mnie ten model powstaje i ja jego konsekwencje widzę w taki sposób, że oni tworząc content albo jak ty im rzucasz kontent będą w stanie ocenić czy ten content będzie działał na tego człowieka tak jak ty chcesz albo gdzie on będzie działał albo powiedzą zmień kolor żeby działał inaczej nie do tego Tomek co mówisz zanim przejdziemy do tego to bo ja sobie zrobiłem szybkie szybki research tego co się dzieje faktycznie na platformach reklamowych czyli Po kolei, tak szybko wam podsumuję. Meta idzie otwarcie w stronę takiej pełnej automatyzacji kampanii. Ty masz dostarczyć tylko budżet, może jakieś tam asety firmowe. Cały system ma wygenerować kreację, targetowanie, optymalizację automatyczną tej kampanii. Google testuje sponsorowane różne formaty w AI mode, czyli tam reklamy się powolutku pojawiają. wprowadza direct offers i pamiętajmy, że zbudowało Universal Commerce Protocol, więc idzie mocno w w taki kierunek pełnej automatyzacji. Amazon rozwija Ad agent i creative agent. To jest automatyzacja planowania, targetowania, analityki i kreacji. Open AI, przypomnę,
uruchamia testy reklam w Chat GPT, tak? Czyli, czyli te w tej najbardziej darmowej wersji można by powiedzieć. Ja sobie, słuchajcie, sprawdziłem. Oni już mają 100 milionów dolarów annualized revenue w sześ tygodni zrobili, więc naprawdę całkiem nieźle im to idzie. I teraz zobaczcie co się dzieje. Każdy kto dostarcza modele i rozwiązania wokół modeli buduje automatyczną platformę. Ja się zgadzam tutaj z Tomkiem, że Tribe to jest równoległy projekt, który układa się w jeden, można by powiedzieć, układa się w jeden kierunek. platformy coraz bardziej chcą modelować percepcję, intencje, decyzje użytkownika i yyy yyy niedługo będzie tak, że słuchajcie, jako reklamodawca tak naprawdę kupuje całą całą pętlę, tak, y od tego jak na przykład właśnie Tom Tomka spowodować u Tomka, żeby mu się chciało lody, pokazać mu konkretne lody i żeby on kupił je najlepiej agentem automatycznie i żeby mu dostarczono automatycznie do domu.
Dokładnie. Wiesz co, bo ja tego, ale tu przyznaję, że ja mam bajas na to, nie? Bo ja tego nie, nie odrywam od biznesu mety i według mnie jak oni coś takiego robią, to nie robią tego for fun, for medical. Ja się zgadzam. Patrzysz skąd mają skąd 90% zreka ponad. Popatrz jeszcze to, o czym też mówiliśmy w poprzednich gdzieś tam brunie, że meta mocno eksperymentuje z czym? z AI generated content w userfe, nie? Czyli, że wkładają content z mety w ten e to co miało tam jakiś kontrowersyjny odbiór y że meta podstawia ci y boty AI do rozmowy które są konkretne osoby, nie? Czyli tam ci wstawia rosyjska przedstawicielka młodej myśli demokratycznej i tak dalej i tak dalej, nie? Jak chcesz sobie porozmawiać o młodej myśli demokratycznej w Rosji, no to tam masz bota, z którym sobie pogadasz. I teraz jak złożysz model biznesowy mety z ich głównymi produktami Facebook, WhatsApp, Instagram, nie wiem czy oni mają coś, istnieje, istnieje i to co oni sprzedają, czyli oni dystrybują użytkownika do reklamodawców, no to jest kolejny klocek, który pozwala im po prostu targetować lepiej reklamy.
Często widzę ja to widzę duży rift, bo w tym w ramach tego trba jest bardzo mało w ogóle nie jest używane słowo personalizacja albo targetowanie. Więc pytanie na ile oni są żyją w przeświadczeniu. Mają takie przeświadczenie, że zeskanują te mózgi i z tego im wyjdzie uniwersalny model. A na ile na podstawie tego zrobią segmentację modeli mózgów, jak różni ludzie reagują, różne typy ludzi reagują na pewne rzeczy. Moim zdaniem to jest nierealne zrobienie personalizacji na tym poziomie. Dlaczego? dlatego, że okno kontekstowe, twoje okno kontekstowe to jest całe twoje życie. To są właśnie twoje wspomnienia. Na pewne rzeczy reagujesz pozytywnie, bo masz z tym związane fajne wspomnienia. Na pewne rzeczy reagujesz pozytywnie. Na przykładamy na ten temat. A do tego właśnie dojdę. Na pewne rzeczy reagujesz pozytywnie, bo na przykład nie masz alergii na orzeszki, więc jak zobaczysz Snickersa z orzeszkami, to jesteś je, zjadłbym. Jak masz alergię na orzeszki, zobaczysz tego Snickersa, to chyba jednak zareagujesz trochę inaczej. Więc wydaje mi się, że pójście w tym kierunku to jest pewna optymalizacja na przykład pod kątem tego, czy ogólnie generalnie reklama KitKata na czerwono będzie bardziej skuteczna od reklamy KitKata na niebiesko. Czy to jest trochę taki AB testing gdzieś na jakimś poziomie, na jakim poziomie jakichś odruchów, na poziomie jakichś sentymentów, ale teraz powiedzieliście od danych.
Powiedziałeś od danych, więc moim zdaniem to oni już mają taką próbkę użytkowników, że z samych klów stanie zrobić, uzyskać znacznie lepszy outcome, znacznie lepszą wiedzę odnośnie tego, co się sprzedaje, co się klika, co powoduje reakcję, a co nie. I ten cały FMRI scan to jest już tylko i wyłącznie kwiatek do kozucha. I więc ja się całkowicie zgadzam, że ich intencja jest dokładnie taka, jaką powiedzieliście, że tak, pod kątem tego, co się co jest lepiej odbierane, ale czy to spowoduje znacznie zwiększenie skuteczności tych reklam czy lepszą personalizację? Totalnie nie. Moim zdaniem totalnie nie. No to to jest do dyskusji, bo nie wiem czy pamiętacie właśnie yyy właśnie yyy no trzeba przyznać mecie, że jednak zbudowali to wszystko. Nie wiem czy pamiętacie oni kilka dobrych lat temu zasłynęli tym, że wypuścili taki white paper. Y to był tok na jakiejś konferencji, w której pokazali, że są w stanie przewidzieć kiedy ludzie są w związku, zanim ci ludzie o tym wiedzą, nie? i pokazali dokładnie, że po ilości interakcji, kontekstu tego ich interakcji i tak dalej, to oni już wiedzą, że ci ludzie zostaną parą, zanim ci ludzie jeszcze sobie powiedzą, że bądźmy parą, nie? E, był też ten taki flop, nie pamiętam czy to była Meta,
czy Amazon. A nie, to był Amazon, który wysłał tam produkty odnośnie ciąży do nastolatki i tam rodzice się oburzyli, okazało się, że ona jest faktycznie, nie? Tak więc dla mnie to jest tylko tak, że czy to będzie 10x więcej, może nawet nie, ale oni nawet jak podniosą o 1 2% tą swoją konwersję i powiedzą, że chargeują za to więcej przy pomocy tego, to i tak to będzie dla nich dużo. Tylko wiesz, mówimy, wiesz, mówimy o dziesiątkach miliardach dolarów, więc warto chyba spróbować. Znaczy wiesz co, bo to jest teraz tak, jak sobie, jak sobie złożysz właśnie, bo o czym ja myślę, jak zaczniesz składać te klocki, nie? Kilka razy rozmawialiśmy o person, znaczy ja mówiłem, że według mnie pojawią się spersonalizowane gry, nie? I teraz te gry będą pod ciebie, twoje zainteresowanie i tak dalej, ale właśnie jak oni zaczną w tym uwzględniać, czy chcą wytriggerować konkretne części twojego mózgu, kwestia granularności i tak dalej, nie? Jak dojdą do tego właśnie, jeżeli dojdą do tego, że są w stanie przewidzieć kontent, który wytryguje twoje konkretne wspomnienia, o których oni wiedzą, nie?
Jakby asocjacje z czymś, to to już będzie Black Mir. Okej, to to Tomek to hipoteza, bo może źle patrzymy na rynek reklam. Może jest, może źle patrzymy na metę, może to jest pozytywna organizacja dążąca do polepszenia jakości ludzkości. Wait for it. Poczekaj, poczekaj, bo myślę sobie, wiesz, od razu mamy złomne w pewnym sensie jakąś, podejrzewam, niepozytywną konotację reklamy. Tak, mogę tak to spróbć ująć. Co jeżeli mecie do tego co Sebastian mówi, jak Sebastian ciebie słuchałem, uda się zrobić tak, że każda reklama, którą zobaczysz to jest dokładnie ta reklama, którą byś chciał zobaczyć. I co? Jeżeli idą w tym kierunku, tak? I co jeżeli yyy te reklamy będą tak dobre, że ty będziesz chciał je widzieć? Tak. Yyy oni już idą w tym kierunku, tak? Czyli z tego co kojarzę, ja nie mam Instagrama, tak? Ale na przykład yyy wiem, że jest subskrypcja w Europie, możesz nie mieć reklam w Instagramie z tego co kojarzę, tak? Ale niektórzy niektórzy chcą mieć te reklamy, tak? Czyli chcą chcesz mieć personalizowane ogłoszenia yyy i na przykład yyy mieć nie wiem tam produkty, które ciebie mogą zainteresować nie
tylko influencerów, ale już bardzo dobrze targetowany. I co jeżeli święte świętym gralem jest to, że ja chcę mieć te reklamy dokładnie idealnie spersonalizowane pode mnie, bo to są dokładnie te produkty, o których ja nie wiedziałem jeszcze, że jest potrzebuję mieć. Ja bym chciał powiedzieć za jaki produkt reklamowy ja bym zapłacił. Meta, Google i inni. Słuchajcie, ja bym zapłacił za taki produkt reklamowy, który jak powiem co ja chcę, to mi pokaże reklamy tego, co ja chcę. Jak ja powiem, że nie będziesz musiał nawet zaczekaj, zaczekaj, zaczekaj, zaczekaj. I że jak ja powiem, że już to kupiłem, to przestaniecie mi je pokazywać i za ten produkt jestem w stanie zapłacić. A to do Amazona są, nie tylko Google robi to samo. Nie, no jest. No e obawy są związane jednak z manipulacją, czy tym stworzeniem dodatkowo sentymentu. Tylko ja rozumiem te obawy, ja się generalnie zgadzam, tylko zastanawiam się czy w oparciu o te kliki, te dane, które już są na chwilę obecnym, jeżeli chodzi o viewsy, to czy tego czy już tego nie da się przyłożę to w trochę przyłożę trochę inną przestrzeń. A co jak oni ten model sprzedadzą politykom?
A to oczywiste, że sprzed Cambridge Analytica to już jest od dawna. Dokładnie. Jest oczywiste. Oczywiste, że pójdzie to do py. Świat się zmienia, wszystko się kończy, porozmawiajmy jeszcze o kimś innym na koniec. Tak więc tak. Y został nam jeden temat chyba taki grubszy. E nie żyje właściciel Only Fans i to nie jest ten gruby temat. Aczkolwiek szkoda, facet był młody. Ciekawe. Ja nie wiedziałem, ale on się wiąże z Trumpem. Jest jednym z większych, był jednym z większych donorów do Trumpa. Dlatego zapewne Trump odpalił w tym tygodniu Only Farms, platformy do wspierania rolników, Złoty Traktor i tak dalej. Naming Tak, naming is important. A w międzyczasie pojawiło się na Twitterze coś takiego Only for jobs, czyli cztery prace, które zostaną. J Rechtman na blogu 99dsubstag.com.
faktycznie yyy wrzucił taki artykuł, który potem poszedł wiralowo po całym internecie. Wszyscy teraz komentują, to my też sobie skomentujemy, będziemy żałować. To ja może tak kronikarsko opowiem, co zosta wam zostawię komentowanie. Więc on wypuścił tylko toż nie jest tak, że powiedział, że na pewno tylko wyłącznie te, bo napisał dokładnie, że a very real possibility i to są nie nie tytuły jobs, tylko to są tak jakby kategorie zawody jakby zawody albo rolę może w ten sposób i też dospecyfikował, tam jest konkretnie napisane Intech Companies, żeby to nie było tak, że on tutaj wyszedł bardzo szeroko wszystkie różne firmy. Natomiast te role, którą wymienił, to jest tak: product engineer/vibecoder/ product manager/slop canon. Możemy sobie za chwilę wytłumaczyć co to jest, ale w skrócie product engineer, czyli taki vibe coding product engineer. To jest pierwsza. Druga security infra, czyli generalnie ktoś od dostępności, żeby to było dostępne.
Trzecia Hot People. Tutaj sobie soie pogadamy, bo Hot People to już można różnie rozumieć. I w końcu czwarta gromns. Dorośli tutaj myślę, że też będzie ciekawa dyskusja. Więc tak, o ile pierwsze dwie kategorie myślę, że są w miarę self describing, to nie będę rozwijał. Co znaczy Hot People? Dla niego Hot People to są generalnie role pomiędzy bardzo różnymi funkcjami, bo od salesów przez tak zwany HR aż do CXR, customer experience. I i on to motywuje w ten sposób, że zawsze będzie miejsce dla tych, którzy są w stanie prezentować w atrakcyjny sposób, czyli user experience, nasz produkt do szerszego grona i i że lubię ludzie będą tacy ludzie, których ludzie będą lubieli słuchać, którzy którzy faktycznie będą mieli ten posłuch, którzy będą mieli to attention ogólnie społeczności i tutaj tu sugeruje, bo nie rozwodzi się co to dokładnie znaczy hot, ale mówi, że pamiętajcie, że jest wiele różnych sposobów w których można być hot. Czyli generalnie hot to jest po prostu ktoś kto jest w stanie skupić uwagę innych.
Może w ten sposób. Kim są Grownups? Grownups według niego w tej jego według Joniego Rechmana, w tej jego terminologii to on to upsuje w ten sposób, że zawsze jest potrzeba, żeby był ktoś dorosły w pokoju, który mówi: "No hej, daj spokój". Czyli tak finance. Tak, dokładnie, czyli funkcja kontrolna, funkcja mówi to far, funkcja mówi ale nie wiem, zweryfikujmy, zwalidujmy i taka osoba, która scallengeuje, taka osoba, która gdzieś będzie w stanie naprowadzić na te właściwe tory, żeby powiedzmy, powiedziałbym nie jechać zbyt wiele, zbyt daleko. Tak, w legal Finance. Dokładnie tak. Dobra, cztery role, cztery funkcje, cztery joby. Zgadzacie się, czy wam tu kogoś brakuje? A może coś byście zmienili? Ja tylko najpierw wyciągnę kilka komentarzy. taki, które były w sieci tam jeden pierwszy był złośliwy, że zostaną jeszcze spell checkers, bo tam jest błąd w tym całym wpisie i zobac jobs jest jos. Nie wiem ktoś złośliwie wyciągnął.
Hej, rozgaliśmy o Jacku i Jack ma trzy rodzaje ról i właśnie tam też dużo ludzi powiedziało, że te dwa pierwsze to można zwinąć po prostu w jedną, że są ludzie, którzy wiedzą co robią, tak upraszczając, nie inżynierowie. Jeżeli miałem dla was pytania, ale nie wymagam do was odpowiedzi, czyli tak jak kiedyś identyfikowaliście się z zaimkami, to gdzie z którym rodzajem roboty się identyfikujecie? Ale dla naszej widowni napiszcie z którym rodzajem roboty się identyfikujecie. Cztery kategorie, product engineering, security, infra, Hot People i Growners. Yyy, dobrze. To teraz na poważnie yyy w ogóle to jest ciekawe podejście, bo jak sobie yyy pomyślisz, to większość faktycznie zadań da się w tą, w te kategorie wbić, nie? Takich rzeczy, które się dzieją. E, na, jestem pewien tych dwóch ostatnich, znaczy, że one zostaną i będą, nie? Hot People to jest catch name, ale no krótko mówiąc, ludzie, którzy potrafią mówić do innych ludzi, to według mnie to nie zniknie nawet jak będzie AI.
I zawsze są tacy ludzie, wiesz, jest sprzedawca, którego wszyscy słuchają, jeśli ktoś, kto na scenie porywa tłum, różne tego typu rzeczy, tak, story umie sprzedać. Dokładnie. Więc nazwa jest ciekawa, bo ona jest faktycznie, ale wielu, wiele wielu ludzi, którzy są w sales nie wpada w kategorię hot people. To jest tam, wiesz, jest kwestia eliminacji, nie? Mechaniczny sales to jest coś innego. Dokładnie. Tak. No nie, w ogóle sales to możemy takie zrobić odcinek sales grownups to, bo tam jest wspomniany legal i tak dalej, ale generalnie ja bardziej widzę takich ludzi, którzy dokładnie wiesz przychodzą już z doświadczeniem i potrafią filtrować, nie? Czyli powiedzieć wiecie co, to nie ma sensu i tak dalej. Wczoraj akurat miałem z kimś rozmowę yyy i tam się pojawiło coś takiego, że yyy yyy częstą rolą w interakcjach z founderami y firm yyy CEO i tak dalej jest zadawanie pytań pod tytułem: "Po co w ogóle to robisz?" Nie no i to pytanie yyy oczywiście, że coach jakiś może przyjść i zadawać na ślepo, ale jeżeli mamy kogoś, kto ma jakieś doświadczenie, to to pytanie to jest właśnie wynik jego doświadczenia.
Widzi jakąś akcję i się i zadaje ci pytanie, po co to robisz, nie? I oczywiście, że LLM mogą też zadać to pytanie, ale właśnie tacy ludzie będą dalej mieli wzięcie, nie? Więc ogólnie te kategorie są spoko, nie? Ja nie widzę tu kontrowersji tak upraszczając, nie? No to ja powiem tak, słuchajcie, odnosząc się do tego, według mnie idea tego postu była taka, że ma być wirolny i to się udało. To jest pierwsza rzecz, tak? Kategoria 3, Hot People, tak? To nie jest żaden raport, tam nie ma żadnego głębszego sensu. To jest pierwsza rzecz. Yyy, druga rzecz to jest, y, chciałem zauważyć, że słuchajcie, jeżeli popatrzymy szeroko, to faktycznie zmienia się w jakiś sposób logika zatrudniania. Yyy, y to jest mój wstęp, słuchajcie, do pewnej myśli, ale skupmy się na tym, co już o czym już opowiadaliśmy. Shopify już powiedział zespołom, zanim poprosicie o nowy etat, udowodnijcie, że dlaczego AI nie da rady. Duolingo. Nie wiem czy pamiętacie też opowiadaliśmy, że zaczęło podejście AI first i zaczęło yyy wygaszać kontraktorów tam, gdzie się tylko da coś zautomatyzować.
Yyy Antropic pokazuje yyy w swoich raportach, że o czym też mówiliśmy, że yyy da się dużo więcej zautomatyzować. Teoretyczne możliwości są dużo większe tak naprawdę. Kolejna rzecz, którą, którą też wspominaliśmy ostatnio, to jest to, że drabinka wejścia jest większa. Tak, czyli ja sobie też sprawdziłem przy okazji, że dokładnie przy okazji tego ostatniego naszego podcastu, że 13% spadek zatrudnienia wśród 205 latków w zawodach najbardziej wystawionych na AI tam mieliśmy. I teraz jaka jest historia? Według mnie okej, to jest ciekawy post. Yyy, zostaną cztery zawody. Moja penta w tym yyy jak sobie pomyślałem po tym y artykule jest jedna yyy, że niekoniecznie czy mogą być cztery, pięć, sze, to jest mniejsza o to. Prawda jest taka, zostają ci, którzy biorą odpowiedzialność za wyniki, a reszta nie znika, tylko tanieje. Można by powiedzieć. Tak, ich pracę da się automatyzować, da się ich zastępować. i tak dalej, i tak dalej. A i to jest dosyć groźna,
wydaje mi się, że jak tak popatrzycie, to to jest dosyć groźna e perspektywa, dużo, dużo gorsza niż te cztery zawody, bo większość osób została wykształcona w systemie pracy, który nie promował brania odpowiedzialności za wyniki. Tak. I większość osób tej odpowiedzialności tego ownershipu nie posiada, bo tak firmy nie działają i to jest dużo Tomek, jak coś to jesteś wyciszony, ale ale to jest chyba dużo groźniejsze. Widzisz, ja tu miałem kilka takich fajnych punchlineów i byłem wyciszony. Wojtek, chciałem tu skontrować twoją wypowiedź, ponieważ dałem się ostatnio, nie powiem, że w pyskówkę, ale ożywioną dyskusję na portalu LinkedIn na temat pewnego rodzaju pracy. Pojawiło się tam, tak, każdy ma swoje hobby, Dirty Pleasures. Objawił się tam pewien trend. Ludzie nie chcą być rozliczani za czas pracy, ponieważ wszyscy wszyscy biorą odpowiedzialność za swoje wyniki i pracują w trybie zadaniowym i liczy się to, co dowożą i wartość, więc nie wiem, dlaczego tak powiedziałeś. Właśnie.
Cóż, ja się zgadzam, jak byłem wyciszony też, to powiedziałem amen, bo tak ludzie, którzy biorą odpowiedzialność za swoje wyniki i zadowolenie, to nawet z jajami, to będą dalej w cenie. No będą jeszcze bardziej w cenie. Trzy komentarze chyba względem tej listy. Po pierwsze wydaje mi się, że tak nazwa grown jest trochę kiepska, bardziej powiedziy właśnie control czy coś takiego i wtedy wydaje mi się, że funkcja druga i czwarta, czyli to srcja związana z dostępnością i ta funkcja z grownups. Wydaje mi się, że ona się scalą w jedną, ale to taka taka tu chodzi o to, tu chodzi o to, że masz, że to jest rozdzielenie ról technicznych inżynierskich od takich ról, które nie są technicznie inżynierskie. Wednie to bardziej a to to jest moja droga uwaga. Moja uwaga jest taka, że to wcale nie muszą być cztery osobne joby czy tam trzyosobne joby, tylko to są pewnego rodzaju sfery. I teraz im więcej tych sfer masz to tym tak naprawdę twoja wartość będzie większa, tym bardziej będziesz skuteczny. Czy ktoś kto nie tylko i wyłącznie umie tworzyć tam vip kodować, ma ten product managerski sznit, ale też jest dobrym salesmanem i jednocześnie wie w którym momencie sobie narzucić homonto, to to będzie tak naprawdę killer master hacka, który będzie zad.
Mogę tylko tutaj osoba, którą opisałeś nigdy nie miała problemu z pracą. Dotąd nie będzie jej miała. Nie będzie. Dokładnie. Oczywiście, że tak. Dokładnie. Im. Więcej tego masz. A teraz teraz rośnie moc sprawcza jednostek. jednostka będzie w stanie zrobić więcej, więc jak jednostka będzie miała dokładnie tak. A ostatnia rzecz, to tu się trochę chyba nie zgodzę z Wojtkiem, albo przynajmniej tak jak interpretuję, to jest to, że te role tutaj, te cztery joby, to nie będą wszystkie. Jeszcze będzie jedna osobna kategoria, bullshit jobs. Bullshit jobs nie znikną zawsze. I i to jest esencja tego, skąd bullshit jobs wynikały. Na przykład adversarial, bullshit jobs i tak dalej. Część z nich będzie zautomatyzowana, a w całości one nie znikną. I niestety dlaczego powiedziałem, że się nie zgodzę z Wojtkiem? dlatego właśnie, że według mnie te bullshit jobs ciągle ich odpowiedzialność będzie nie za wynik przedsiębiorstwa, tylko za swoje taski, konkretnie swoją rolę w ramach bullshit job, bo one nie do końca będą związane z value creation, więc fakt, część tego, że wypadnie takich na przykład około marketingowych tego typu rzeczy, ale tylko i wyłącznie część, ale ta kategoria nie zniknie, uda, nie zniknie, ale będzie miała cięższe życie i to jest to Co Wojtek powiedział?
Akurat się zgodzę. Wycena tych bullshit jobs będzie coraz mniejsza. Ale tak samo ciężkie życie to wiesz wydaje mi się to zbijas, bo z drugiej strony te bullshit jobs, które nie znikną dzięki lm będą miały większą siłę rażenia. Takie wyobraź sobie teraz marketera, sprytnego marketera, który jest w stanie generować kontent automatycznie, więc więc więc znowu nie zgadzam się z tym, że że one będą miały. Masz Tu mnie przekonujesz, nie? No bo wiesz, chodzi o to, że jak, że jak taki orak upuszcza takiej krwi, nie, to choć tam są dość ciekawe komentarze na temat kryteriów doboru opuszczonej krwi, nie wiem, stock westing, ale to tylko ploty, one są nieuzasadnione i w ogóle takie nasza interpretacja co najwyżej, nie? To są komentarze na sieci, a nie interpretacja i te komentarze podobno pracowników Oracla, że tam widzą jakąś zależność pomiędzy ludźmi upuszczonymi a wielkością 100 kwestii, nie? pierwszy, nie ostatni raz. Ale wiesz co, no to się sprowadza do takich powtarzanych trochę sloganów, nie? If your job is your task, Nawal opowiedział, nie? Właśnie ludzie dlaczego według mnie się bronią przed parametryzowaniem swojej pracy, bo wtedy wyjdzie, że może nie tworzą tej wartości i tam te zadaniowość, którą robią, to tych zadań może być za mało, żeby
uzasadnić salary nie, i tak dalej, i tak dalej. Więc, ale tu jak zwykle odwołuje się do książki, która według mnie jest dobra, Bullshit Jobs. Ona tam fajnie tłumaczy, dlaczego bullshit jobs powstają, kiedy to jest bullshit job i jak na to wpływa twoje własne przekonanie, że to nie jest bullshit job. Znakomita. Bardzo szkoda, że David Grober już nic nie napisze. Czy ja bym tutaj zaklaskał? To faktycznie przychodzimy, powinniśmy przejść może do do tego co słuchajcie wszyscy mówimy z myślenia ze stanowiska na pakiet dostarczonych zadań. Tak. I i myślę, że automatyzacja i lepszy dostęp do danych tylko to pokażę. Stary, to co powiedziałeś to spotka się z taką inercją i oporem, chociaż wszyscy twierdzą, że pracują zawodowo, zadaniowo, że nie widzę tego. To się nazywa freelancer i kontraktor w tej chwili. Dobrze. Autor książki Bob Ops już nic nie napisze, a autorzy tego podcastu żadnego tematu więcej dzisiaj nie wezmą na rozpiskę.
Całość wyjdzie po świętach, to nie będziemy życzyć wesołych świąt, ale jeżeli ktoś tutaj trafił przypadek, to jeszcze raz zachęcam do ten właśnie miłej wiosny. Ja byłem na nartach. Fantastyczna rzecz. 2 m śniegów we francuskich Alpach. Jeżeli ktoś jeszcze ma czas, to niech jedzie. Rover Rover, Rover świecie idzie. Także ja bieganie no też wczoraj biegałem i to było rewelacyjne. W końcu jest 15 stopni można powiedzieć. Rever był też moim głównym argumentem na ten FM scany, że jak ja widzę gravela to się ślinie, Wojtek jak widzi suspension to się ślini, więc to będzie zupełnie inne wyniki FM scana. Sorry meta, ale to może wiesz, jedna 700 osób była tobą, druga była mną. To może byćentacja. Dobrze. Dziękujemy wszystkim, którzy dosłuchali, a mamy challenge na końcu i tak tylko 20% ludzi ogląda do końca albo nawet mniej. Ale dla tych 20% ludzi wytniemy to i stawimy na początek. Challenge jest taki, żebyśmy zrobili 2000 wyświetleń odcinku.
Podślijcie swoim znajomym, rodzinie. I Sebastian mówił, że jak nie będzie, to nie nagra następnego. Dokładnie. Dopóki nie będzie, to my czekamy z nagraniem kolejnego. Więc dobrze czujcie się zaszantażowani. Więc czujcie się zaszantażowani. Wyślijcie znajomym i do zobaczenia w następnym odcinku. Będzie lub nie będzie. Będzie lub nie będzie. Dzięki. Dzięki. Cześć.