Brew Brew #52

Chat Control. Sora 2 - Era Deepfakeów. OpenAI DevDay: Integracje. DHH: Nazizm i Aktywiści.

Czas trwania: 1:20:10

O odcinku

Rewolucje, kontrowersje i wizje przyszłości. W Brew to codzienność. Odpalamy silniki (elektryczne) i zabieramy Was w podróż po najważniejszych wydarzeniach ze świata technologii, które definiują to, jak będziemy pracować, tworzyć i komunikować się w najbliższej przyszłości.

W odcinku między innymi:

💻 Nowy król kodowania wjechał na salony. Omawiamy, jak model Sonnet 4.5 od Anthropic i jego narzędzie Claude Code 2.0 zmieniają zasady gry dla deweloperów, oferując niespotykaną dotąd moc.
🎬 OpenAI celuje w pozycję nowej przeglądarki internetowej (OSu?). Analizujemy viralowy sukces aplikacji SORA 2.0 oraz zapowiedzi z DevDay, które przez integrację z aplikacjami i płatnościami mają zamienić ChatGPT w centrum cyfrowego życia.
💰 Atlassian wydaje miliard dolarów, by zaimponować Twojemu CFO. Przyglądamy się przejęciu platformy DX i tłumaczymy, dlaczego mierzenie produktywności inżynierów stało się kluczowym tematem w korporacjach szukających twardych metryk dla swoich inwestycji.
🇪🇺 Czy Unia Europejska chce czytać Twoje prywatne wiadomości? Omawiamy kontrowersyjną regulację "Chat Control", która zakłada masową inwigilację komunikatorów , i wyjaśniamy, dlaczego sprzeciw Niemiec oraz Polski może ją zablokować.
🔥 Wielka drama w świecie Open Source. Analizujemy kulisy wojny kulturowej w społeczności Ruby, gdzie spór o DHH doprowadził do zmiany sponsorów, "wrogiego przejęcia" RubyGems i głośnego kontrataku na aktywistów.

Zapraszamy do słuchania! Dajcie znać w komentarzach, który temat jest dla Was najciekawszy.

⛲ Źródła:
Context Engineering: https://www.anthropic.com/engineering/effective-context-engineering-for-ai-agents
Jensen w BG2 po raz 2: https://www.youtube.com/watch?v=pE6sw_E9Gh0
The Illusion of Readiness: https://arxiv.org/abs/2509.18234
Fight Chat Control: https://fightchatcontrol.eu/
OpenAI DevDay: https://openai.com/devday/

📖 Rozdziały:
00:00:00 - Intro
00:02:32 - Sonnet 4.5 - nowy lider
00:09:35 - Tinker od Thinking Machines
00:12:43 - Quo vaidis od Dragana
00:14:24 - Kontekst: Tajna bron AI
00:16:39 - Atlassian bierze DXa
00:23:23 - Jensen w BG2: Jak widzi biznes?
00:26:08 - AI w medycynie - Działa, ale...
00:28:08 - Chat Control - Koniec tematu?
00:40:04 - Interlude
00:40:38 - Sora 2 - era deepfakeów
00:55:31 - OpenAI DevDay: integracje i apki
01:08:40 - DHH: Bojkot, nazizm i aktywiści
01:17:28 - Skąd pomysł na Grokopedię?
01:18:51 - Outro

#Podcast #Technologia #AI #OpenAI #Sora #Anthropic #Atlassian #ChatControl #OpenSource #DHH

Transkrypcja
Że nikt nie iteruje tak szybko jak my. To jest temat numer jeden w wielu organizacjach. Kim Jong Model. Jak kupię? Słuchajcie, to jest prosty business case, nie? Wiecie, chemia, medycyna. Czekaj, muszę przealokować portfolio. Chwalipięta. W dostępie sprzedajemy w darknecie. Stoczynarze w drobnych rękach. I ten. Skanować dodatkową rzecz i dodatkową rzecz. Ible z kwestii podatkowej i tak dalej, i tak dalej. Proszę. Poszliby w krótkich spotkaniach spotkać się z takimi arabskimi inwestorami? No, o tym się nie mówi. To jest początek końca pewnej ery. Sposoby na to mamy. Podpuścić, a potem za... Czyli wklepać. Zaimplementujcie. Nie, no żart. Słaby. Rada medialna zagłosowała, że zostaje w okularach.
To są rejbany, więc będą udawać, że to są te mety, nie? Widzieliście, jak Skoble pojechał po mecie? Nie sprzeczynałem się. Powiedział, że to szajs. Że w ogóle zniszczono jego oczekiwania co do smartglasses. Że to w ogóle nie jest to. Że to nic nie działa. Nie ma integracji z telefonem. Nie ma aplikacji. I że w ogóle będą to nosić tylko fan bo je, którzy chcą dostać bilet na konferencję mety następną. Miał to dzień ktoś. Dzień dobry. To była szybka recenzja mety by Robert Skoble. Ciekawe, czy ktoś pamięta, jak to jest Robert Skoble jeszcze. Nie? Bo on kiedyś to był znany, a teraz to nie wiem, czy jest znany. Ja już wypieram. Ja już go nie znam też. Wojtek go zna podobno osobiście. To taki żart. Kolejny brew. Dla wszystkich, którzy są nowi. Zapraszamy was do zasubskrybowania. Rozmawiamy tutaj o różnych ciekawych rzeczach. Technologia się pojawia. Różne ciekawe nazwiska. Mamy bardzo ciekawych gości. Tylko oni o tym nie wiedzą, Bo my tylko o nich rozmawiamy. Ale czasami są też prawdziwi goście.
Dzisiaj też o jednym gościu pogadamy pewnie. No dobrze. Tradycyjnie zaczynamy od tego, kto co ciekawego znalazł. Czyli ja oddam trochę kuchni. To jest lista zapasowa tematów około 30. Każdy wybiera coś i o tym mówi na początek. Wojtek. Jak mnie tak wylosowało, to lecimy. Dotychczas mam swoją nową formułę, że przedstawiamy jakieś nowości. Ale tych nowości myślę, że jest tyle. Uwaga, będzie pytanie naszego każdego odcinka. Czy dzisiaj będzie Wojtek Paper? Nie. Chociaż nie. Nie, nie. Dobra, to lecimy. Sony 4.5, czyli ich najnowszy model od Antropica. Bije wszystkie testy na głowę, równo jak leci nawet porównane do GTP5. A w szczególności wybija się, jeżeli chodzi o programowanie. I muszę przyznać, że ja go mocno sobie potestowałem, jeżeli chodzi o programowanie w Cloud Code 2. 0, które nowe narzędzie też wyszło. I jest bardzo ciekawe, Bo tam mamy kilka nowości, czyli checkpoint jest takim natychmiastowym rewind.
Mamy dodatkowe takie pod agenci, ho ok i, bardzo dobre zarządzanie taskami, natywne rozszerzenie do VSCode. Dostaliśmy kilka innych rzeczy. Co oznacza, że praktycznie rzecz biorąc, Cloud Code i Sony 4.5 bardzo dobrze nadają się do dłuższych zadań. Tam Antropic w testach chwalił się, że nawet po kilkanaście godzinach... Trzy godziny powiedzieli. Nie, więcej, trzydzieści, sorry, trzydzieści. Moja obserwacja taka first hand jest, że ten model w wersji thinking pali strasznie kredyty. Natomiast w wersji best thinking i tak już jest na tyle dobry, że nawet całkiem skomplikowane migracje rozsiane po dosyć dużym projekcie jesteśmy w stanie przeprowadzić. On bardzo dobrze mi się też sprawdza w sytuacji, w której na przykład poproszę o wytłumaczenie, znalezienie na przykład różnic w podejściu w tym samym dużym projekcie, wytłumaczenie niektórych architektur, które przez programistów zostały podjęte na przykład w projektach, żeby sobie szybko sprawdzić i na przykład rysować diagramy w Marmite.
Więc jeżeli chcemy na przykład też użyć narzędzia nie tylko do kodowania, ale do wytłumaczenia danego kodu, jest bardzo dobry. Trzecia rzecz, którą zauważyłem, w czym jest też świetny, to planowanie zadań. Czyli mamy skomplikowaną bazę kodu, nawet dużą, i możemy bardzo dobrze wykorzystać Cloud Code do tego, żeby przygotował wstępnie plan zadania na przykład i rozbił to dosyć dobrze, więc tutaj też całkiem fajnie się sprawdza. Pomimo tego, że to okno tokenów nie jest bardzo duże, też się zdziwiałem, słuchajcie, on bardzo dobrze potrafi sobie odpalić narzędzia, żeby wyszukać coś w kodzie i nie pchać, wiecie, całego kodu do modelu. To potem powiem, dlaczego, jak to działa, Bo akurat… Zobaczymy to za chwileczkę. I teraz, jak to wygląda na tle konkurencji, Bo też mam dostęp do Codexa i Codex CLI, i oczywiście flagowy GPT-5 Codex.
Ja mam wrażenie, że jednak jest dużo bardziej do przodu Sonet 4. 5 i nie tworzy takich dziwnych rozwiązań, takich, wiecie, bardzo często Codexowi coś niedziałającego uda się zrobić, ale z zaprojektowanego Sonet faktycznie podniósł poprzeczkę. No i mamy Gemini CLI, który jest dostępny dla każdego praktycznie, ma milion kontekstu, dosyć fajne limity, natomiast on został z tyłu całkowicie. No ale zaraz wypuszczają chyba nowe wersje, nie? Tak, niedługo powinniśmy zobaczyć nowe wersje, zobaczymy. Taka ciekawostka, jak sobie w czy ty w a ją się w Sonet 4. 5, potrafi rozpoznać, kiedy jest testowany i znalazłem właśnie opisy, jak ludzie go testowali i potrafił odpowiedzieć "I think you're testing me" i szedł dalej. Volkswagen moment. Tak, dokładnie, Volkswagen moment.
Dla tych, którzy nie wiedzą, Volkswagen miał taki tryb testowania, wtedy mniejszą emisję robił z silnika. Tak, bardzo dobrze przechodził test. Ale to w ogóle ciekawe, nie? Ja akurat teraz nie koduję, więc nie testowałem, ale jak się popatrzy po wszystkich opiniach, to zaczyna być przyjęta praktyka. Nie mówię, że zastępowanie programistów, ale taki co-worker i wszyscy zaczynają, tak jakbym patrzył po głosach ludzi, jakie widzę, to wszyscy zaczynają mówić, że to zaczyna działać, tak jakby pomagać, pracować. No to Sebastian. Ale generalnie, jeżeli chodzi właśnie o Kroda, to on tutaj pokonuje pewne mentalne różnice. Te różnice nie płyną z komunikatu marketingowego, tylko faktycznie zaczynasz korzystać i Ty Sam siebie przekonujesz, o cholera. W moim przypadku, jeżeli chodzi o 4. 5, do tej pory ja nie byłem przekonany, jeżeli chodzi o Kroda i to automatyczne otworzenie testów. A tu, sorry, ale zaczyna nagle to mieć ręce i nogi, zaczynam ufać tym testom.
Po prostu przełamuje się ta bariera braku zaufania. Ja akurat mocno korzystam z Kroda i ostatnio też Cursora i powiem szczerze, że 4.5 to jest bardzo dobry release. Ten feature rewind, czyli checkpoint jest bardzo użyteczny i mam z tym duży mentalny problem, że albo teraz bardzo dokładnie przeglądam te zmiany i dopiero wtedy się przekonam, czy on zrobił to, co chciałem, Bo jest dużo zmian w kodzie, a ja muszę to jeszcze przekompilować i zobaczyć efekt, a teraz mogę zrobić inaczej, czyli mogę go na vibe'ie puścić po prostu i zobaczyć, czy jest ten Sam efekt, czy ten efekt, o który mi chodziło i wtedy zreviewować sobie dokładnie tę zmianę, ewentualnie ją zrewindować. Przy czym uwaga, tam jest bardzo ważne, Bo tu już się pojawiły pytania w sieci, czy to oznacza, że możemy zrezygnować z source control, Bo w tym momencie wszystko możemy rewindować. Nie, rewindowanie to jest tylko i wyłącznie zmian zrobionych przez Kroda, a nie zrobionych przez człowieka. Więc tak w ogóle ciekawostka, tak zupełnie na marginesie, Krod wszedł do kopilotu Microsoftowego też, też jest taka opcja korzystania z Kroda pod spodem. I automatycznie do GitHuba, czyli go mamy jako co-pilot reviewer.
Wszystkie modele będą wszędzie oprócz OpenAI. One nie będą wszędzie. Nie wiem, czy wszystkie, natomiast Antropic daje czadu, daje du pieca. Nie powiedzieliśmy jeszcze o jednej fajnej rzeczy, która nie jest związana akurat z Klod-kodem, ale z samym Klodem 4.5. W ClosedBeta, nie wiem, czy macie dostęp, jest też Klod w przyglądarce, Klod w Chromie, czyli trochę taki Komet po prostu, alternatywa dla Kometa. I to też łapie całkiem niezłą recenzję. Ja o sobie się nie przetestowałem. Chciałbym zajrzeć, Bo to ostatnio testowałem tego Kometa, jak wyszedł nowy teraz. Pewna duża firma, duża konsultingowa, podobno kupiła ten Klod dla wszystkich pracowników, to nagle będą mieli przewagę konkurencyjną, taką bardzo dużą. Zobaczymy. Ale właśnie, Bo przy okazji już tych relisów i zaraz przejdziemy dalej, ale tam padały takie dzikie liczby, Bo zarówno przy Klodzie, tam Antropic powiedział, że duża część tego, co wypuszczają, to już jest w ogóle przez model napisane, a taka ich konkurencja to powiedziała, że 80% tych feature'ów to napisał ich model.
Tak, tak, zgadza się. To po co im te biliardy i ludzie? Ale zatrudniamy bloganistów cały czas. Słuchajcie, druga rzecz, szybciutko wspomnę Tinker, czyli pierwszy produkt, który używał Światło Dzienne od Thinking Machines, czyli od UACT Open AI Miri Murati. I co dostaliśmy? Dostaliśmy, to jest taki, w prywatnej becie dostaliśmy bardzo ciekawe rozwiązanie, które potrafi dotrenowywać i fine-tunować. LLM-y i mieć pełną kontrolę nad tym. Czyli nie musimy przetrenowywać ogromnych modeli sami, tylko sobie możemy właśnie tak jakby doprecyzować dany model pod konkretne rozwiązanie. I bardzo szybko to się, jaki jest wpływ. Dosyć mocna demokratyzacja R&D. Praktycznie małe zespoły mogą, na przykład uczelniane, mogą już bez posiadania dużych klastrów tworzyć modele, więc tutaj wiecie, chemia, medycyna, prawo i tak dalej, i tak dalej.
Myślę, że na uczelniach dostanie fajne narzędzie. Czyli zmniejszamy premię za infrastrukturę dla niektórych firm i nie dla niektórych uczelni. Czekaj, muszę przealokować portfolio. No i taka ciekawostka, ewidentnie coś tam się dzieje. Mira Moratti, czyli Thinking Machine, spracowali, ona się chwali z Princeton, ze Stanfordem, z Berkeley i między innymi właśnie do trenowania modeli pod chemii, badania nad chemią. Ja kończę taką książkę, co ostatnio wspominałem o AI i tam ten Empire of AI cokolwiek słaba jest według mnie, ale tam jest dużo open AI od środka i Mira Moratti wychodzi na rozsądną osobę w tym całym towarzystwie, jak się tam słucha tego, że to taka, która tam po prostu robić chciała rzeczy. Ale to dobrze. Ilia coś wypuścił? Niekoniecznie. No to Mira, Ilia, 1-0.
Ale wiecie, międzyentreprenerem to jest akurat taka zaleta, że jest rozsądna. Ale rozsądna na zasadzie, jak już trzeba było coś zrobić, to po prostu zróbmy, a nie napierniczajmy się, żeby było merytorycznie, a nie żebym tu wychodził zawsze na tych misiach. Jak się pociągnę teraz wordlayem, ale to jest po prostu przejście LLM-ów do fazy produktu. Te poszczególne elementy łańcucha tworzenia LLM-u będą się produkcyzować, a same LLM-y będą tam przechodzić niżej i to jest część tego. W ogóle fajnie to widzieć. No i też demokratyzacja tych modeli, szczególnie pod uczelnie i słuchajcie, danie narzędzia, które wspomoże wiele zespołów. Że będą modele demokratyczne i niedemokratyczne? Demokratyzacja, czyli nie wszystko będzie zależało od samego. Dobrze, Sebastian, co ciekawego znalazłeś dla nas, oprócz modelu, który wychował się w pewnym kraju na NK?
Spoko. To też w tej graficznej dyskusji parę ciekawostek. Pierwsza rzecz, tak jak grą z jasnego nieba trafiła informacja o tym, że uwielbiany przez wielu, przez niekoniecznie, Andrzej Dragan, czyli chyba najbardziej znany polski profesor fizyki, który jest strongly opinionated, jeżeli chodzi o temat AI, wydaje nową książkę. Wydaje nową książkę, książkę na temat AI, gdzie swoje takie ogólne, znaczy ogólnie bardzo ciekawe wywody, Bo on już się tam pewnymi tymi, nazwijmy, swoimi myślami chwalił w publicznym internecie na temat właśnie sztucznej inteligencji i generalnie nie tylko odczyny AI. Zawrze właśnie takie wywody w tej swojej książce. Książka ma tytuł. "Quo Vadis". Właśnie sprawdziłem oceny. Na razie ma ja z zero na zero. No nie, no Bo ona jest jeszcze, ona jest dostępna w preorderze, ona tam jakoś na końcu października albo na początku listopada wychodzi. Wychodzi na razie w papierowej formie twarda, miękka oprawa. Można zamówić wydawnictwo Znak. Ja myślę, że będzie ciekawe.
Andrzej Jagan jest bardziej entuzjastą niż sceptykiem, ale z drugiej strony on nie jest religijnym entuzjastą, czyli on dopuszcza, dopuszcza, dopuszcza głosy polemiczne, Bo on chyba nawet się lubuje, powiedziałbym. Ma pewnego rodzaju, ciekawy rodzaj przyjemności w sparingach tego typu. Więc myślę, że będzie ciekawie, zwłaszcza no ja przeczytałem "Kwantechizm 2." 0", więc to była świetna lektura. Więc myślę, że można tutaj w ciemno polecić. Ja już zamówiłem w preorderze. Właśnie zobaczyłem, że on ma jeszcze jedną książkę po angielsku i jej nie czytałem. Muszę zobaczyć. Może tego praca tam jakaś dotyczy. Anyway. Jest ciekawy artykuł, który jest uzupełnieniem tego, co powiedział Wojtek na temat "Sanata 4.5". Tenże artykuł, podlinkujemy gdzieś pewnie, "The. Effective Context Engineering for AI Agents". To jest taka trochę opowiastka, w jaki sposób, wprowadzająca w ogóle w temat context engineering, dlaczego context engineering wkrótce stanie się tak ważne, jak kiedyś był prompt engineering.
Przyznajcie sobie, papier jest bardzo przystępny. To nie jest tak, że to jest jakiś white paper dla tylko i wyłącznie PhDs, o czym on mówi. On mówi, właśnie Wojtek trochę o tym wspomniał, że już w przypadku człowieka dającego prompty, kontekst może bardzo szybko rosnąć, dlatego że jedna odpowiedź powinna być de facto dołączona do kontekstu dla przyszłych jakichś promptów, żeby być w stanie na przykład prowadzić dalej research w pewnym kierunku. No i teraz zwróćcie uwagę, że tak zupełnie na chłopski rozum, w przypadku takiego agenta, który działa w trybie ciągłym, może to oznaczać rozrost kontekstu w tempie wręcz astronomicznym. No więc w tym papierze tak naprawdę jest podkreślone, dlaczego ten temat jest ważny. Jest w pokrótce, tak też uopathologicznie są opisane techniki, które są używane, tam na przykład synteza tego kontekstu albo tam są takie techniki, powiedziałbym, trochę na pograniczu komunikacji, psychologii i technologii, jak z tym pracować. Anyway, nie będę wbijał w szczegóły. Jest też trochę opowiedziane właśnie, w jaki sposób radzi sobie z tym klot 4,5.
Tutaj Wojtek wspomniał, chyba 200 kg tego kontekstu ma miejsca na ten kontekst, więc jak sobie radzi z taką relatywnie niewielką ilością, ale w tak dobry sposób. Więc tam jest to na szydzie "Memory", które akurat zostało wypuszczone ostatnio przy okazji tych właśnie premier Seneta 4,5. Ciekawy artykuł i też jakby może wam wytłumaczyć, dlaczego też pewnie niedługo się będziecie tym kontekstem interesować, przynajmniej w przypadku rozwiązań agentowych. Podeślij, Bo na liście tego nie widzę, ale czy czytałeś to? Nie, było niemożliwe, taki ważny papier. Mamy listę dla tych, którzy się nie zorientowali. Oczywiście, że mamy listę. Ostatni znak, Atlassian bierze DX-a, słuchajcie, to jest w ogóle ciekawy temat. Atlassian, czyli Behemoth, tam chyba 300 tysięcy Enterprise'ów działa na stoku Atlassiana, czyli Magiry, Confluency i te wszystkie cuda Big Buckety, Crucible'a i tak dalej.
I bierze sobie tego, wyobraźcie sobie tego DX-a. DX to jest relatywnie nie stary start-up, albo już scale-up nawet. DX, oczywiście od Developer Experience, to jest jedna z najbardziej hype'owanych, czy znanych, czy najlepszych, to ciężko powiedzieć, ale na pewno hype'owanych platform do analizy i wyciągania insajtów na temat Developer Experience w zespołach deweloperskich. Czyli mówi wam, czy zespoły pracują efektywnie, czy proces jest okej, czy coś kleszczy, jak się benchmarkujecie względem rynku, w ogóle na co patrzeć, próbuje to wyciągać z dostępnych informacji na temat waszego procesu developerskiego. Niestety, powiem szczerze, ja z DX-a nie korzystałem. Korzystałem z Alternatywy, korzystałem z Jellyfisha, tam są takie, powiedzmy, ze 3-4 dobre platformy tego typu. [Krzysztof] Tocin też ma takie dodatki. [Krzysztof] Tak, powiedziałbym, że to jeszcze nie do skala, ale tak, jak najbardziej. DX jest trochę taki cryptic, w sensie, oni się nawet nie chwalą swoim placingiem, czyli na wszystko, jak chcesz się czegoś dowiedzieć, to Contact Our Sales. Natomiast jest to platforma mocno hype'owana.
Oni, jak się ich porówna, jeżeli chodzi o skalę z Atlassianem, są malutcy. To mają chyba 350 klientów, więc to nie powiedziałbym, że to jest jakieś... No, to okej, to mogą być klienci, powiedzmy, top 500 firm na świecie, więc okej. Ale to może być jakiś tam kokietny przychód. W każdym razie, uważam osobiście, że to jest w ogóle w dziesiątkę z punktu widzenia Atlassiana. Mimo tego, że ta kwota jest dosyć wysoka, Bo to jest chyba miliard. Cash, Atlassian Rescue Code. [Krzysztof] A oni pływają w pieniądzach, nie spróbowałem, żebym je zamówił. [Tomek] I dlatego, że w tym momencie dodanie takiego fajnego, w dużej mierze automatycznego i zgodnego, nazwijmy to z takim bleeding edge myśleniem na temat wydajności i przygotowania do narzędzi typu. JIRA, to jest dokładnie to, czego ten stack potrzebuje. Znaczy, nie jedyna rzecz, którą ten stack potrzebuje, okej, umówmy się, ale to na pewno znacznie zwiększy value propos it i on i zmieni spostrzeganie tego stacku. To już nie będzie stack archaiczny, stack taki, jak się robiło 15 lat temu, tylko taki, który faktycznie ma szansę dać ci insight, który będzie elementem takiego feedback loopu, jak ten proces deweloperski poprawiać.
Uff, nagadałem się, ale to, moim zdaniem, ciekawość. Ale nie jest tak, że to jest tam ten, free cash flow Atlasyana, to jest jakieś 360 milionów na kwartał i w ogóle cash na on-balance mieli 1,4 miliarda, więc po prostu wypłukali się z pieniędzy. Ale słuchajcie, to jest, tak jak Sebastian wspomniałeś, ja myślę, że to jest w ogóle temat produktywności zespołów inżynierskich. Jak wiecie, to jest temat numer jeden w wielu organizacjach, przy czym zaznaczmy, że rewolucja AI, jak z rozmawialiśmy na naszej zamkniętej platformie, jeszcze się nie wydarzy. Platformie sygnałową wstępy sprzedajemy w darknecie. I jest coś takiego, że wiecie, dyskusja na poziomie C-level, a w szczególności po drugiej stronie CFO, który mówi, dajcie mi konkretne metryki, zanim wydać te miliony na AI. I ja myślę, że to jest bardzo dobry bet Atlassiana na to, żeby firmom, szczególnie korporacjom, dać engineering intelligence i żeby dać twarde metryki, twarde takie value tracking dla inwestycji, które poczynają
i zrozumienie w ogóle, co robi nasz inżyniering. I tutaj to jest pierwszy komentarz, drugi. Ja pamiętam, że w GitHub-ie mamy, Bo to jest chyba też związko z presją, w GitHub-ie mamy Copilot Analytics, w GitLab-ie mamy coś takiego jak Value Stream Analytics, tego co sobie sprawdziłem. Więc ta próba zrozumienia produktywności inżynierów, jak najbardziej już istnieje w innych platformach. Więc to jest też taki skok, może troszeczkę przed konkurencją. A nie ma jeszcze wzorca metra, czyli jeszcze nie można powiedzieć, kto jest tym jednoznacznym liderem. Ale to jest najtrudniejsze. Tak, tak, to jest najtrudniejsze. Dobrze, to tylko tak szybko. Będzie ciekawe zawsze, jak wyląduje takie coś, Bo taka firma, jak ktoś kupuje to zintegrowanie, to zawsze jest, szczególnie jak to był taki mały zespół, to jest pytanie, co oni tam mieli, wniosą, czy ich nie utopią. A drugie, co powiedziałeś Wojtek, to to jest obosieczny miecz, Bo to jest dostarczenie metryki, to wielu z was mamy zwolnić.
Nie, żartuję. Nie widziałem nigdy... W wielu firmach może tak to się skończyć, że w końcu się zrozumie, że niektóre rzeczy się nie dzieją. Największym problemem, znaczy nie największym, Bo to jest ten, ale jednym z dużych problemów, jaki obserwowałem w firmach Enterprise, będąc młodym konsultantem, to jest to, że nikt nie uzasadnia takich wydatków, czyli zawsze to jest tak, dajcie nam budżet i ten budżet wydajemy w jakiś sposób. Mierzenie wydajności, o tym rozmawialiśmy w naszym COFI. Właśnie, mamy COFI, tam są takie listy na dole, możecie sobie znaleźć. Tam rozmawialiśmy kiedyś o mierzeniu wydajności programisty. To to jest zawsze temat... Musimy zrobić edycję 20-25 słuchaj. Tak, temat, którego się unika, Bo nikt nie wie, jak do tego podejść, Bo albo te metryki były jakieś tam dziwne, mówię o takich firmach Enterprise, więc nikt tego nie wie. I teraz to będzie ciekawe, jeżeli się faktycznie pojawią sensowne metryki, czyli sensowne narzędzie, które to pokaże. Wątpię, żeby to było narzędzie do budżetów, to działa inaczej.
Ale spojrzenie na efektywność organizacji to tak, aczkolwiek znowu, w firmach Enterprise pokazywanie efektywności nie zawsze jest pożądaną cechą. Właśnie narzędzie dla inżynierii raportujące do CFO. Ciekawe. To jest prosty biznes case. Dziża jest mega skomplikowana, mega elastyczna. Da się z niej skonfigurować wszystko. No i w końcu tam skonfigurowałaś, to masz to w jakiś sposób. To jest wypadkowa zmiana ze ostatnich pięciu lat. I teraz totalnie nie wiesz, mam to dobrze, mam to źle, może być szybciej, może być wolniej. Jak się w ogóle porównuje z kimkolwiek? Benchmark właśnie, to by było fajne, nie? To ma odpowiedź dokładnie na te pytania. Dobrze, zagadaliśmy się o dziże. To nie wiem. Ja mało używałem dziury w życiu. Tak, ja tylko szybko się przyślizgnę i lecimy dalej, Bo jak patrzę na naszą listę tematów, to jest gruba. Dwie rzeczy tradycyjnie to jeden podcast polecę i zawsze ten Sam. Znaczy nie zawsze, ale ten nakład jest dobry.
Leksa. Dawno nie polecałem. Nie, BG2. Leksa nie słuchałem ostatnio, Bo mam alergię do Dostojewskiego. Moje dziecko musi przeczytać Dostojewskiego w szkole. Mam już z tego powodu różne rozmowy. BG2 pod. Czasami się pojawia, Bo ci panowie mają fajne przemyślenia i ten. I wzięli Jensena na rozmowę z NVIDII. I oni go mieli półtorej roku temu i to jest taki follow up do tego, ale rozmowa jest naprawdę fajna. Tytuł jest "NVIDIA OpenAI - Future of Compute and American Dream". Dlaczego to jest ciekawe? Bo tam się pojawia kilka... Nie wiem. Przesłaliście, albo odsyłałem wam? Chyba nie, pewnie. Dobrze. Pojawi się kilka rzeczy. Znaczy tam jest duży kawałek. Oczywiście Jensen sprzedaje NVIDIA, ale tam jest duży kawałek jak on widzi biznes. Czyli jak on widzi biznes beyond GPU. I co oni robią. I gdzie on widzi mode konkurencyjnego NVIDII. No i ten mode jest... On potrafi przedstawić ten mode. My robimy wiele rzeczy naraz. Nie tylko jedną rzecz, tylko połączone rzeczy w wielu iteracjach równocześnie, więc jest nas trudno dogonić. Po prostu mówi będziemy tak szybko szli do przodu, że nas nie dogonią.
Ale on też właśnie... I jeszcze teraz mocno poszli w inwestycje. Wspominam. On po prostu wykłada case. I to jest fajne, Bo on nie robi marketingu, Bo tytułem "Jesteśmy najlepsi", tylko on wykłada case. Mamy networking, mamy to, mamy to. To jest uczenie, to są dane, takie rzeczy. My budujemy cały stack i budujemy kilka tych stacków naraz. I on mówi, to jest nasz mode, że nikt nie iteruje tak szybko jak my. Do mnie to przemawia, Bo to jest tam związane z tymi uda lub innymi. Ten kto szybciej iteruje, ten wygrywa. I on mówi, po prostu mało kto ma w tej chwili capabilities, żeby robić tak jak my. Ale właśnie, ale nie mówi nikt nas nie dogoni. Mówi, dogonią nas. Tylko, że jest trudno i ja będę się upewniał, że będzie trudniej. On tam hintuje też ciekawą rzecz, że będą wypuszczać nowe procesory pod i to jest ciekawe, pod use case specyficzny data analytics z użyciem AI. Czyli optymalizowane pod żarcie danych przez LLM. Ciekawy fragment też tego wywiadu jest na temat. Chin, Bo Jensen wykazuje bardzo zdroworozsądkowe podejście.
Nawet wprost mówi, nie wykazujemy żadnego guidance na wynika w Chinach i bardzo proszę, żeby nikt go sobie nie wyliczał, Bo go nie będzie. I też jest taki ciekawe stwierdzenie jak na Amerykę pod tytułem, Bo on tam mówi, ludzie myślą, że Chiny są lata za nami. Nie, to są nanosekundy. Oni są po prostu dociągnęli. Więc to teraz, no jest cała rzecz, więc polecam. Bardzo takie trzeźwe spojrzenie na to wszystko, plus właśnie jak oni patrzą na całe industry w ogóle. Drugą rzecz tu jeszcze podrzucę, tylko szybko. Wpadł mi taki paper. Nazywa się. "The illusion of readiness trends testing large frontier models on multimodal medical benchmarks" i przetłumaczę to na polski, to jest z Microsoft Research. Przetestowali modele w użyciu medycznym dokładnie w skanowaniu X-ray i obrazów. To było takie coś, nawet mam gdzieś zapamiętane, żeby komuś utrzeć nosa, ale może tego nie zrobię. Nie będę petty, jak to mówią. Ja bym zawsze wielkim zwolennikiem. Uważam, że to będzie jeden z pierwszych case'ów, który się uda.
Wszyscy tak uważali, ja też tak uważałem i oni właśnie mówią, że nie. Znaczy, że ten paper mówi, że tak, to działa, ale działa na bardzo specyficznych case'ach, czyli masz po prostu, musisz wytrenować model pod case. Jeżeli ten case nie jest jednoznaczny, to bardzo szybko model Traci jakość. Czyli jeżeli to nie jest dobrze zdefiniowany case pod tytułem "mamy" "gruźlica" i ta gruźlica wygląda jak gruźlica, tylko wygląda jak gruźlica, albo jak coś innego, to te modele się gubią. I jest tam dużo takich rzeczy, gdzie oni mówią po prostu, to działa, ale w bardzo wąskich case'ach i jest bardzo duży wysiłek na utrzymanie, żeby to działało. Nie? Praktyki to po prostu pokazują, że generalnie jak chcesz mieć ten, to w zasadzie musisz pod każdy case rozpoznawania obrazu trenować osobny model i musisz bardzo pilnować, czy on się nie rozjeżdża. Tak upraszczając. I według nich to jest powód, dla którego to nie jest w tej chwili szeroko użyte, Bo po prostu praktyka pokazuje, że to nie działa tak dobrze, jakby się dało pomyśleć.
Więc polecam przeczytanie, Bo dokładnie wszyscy zakładali, że to będzie ten case, że to będą X-ray'e, że to będzie prześwietlenia i tak dalej, a się okazuje, że nie. No więc dobra. Tak sobie pogadaliśmy o czatach. Ci, którzy z nami dotrwali tutaj, a starałem się, żeby było dynamicznie, to przejdźmy dalej. Mamy wydarzenie, które. Elektryzuje, albo inaczej, elektryzowało do wczoraj wszystkich w Europie, czyli mamy czat kontrol. Kto czuje się na siłach przedstawić temat czat kontrol? Ja mogę krótko powiedzieć. Powiedz krótko, o co chodzi? Słuchajcie, czat kontrol to jest po prostu regulacja. Regulacja, która przychodzi do razu do Unii Europejskiej jest mocno kontrowersyjna, dlatego dotyczy skanowania tak zwanej prywatnej, cyfrowej komunikacji. Czyli włączając w to wiadomości, które mogą być enkryptowane i celem tego wszystkiego jest wykrywanie i oczywiście walka z kontentem nielegalnym. I teraz przecież z kontentem nielegalnym, tam są chyba trzy kategorie, ale tą kategorią numer jedną, o której tutaj mowa przede wszystkim, to jest tak zwane no, tematy związane z seksualnym wykorzystywaniem dzieci po prostu.
To jest tak zwany CSAM. Sexual Abuse Material. I regulacja jest bardzo kontrowersyjna. Dlaczego? Nie dlatego, że cel jest kontrowersyjny, ale cel jest tylko pewnego rodzaju uzasadnieniem, którym można się zgadzać albo nie. Być może to uzasadnienie jest tylko i wyłącznie taką trochę przykrywką. Otóż problem w tym, w tej regulacji polega na tym, że ona zakłada, że to skanowanie tak naprawdę odbywałoby się client-side. Czyli właśnie byłoby taką permanentną inwigilacją, która odbywa się w momencie, kiedy i zanim jeszcze wiadomości zostają enkryptowane, miałoby się to odbywać we wszystkich takich nowoczesnych mediach komunikacyjnych, elektronicznych, włączając w to komunikatory, takie jak Whatsapp, Signal, Telegram, maile również, platformy anonimowe, tego też miałoby dotyczyć i generalnie całą kategorię tych narzędzi do komunikacji w tak zwanym real-time.
Miałoby dotyczyć oczywiście, miałoby to wymuszenie na poziomie serwis providerów i co więcej, to jest jeszcze jedna ciekawa, kontrowersyjna rzecz, raportowanie miało być automatyczne, czyli w momencie, kiedy my coś wysyłamy przez taką platformę, ona zanim trafi do enkryptowanego kanału, ta nasza wiadomość, miała być analizowana przez machine learning, czy tam nazwijmy to szerzej, nie wiem, sztuczną inteligencję, teraz wszystko jest sztuczną inteligencją, i w przypadku wykrycia właśnie patternów, nazwijmy to łamiących te ustalenia prawne, czy też te normy prawne, miało być to automatycznie raportowane, czyli mówimy tutaj o raportowaniu w gigantycznej skali. Co jeszcze? Co jest takich ważnych rzeczy, można na ten temat powiedzieć? Tak, to będzie głosowane. Będzie głosowane w Unii Europejskiej 14 października, dzisiaj my nagrywamy 8, czyli to już jest za niecały tydzień, w głosowaniu ta regulacja, czyli chat control przejdzie, jeżeli uzyska głosy 65% populacji Unii.
Oczywiście nie głosują obywatele Unii, tylko głosują w ich imieniu przedstawiciele ich państw, przedstawiciele ich krajów. Jak ja patrzę na sobie dane na wczoraj, to było 12 krajów, które wspierają chat control, 8, które się przeciwstawiają, 7 niezdecydowanych, ale to już się zmieniło, Bo informacja dosłownie sprzed 11 godzin jest taka, że Niemcy, które są krajem dużym, mają dużą populację, przeszły z grupy niezdecydowanej do grupy przeciwstawiającej się, co wydaje się, że już zamyka temat, czyli wcześniej już to pozyskanie tych 65% było trudne, teraz już jest praktycznie niemożliwe, ale wiadomo, jeszcze się wszystko może wydarzyć. Dla tych, którzy nie wiedzą, Polska jest w tej grupie niezgadzającej się, czyli w grupie oponentów chat control. W ogóle nie będę może wchodził w te grupy, co tam jeszcze miałoby być zakazane, Bo to jest tam jakby znowu dosyć. Każdy może doczytać, nie? Dokładnie. Poproszę o komentarz. To może ja najpierw skomentuję matematykę, Bo ja sobie sprawdziłem, że to jest tak, że jest przede wszystkim duńska prezydencja pcha ten projekt i to jest tak jakby danie zielonego światła, żeby zacząć pracę, Bo on jest bardzo wstępnym etapie, do czego zaraz przejdę.
I to, do czego nawiązujesz, czyli jeżeli Niemcy będą przeciw, to uda się coś, co się nazywa zablokowaniem tego projektu tak naprawdę, do czego potrzeba co najmniej czterech państw i co najmniej 35% ludności Unii Europejskiej, czyli po prostu jest dosłownie czerwone światło i mówimy wprost, nie ma bata. Teraz tak, do tego, co powiedziałeś, to jest bardzo, jeszcze bardzo ciekawe, Bo jak ja się zastanawiałem, słuchajcie, Bo pierwszy temat, co z laptopami i innymi urządzeniami, Bo telefony, najprościej jest powiedzieć, że kontrolujemy telefony, ale tutaj mamy dużo więcej urządzeń, czaty mamy równie dobrze, słuchajcie, w konsoli PlayStation też mamy czat i teraz co to oznacza, że wszystkie urządzenia elektroniczne, które potrafią się komunikować, muszą, to teraz właśnie, dokładnie tak, teraz wyobraźcie sobie, co to oznacza, to jest pierwsza rzecz. Druga rzecz, o której byście się zastanawiali.
Trochę to zaadresuję, widzisz, Unia Europejska niestety, albo stety, ma taką siłę, że kiedyś wymusiła specjalnie wersję Windows, która była bez sensu. Więc generalnie, jeżeli by to przeszło... Ale to jest co innego, zmuszać jeden Microsoft. Moje założenie jest takie, że wtedy, właśnie, Bo to jest trochę o skutkach, że wtedy musieliby zmusić producentów wszystkiego do wprowadzenia czegoś, co to wymusza i to by spowodowało albo właśnie. ... Teraz przechodzimy, to czekaj, Bo teraz myślę, że popiero cię sprzęt nie dystrybuuje. Albo wycofanie się usługi sprzętu z Europy, po prostu. Jasne. I teraz myślę, że dopiero was spróbuje. Jeżeli się zastanowicie, z punktu widzenia inżyniera, co oznacza ta jurysdykcja, to to jest bardzo ciekawa rzecz, Bo tak naprawdę, musimy wejść, tak naprawdę, w okolice jądra systemu operacyjnego, żeby móc w ogóle coś takiego dostarczyć. Nie, to właściwie każdej platformie, to Signal musi zaimplementować w swoich klientach. Facebook musi zaimplementować w swoich klientach. Tak, tak, tylko teraz właśnie pytanie, jak to będzie rozwiązane, Bo kwestie i konsekwencje architektury tego rozwiązania tak naprawdę nie są omawiane.
One są wstępnie powiedziane, słuchajcie. My chcemy dostawców, tak? Żeby oni byli. Ale tak naprawdę, jeżeli się zastanowisz, żeby uzyskać taką kontrolę, to pytanie, czy nie będzie teraz i w przyszłości na dostawców systemów operacyjnych, że musimy mieć taką kontrolę, Bo mamy taką jurysdykcję. Ja bym poszedł dalej. Znaczy, nie musisz, ale ja bym poszedł dalej. Jeżeli by to przeszło i teraz róbmy sobie scenariusz taki, wiesz, już naprawdę. Border, to pojawia się chat control chip na każdym sprzęcie typu komputer, nie? Na przykład. Który jest poprzedni. Zaczynasz od nowych ryb, nie? Największa ryba. Właśnie, Bo miałem powiedzieć, że wiesz, że generalnie tego typu regulacje są niewymuszalne. Tak jakby w stu procentach. I oni o tym nawet wiedzą dokładnie. Dokładnie ich będzie interesowało. A i na sprawa, co do tego, co mówisz, jest ja sprawdziłem sobie to rozporządzenie i tam jest wyłączenie komunikacji łączności państwowej.
Czyli już masz wyłączenia. Czyli jeżeli jesteś dyplomatą, to prawdopodobnie nie będziesz podlegał temu. Pierwsza rzecz. Druga, to jeszcze szybko dokończę komentarz. Druga, trzecia rzecz, o którą jak się wczytywałem, to się zastanawiałem, mamy konflikt jurysdykcji. Mianowicie firmy ze Stanów już muszą raportować tego typu wykrycia do National Center for Missing and Exploited Children. I będziemy mieli zderzenie reżimów prawnych dla wszystkich dostawców i bardzo duży compliance. I ostatnia rzecz, już oddaję głos, to jest function creep. Skoro mamy trenowanie do tego typu treści, dlaczego za chwileczkę nie dotrenujemy sobie, żeby, wiecie, skanować dodatkową rzecz i dodatkową rzecz i kwestie podatkowe itd., itd. Cała regulacja jest zła, jakby jako pomysł w ogóle. Teraz, wiesz, potem szczegóły implementacyjne, techniczne są najmniej istotne, Bo Unia Europejska zrobi to, co zawsze powie, tak jak moje dziecko kiedyś powiedziało coś innego, ale "zaimplementujcie".
Jeżeli by to przeszło, to firmy amerykańskie użyją po prostu swojej administracji jako narzędzia. To po prostu, to będzie shit show. Oni zrobią wszystko, żeby tego nie implementować, a może nie, Bo ich administracja też wtedy będzie może chciała. Ale wiesz, to z założenia to, te pytania, które mówisz, to wiesz, one jak pójdziesz dostatecznie daleko, to one wymagają dokumentu itd. , itd. , i one nie będą implementowane aż tak. Tylko ich interesują, tak jak Sebastian powiedział, grube ryby, kontrola jakiejś części. Najgłupszy w tym wszystkim, znaczy najbardziej niebezpieczny jest, że to jest dokładnie client-side, że to jest generalnie, masz mieć coś na urządzeniu, co cię czyta. I automatycznie raportuje. Żeby to było skutecznie, to powinien się pojawić system on-chip, który jest po prostu, chat-control-chip, który leży na device'ie i po prostu czyta za ciebie, nie masz żadnego dostępu. System operacyjny musi być z nim zintegrowany. Pojechaliśmy trochę po tym, ale żeby było śmiesznie, to jeszcze nawet nie jest połowa problemu. Bo tam są te trzy główne cele, którym to chcę przeciwdziałać.
Jeden z tych celów, już nie pamiętam dokładnie, jest formułowo sformułowany, ale tam generalnie chodzi o ten grumik nieletnich. I teraz w związku z tym, tam też ma być badana, znaczy nie jest wymuszona, czy jest takie oczekiwanie w tej regulacji, weryfikacji wieku odbiorcy, czy weryfikacja wieku uczestnika. I to jest w tym momencie, nie jest wskazane w jakiś sposób. Nie ma na to jeszcze dobrego sposobu na chwilę obecną. Nie ma standardu. Ale to jeszcze pachnie większą permanentną inwigilacją. Więc wszyscy ci, którzy w ogóle myślą o jakimś privacy w sieci, o zachowaniu pewnego rodzaju anonimowości i tak dalej, no to w tym momencie się rozbija zupełnie. Sposoby na to mamy. Żadnego dobrego. Standardy może nawet też, tylko widzisz, tu się pojawia według mnie paradoks. Bo jeżeli zaimplementujemy to używając sposobów jakie mamy i tych standardów, to nie osiągnie to celu rządu, Bo to pozwala, Bo da się weryfikować wiek w sposób anonimowy.
Tak? Znaczy ja mogę ci udowodnić, że jestem dorosły. Nie? Ale, zaczekaj. Mogę przedstawić prów, że jestem dorosły, ale może to zrobić moje dziecko, że dostanie moje kredenszale i tak dalej. Tylko, że ich nie interesuje, czy ja jestem dorosły. To się da rozwiązać. No właśnie, Chiny to rozwiązały. Ale... Z jednej strony masz inwigilację, z drugiej strony masz co zadowoli regulatora. I według mnie rozwiązania, które będą zachowywały prywatność, nie będą zadowalać regulatora. I tu mamy fundament, jak to mówi pewien naród. Dobrze. Jest taka strona www. Chatcontrol. Eu Tam można sobie poczytać, można zobaczyć aktualny Stan tych krajów i tak dalej. Niemcy nie są jeszcze uaktualnione, jeśli się to zmieni dzisiaj. Jest też tam taka strona fightchatcontrol. Eu gdzie można wyrazić swój sprzeciw. To tam jest zrobione, jak się skontaktować ze swoimi ludźmi.
Dla Francuzów jest to osobna strona. Oni zawsze mają wszystko inne. Chyba największa rzecz jest taka, że o tym się nie mówi. To jest duża rzecz, a mało się o tym mówi. Więc generalnie też podrzućcie swoim znajomym i tak dalej. Powiedzcie, słuchajcie, przeczytajcie, czy wy jesteście z tym OK, czy nie jesteście. Zapoznajcie się i patrzcie na to, co się dzieje, Bo to jest tak, że po prostu o tym się nie mówi. To porozmawiajmy o czymś, o czym się mówi, ale pamiętajcie, zajrzyjcie na www.chatcontrol. Eu To jest ważna sprawa według mnie, żeby tego nie było. Te problemy może są istotne, ale żeby tego nie było, to jest ważna sprawa. Ja lubię sygnały. Porozmawiajmy o czymś, o czym się mówi. OpenAI DevDays. Trzeba wymusić jakąś inną nazwę niż DevDays, Bo DevDays już wszyscy mieli. Zacznijmy od końca, Bo jeszcze przed DevDayem się coś wydarzyło. Na pewno chcemy od końca. To możemy zacząć od tego, co się wydarzyło wcześniej. To, co się wydarzyło parę ładnych dni temu, i czym żyje cały świat poza Unią Europejską.
Szczerze mówiąc, w Unii Europejskiej jest o tym bardzo, bardzo cichutko. To jest premiera nowego modelu wideo OpenAI, nowego modelu wideo, który nazywa się SORA 2.0. Sam model w tych demach, które zostały opublikowane, robił kolosalne wrażenie i powodował upad szczęki. Jeżeli chodzi o jakość tych cameo, które zostały generowane za pomocą tego modelu. Natomiast bardzo szybko okazało się, Bo praktycznie od razu, że ten model nie tylko będzie wypuszczony standardowo, Bo nawet chyba nie był wypuszczony przez API w pierwszej wersji, dopiero potem w DevDayu. Tylko właśnie, że ta wypuszczona aplikacja, aplikacja po prostu o nazwie SORA App i ta aplikacja jest na razie tylko i wyłącznie na iOS. Tak jak model to jest tylko invite only, tam nie każdy może korzystać. Oczywiście tylko i wyłącznie na iOS. Sama ta aplikacja jest, nazwijmy to pewnego rodzaju klonem TikToka. To jest aplikacja z typu social media.
W ramach tej aplikacji możemy sobie generować krótkie wideo, możemy generować z prompta, możemy je generować ze swoich własnych obrazków, ze swoich własnych uploadowanych wideo, takich, które tam wrzucimy. I jest porażające, jak dobrej jakości wideo ona generuje. Internet został zalany memami, w których mamy Sam Altman, a w bardzo różnych sytuacjach, on chyba zaczął od tego, że Sam opublikował parę takich filmików, a potem Sam wystąpił jako główna postać wideo, które promowało SORA 2. Tam było, tak, było długie wideo, w którym były wyścigi kaczuszek, czego tam nie było w tym wideo. Tak, wszystko było. Co spowodowało taki efekt "wow"? Kilka rzeczy. Po pierwsze, genialne odwzorowanie właśnie tych wrzuconych osób, czyli w tym momencie, jeżeli wrzucicie wideo z jakąś osobą, to. SORA 2 jest w stanie nie tylko wygenerować wideo z tą samą osobą, tak samo wyglądającą, ale SORA 2 ma również dźwięk.
W związku z tym również tak naprawdę buduje ten profil głosowy danej osoby, jest w stanie coś powiedzieć głosem tej konkretnej osoby. Więc mamy tego sama, tam, krzyczącego, płaczącego. Kiedy kradnie jakieś GPUSy i tłumaczy się ochroniarzom, to też mówi, robi to głosem sama i tak dalej. Znaczy to fajne wideo, jak on przez taki, jak przez wizjer w drzwiach błaga o kasę na język GPU, Bo SORA mu gotuje datacenter. Znacznie bardziej wiarygodny jest też model fizyczny. Tam zostało pokazane wygenerowane wideo, w którym jakaś grumuńska gimnastyczka fika jakieś koziołki na sali gimnastycznej i faktycznie po raz pierwszy, może jeszcze nie to, że wygląda to w 100%, tak jak byśmy oczekiwali, ta bezwładność jest moim zdaniem troszeczkę za mała, ale mimo wszystko robi to wrażenie czegoś niełamiającego praw fizyki. - Ale też np. - Odbicia światła, bardzo realistyczne. Dokładnie tak. Więc zanim dam wam jeszcze tutaj jakby głos, żebyście skomentowali, to tak, kilka szczegółów technicznych.
Tylko US i Kanada, tylko iOS, invite only, króciutkie formy wideo, mocne restrykcje, nieoficjalne informacje na temat tego, że ruch jest kolosalny, czyli że jest viralowa popularność, to się błyskawicznie wspięło na szczyty, jeżeli chodzi o aplikacje dostępne w App Store. Jest kontrola własności nad tymi swoimi awatarami. To znaczy, jeżeli ktoś z naszej sieci chce nas dodać w swoim filmiku, my mamy pewnego rodzaju kontrolę, możemy zgodzić albo nie zgodzić, możemy taki filmik potem usunąć. I nie mogą go wyeksportować, jeżeli się nie zgodzisz. Dokładnie tak. To nie są jakieś długie formy wideo, to są takie krótkie formy cameo. 15 sekund jest ograniczenie. Tam można share'ować, remixować, więc przypomina to mocno TikToka. Oczywiście też jest feed, widzimy to, co tam nasi znajomi sobie generują. I co? I to oddaję wam głos. Ja może szybciutko dodam, Bo jeszcze chwileczkę, parę dni wcześniej było MetaVibes.
Czyli bardzo podobny produkt, zareklamowany przez Metę. Czyli krótkie, w pełni generowane też clipy, które można sobie tworzyć i remixować. To było 25 września, jak sobie sprawdziłem. Czyli mamy w jednym tygodniu praktycznie wypuszczone dwa flagowce, jeżeli chodzi o tworzenie video. Ale zobacz jak tam nie pykło. Właśnie, Bo widzicie, to pokazuje, że nasze rozmowa nie jest skrypytowane, Bo ja miałem właśnie to wrzucić w koszyczek Wojtka, Bo taka cisza marka nastąpiła. Tak, tylko teraz słuchajcie, mój komentarz do tego jest taki, że my chyba nie rozumiemy, co odpaliliśmy. Może zaczynamy - A nie, to o tym porozmawiałem przy API. Tak, tak, to dopiero zaczynamy rozumieć, co się dzieje, słuchajcie. Czyli w wielkim skrócie przejście od user-generated content do model-generated content.
Czyli mamy dużo łatwiej, dużo prościej jest stworzyć dowolny the me. To, co mówiliśmy, że 2025 będzie rokiem filmu, już się staje. Tylko, że też w wersji social media od razu, czyli Sam Altman po raz pierwszy z OpenAI atakuje w taki świeży sposób, powiedzmy, i magiczny UX Java GPT, który jest bardzo prosty. A Meta ma przewagę dystrybucji, możemy cross-postować na Instagram, na Facebook. Mamy cały feed, ranking i tak dalej, i tak dalej. TikTok na razie nie ma, na razie przynajmniej, nie ma bezpośredniej odpowiedzi, więc to jest ciekawe. Ale zaczyna się wyścig o, wiecie, taki syntetyczny feed, to pierwsza rzecz. Druga rzecz, oszustwa i dezynformacja, to jest kolejny poziom tak naprawdę. Tylko czekać, jak wyjdzie open-source'owy model, który generuje bardzo zbliżoną wersję wideo i dotychczas wiecie, nawet weźcie pod uwagę, ile rzeczy mamy compliance zrobione online, tak?
I otworzyliśmy puszkę Pandory z jednej strony, z drugiej strony deepfake'i, które się rozsiewają w trybie błyskawicznym. Z tej strony też powstało sporo takich, no już mówiliście ostatnio o Altmanie, ale też powstało kilka takich filmów ostrzegających, powiedzmy, co tak naprawdę otworzyliśmy. Moja, już Ci Tomek oddaje mikrofon, moja konkluzja jest taka, to jest początek końca pewnej ery i konsekwencje społeczne będą gigantyczne tak naprawdę. No i co? Teraz nie mogę mieć zabawnych komentarzy. Jak to nie? Jedziesz. A, no dobrze. Znaczy zgadzam się z tym. Myślę, że jeszcze za chwilę o tym porozmawiamy przy okazji DevDay i wypuszczenia, sorry, przez API, Bo to jest trochę jeszcze inne wydarzenie. To teraz tak, najpierw trochę o tym, co OpenAI zrobiło i jak. Bo Sam Altman znowu pojechał po bandzie, Bo to, co powiedziałeś, to się zgadza. Oni wypuścili to invite only i tak dalej. Ja nawet mam możliwość dostania invite'a, ale nie mogę skorzystać.
No, macie dojścia, nie? Ale no, nie chcę mi się przekładać całej rodziny do stanu, żeby przetestować sorry, poczekam, nie? Ale oni wypuścili, Bo Ty powiedziałeś, że oni tam zrobili... Oni wypuścili, tak. Tylko my mamy problem, czy wybrać gold, czy platinum, nie? Oni wypuścili to bez żadnej kontroli, nie? I to jest w ogóle ciekawe, Bo tak, pierwsza wersja sorry pozwalała wygenerować wszystko. I jak sobie przejrzysz właśnie komentarze pod aplikacją, to oni potem wprowadzili i ludzie są wściekli, że już nie mogą generować, nie wiem, Mario Kartu, nie? I tak dalej, i tak dalej. Bo mogłeś wygenerować wszystko, wszystkie postacie i tak dalej, i tak dalej. I o tym ludzie też piszą, że generalnie Sam pojechał po bandzie, Bo żeby to załapało viralność, to pozwolił generować wszystko, nie? A potem pojawiły się ograniczenia, czyli ograniczenia są takie, że na przykład możesz wygenerować znaną osobę, na przykład Martin Luther King, który mówi twój tekst. Ale potem się znowu pojawiły ograniczenia, że już niektórych osób nie możesz.
I to był Martin Luther King, który razem z. Lincolnem wymywał się do twojego domu na przykład. Więc generalnie oni wypuścili to tak, że to poszło naprawdę viralowo, Bo każdy mógł wygenerować wszystko, nie? I potem zaczęli to przykręcać. Podobno... Nie, dlatego mówię, że to chciałem podkreślić, że wiesz, że po prostu oni wiedzą, co robią, nie? Po prostu przekręcili ten kurek, zanim dostali slap interface, nie? Od tam regulatora, kogokolwiek, zanim ktoś ich pozwał, cokolwiek. To to odnośnie wypuszczenie, nie wierzyłem szczerze, jak się pojawiły rumors, że OpenAI wypuści nową social media, to nie wierzyłem, że mogą wy myśleć coś, co będzie tak używane, albo ma taką szansę. W tej chwili uważam, że to będzie jedna z większych aplikacji tego typu, nie? Mam na to potencjał, po hype'ie nawet. A teraz, jeżeli chodzi o Sam ten... Ja nie mam dostępu do. SOR-y, ale mam dostęp do ludzi, którzy mają dostęp do SOR-y. I wiesz, Bo jak widzisz widea, które.
... Tak, widzisz widea, które wrzuca OpenAI, to możesz jeszcze podejść do tego, że to jest podkręcone, wyreżyserowane i tak dalej, nie? Ale ja widziałem widea ludzi, których znam, które wygenerowała SOR-a. To jest game changer totalny, nie? To znaczy odwzorowanie głosu jest dobre, akcent gubi czasami, jeżeli to są obcokrajowcy, ale czasami robi go poprawnie. Widea, jakie możesz wygenerować, są absolutnie mind-blowing, nie? I no to jest naprawdę. Po prostu dostajesz to wideo... Właśnie umarł z zawodu influencera. Tak, ale wiesz, bardziej chodzi o to... Ja już widziałem przykłady w polskim. Ja już widziałem przykłady w polskim internecie wygenerowanych wypowiedzi osób. I tu nawet nie mówię o prezydencie, który się tam pojawił chyba wczoraj, tylko wcześniej, w formie newsów, które nawet mając znaczek SOR-a, ludzie się nie łapali, że to jest SOR-y, nie? I powiem szczerze, Bo ja widzę po prostu widea moich znajomych ze Stanów, którzy mi je podsyłają. Jak dostaniesz takie wideo, jeżeli ktoś nie wstawi czegoś głupiego totalnie, to ono jest w stanie przejść w tej chwili jako dobre wideo, które oni nakręcili, po prostu, nie?
I no to będzie jakaś zmiana, Bo po prostu jesteś w stanie wygenerować jakby voice video message, który przejdzie, zresztą na od nosie influencerów, tam wczoraj. Levers napisał, że skończyli się influencerzy z Bali, nie? Bo każdy może to wygenerować, więc to będzie duże, według mnie, tak szczerze powiem, u ludzi, będą tego używać. Co ja myślę? Więc tak, pierwsza rzecz, to Vibes i Aleksander Wong z Metix ogłaszające to tam chyba tydzień wcześniej, to był flop i to było bardzo ciekawe, Bo tam był zupełnie inny messaging i zupełnie inny sposób pokazania tego. On po prostu dał, słuchajcie, tu macie feeda, będziecie mogli patrzeć jak jakieś ziemniaki kanapowe na generowane wideo w nieskończoność, jest to super fascynujące, bierzcie i bawcie się dobrze. Ale ludzie nie tego oczekują. To, co jest takie magiczne i dlaczego ci ludzie tego korzystają, to dlatego, że tam są wsadzone realne, faktyczne postacie w konteksty, w których nie były.
I tutaj mówimy o dwóch typach postaci, celebrytach, typu właśnie, można samemu Altmana zrobić myszka Miki na przykład i mówimy też o sobie i swoich znajomych. To ludzi interesuje. Ale jeszcze możesz zrobić mix, Bo możesz sobie wygenerować wideo siebie z samym Altmanem, smakującego nad kawą i zastanawiającego się, gdzie tak się wypaliło. To ludzie interesuje. Ludzie nie interesują piękne, nowe filmiki, wideo. Gdyby tak było, tylko same te filmiki, jakiekolwiek, to w tym momencie tam na mid-journey jest taki feed wygenerowanych, wizualnie atrakcyjnych filmików. Ludzie by to oglądali, ludzie tego nie oglądają. Ludzie interesują konkretnie ludzi rozpoznawalnie, albo oni sami, albo celebryci. To jest pierwsza obserwacja. Tutaj meta zupełnie tego nie rozczaiła. Open AI to rozczaił i tym wygrał. Czy to będzie tylko efekt nowości, czy ludzie się tym znudzą? A nie wiem. Niekoniecznie. Może się nie znudzą. Czy to zabije influencerów? A nie wiem, niekoniecznie. Dlaczego? Dlatego, że to zależy od tego, w jaki sposób meta to będzie monetyzować. A wyobraźcie sobie, że będzie tam możliwość udostępnienia siebie jakichś tam influencerów, nie wiem, aktorów, aktorek.
To możesz stworzyć wideo ze mną, tylko tam 25 dolków na przykład za stworzenie takiego wideo. Jak teraz? Daję to jako przykład. Tak, ale to zaznaczmy tylko, że tam się pojawiła ta pierwsza taka wirtualna aktorka, która się staje popularna. Żeby był twist, to pojawiła się realna osoba, która powiadała "wiecie co, jestem piosenkarką i to jestem ja. Mnie skopiowali, ale się mnie o to nie spytali". Pojawiła się dziewczyna, która wygląda jak ta aktorka. Ale też jeszcze dodam tylko taki twist, że Mr. Beast przemówił. W życiu nie widziałem jego wideo, ale wiem, że istnieje. A on przemówił i powiedział "Sora zabija mój zawód". Uproszczając, nie? I on widzi to jako realny problem dla siebie. To nie jest forum publicystyczne. Więc generalnie tak. To jest na pewno tektoniczny ruch. Dlaczego? To dam tylko jedną anegdotę. Jak myśleliśmy zacząć tutaj gadać o tej SOR-ze, przeglądać sobie te wideo, ja też nie wiem, Bo oczywiście jeszcze do tej amerykańskiej wersji i tak dalej, w każdym razie już trochę nakarmiłem tym contentem, zobaczymy jak on jest realny.
Wtedy chyba Wojtek wrzucił jakieś video tam, nie wiem, sama gadającego z jakimiś arabskimi inwestorami. I szczerze, to tak spojrzałem na nie już zanim zacząłem mówić. Zanim zrobiłem sobie opinię, to już miałem taki instynkt "kurde, fek czy nie?". Wyglądało to tak realnie. Nie byłem w stanie powiedzieć, Bo on tam był w jakichś, nie wiem, zielonych, krótkich spodenkach. I zacząłem się tak kwestionować. Poszedłby w krótkich spodenkach i spotkał się z takimi arabskimi inwestorami? Ja na przykład później z ciekawostek, co Sara potrafi, znajomy mi podesłał wideo, które wygenerował wrzucając tylko fotkę, still photo swoje, jakiejś i po prostu powiedział "leć dalej". I to jest dokładnie to. Masz zdjęcie sama z inwestorami. I dokładasz mówisz mu i wygenerują teraz jak walą się plaszczakami po pysku. Po prostu tyk, tyk, tyk. No i potem to przeszliśmy dalej. Trochę już, Bo Sara się pojawiła, ale potem mieliśmy Open AI Dev Day. I już pomijając wszystkie inne, to kontynuując wątek Sorry, Bo już wcześniej zaczęli ludzie pokazywać Sorę Pro.
Że ona jest lepsza i to co tam przeciekało, to że potrafi robić długie filmy. Długie w rozumieniu, konsekwentne sceny, trzymające plot. I trzymające jakby postać. No i na Open AI Dev Day pokazali Sorę Pro, która jest według mnie Tania niesamowicie. Tam jest 10 centów za sekundę, chyba tak, coś takiego. Ale ja potem widziałem przykłady tego, Bo oni pokazali co można robić i tak dalej. Ale widziałem przykłady jak ludzie opisują timeline filmu, czyli piszą od tej sekundy to, od tej sekundy to, od tej sekundy to i tak dalej. I to faktycznie generuje film z dźwiękiem. I to Altman mocno. Podkreślał, z pasującym dźwiękiem, który trzyma się tego timeline'u i nie ma już znaczka Sora na tym. Czyli nie ma watermarku. Więc według mnie to w ogóle będzie miało impakt. Tak, lepiej, że to chodzi. Że generujesz i od ręki możesz użyć.
No ale ludzie pokazali co można wygenerować przez to API od ręki w miarę. No i według mnie na jakąś część industry zajmującego się wideo to jednak będzie miało wpływ. A skoro wspomnieliście o Dev Day, to lecimy dalej z tematem, Bo tak jak chciałem to szybciutko postaram się główne punkty przedstawić. Czyli mamy pewne domknięcie układanki ze strony Open AI. Czyli słuchajcie, pierwsza rzecz Apps in the chat, GPT i Apps SDK. Czyli normalne aplikacje uruchomione z okna czatu, wliczając interaktywne UI z aplikacji w oknie czatu, czyli możemy mieć w chat GPT playlist piosenek, map, prezentacje, pokazano itd. , itd. Pierwsi partnerzy to Booking. Com, Canva, Coursera, Figma, Expedia, Spotify i Zillow. Więc to jest pierwsza rzecz. Oczywiście, nawet dla wszystkich spoza Unii Europejskiej. Druga rzecz, Agent Kit, czyli Agent Kit Builder.
I to jest to, co opowiadałeś, że Open AI się chwaliło, że 80% Agent Kit Buildera zostało stworzone przy pomocy kodeksu. Czyli to jest wizualny workflow z wersjonowaniem do tworzenia agentów i chat kit do wbudowania agenta we własny produkt. Więc to jest taka ciekawostka. Z wszystkimi narzędziami do tego potrzebnymi. I w wersji Enterprise mamy także Reinforcement. Fine Tuning na O4 Mini i wpływanej w beta dla GTP5. Po trzecie, przedstawiono dużo więcej modeli i dużo niższe koszty tych modeli. Między nimi dostaliśmy w API GPT 5 Pro, dostaliśmy GPT 5 Mini, czyli między nimi głos i on jest tam bodajże dużo, dużo tańszy niż GPT Image. One Mini, więc jeszcze tutaj do tego, co wspomniałeś Tomku, mamy dużo niższą barierę wejścia w te produkty.
I po czwarte, handel w czacie. Czyli pojawiło się. Byte in chat GPT z Instant Checkout i otwartym Authentic. Commerce Protocol, który stworzono wspólnie ze Stripe'em. Na start mamy zakupy w czacie dla użytkowników ze. Stanów, głównie z Etsy i z Shopify'em ma to być wkrótce. Czyli tak naprawdę fundament dla monetyzacji i otwarcia e-commerce w chat GPT. No i jaką taką wisienkę też ogłoszono przy okazji Dev Day, czyli strategiczne partnerstwo z AMD. Cluster 6GW z czego pierwszy ma być odpalony w pierwszej połowie roku. Co jest ciekawe, tylko chciałem powiedzieć, co jest też ciekawe, Bo właśnie jest dosyć duża dywersyfikacja dostawców, Bo wcześniej to była wielka miłość z Nvidia, więc to jest takie ciekawe. No dobra, słuchajcie, co to oznacza dla rynku?
Co to oznacza dla jakiejś nieoczywistej obserwacji waszej? Will z AMD na następne BREW. Ja będę miał nieoczywistą obserwację, czyli zadam pytanie Sebastianowi. Sebastian, kto wygra wyścig do Everything Up? I czy to w ogóle jest na tapecie? Elon czy Sam? Pojechałeś. Elon nie. Moim zdaniem nie ma szans. Ale myślisz, że Sam celuje w Everything Up? Myślę, że tak. Tylko nie wiem, czy to będzie taki Everything Up, jak my rozumiemy Everything Up. Jak dla mnie, to chyba nazwałem wczoraj, to będzie "Następca Przeglądarki". Nawet system operacyjny, tak naprawdę. No, załóżmy. Tak, tak. Możemy nazywać tak, kolejne "Następca" albo "Systemu Operacyjnego", albo "Przeglądarki", czyli "Seamless Experience". Masz jakikolwiek konsolę, jakąkolwiek potrzebę, jesteś w stanie ją tam wyrazić i zgrzejmy się, zrealizować. Właśnie dobrze to powiedziałeś, Bo jak ja to oglądałem, a no zrobiłem wczoraj i teraz jak o tym mówisz, to jedno, co mi się właśnie tak przesuwało, że to, co oni tam projektują, to jest to, żebyś nie miał powodu wyjść z ChatGPT.
Żebyś nie frustrował przede wszystkim. Cokolwiek, co robisz, robisz w ChatGPT i jest to jeden flow. I tam nie będzie ChatGPT. Ale wiesz, o co chodzi, nie? Że to jest, no... Tak jak w przyszłości wszyscy musieli się, wiecie, z Google Searchem dogadać i optymalizować, teraz wszyscy będą musieli z OpenAI się dogadać. Generalnie Google'owi się udało jedno magiczne, że on de facto połączył przeglądaczkę z wyszukiwarką. To już ludzie, kolejne pokolenie, to już tego nie rozróżnia, w sensie nie rozumieją. Tak, moje dzieci nie rozróżniają. Więc to jest, to będzie dokładnie analogiczny kryzys. Ja powiem tak, ja całego DVD ja nie oglądałem, Bo tam były jakieś też masa sesji za Game Face, za tego, tamtego, nawet o Starze Pro nie słyszałem, szczerze mówiąc. Natomiast to, co mi się spodobało w tym, tym, tym, tym DVD'ie, co zobaczyłem, to takie, te appsie zrobiły na mnie duże wrażenie. Bo tak, różnica teorecznie jest nieduża, Bo do tej pory on to umiał robić poprzez wyszukiwanie, umiał sobie odpalić wyszukiwać w sieci na przykład i robić podobne rzeczy, czyli ciągle musiał, i mógł Ubera, mógł zarezerwować, nie?
W tym momencie jest już SDK i ta integracja wygląda bardzo seamless. Nie wiem, ile oni nad tym pracowali, jak łatwe będzie dodawanie kolejnych partnerów, Bo to jednak nie jest takie easy peasy, ale wyglądało to naprawdę bardzo seamless i robiło to duże wrażenie. I to właśnie powoduje te wszystkie te plotki, czy spekulacje na temat Everything App. Jeśli chodzi o Agent Kit, żaden szał, to już Langsmyth taki, jaki robił dawno. Tak, to jest ok, fajnie, ładnie, pięknie, ale to moim zdaniem niczego tutaj nie urywa. Ale wiesz co, nie wiem, czy widziałeś ten komentarz, który wczoraj podesłałem, taki tam z Linkedln, możemy też podlinkować. I to jest fajne, tam taki akurat człowiek przy użyciu. Worldly Maps to sobie analizował. I on powiedział, że napisał ciekawą opinię na temat właśnie tego, Bo jak ja zobaczyłem Agent Kit, to też, nie? No i kolejne robiliśmy takie rzeczy, Washboard, akurat u nas, nie wiem, było tego ileś iteracji. Ale on właśnie to fajnie zawiął, że to jest tylko i wyłącznie narzędzie do prototyp o w ani a interakcji przez chat GPT, żeby szybko pokazać use case, który pozwala absolować.
OpenAI, tak jakby robienie tego przez siebie, nie? Że jeżeli to jest i to tak działa, to ktoś mający pomysł na coś, szybko sobie to zamodeluje, zrobi czat, a potem powie, a już jak mamy to w OpenAI, to zostajemy w OpenAI, nie? I będziemy używać ich jakby interfejsu workload, nie? No pewnie tak, jak najmniej powodów, żeby iść - gdzie indziej, Bo być może coś... - Tak, dokładnie. I właśnie on napisał, że wprost, że to jest tylko i wyłącznie narzędzie pod to, to jest jego opinia, oczywiście, nie? I teraz, dla mnie oprócz appsów tutaj takim totalnym winnerem i casem, o którym będziesz dużo mówić i tu będzie niesamowite pieniądze będą płynąć, to jest ta integracja płatnościowa. My już o tym nie mówili, ale to już byliśmy chyba na rozkładzie dwa tygodnie temu na naszej listce. Był ten protokół dla agentów płatniczych, który wypuścił Google. Google wypuścił swój własny protokół i podpisał wielką umowę z PayPalem. Agents Payment Protocol. AP2, Agents Payment Protocol, dokładnie tak. W tym momencie OpenAI robi coś analogicznego. Podpisuje to ze Stripem i jest to już zaimplementowane przez dużych partnerów typu Etsy.
One działają trochę inaczej, Bo ten protokół ten protokół OpenAI, moim zdaniem, jest szerszy. To jest taki już ogólnie i komersowy. Natomiast tam jest dużo ciekawych smaczków w tych protokołach. Ja to polecam. My podlinkujemy do tego specyfikację, można sobie tam rzucić okiem na parę przykładów, ale generalnie idea jest taka, że dajemy kontrolę agentom, umożliwiamy im wydokonywanie płatności, ale z mechanizmem bezpieczeństwa, czyli na przykład z podpisywaniem in ten tu, ze specyfikacją in ten tu, na co my konkretnie dajemy na przykład tutaj zgodę. I ja myślę, że warto wziąć, słuchajcie, obydwa protokoły na warsztat podczas następnego próby, Bo to tam jest bary smaczkowiczka, tak jak powiedziałaś. I to jest nasza przyszłość. Tu bardzo dużo scenariuszy się otwiera, Bo to są scenariusze związane z tym, że po pierwsze, genialny user experience, czyli my faktycznie będziemy w stanie kupować usługi, będziemy w stanie kupować rzeczy bezpośrednio z poziomu czata. Czy z naszą interakcją synchroniczną, czy z naszą interakcją asynchroniczną, to też jak najbardziej będzie możliwe.
To jest znacznie. 1173 01:05:18,105 --> 01:05:17,977 ... Otworzy to faktycznie nowy kanał i spowoduje, że taki transakcyjny ruch sprzedażowy też zniknie z sajtów transakcyjnych, a przejdzie na tę stronę taką już czysto agentową. I to jest też w ramach tego e-commerce'owego protokołu, to też jest jak tam w jakiejś mierze omówione i doprecyzowane. Mega ciekawy temat, mega rozwojowy. Wiesz co, no to tak, ja tam się dzieliłem z wami wczoraj, a potem nawet coś tam skrótnę, na jakiś szaleń, Bo właśnie testując Comet i tam jakieś swoje rzeczy, po prostu no, to działa. To znaczy to jest ten use case, gdzie znaczy dla mnie, ja miałem wczoraj takie myślenie właśnie, że odpina mnie to, że bardzo długo tworzyliśmy interfejsy, które miały skłonić ludzi do zakupów, wiesz, jakieś apsele, takie rzeczy, nie? I te apsele w tej chwili, znaczy te interfejsy po prostu znikają z mojego punktu widzenia i ja mam agenta, z którym rozmawiam. Oczywiście tam będzie zbrojenie, nie?
Bo agenci będą przekonywać moich agentów, że jednak. Będzie się to samo odbywało, tylko na poziomie agent to agent, nie? Ale generalnie tak, to dla mnie to jest ten potencjalnie działający kanał, przez który ja mogę kupować i oczywiście dla geeków, nie? Bo jest Klee Shopping, jako nowy, jakby co to pierwszy raz tego użyliśmy, Klee Shopping, nie? [śmiech] CLI Shopping. Ale tak, i to jest to, że OpenAI, to znowu, nie? Oni mogą, czy OpenAI, czy ktoś inny, oni będą przejmować kanał płatności, to jest to, co Apple dobrze zrobiło, nie? Oni zrobili wektor cały, wertykalnie kontrolują dystrybucję klienta, nie? I teraz jak OpenAI ma teraz App Store i mówi, będziemy wam tam robić App Store, będziemy promować dobre aplikacje i tak dalej, nie? I mają użytkownika, którego zachęcają do tego przez to wszystko, co robią, żeby on siedział w tym czacie i dołożą do tego te płatności, nie? No to masz po prostu wertykalnie kontrolę użytkownika. On siedzi w tym czacie, szuka sobie miejsca na wakacje i mówi, to kup, to kup, to kup, nie?
A OpenAI bierze tam 2% z tego, ile tam sobie będzie brało, nie? Więc, no jest to duża rzecz. Nie mówiąc o całej, wiesz, wszystkim, co się wiąże z promocją, tak? Bo teraz co ci model powie, to jest pytanie. Ja tutaj, powiem szczerze, widzę miejsce dla mojego lokalnego modelu, który będzie uczony do tego, żeby walczyć z tymi modelami, żeby nie wciskały mi bullshitu, nie? Taki typu "Wytnij wszystkie piękne opisy, wytnij wszystkie zachęty do kupienia". Przypomnę, że jak powstało, były projekty pod tytułem "Prywatne hostowane własnoręcznie przeglądarki". Także były takie projekty. Do tego samego. Jak ja bym miał powiedzieć, to "down the road" LLM-y lokalne tego typu będą. Ja mam potencjał, żeby zaparkować, słuchajcie, obydwa prototypy, Bo to jest bardzo ciekawe i to nas wszystkich będzie dotyczyło, więc myślę, że do następnego brudu dodajmy.
Ale zaczekaj, tylko jeszcze rapując w DevDay, to jest jeszcze ciekawa rzecz, Bo jednak OpenAI ucieka z tych firm najbardziej w stronę konsumer. Czyli idzie w stronę aplikacji dla klienta końcowego. To się skaluje. No tak, ja nie mówię, że nie. Dobrze, porozmawiajmy o czymś, co się też skaluje, tak jak Wojtek zasugerował, a Sebastian się pokazując co chwilę logo, nie? Tam, tutaj ten. Mamy dramę. DHH został nazistą i w ogóle nie wiem, co tam się wydarzyło, nie? Ale generalnie mamy dramę, Bo elementy aktywistyczne objawiły się w świecie open source i się okazało, że. Onarchy to jest może nawet bardziej opinionated dystrybucja, niż się wydawało. Co opowiadacie? Trzeba się strześć, tak, co się dzieje. Tylko się nie ba stresić, to nie jest jedna drama, to jest kilka różnych dram. Ja mogę spróbować stresić, a Sebastian się wypowie. Zaczekaj, to robimy tak, ja robię krótkie streszczenie, Wojtek robi szersze streszczenie, - Sebastian się wypowiada. - Ja robię trzy streszczenia, to jest krótkie.
Ja robię krótkie streszczenie. What the fuck? To ja, a ja teraz rozbuduję, to może się szybciutko się stało i Sebastian słowo komentarza. Czyli było, co się działo w ogóle? Mieliśmy otwarte listy wzywające do odcięcia się od DHH i od, do zrobienia hard for ka railsów. Było tam ponad 100 sygnatariuszy, też byli kontrybutorzy bezpośrednio do railsów i tak dalej, i tak dalej. No i teraz, to by się nazywało plan vert w ogóle, czyli to dla wszystkich, którzy mogą nie pamiętać, to był francuski sabotaż kolejowy z drugiej wojny światowej. Skala, no nie udało się, więc, Bo mamy setki tysięcy tak naprawdę deweloperów używających railsów na co dzień. Po drugie, wydarzył się kontratak narracyjny DHH. To DHH po prostu spuszczono z bloków i pewnie zaraz do tego przejdziemy. I on popełnił wiele, wiele wpisów, jak i bardzo wiele tweetów, więc tam dużo się, dużo się działo.
Ale Ty tak przedstawiasz bez emocji, tak nie można. Powiedzmy wprost, DHH został nazwany w konkretny sposób, było "Ty nazisto!" Nie masz strony kod o w-kontakt dla Omarka! "[śmiech]" I po trzecie, tak naprawdę też tam smaczek był taki, że wycofał się sidekick z konferencji RailsConf. Jak sprawdziłem, to był całkiem spory budżet dla konferencji, więc będzie ciekawe. I Ruby Central stała się zależna całkowicie w tym momencie od Shopify'a. Więc to też jest przykład tego, jak tego typu historie mają wpływ realnie na community. Sebastian, widzę, że już po prostu pękasz. Wiesz, chronologię zaburzyłeś. Pewne rzeczy tutaj zniknęły, Bo generalnie to była taktyka, czyli podpuścić, a potem wklepać. O co chodziło? Chodziło o to, że sidekick się wycofał z dużego sponsoringu Ruby Central. Ruby Central to jest taka organizacja, która trzyma tam RaceWorld'a m.
In. I to jest duży sponsoring, 250 koła rocznie. - Ale nie jest na frytki. Mówimy oczywiście o twardej zachowanie. - Przy w i a dnie my, jeżeli byście chcieli gdzieś przealokować ten budżet. Tak. Dlaczego się wycofał sidekick? Sidekick to jest takie baczowe rozwiązanie najbardziej popularne dla Rubiego. Ale okej, nieważne. W każdym razie wycofali się. Dlaczego się wycofali? Dlatego, że oczywiście aktywiści tam uderzyli, że za RaceWorld'em stoi taki bardzo zły człowiek, Dawid Heinmeier-Hansson, który oczywiście wiadomo, że jest narodowym socjalistą. Z czego to wynika? Bo też może nie każdy wie, z czego wynika takie opinie, no Bo ha, ha się nie gryzie i nikogo nie atakuje, żeby nie było. On nikogo nie atakuje, ale on na przykład mówi, że słuchajcie, w Danii, on jest Duńczykiem, w Danii to podejście się sprawdziło. Trochę się przyjechali na emigracji. Duża część tego dobrobytu, który wynika z tego, że tam jest bardzo homogoniczne społeczeństwo i co to oznacza, on nie wyzwala do wykopywania kogoś, do jakiejś nienawiści czy cokolwiek. Po prostu facet jest technokratą i wyrzuca pewne fakty, wrzuca pewne dane i je komentuje.
Oprócz tego mówi, co mi się bardzo spodobało, mówi tak, udało mi się, nie będę przepraszał. - Możecie mnie z atakować. - Dokładnie. Dokładnie, dokładnie tak. No więc, to się tam nie spodobało i Sidekick jeszcze jako firma stwierdzili, że chyba jeszcze żyjemy w epoce woke, czyli my musimy pokazać, na co to jesteśmy, tacy antynarodowo-socjalistyczni. No i dał się chyba podpuścić ten Sidekick, dlatego że jeszcze Sidekick się dobrze nie wycofał. Na to miejsce wjechał Tobii cały na ludkowo, czyli CEO z Shopify'a i wjechał ze sponsoringiem. Żeby było jasne też dla tych, którzy nie wiedzą, Tobii i DHL - są best buddies, jeżdżą razem w wyścigach i tak dalej, i tak dalej. - Dokładnie tak. I oczywiście Shopify jest mega invested, jeżeli chodzi o świat rubiego, no Bo cały czas Shopify stoi na razie i na rubii. I teraz, co się wydarzyło? No więc ten Shopify ze swoim sponsoringiem, dla nich to jest jak na frytki. I w związku z tym nie tylko, oczywiście Ruby z Word, tam Rewert funkcjonuje i tam DHL był na scenie i tak dalej, i tak dalej, ale też bardzo szybko Shopify de facto przyjął kontrolę nad RubyGemsami.
Jako RubyCentral, to jest sponsorowana organizacja, przyjął kontrolę nad RubyGemsami, to jest rubiowa wersja NPM-a. I to zostało potraktowane przez niektórych jako hostile takeover, Bo tam niektórym zostały odebrane uprawnienia. Zostali dodani nowi administratorzy. Żeby było jasne, RubyCentral to nie jest samo Shopify, to jest ciągle jakby organizacja. Natomiast nie zostały nawet powiedziane wprost intencje, czemu to się tak odbyło, natomiast znowu możemy czytać między wierszami, że to była akcja wycięcia aktywistów, którzy wszędzie wpychają swoje code of contact, wpychają swoją politykę. Ta polityka, jak powiedział Wojtek, ona się przebija w milionie różnych projektów, no tak jak właśnie ta próba sforkowania rejsów, tam całe pięćdziesiąt osób się potem podpisało i się totalnie ośmieszyło w tym momencie. W ogóle pokazała się bardzo mocna opozycja w internecie, jak ludzie ich po prostu, pomijam to, że to byli ludzkie, co na ich temat napisał, że to są trolle itd. , itd. W każdym razie bardzo mocno podniósł to Brian Lunduk z Lunduk.
Journal, który pokazywał, że dzieje się dokładnie to samo w świecie. Linuxowym, w Nixie, w innych projektach X11 i że w końcu ludzie dają mu odpór, ludzie nie boją się powiedzieć "ej, spieprzajcie" z tym politycznym, my tu robimy technologię, nie będziemy kogoś can celować, dlatego że w swoim, że tak powiem, prywatnym czasie ma też jakieś takie, a nie inne poglądy, na przykład konserwatywne... Lunduk jest znany właśnie z tych poglądów konserwatywnych. Więc teraz zaczęła się taka maszyna, zaczęła się napędzać, Bo tak, Tobii i DHH mają jakiś tam swój układ i nawzajem się nie komentują. Na przykład DHH wcale nie skomentował to, co tam Ruby. Central zrobiło, co jest też ciekawe i znamienne. A, on zalewa z innej strony. DHH rozkręca Lunduka. Lunduk ma popularność ograniczoną, a DHH go cały czas retweetuje i pokazuje te wszystkie najbardziej toksyczne tam posty, jeżeli chodzi takie wołkowe i też szok tych posterów, kiedy to nie trafia na żyzną glebę, przecież nikt tego nie podejmuje. Oni wychodzą na totalnych wariatów i błaznów, nie? Jakby nie udało się żadnego z tych tam, powiedzmy, ambitnych wołkowych...
Znaczy, Bo wiesz, Sebastian, no właśnie, nie? Jak ktoś ci wychodzi, pomijając wszystko, jak ktoś ci wychodzi z takim argumentem "Ty, nazisto, nie masz strony konta w kontakt dla anarchii", to po prostu... [śmiech] Tak, dokładnie. Albo, na przykład, ktoś ma jakieś wątpliwości, że "Jak to?" No, ale przecież powinna być grupa moderatorów, oczywiście samouwierająca się i ona powinna mieć prawo override'owania nawet tamtego boarda danego projektu, więc o co chodzi? Czemu nie? No, przecież potrzebujemy inkwizytorów w każdym projekcie... No więc pojawił się ten szok poznawczy i to jest ten szok poznawczy pojawił się w wielu różnych projektach i to jest bardzo interesujące. Ja się cieszę, ja kibicuję. Ja się cieszę, ja przed wejściem na tak zwaną antenę mówiłem "Zostanę, zrobię sobie jakąś koszulkę", zostaje Pan Indie i cześć". Jego w ogóle zawsze lubiłem. Może trafia w mój styl, nie wiem, nie? Podoba mi się, jak prowadzą firmę, że są niezależni, że robią pieniądze po prostu na jakimś tam produkcie. Mają swoje okno. Musi każdy żyjeć w swoim życiu.
Ale dodajmy też, tak, dodajmy też, że na końcu no, DHH nie jest osobą, która podwinie okon i pójdzie, nie? No i trochę podolewał do. ... oliwy do ognia, w szczególności jak tam się zaczęła ta cała ze tym a i on wyszedł i powiedział "Wiecie co? Zmieniamy nazwę branczu, nie będzie main, będzie master". [śmiech] To się zaczęło, nie? Ja mówię "Jak master? Dlaczego? "A on mówi "Bo tak, Bo to mój projekt". [śmiech] I właśnie to mi się podobało. On mówi "To jest mój projekt, ja go robię" i jak chcecie, to zróbcie swój", nie? I tyle. I to zamykło. Trochę dotknąłeś jednego tematu jednak i go sobie już teraz zaparkujemy, Bo nam trochę się zrobiło długo, to nikt tego nie dosłucha. Odnośnie tych moderatorów, Bo nie wiem, czy widzieliście wpadł taki, zmieniałem trochę, taki wywiad tam o. Wikipedii, co striggerowało Elona do zrobienia grokopedii. Trafiło wam to w feed, czy nie? A, to tam główny inset jest taki, że Wikipedia zatrudnia moderatorów i płaci im i jest ich określona grupa i nie wie Kim oni są, oni są totalnie anonimowi.
Czyli główni moderatorzy w Wikipedii nie ujawniają swojej tożsamości nawet w Wikipedii, która im zatrudnia. What could go wrong? Nic, totalnie nic. Dlatego, że nic nie mogło, że pójść źle, to Elon powiedział, że odpala grokopedię po tym wywiadzie, nie? Jako ultimate source of truth. Czy gasimy pożar benzyną, dobrze. Tak, ale to jest trochę, wiesz, Bo to jest trochę podobna rzecz, nie? Samowybierający się anonimowi ludzie, którzy będą opiniowali o marchi, na przykład, nie? Nie widzę tego. Swoją drogą, jeszcze mówiliśmy, o marchy rozwija się bardzo, to jest w ogóle niesamowite. A jak? Tak, tak, ale to już nie projekt, on już w pewnym momencie kończy taki ten rap i rozwój. Tak, ale wiesz, chodzi o to, że jednak ktoś, kto ma drive, przebił się do świadomości dużo bardziej, niż ktoś, kto po prostu próbował robić to na ten sposób. I znalazł sobie super partnerów, którzy są też zainteresowani, typu Framework, Laptops.
Dobrze, czyli mamy przynajmniej dwa tematy na przyszły brew. Jeden merytoryczny, czyli protokół płatności i jeden opiniowy, opinionated, czyli grokopedia, a ten brew już będziemy zawijać. Zostało nam dobrych kilka tematów na przyszłość. Fajnie. Nie, no spoko, nie? Nie poruszyliśmy kilku imp lokalnych, musicie nam to wybaczyć, poczekajcie na portale. Powiedzieliście te słowa, nie zaczynamy, nie, nie, kończymy. Macie daily, musicie spotkać kram masterów dzisiaj. Tak sobie to tłumaczę. Pamiętajcie, żeby tam kliknąć subscribe, podbijcie nasz podcast, wyślijcie znajomym, nam będzie miło, oni się ucieszą, będziecie mieli co robić, a wy zyskacie punkty karmy i tym sposobem, o tak. Do miłego. I ten, mały konkursik, czy ktoś domyśla się, z jakiego promptu został wygenerowany ten obrazek?
Ale odpowiedź dopiero w następnym odcinku. Cześć, trzymajcie się dobrze. Zobaczymy ile osób, słuchaj, dotrwa do tego pytania. Dziękujemy wam bardzo.