Brew Brew #74

AI zjada Open Source? Koniec programistów, czas na makerów

Czas trwania: 1:18:06

O odcinku

A może po prostu zmienia się sama definicja tworzenia software'u? O tym i nie tylko w nowym Brew.

💀 Czy AI zabija Open Source? Twórca biblioteki Three.js mówi wprost: po co budować, publikować i utrzymywać projekt, skoro LLM może nauczyć się na Twojej pracy i wygenerować komuś podobne rozwiązanie w kilka sekund?
🧑‍💻 Koniec programistów, czas na makerów. DHH wraca z bardzo mocną tezą: kończy się era „craftowego kodowania”, a zaczyna era ludzi, którzy przede wszystkim tworzą i kierują agentami.
🤖 1000 developerów czy 1000 agentów? Zmienia się nie tylko sposób pisania kodu, ale też sposób organizowania pracy. CTO może coraz częściej zarządzać nie zespołem ludzi, tylko flotą agentów.
⚡ Jev nie jest LLM-em. Nowy typ modelu działa jak ultra-szybki klasyfikator: dostaje kontekst i podejmuje konkretną decyzję. Szybkość, koszt i możliwość pracy na dużej liczbie równoległych zapytań otwierają zupełnie nowe use case'y.
🚗 AI zaczyna sterować światem fizycznym. Rozmawiamy o wykorzystaniu takich modeli do autonomicznych samochodów, robotów i dronów. W jednym z demo model podejmował ponad 10 decyzji na sekundę, grając w Dooma.
🦾 Roboty wychodzą z laboratoriów. Open source'owe roboty, modele uczące ruchu, autonomiczne fabryki i coraz więcej zastosowań AI w świecie fizycznym. Pytanie przestaje brzmieć „czy?”, a coraz częściej „jak szybko?”.
🇨🇳 Chiny dokładają do gazu. Alibaba buduje własny stack AI, a tamtejszy rynek robotów rozwija się w tempie, które może zmienić sposób, w jaki wyobrażamy sobie domową robotykę.
💰 Miro za 1,355 mld dolarów. Bending Spoons przejmuje kolejną dojrzałą firmę SaaS i pokazuje model polegający na radykalnej optymalizacji kosztów, architektury i operacji.
🇪🇺 EU Kids Act i weryfikacja wieku. Unia szykuje kolejne regulacje dotyczące dzieci, social mediów i chatbotów AI. W tle wraca fundamentalne pytanie: kto będzie kontrolował cyfrową tożsamość i wiek użytkownika?
📉 AI jako wymówka do zwolnień? Rozmawiamy też o redukcji 20% zespołu w polskiej spółce i o tym, czy rzeczywiście chodzi o AI, czy raczej o koszty i dojrzewanie modelu biznesowego.

Lubisz? Słuchasz? Szanujesz? Zrób coś dla nas i podeślij link znajomym i ludziom, których Twoim zdaniem może to zainteresować 🖖

🔗 Linki:
EU Kids Act - https://digital-strategy.ec.europa.eu/en/library/proposal-eu-kids-act-eu-keeping-internet-digital-spaces-accountable-and-trustworthy
v0xium (X) - https://x.com/v0xium/status/2101526107128529120
Rails World 2026 Opening Keynote - DHH - https://www.youtube.com/watch?v=vDjW_dRyKXY
Instrat - Scamy Meta - https://instrat.pl/scamy-meta/

📖 Rozdziały:
00:00:00 - Intro
00:02:05 - Alibaba goni NVidię
00:03:21 - EU Kids Act
00:07:44 - Open-Source w czasach LLMów
00:18:55 - Korporacyjny teatr produktywnoścI
00:29:26 - Keynote DHH - Koniec z wykuwaniem kodu
00:45:24 - Jev - Klasyfikator, a nie LLM
01:00:12 - Meta - Muse AI, Modele i Hardware
01:08:47 - Raport o scam reklamach na MEta
01:17:05 - Outro

Transkrypcja
Ludzie, którzy mają tą pasję tworzenia, mogą mieć problem, bo żaden pomysł nie jest niemożliwy w tym momencie. A wrzuć w LLMA. Co się będziesz męczył? Ludzie pracują 12 do 13 godzin dziennie po to, żeby tylko wciskać enter. Nikt niczego nie czyta. Let's go. Dzień dobry. Tomek, Wojtek i Sebastian. Ja dzisiaj jestem na przyspieszeniu. Yyy, bo zaraz wam zrobię od rana. Nic nie brałem, ale yyy, Sebastian powiedział: "Let's go." To mnie tak przyspieszyło. Komu letu go? Dobrze. Y, dla tych, którzy trafili pierwszy raz, y, pamiętajcie, zasubskrybujcie się jeszcze, dajcie nam kredyt zaufania. Yyy, CTO Morning Brew. By the way, głosy są, że powinniśmy wrócić do CD Morning i mamy pomysły i wpadł nam właśnie dzisiaj pomysł o czym, więc wrócimy, a jak to się zobaczy, ale tak dla tych, którzy wiedzą co to jest, to niech stay tuned, a reszta może sobie zajrzeć na zakładkę, tam jest playlista C Morning Coffee, możecie posłuchać, będzie inna forma, ale coś wymyślił. Dobrze, chłopaki się wy takie od kuchni. Chłopaki się wyrywali, żeby o czymś rozmawiać i ja powiedziałem, ja to utnę, więc tak.
Wyszedł grok, opus sol luna, opus 5,5 Wojtek mówi, że zajebisty. Sebastian mówi, że zajskich modeli wyszło, ale że tamten też jest zarybisty i ten też jest zarybisty, a Google nic nie wypuścił. Temat modeli mamy dane. Okej, spłyciłeś. Dzisiaj nie wchodzimy w modele, bo będziemyśmy gadali cały ten i będziecie mówić pod tytułem: "Ten działa, a ten nie działa". Ale wszyscy chyba się mówią, że opus 5,5 coś tam dobrze działa. Więc dla tych, którzy nie spróbowali, niech spróbują. Czyli jaowo bym podsumował, że one są równie dobre jak ta poprzednia fala sota, ale są znacznie znacznie tańsze i to zmienia reguły gry i szybsze. Tak. A o tym, że zmienia reguły gry, to porozmawiamy. Ale na początek Wojtek powiedział, że ma dla nas coś, że będziemy się śmiać. To lecimy. Tak, to mam dwa mini tematy. Jeden, który z którego może nie będziecie się śmiać. Drugi, z którego jak was znam, to będziecie skomentujecie już się skomentujecie to uśmiechem. Yyy pierwszy słuchajcie to yyy przy okazji tych wszystkich premier modeli yyy chciałem rzucić okiem do yyy państwa w Azji. E, i to jest ciekawe, bo Alibaba dała wydała szereg oświadczeń i okazuje się,
że no gonią Nvidia i to całkiem sprawnie, bo okazało się, że firma jak się przeczyta wszystkie te ich oświadczenia, no to mają już pełny STOS AI od chipu po 20 GW data center. wychodzi nowy chip, to było ogłoszone na dniach, więc 216 GB pamięci łączy 1,2 TB i produkcja masowa startująca w pierwszym kwartale następnego roku, więc myślę, że te nowe modele Quen będą coraz bardziej przyspieszać. To tyle w kwestii chińskiej. Czy komentujecie? Zo, czekaj. Nic czego byśmy tutaj wcześniej nie komentowali i nie przewidzieli, więc jeżeli ktoś nas słucha od dwóch lat to wie o tym od dwóch lat. A ja tylko zaznaczę, że Alibaba dorzuciła trzy bańki na Omarcie. Właśnie to chciałem powiedzieć. Najbardziej kluczowa strategiczna decyzja inwestycyjna, jeżeli chodzi o Alibaby. Tak. No dobrze, dobrze. Więc no Alibaba bardzo mocno, bardzo mocno tam będzie działała. Druga rzecz, którą którą ciekawe czy się uśmiechnie uśmiechniecie, to jest EU Kids Act.
Słyszeliście o tym? O matko. Nie. A no a nie dziwię się, że się nie uśmiechacie. Jest już zapowiedź zapowiedź była poszła. Projekt rozporządzenia został przyjęty, więc rusza praca nad EU Kids Act. I co na pewno wiemy, chatboty AI mają być domyślnie wyłączone dla nieletnich. Uwaga, zakaz budowania emocjonalnej zależności. Kary do 6% globalnego obrotu dla platform. Duże platformy muszą mieć audyt zgodności, zanim będą chciały obsługiwać dzieci w Unii Europejskiej. Więc budowanie emocjonalnej zależności. Możesz to przetrawić. Przepraszam. Więc jak to wygląda? Poniżej 13 roku życia już wiemy, że dzieci będą miały będą miały mieć zakaz social mediów. 13 do 14 lat jest projekt, że będą jakieś mini konta. Od 15 roku mogą mogą być własne konta. E, to nie jest odosobniona inicjatywa.
Australia wprowadziła już regulację social mediów i tam jest poniżej 16 próg, jest 16 lat. Kary konkretne i to już działa od roku prawie. Wielka Brytania ma 18 plus do 16 roku, od 16 jest plan wprowadzenia i działa już mniej więcej od połowy tamtego roku, więc myślę, że gonimy. A w Stanach pojedyncze Stany zaczynają, słuchajcie, się rzucać na tą regulację też, by the way, żeby było ciekawiej. I najbardziej co się zdziwiłem najdalej poszła Floryda, bo jest od 14, 15 roku życia trzeba mieć zgodę rodzica. Yyy mój komentarz do tego jest taki, że słuchajcie yyy będzie musiała być yyy weryfikacja yyy osoby i wieku danej osoby. Więc pytanie, kto i jak będzie tworzył tą warstwę tożsamości, to jest to, co Tomek już nieraz pewnie wspominaliśmy. No jakbym był człowiekiem cukrową górą, Markiem Zuckerbergiem, to bym zbudował właśnie swoją wersję, jak to się nazywa?
Librusa. Tak. i zbudowałbym swoją wersję w ogóle jakieś platformy do uczenia dzieci. Dlatego, że definicja social mediów jest tak rozmyta, że myślę, że obejście tego, zwłaszcza takich miękkich definicji jak jakieś emocjonalne związanie i tak dalej to jest po prostu easy peasy. Tam już prawnicy to już zbijają piątki w tym momencie prawdopodobnie. Znaczy ja rozumiem zakusy i chronienie najmłodszych jest jak najbardziej słuszne. Tak się zastanawiam, czy po prostu takie wrzucanie tego typu sformułowań cokolwiek tu zmieni. Ale okej, no zobaczymy, może ten akt będzie miał jakieś sensowne sformułowania w sobie zawarte. No zobaczymy, zobaczymy. Na pewno podlinkujemy, podlinkujemy. Jest oficjalnie na Nie znałem cię od tej strony, że potrafisz mieć takie ciemne zakątki umysłu. Wymyślają takie scenariusze. Po prostu ja bym proponował, żeby Unia Europejska się ogarnęła. Się robię chyba radykalny, bo nie wiem co. Znaczy ja problem jest, żeby było jasne, infrastrukturę pod weryfikację wieku stworzyli. Tak, ona ma wejść. Wejdzie. Zobaczymy. Pewnie wejdzie, bo tam nie wiem c nie wiem czy wszyscy kojarzą. Może tylko zaznaczmy takie wydarzenie, które się wydarzy, że
w tym roku powinny wszystkie kraje odpalić elektroniczne wallety z ID takim Aidas. To jest dobrze zrobione na poziomie standardów protokołów i tak dalej. Oczywiście jest kwestia implementacji i to jest podstawa do weryfikacji wieku w tych scenariuszach, które pokazała Unia Europejska. Z tego co pamiętam M obywatel w marcu mówiliśmy z tego co kojarzę miał być miał to wdrażać. Weźmy, przyjmijmy, że wszystkie kraje zaliczą obsuwę, nie? Ale EU, AI act znowu nie, Unia Europejska próbuje regulować coś, na czym nie ma żadnego lewaru. No właśnie. Dobrze, to ja pójdę w trochę inną stronę, ale taki trochę ten jest człowiek na sieci. Pierwszy raz go widzę, ale się okazuje, że coś tam robi. Dan Green Hack chyba tak. What the heck? Dan Greenheck. Dan wcześniej go, wcześniej go nie znałem, ale widziałem jego pracę. Okazuje się, że Dan to jest taka osoba, która siedzi tam za pracą nad taką przy okazji takiej biblioteki 3JS. Swedish JS to trochę dostało życia, jak weszły różne
lmy i ludzie zaczęli mówić: "Hej, napisz mi taką i taką grę używając free js bo to jest biblioteka, która robi trzy wymiary w javascripcie, w przeglądarce i tak dalej." Par lat temu to miał niezły niezły bum, kiedy tam webg chyba tam był. Tak, tak, tak. Ale wiesz co, no przy Lamach wszyscy zaczęli robić światy, coś tam, nie? Yyy, no i on sobie robi z tego co widzę takie coś, co się nazywa 3JS Water Pro i Water, czyli generalnie bardzo pięknie wyglądającą wodę i ten nie no i napisał taki wpis, który wpisuje się w trend, o którym już mówiliśmy. Ja sobie na niego spotyk spoglądam tutaj, bo mówiliśmy o tym, że LMY zderzą się z modelem open source i nie będzie to miłe zderzenie, bo Dan napisał mam dość. Bez sensu jest to cała praca. Ja tutaj piszę, pracuję, wymyślam, koduję, publikuję, a potem ludzie biorą i mówią: "Ej, olej to water pro tego dana, napisz mi taką samą rzecz w tym opust 55". Super. I mówi: "Po nie ma to sensu, nie?" że generalnie to on fajnie napisał i on tutaj sobie pracował ileś lat nad tym, a tutaj przychodzi LLM, który się nauczył na jego pracy i robi każdemu to samo, nie? I mieliśmy też taki
przewalenie się takich postów czy ogłoszeń pod tytułem: "A ja sobie tutaj wydewelopowałem SASA, a ja sobie zrobiłem to". Nie, ale to się pojawiło i facet ma rację. No po co on ma robić ten open source? Po co on ma się kontrybuować i tak dalej? Jak potem ktoś sobie to wykoduje sam quote quote agentem. Tak jeszcze j nie będzie już kontrybuował do tego jego zdecydowanie nie. A to co sobie zrobi to jeszcze będzie bardziej wyspecjalizowany pod jego potrzeby bez jakiegoś tam blow który jest naz generyczny. A Dan musi z czegoś żyć i pewnie żył z konsultingu do kolego, sprzedaży wersji pro, cokolwiek. A teraz już nie będzie z tego żył i po prostu napisał: "Wiecie co, ja skończę tą wersję 4 i idę robić coś innego". No i teraz jest pytanie, czy to jest net positive, czy nie dla świata, że taki dan przestanie to robić. No to jest ciekawy temat. Wojtek, chcesz? Ciekawe, wiecie, no to jest o tyle ciekawe, że te osoby jednak były, myślę, że w każdym będziemy o tym rozmawiać, ale że w każdym środowisku teraz pojawia się podobny, podobna dyskusja kwadis. I jeżeli chodzi o open source, pytanie czy to nie zejdzie do takiego poziomu
hobbystycznego już, bo na pewno na openourie już jest bardzo trudno zbudować przewagę, wiecie, bo bardzo często było tak, że budowało się projekt i no i teraz były dwie drogi, tak? Albo on był hobystycznie utrzymywany dla dobra ogółu, albo budowało się wokół tego jakąś firmę. I teraz pytanie, jak bardzo broni się ten projekt open sourceowy i co stało za za tym modelem. Myślę, że obydwa modele są tak naprawdę zaatakowane w tym momencie, bo tak jak mówisz Tomek, musimy wziąć pod uwagę, że krzywa przyspieszenia tych modeli, z których my korzystamy, jest taka, że w tym momencie na przykład, jeżeli damy mu zadanie, no to jeszcze mu powiedzmy rok temu korzystał z biblioteki, w tym momencie może sobie sam zbudować co chce z tej biblioteki użyć. A za rok pytanie gdzie to będzie dalej. Tak, ale chcę powiedzieć to ciągle przyspiesza, więc to nie jest tak, że to będzie i rośnie wykładniczo. Więc to jest też pytanie właśnie jak będzie wyglądało tworzenie oprogramowania za rok 25.
Ale ty, bo powiedziałeś ciekawą rzecz albo przez przypadek pewnie nie, bo o tej porze to tam co ciekawego możesz powiedzieć. Ale że obydwa modele są atakowane i to jest ciekawe, bo SAS jest atakowany komercyjnie, nie? Pod tytułem zrobię sobie czy jest atakowany faktycznie przez to, że cię zastępują, nie? A open source jest erodowany przez to, że można robić rzeczy i to jest ci ludzie, którzy dotąd na tym OSS widzieli jakąś korzyść dla siebie, to teraz A ty możesz cofnąć nawet motywacji nie ma, nie? Właśnie, bo jakie były motywacje z OSSem? jakby zostawmy może na razie te komercyjne, bo ta komercjalizacja OSSA to ona była dosyć późno weszła, prosta, ale to na samym początku jakby motywacje były takie, że moc ludzka jest ograniczona, moc przerobowa, że tak powiem. W związku z tym cała idea była taka, że dobra to jest mamy deal, ja wam udostępniam za free. Bierzcie i pijcie z tego wszyscy, ale z drugiej strony oczekuję kontrybucji. Wy mi płacicie tymi kontrybucjami. To zawsze był ten kryzys, że było za mało tych kontrybuujących i to znik, nie? i takie inne rzeczy.
I to znaczy oczywiście są dodatkowe motywacje, że ludzie szukają feju i tak dalej i tak dalej. Natomiast ta motywacja znikła. Na chwilę obecną nikt nie przyjmuje już prów, bo to nie ma sensu. Już lepiej mieć swoje własne AI facttory i samemu nasuwać. Więc ta motywacja zupełnie wyleciała w kosmos. Zupełnie się zgadzam z tym, co co powiedział Wojtek, że teraz to jest tak, że już wszystko sobie można zadewelopować lokalnie. Mem pr zabawną rozmowę parę tygodni temu, dwa, trzy, z którymś z modeli właśnie albo z Fablem, albo albo z z Astrą na temat właśnie doimplementowania search queries w języku grafowym. No jemu tam od razu, że to może jakąś bibliotekę gotową i tak dalej jest nie trzeba nic wymyśleć. I natomiast on uparcie, że ale po co? Przecież są języki. Ja ci napiszę, biorę język jako standard. Ale ja ci napiszę to tam wrażcie panie ci to zrobię, żeby nie było. Ale patrz jaki jaki to jest taki poison p, nie? Bo to jest takie nie nie używaj gotowych rzeczy. Ja jestem modelem. Ja jako model ja ci stworzę lepsze dedykowalne dla ciebie.
Szybsze. Tak dokładnie. Ty nie, to jest w ogóle ciekawe, bo ja też zauważyłem tak przy okazji taka zupełnie dygresja, ale moje dyskusje kiedyś dyskusje były właśnie na tej zasadzie to zrób mi to nawet, bo nie wiem czy uważasz, że to jest dobry pomysł albo czy możesz zreviewować to i tak dalej. Teraz pojawią się też inne pytania, dlatego że czasami jakby ograniczeniem w zrobieniu czegoś nie jest tylko i wyłącznie okej, jakieś tam niewiadome, czyli pytania, na które trzeba odpowiedzieć, nie jest też ilość tokenów, czyli y no, że muszę wydać tyle, żeby jednak się zmieścić powiedzmy jakoś w limicie. Ale ograniczeniem jest moje moce przerobowe, jeżeli chodzi o konwersaty z agentami, czyli ilu jak agentów, ile wątków jestem w stanie obsłużyć równolegle, żeby jakoś komfortowo pracować i rzeczywiście móc intelektualnie tam przez się przestawiać. To to jest w miarę oczywiste, ale również czas pracy agenta. Czy ja już coraz częściej na przykład zadałem agentowi pytania w stylu to wyestymuj ile ci zajmie to zadanie? Więc kiedyś estymaty rozmawiał się o osobodniach z ludźmi, teraz się rozmawia o agentominutach z agentami.
Muszę powiedzieć, że to jest przezabawna ewolucja jak to wygląda. No tak, ale to to się też będzie zmieniać w miarę zmiany ekonomii, jak ona jest taka jest. Ale tutaj jest ciekawszy właśnie temat, bo to jest to, że no właśnie jakiś kawałek tego co mieliśmy powstawał dlatego, że jacyś hobbyści coś robili, nie? Oczywiście ta open source to jest w ogóle osobny tematers, tak? Tylko właśnie hackers going be hackers tylko czy oni będą się tym uzewnętrzniać czy oni to będą oddawać na zewnątrz czy będą uzewnętrznić się z tymi samymi licencjami nie bo on może to 3s wypuścić tylko potem mieć podstawę do tego żeby agent mu za to płacił nie inaczej się będę uzewnętrzniać możesz się uzewnętrzniać jako filmik na YouTubie a nie musisz się uzewnętrzniać jako opublikowane źródło kod a teraz jeszcze wam powiem że to ma bardzo ciekawy jakby to powiedzieć second order effects tak bo na przykład jeżeli macie firmę załóżmy, czy pracujecie w banku albo w firmie, która produkuje jakieś oprogramowanie w jakimś healthu, a to bardzo często audyty wymagały korzystania z konkretnych rozwiązań, certyfikowania ich i tak dalej, i tak dalej. Między innymi firmy stojące za takimi rozwiązaniami, które wyszły z open sourca gwarantowały wam wsparcie, gwarantowały wam szkolenia i tak dalej, i tak dalej. A teraz co się okazuje?
Będziemy mieli ekonomię, powoli wchodzimy w nią. I teraz pytanie, czy zespoły są gotowe, czy firmy są gotowe, czy regulatorzy są gotowi. Pewno samo się zrobiło. Widzisz, u nas, u nas lokalnie taki eksperyment odpala, odpalili bracia krewatkowie, nie? Bo oni ten swoje tam Open Marko, robią dokładnie na tym modelu, który powiedziałeś. Bierzcie i używajcie, bo to jest open source, pomijając jaki tam jest ten model tego open source z tego punktu widzenia, nie? I a my zapewnimy dokładnie to, co powiedziałeś, że to będzie wspierane, że to będzie budowane i tak dalej, nie? Ale to jest tak jakby według mnie to jest komercyjny open source od początku, nie? No ale właśnie ci tacy indie hackers, którzy wymyślali o Marci wspomnieliśmy, nie? Hyperland, nasz rodak by the way się dowiedziałem potem z tych wywiadów, który właśnie dostał też stypendium odomarci na to, żeby rozwijać ten Hyperland. Nie no to jak on by popatrzył na to i powiedział: "Nie, no nie napiszę tego Hyperland, bo zaraz go ktoś skopiuje, będę go wydawał jako binarkę, nie? I na licencji restrykcyjnej, żebyście nie mogli go kopiować". Nie, o to jest właśnie to się też da kopiować wtedy, ale nie generalnie da się, ale wiesz o co mi chodzi, nie? że że podniesienie trochę wyżej bariery i inercji takiej pod tytułem jak skopiujecie to c was mogę pozwać nie natomiast Wojtek wspomniał trochę że no to wcześniej to dało się tam mieć wymagania jakieś odnośnie tego jakie komponenty mogą być już tutaj audytowały
się ten supply chain tych komponentów i tak dalej i tak dalej i to się dalej będzie robić tylko będzie to wyglądało inaczej do tej pory to było porsche po bill of materials jakie to są biblioteki jakie licencje i tak dalej przeglądamy a teraz to będzie proszę o punkt wejściowy do moich agentów wpuścił tutaj z wam mały przeglądzik. Jak pamiętacie są tego typu projekty, żeby zapamiętać zarówno prompty, jak i jak i speki, jak i wyjście z tych modeli kontekst komita CC. Tak, tak. Ale dobrze i teraz już oddaję głos Sebastianowi, ale muszę zrobić mały wtrendę. Wczoraj padło na od razu będziem kiedy nagrywaliśmy Zaufana Trzecia strona wrzuciła, że mamy tam potencjalnie nowy wyciek z naszych danych medycznych, bo tak o tym powiedzieliście tutaj, nie? trochę i tam ten wyciek to SQL injection taka zapomniana rzecz, nie, że przez SQL injection coś wyciągnęli z jakiegoś oprogramowania i tak dalej. Bardzo mi się podobało, jak ktoś pierwszy oczywiście tam wrzucił i powiedział: "O, pewnie wpuścili agentów i napisali im ten kod, nie? Agent by tego nie napisał, użyłby jakiegoś frameworku, który by wydział te SQL injection". Więc coś czuję, że tam jakiś programista ręce cały czas głupie rzeczy.
Nie wiadomo, byłem trochę w szoku tylko, bo jednak SQL inction to wyciął już prawie chyba każdy frame po drodze. Dobrze, zobaczymy gdzie pójdzie. A Sebastian ma jeszcze coś w temacie? Tak, bo w granie łódki ciekawe dwa tygodnie w trakcie których kilka postów, kilka wiadomości w internecie się przebiło, zyskał gigantyczną wiralową wręcz popularność i każdy się do tego odnosił. Jeden z nich to był taki artykuł napisany przez Thorstona Balla i o nim teraz nie powiem dokładnie. Wrócimy do niego przy okazji jednego z dużych tematów. A drugi, o którym teraz powiem, to jest taki krótki post napisany przez człowieka, który występuje w internecie jako Voxium. A i o czym napisał Voxium? Będę nieudolnie tłumaczył, bo mam przed sobą wpis w języku angielsk. Wrzuć w LLMA. Co się będziesz męczył? A jak już powiedziałem, że będę to tłumaczył, to będę tłumaczył trochę postreczmy szare komórki. Więc tak, rozpoczął ten swój krótki wpis od tego, że mam już tego k dość. Stan inżynieringu w tym momencie jest fatalny. Minęło pół miesiąca odkąd zacząłem nową rolę w dużej w dużej firmie. Nikt nic nie wie. wszystkie specyfikacje, kod, testy, PRD, tikety, yyy, rozwiązania dla tych tiketów, raporty, wszystko jest zrobione przez
clota, nikomu w teamie to się nie podoba. Wszyscy są zmuszeni, żeby shipować jak najwięcej. Tyle się, tyle się tylko da. Słuchałem wiele razy od wyższego managementu, że to puszowanie kodu nie jest botlnekiem, więc dlaczego jesteśmy tacy wolni? Ludzie pracują 12 do 13 godzin dziennie po to, żeby tylko wciskać enter. Nikt niczego nie czyta z tych outputów llmowych. Ludzie w tej części corporate w ogóle to nie robią nic sami. Wszyscy, literalnie wszyscy od L1 do L7 robią dokładnie tą samą rzecz. Mów, rozmawiaj z Clodem. Nie ma w ogóle poczucia zwycięstw, a nie ma poczucia satysfakcji z tego, z pracy. Nikt nie rezolwuje bagów w rzeczywistości. Nikt w ogóle nie myśli już. Wszystko jest zrobione przez lmy. To wysysa duszę. Generalnie to by mi chyba nie przeszkadzało, gdyby był jakiś czas na to, żeby sprawdzić ten kod i zobaczyć co się tam dzieje. Ale nie. Celem jest po prostu shipuj, shipuj, szypuj. Nieważne co dzieje się dalej.
Kurczę, szybko mi poszło. Przetłumaczyłem cały ten tekst. No krótki wpis, nie? Tak. To jest obserwacja, która wpada z wielu miejsc, że są już firmy, które zupełnie się przestawiły na ten model. My nie piszemy tu kodu. Za chwilę o ołówkach powiemy, bo to będzie też się wpisywało w ten temat. Natomiast no właśnie jakieś wasze komentarze, czy u was też już się w ten sposób pracuje i czy gościu przesadza, czy może jednak faktycznie to tak wygląda i będzie dalej wyglądało? Ja myślę, że zrobiłeś spoiler morning coffee. Ej, bez takich ma być niespodzianka. Dobra, no to ja wiesz co, ja nie wiem gdzie on pracuje, ale jakbym miał strzelić, to pracuję w jakimś Enterprise albo czymś takim. Ja bym powiedział, że on pracuje chyba jednak w takiej bardziej digital native firmie. Taki jest taki tradycyjny enterprise to nie poszedłby tak po bandzie i w taki model może też być bo to mi zalatuje takim wiesz no im a no masz rację no bo jak mamy shipnąć coraz więcej featerów ja tak nie pracuję bo chwilowo nie pracuję z zespołami ale no jestem w stanie sobie
wyobrazić że jest to frustrujące dla takiej osoby która wpisała kod jak ktoś mu tak przychodzi myślę że tego będzie dużo swoją drogą bo to jest Już kiedyś też o tym rozmawialiśmy. To jest ta inflacja kipan, nie? Że oj daliśmy wam lmy, płacimy wam za tą subskrypcję, to dlaczego nie shipujecie tyle i tyle? Nie i no ciekawe. Ja bym powiedział, że tutaj problem jest dużo, dużo większy, głębszy i szerszy. Dlatego pewnie zasługuje osobny odcinek Morning Coffee, bo jak się zastanowicie to taki AI, ta rewolucja AI, jak z nią pracować dotyka absolutnie wszystkich, bo te oczekiwania wspomniałeś Sebastian na temat wypowiedzi programistów, którzy dotychczas większość jednak inżynierów, z którymi ja miałem przyjemność pracować, cieszyli się rzemiosłem, które wykonywali tak dosłownie i tym dopracowanymi projektami i tak dalej i tak dalej były dumni z dyskusji w prach. A i to się to się w pewnym w pewnym momencie kończy i pytanie co okej, co dalej, jeżeli model jest w stanie zrobić dużo lepiej rozwiązanie, tak jak jeszcze powiedzieliśmy i wy sobie napisać brakujące elementy i zrobić sobie review i tak dalej, to jaka jest nasza rola?
Ale ja bym powiedział, że ten problem jest dużo, dużo szerszy, ponieważ taki worksop, jakby to można było nazwać, dotyczy absolutnie wszystkich ról. I to ciśnienie myślę i oczekiwania ze zwrotu inwestycji takie FOMO ze względu, że wiecie wszyscy są AI native i przecież jesteśmy zalewani soloprenerami, którzy mówią: "A ja mam sześciu agentów, którzy mi robią firmę. Jeden jest CTO, drugi jest CMO, trzeci jest CFO i tak dalej, i tak dalej". Jest tego dużo. Tak więc oczekiwania z kadry zarządzającej, no to przyspieszcie razy 2 razy 5, razy 10 jest ogromne. Ja to co widzę ogólnie w szeroko pojętym naszym zawodzie jest to, że taki workshlop dotyka zarówno pomysłów, jak i później pracy nad tymi pomysłami, tworzenia specyfikacji tasków, pchania tego później wiecie w kod, wypychania tego na produkcję. No i pytanie jest takie ogólne właśnie Kowadisy, gdzie czym jest w ogóle teraz tworzenie projektów technologicznych?
Ale to się dobrze wpisuje. Wiesz co, y tego chyba nie było, bo to też z tych głośnych od wypowiedzi ostatniego tygodnia, jak Toby Lutke się tam wypowiedział, że generalnie AI Slop mu zabija firmę, znaczy nie zabija, ale że dokłada pracy, nie? No i ludzie zaczęli mówić: "Ho ho ho, rok temu powiedział, że ja i do przodu i jazda, a teraz mówi, że m slop zaczekaj". I to mi się odezwał i to mi powiedział w zasadzie są dwa polecenia. Jak możesz używaj jaj i używaj go mądrze. I się okazuje, że dla części ludzi w firmie to jest za trudne, nie? No trochę hash była jak wypowiedź dla ludzi w Spotify, nie? Ale Shopify, Shopify, sorry, ale No tak, nie? Yyy, bo na końcu to jest jaki masz input? Okej, ludzie zaczynają maksować, znaczy dajesz im pod pod tytułem używajcie AI, oni zaczynają go maksować. Teraz jaką ty korektę tego zrobisz? Nie, ale nie tylko to. Tomek, wiesz, jeszcze jest jedne jeden aspekt. Yyy, bo tak to by tutaj miał rację. Yyy i oczywiście on bardzo dobrze kombinuje w tym temacie, więc to trzeba oddać, że w ogóle jeżeli ktoś nie zna przemyśleń Tobi Lutkę na temat osoby Tobi Lutkę, który jest CEO bardzo technicznym Shopify, czyli firmy, która jednak dokonała rewolucji na rynku e-commercu,
to ja bym powiedział jeszcze jest jeden bardzo ciekawy aspekt, bo do tego wszystkiego jeszcze dodaję Tomek, że w firmie teraz dochodzi do czegoś coś takiego, że ja bym to nazwał i przepraszam, bo powiem to po angielsku, ale knowledge extraction koszt wynosi zero, tak? Czyli powiedzmy dowiedzenie się czegokolwiek na w firmie, jeżeli jest dobrze wdrażone ja i wynosi teraz praktycznie zero, bo mamy dostępy do baz danych, bo mamy MCP do różnego rodzaju narzędzi. Możemy teraz w AIU połączyć te wszystkie źródła i zadać dowolne pytanie. on stworzy querę querkę, może nam zrobić piękny raport HTML na temat danego zapytania i tak dalej, i tak dalej. Teraz jest jeszcze jeden ciekawy aspekt, który nad którym też się ostatnio zastanawiałem. To powoduje, że masz ekstremalne silosy. Silos wynosi jedna osoba, bo ja to swoje zapytanie na temat czegokolwiek w firmie, wiesz, jeszcze zadam w taki sposób, ty w inny, działamy na tych samych danych, ale jak nasze modele zadadzą to pytanie w SQL-u, jak je zinterpretują, co nam zasugerują, to są kompletnie różne rzeczy. Więc dzieje się też bardzo ciekawa rzecz, bo ten jeszcze workshlop
jest pomnażany przez to jak my rozumiemy rzeczywistość, w której pracujemy. Trzy kontrowersyjne tezy. Pierwsza nie zgadzam się z tobą, że null extraction jest równe zero, ale nie będę rozwijał. Natomiast mogę co mogę zasugerować, to jest bardzo dobry artykuł Adiego Osmani. On go opublikował dosłownie w tym tygodniu na temat pracy z LMami w Brownfieldzie i tam jest właśnie sekcja na temat knowledge management i jest bardzo fajna. Druga, druga rzecz, o której chciałem powiedzieć, to jest taka, że co się tutaj dziwić, llmy jakbyś to jest porównywanie jakby puszczasz kogoś gdzieś z jakąś małą małymi nożyczkami, a potem dajesz tej osobie kombajn i teraz liczysz się jakby kombajn ma taką moc przepustową w porównaniu z nożyczkami, że trzeba po prostu umieć go z niego korzystać, żeby nie zrobić sobie krzywdy sobie i też innym jeżdżącym na kombajnach dookoła. Jeżeli poletko jest ciągle tak samo małe, a wpuszczasz tyle samo osób, to sobie po prostu zrobią tą krzywdę jeszcze na kombajnach. Nie tak podchodzili z kosą. Dokładnie tak. Natomiast jeżeli chodzi o lmy, no właśnie to może tu się zatrzymam i może byśmy słuchajcie zanim przejdziemy do też konkluzji odnośnie tego, jak się będzie pracować i tak dalej, to dalibyśmy głos wirtualny człowieku związanemu z tą moją tapetą za moimi plecami. Tam jest bardzo dużo
torów. Te tory są wszędzie. Cały świat jest pokryty torami. Ja tylko mam taką jedną uwagę, bo wiem, że słuchają nas ludzie, którzy pracują z Wojtkiem na co dzień. Tam odezwały się takie głosy. To nie, to nie, że on przestał z wami rozmawiać, to nie jest dlatego, że was nie lubi. Naprawdę nie. Love jest dalej tam, nie tam tylko po prostu gada z agentem. No przyślijcie wiadomość do jego agenta. Dokładnie. No odezwijcie się i tak dalej. Otworzyłem sobie ten artykuł Bronfield agenticengineering andeosmani.com. Otworzyłem go też dlatego, że w jakiejś dyskusji w Siecinie pojawił się właśnie taki kłos, że a tam praca w Brownfield zawsze będzie. Agenci są za głupi, żeby to robić. W życiu Roman, to był mój też głos pod tytułem. No dobrze, właśnie wiem co chciałem powiedzieć. Jedna bardzo ważna rzecz, może kontrowersyjna, nie musisz się w ogóle odnosić. Slop to jest skill issue. Podpiszę się. Dobrze, już teraz wiem do czego jest twoja tapeta, bo na początku się pytałem do czego jest twoja tapeta, ale to już zacznę, bo nie mieliśmy tego na agencie wstępnie, ale pojawiło się.
Pewien człowiek, którego czasami to wspominaamy, DH ma, on zrobił taki mało popularny język, znaczy pracował przy nim Rabi on Rails, tak? Znaczy język to zrobił tamten Japończyk, tak? On to był framework do niego. Rails. E, istnieje taka konferencja, która jest Rails World i oni tam zapraszają D, żeby zrobił kinot, nie? Bo jak już jest tym znowu się wtrącę teraz to jest tak, że to była wcześniej inna konferencja, ale ona stwierdziła w pewnym DJ jest faszystą jakby chciała go tam stamtąd wykopać. On zorganizował swoją konferencję, więc teraz to on zaprasza sam siebie w praktyce trochę. A to spoko. Ja nawet tak nie śledzę. Nie wiem, że tam raz do roku na tej konferencji się pokazał i robi kinoty. Tam ta poprzednia to umarła by the way bez D. No dobra, więc DH wyszedł. Dage jest osobą kontrowersyjną. Czasami jak ktoś nie wie to on jest tam pracuje w takiej firmie Basecamp. Robi o March jak7 signals. Tak, teraz się nazywają basecamp. Właśnie o to chodzi, że on zmieni nazwę jakiś czas temu chyba. Tak mi się wydaje. Dobrze, ale Dage wyszedł i na swojej konferencji odpalił swój kinot. To jest zarebista w ogóle pozycja.
No i pojawiły się głosy po tym kinocie. Ja tam nie oglądałem na żywo. Pojawiły się głosy i te głosy były dość takie skrajne, niektóre euforyczne, ale tam ludzie pojawiło się kilka wpisów, linki do fontów na Redit, gdzie generalnie było co ten DH od oli, o czym on w ogóle mówi, co to za herezja i tak dalej, bo DH wyszedł na swoją konferencję ze swoim kinotem. No i ten kinot, powiem wam, są różne kinoty na konferencjach. Ja rozmawialiśmy w kuluarach, ja jestem zwolennikiem takich kinotów, jak on zrobił, takich, które wychodzisz, nie mówisz jakie tam nowe będą featery, jaki tam pakiet zrobił, która wersja czego, tylko on wrzuca coś o czym trzeba pomyśleć. Bzydcz wyszedł i zrobił wstęp bardzo dobry do tego, jak on widzi to całe AI i tak dalej. No i potem odpalił bombę i powiedział: "Po pierwsze jesteśmy tu na konferencji Ruby on Rails, ale mnie walić. Ja teraz będę pisał w Rubi, w czymkolwiek i tak dalej.
I uwaga. I tutaj tam widownia się zsikała, nie? Bo powiedział, jak pisaliśmy nowy software to napisaliśmy go w Raście, bo Rust jest bardzo fajny, jak go nie piszę i tam już wszyscy odli dostali, tak, jak go nie widzę, dostali zawału. E, opowiedział o tym, jak on do tego podchodzi, jak używałem tego w Basecamp i na końcu powiedział, jak on widzi przyszłość i tą przyszłość określił bardzo prosto. Powiedział: "Wiecie co? To jest bardzo fajne słowo swoją drogą siizling, nie? Czyli takie wykuwanie kodu, nie wiem jak to po polsku jest. Chiling, nie? To się skończyło. Ja jestem bardzo szczęśliwy, że nie muszę tego robić. Moja kariera programistyczna się skończyła. Ja w ciągu miesiąca napisałem 150 000 linii kodu. Od czasu jak wyszedł opus napisałem więcej kodu niż przez 20 lat swojej kariery. Jestem z tego happy. Nie mam zamiaru w ogóle nigdy więcej patrzeć na ten kod. Jednocześnie czuję się super, bo będę budował rzeczy. Tak więc wiesz, oprócz paradygmatu pod tytułem Rust jest dobry Rabi może też jest dalej dobre, ale tak sobie to DH wyszedł i powiedział jak on widzi przyszłość naszego zawodu, tak mojego jak mojego już w tej chwili, ale w ogóle jak widzi przyszłość zawodu
tworzenia rzeczy używając oprogramowania. I ten message nie siadł na wszystkich, no bo on powiedział: "Panowie game over panowie i panie, to już nie będzie pisanie ręczne. Będziecie ludźmi, którzy będą tworzyć software, ale nie będziecie robić tego z ręki". Więc jeżeli jeszcze tego nie przerobiliście w swojej głowie, to przeróbcie proszę. No tak to powiedział. No dobrze, to było moje. Myślę, że się tego nikt nie spodziewał, ale to był po prostu bomba za bombą. Walenie w czoło ciężkim żelazkiem. Rewelacyjny kinat w ogóle. acyjny w sensie tak zupełnie szczera rekomendacja każdy kto jest w tech w Software engineering bez względu na rolę powinien to obejrzeć na nieważne czy ma coś wspólnego z Ruby czy dwie cy to są rajy każdy ja w Rubi napisałem że dwa kontrolery w życiu tam było mnóstwo takich bardzo mocnych komunikatów był bardzo mocny komunikat wycofałem się z tworzenia programowania to jest koniec mojej kariery programistycznej był bardzo mocny komunikat 47 signals pencil is down nie piszemy już kodów był bardzo mocny Ten komunikat da się stworzyć praktycznie w on the spot. Da się złapać wszystkie błędy, da się rozwiązać wszystkie problemy. Nasza moc twórcza nagle przestała być ograniczana. On pokazywał przykłady rzeczy, które tam stworzył mniej lub bardziej impressive.
Stworzył edytor wideo, jakiś tam kalkulator, jakieś coś, jakieś coś. Powiedział, że jesteśmy w stanie stworzyć bezkompromisowy na przykład system operacyjny. powoływał się tam na cytat z Mitela Hashimoto, że możemy to możemy rozwiązać te wszystkie błędy, możemy dążyć do perfekcji, bo bo możemy już w tym momencie możemy. To już przestaje być kwestia jakiegoś tam pragmatyzmu. Po prostu możemy te tematy Rasta to nie chodziło o to, że on chwali tego Rasta, bo on tam też w C++ie w QT jakieś rzeczy robił za pomocą tego agenta. Bardziej chodziło o to, że my do tej pory żyliśmy w epoce slopu, ludzkiego slopu. Taka jest prawda, że z perspektywy programisty assemblera cała Java, cała JVM to jest jeden wielki slot. Po prostu to biorąc pod uwagę jak bardzo technologia poszła do przodu, jeżeli chodzi o hardware, jak wiele milionów operacji na sekundę jesteśmy w stanie w tym momencie wykonać, to ten overhead na kompilatory, na maszyny wirtualne jest totalnie nieakceptowalny. A w tym momencie jak to nie to powiedział dokładnie, że możemy zoptymalizować wszystko, ale coś innego, jak o tym powiedziałeś teraz, coś innego, bo popatrz, no bo Rails World, ludzie identyfikują się, spędzili lata po prostu. Znowu jest fajne takie określenie angielskie, to
honing the craft, nie? Czyli takie szlifując to swoje pisanie takich relików najbardziej optymalnie i tak dalej. I czego oni nie mogli zrobić szybko, w miarę szybko i w miarę bezkosztowo spróbować zrobić to samo w czymś innym. Czyli jak ktoś się wychował w ten sposób i robił to 10 lat, to teraz żeby zobaczyć czy wraście w czymkolwiek to będzie lepsze, ładniejsze i tak dalej, to on musiał poświęcić ile? Pół roku, żeby dojść do tego samego poziomu, że jest w stanie to zrobić. Ale wiesz o co mi chodzi, nie? A teraz właśnie dokładnie jest to, nie? Ej, zobaczę jak to działa w tym innym, nie? Co to mówił, że teraz ważne są abstrakcje, że abstrakcje zów są dobre. Dalej możemy ich używać. One są dalej pomocne w wyrażaniu tego, co chcemy zrobić, nie? Natomiast pod spodem możemy użyć narzędzia, które jest optymalny do danego celu. On powiedział wprost, to też było bardzo ciekawe, że to jest koniec programowania webowego, bo kiedyś było programowanie webowe, bo on było uniwersalne, działało na różnych deviceach, które natywnie trzeba było programować osobno. Teraz jakie jest uzasadnienie tego? Wszystko można zrobić natywnie w sześciu wersjach na raz, dlatego że i tak robi to agent.
pokazywał progres tam walił mocno między oczy pokazywał podobne casy z przeszłości tak jest bardzo dobre w ogóle on tam leci z malarstwem zdjęciami i tak dalej ale super przygotował się do tego po prostu znakomite story walnij tym między oczy dużo kontrowersji bo no zobaczcie gdzie on poszedł on poszedł w gniazdo szerszenie to było jego szerszenie ale środowisko racjowców ono jest mocno opinionated jednak są ludzie którzy On było zawsze opinionated. Sam DH był opinionated. Rails, wiecie, active record, the one way of doing things. On ma kasę, my zdecydujemy, ty użyjesz i zrobisz. Natomiast on tutaj teraz zrobił zwrot o 180 stopni. I szczerze mówiąc, jedna rzecz, której nie zrobił do końca, albo może nie zrobił do końca dobrze, to tak naprawdę, no bo tam się to pytanie rodziło praktycznie we wszystkich głowach, co to dalej z reami, to wyszliście z tego, nie będziecie tego już wspierać i tak dalej. A on obszedł to dookoła i powiedział coś w stylu rey też mają jakieś swoje zastosowanie, bo może nikomuś niepotrzebna jest aż taka wydajność i tak to po prostu obszedł to dookoła praktycznie z uśmieszkiem i z takim mrugnięciem okiem.
Dokładnie. Tylko wiesz, on też przyszłość realistów trochę oddał na zewnątrz. No bo mamy właśnie na przykład Shopy F, które mocno to używa, rozwija i będzie pewnie kontrybuowało, nie? No tam jest też fundacja, ale z punktu widzenia jego narracji w tej chwili to czy tego kinota to nie ma znaczenia kompletnie jaka jest w przyszłym. I zanim oddam głos Wojtkowi jeszcze to może właśnie takie tam puenty jego. Jego pułęy były takie, że po pierwsze właśnie to jest koniec programistów, to jest koniec craftowego kodziku, to jest problem, koniec tego chling of the code, natomiast to są czasy dla makers. Dla Makers zawsze będzie zapotrzebowanie, ale to jest zupełnie inny mindset, więc Makers będą operowali w inny sposób. To był jeden taki jego chyba najważniejszy jego message, tak mi się wydaje. Tak, tak, tak. Znaczy zanim ja oddam Wojtkowi głos, bo sobie wejdę jeszcze, to ale tylko dlatego, że wymieniłeś, nie, że wymieniłeś jeszcze jedną osobę, którą ten, bo właśnie, bo teraz mamy głosy ludzi, którzy robią coś i tak dalej, ale mamy głosy ludzi, którzy powiedzmy coś dowieźli. Masz właśnie DH, masz tiegulkę, którego wspomnieliśmy. Ty wspomniałeś Hashimoto, nie? I Hashimoto sprzedał to swoje Hashikorp i tak dalej, ale on znowu robi rzeczy. Tak. To nie jest tak, że ten, tylko znowu jak on robi te rzeczy, on nie odpala drugiego hashor. Nie, już nie musi.
Pewnie tak, ale wiesz, no ale ma swój projekt, rzeźbi go, nie, ale znowu jak szybko go stworzył w ogóle i się założy, że używa z agentów. Zresztą on o tym pisze, nie, że rano zapuszcza agentów, potem coś robi, potem sprawdza, co oni dowieźli, nie? i że tam ma, o ile pamiętam to on powiedział, że ma taką zasadę, że w każdym momencie tam z czterech agentów musi dla niego pracować, nie? I właśnie i Makers Wojtek, ja nie chcę za bardzo tego rozbudowywać, bo wyjdzie nam słuchajcie, Morning Coffee bez morning coffee, tak? Ale 100% racji. Teraz jeszcze do tego, do tego co dodam, słuchajcie, zobaczcie ile CTOS bardzo znanych, bardzo szanowanych, a ile o których nie wiemy, zrezygnowało ze swoich posad i poszło dosłownie na takie contributors. Tylko, że to jest tak jak mówisz Sebastian troszeczkę inny kontrybutor. Tak, oni nie muszą już zajmować się konfiguracją, debagowaniem i tak dalej i tak dalej. nie mają tego, ale są przyzwyczajeni i mają umiejętności swoją drogą kierowaniem bardzo dużymi zespołami. I to są umiejętności i skille, które świetnie się w tym świecie sprawdzają i mogą w takim razie wiecie, zamiast mieć 1000
programistów pod sobą, mogą mieć dosłownie 1000 agentów, tak? Którzy którzy im dowożą i tak jak powiedziałeś Tomek, jedna cecha wspólna to byli ludzie, którzy dowozili, tak i tworzyli. Ale nie chcę już więcej się wypowiadać, bo za dużo będzie w temacie tego, co chcemy zamknąć w City. Ja tylko chciałem chciałem zwrócić uwagę naszych słuchaczy, oglądaczy, bardziej oglądaczy na wzrok Wojtka, który się tak rozmarzył. No bo tutaj 1000 zamienię 1000 deweloperów na 1000 program, znaczy na 1000 agentów. Nie będę musiał rozmawiać z nimi o podwyżkach, ewentualnie tylko billing. Nie będę musiał przyjmować ich. Pan mi tu, Pan mi tu inputuje rzeczy, których nie powiedziałem. Podwyżki to nie wiem, ale wiesz, ale zawsze może być podwyżka właśnie tokenów, ale szczerze dla wielu z tych ludzi, o których wspomniałeś to jest value proposition, że oni teraz będą mogli tworzyć, tak, pozbywając się narzutu białkowego. No jest czas część ludzi, którzy byli jednak w tym pracy, bo kod to był rozwiązywanie zagadek, to było tworzenie czegoś pięknego w ich mniemaniu, w ich estetyce kodu nie ma już miejsca.
Oczyście, oczywiście. Dobra, dwa komentarze. Jeden jeszcze odnośnie tego co powiedział di Change, bardzo krótki. A drugi to jest takie moje mało osobiste wynurzenie, które może być trochę zajawką do tego, co powiedział Wojtek, czyli dedykowanego odcinka DH na samym końcu chyba też wrzucił taką bardzo mocną tam cegłę w czoło. Po prostu powiedział, że macie do wyboru dwie pigułki, białą i czarną wą czemu, ciekawe czemu biała i czarna, a nie niebieska i czerwona. Never mind. y i powiedział po prostu, że nie możecie zignorować tej sytuacji. Po prostu to jest kwestia albo zapomnisz i jakby odejdziesz do przyszłości, albo you embrace the new solution, you embrace the new way i tyle. I to chyba tak naprawdę ludzi najbardziej strigerowało. To taka jedna jeden komentarz. A drugi komentarz to jest moje osobiste doświadczenie, bo tam D pisze o swoim timeline i on gdzieś mówi, że miał w marcu miał taki pierwszy moment chyba aha czy jakoś tak. Potem do maja tam te modele miały kryzys lekki i tam się rzeczywiście trochę rozwadniała ta jakość tego roku i w majuego on o tym mówi.
No dobra, nieważne. Cztery po numerkach nawet. W każdym razie on mówił, że w maju znowu dostał takiego kopa przy okazji premiery chyba 46 czy czy czy jakoś tak. Ja mem dokładnie to samo, tylko mniej więcej miesiąc, półtorej miesiąca później, jakoś z końcem maja. Od tego czasu jadę na przynajmniej dwóch subskrypcjach tych najwyższego poziomu, jeżeli chodzi o Codex, jeżeli chodzi o Antropica. Mnie nie płacą w pracy za kodowanie. Ja jestem CTO, więc w związku z tym zajmuję się zupełnie innymi rzeczami, więc koduję de facto wieczorami. Po godzinie jak kończę pracę, nie wiem, 18, 19:00, więc kończę, więc, więc jeżeli koduję, to koduję za pomocą oczywiście agentów później. Widać to po moim nawet koncie na GitHubie, po mojej aktywności, jak to się różni. Ja na chwilę obecną widzę, że jestem w stanie zrobić w ciągu takiego jednego wieczora, robiąc zupełnie inne rzeczy też w międzyczasie. Wiadomo, rodzina, jakieś hobby, bieganie, rowery i tak dalej, jestem w stanie wyciągać do 115 kontrybucji dziennie na jakieś swoje pet projecty. I tak to są na pewno warunki specyficzne, tak piszę ze znacznie mniejszym obciążeniem ten software, czyli mam mniejszą odpowiedzialność.
Piszę go sam. Sam jestem swoim produktowcem. Mam znaczkiem mniejsze ten round trip, jeżeli chodzi o feedback. Wiem dokładnie, co chcę zrobić. Mam już jakąś tam wizję sprecyzowaną. Mam też sporo doświadczenia. W związku z tym wiem jak to, wiem czego się spodziewać. Wiem jak tak, ale widzę jak gigantycznie przez dach wyleciała moja produktywność. Te trzy miesiące ponad, od kiedy jadę tak dzień w dzień praktycznie, to widzę również jak wiele się nauczyłem w sensie takiej czystej ewolucji, jak wiele rzeczy spróbowałem. I też mam mam problem mam taki, że czasami mam problem z położeniem się spać, dlatego że widzę jak jeszcze dużo mogę zrobić po prostu napuszczając tych cholernych agentów. No dobra, zacząłeś, miałem to gdzieś w tyle głowy, ale zacząłeś. Znaczy po pierwsze sprawdziłem, bo ja muszę mieć rację. On tam mówi o Cloud Opust 4,5 i to był listopad, bo pamiętam, że mówił, że w listopadzie był dla niego aha moment. Ale pojawił się taki już kończymy temat i lecimy dalej. Pojawił się taki wpis z grupy tam Cloud AI enthusiast czy coś, nie? I generalnie był w stylu guys, powiedzcie co zrobić, po prostu siadam i koduję i przychodzi mi ochota na czas z rodziną, bo wiem, że mogę zrobić więcej.
Po prostu w każdym dowolnym momencie siadam i odpalam agenta i koduję i koduję i koduję. Wracam z biegania, siadam i koduję. Nie mogę się położyć spać, bo wiem, że mogę coś zrobić i tak dalej i tak dalej, nie? Ludzie, którzy mają pasję tworzenia mogą mieć problem, bo żaden pomysł nie jest niemożliwy w tym momencie. Tak. Uważajcie. Oder trzeba odpoczywać. To public announcement, public service announcement. Dobrze, polecamy DH. Obejrzyjcie. Serio warto godzina można puścić na półtorej sobie nawet, on tam powoli mówi. Bardzo dobry kinot. Dawno takiego dobrego kinota nie widziałem. A my przejdźmy dalej, bo szczęki stuknęły na internetach, bo wyszedł jeden człowiek i ogłosił, że wychodzą ze self i odpalili nowy pomysł na co model ma robić i nazwali go Jeff. Jeff. Jeff. Nie Jeff Bezos, tylko Jeff. Właśnie, bo po angielsku nie wiem jak to dobrze powiedzieć, pomiędzy, bo to jest od Jeff Paradox. Jeff Jeff Jeff.
Sebastian, może powiesz, czym jest Jeff? Dlaczego Joe ci w stuknął o stół? Y jak to zobaczyłeś? Tak, to trzeba się dobre zastanowić od odkąd by to zacząć, bo oczywiście to nie było do końca tak, że to takie oddolne, masowy entuzjazm i tak dalej. Było to lekko sterowane. Dołożyła do tego rękę firma Versal. Ale to może jednak skupmy się na tym, czym jest Jeff. Jeff jest modelem, który można zaklasyfikować jako AI, ale Jeff nie jest lmem. Jeff jest klasyfikatorem. Jak działa ten klasyfikator? W tym przypadku Jeff przyjmuje tekst. On umie w tym momencie tylko z tekstem, ale to się ma zmienić. Czy jest tekst nieustrukturyzowany? Czy to nie jest tekst w jakimś konkretnym formacie? I Jeff jest modelem pretrenowanym. To oznacza, że możecie tam wrzucić swój własny kontekst, ale wrzucacie go jako część prompta. To nie jest tak, że musicie go najpierw wcześniej sfunować pod swoje scenariusze. Więc Jeff przyjmuje ten tekst. Natomiast na wyjściu jest decyzja, więc to jest klasyfikator, który na końcu spóuli o dostępnych opcji, czy do określacie jakie są te opcje, on daje swoją rekomendację. Przy czym ta daje tą rekomendację w ten sposób, że jeżeli ma na przykład trzy albo cztery opcje do wykonania, to daje tą rekomendację
procentową, czyli oni tam się chwalą, że tak nie halucynuje i tak dalej, i tak dalej. No ciągle może halucynować w sensie, no może podjąć, dać złą rekomendację, prawda? Natomiast ona jest bardziej deterministyczna niż w przypadku tych modeli LMowych tradycyjnych. Więc wrzucacie tekst, na końcu dostajecie bardzo zwięzłe wyjście, które jest po prostu spośród tych decyzji do podjęcia procentowe wagi, którą z nich powinniście podjąć. To co jest za chwileczkę sobie powiemy o zastosowaniach, bo to jest Diablo ciekawe, ale no brzmi to jak może trochę bardziej ograniczone w stosunku do lmów, prawda? Więc czym tu się tak podniecać? Więc podniecać należy się tym przede wszystkim, że jest to model ultra szybki, e, znacznie szybszy niż lmy. Jest to model, który znacznie lepiej działa, jeżeli chodzi o paralelizację i stąd wynika ta szybkość. Jest to model również bardzo tani. Wygląda to w ten sposób, że jeżeli patrzę dobrze na dane, to tam 0,042 $ za milion tokenów inputowych. za outputowe się nie płaci w ogóle, ale to nie ma znaczenia, no bo wiecie, tam tylko ta decyzja jest i tak dalej. I teraz tak, jeżeli sobie założymy, że request ma 1000 tokenów inputowych, to taki milion takich requestów kosztuje 42
do$lar. To brzmi naprawdę całkiem, całkiem, całkiem nieźle. Jeżeli chodzi o latencies, to są te latencies mniej więcej od 70 do 500 milsund. I tutaj mogę podać parę przykładów, ale najpierw zwykłe podejmują podobne rzeczy w sekundach. Sekundach ba to zazwyczaj jest wiesz dłuższa konwersacja, ale sekunda to jest do pierwszego do pierwszego tokenu tak naprawdę, ale zanim on tam się wypluje z całą rekomendacją to sam wiesz jak to wygląda. I jeszcze musisz wyciągnąć tą rekomendację, żebyś na niej podjął akcję i to jest według mnie też różnica, że ZLMA musisz wyciągnąć z tego co on napisał, jaką on podjął decyzję dla ciebie. Jeszcze odrobin no no dokończ. A tutaj dostajesz tą decyzję i możesz po prostu wziąć to co on dał i podjąć od razu następną akcję na przykład na tym. Nie odrobinka jeszcze kontekstu go nie powiedziałem. E, to w ogóle wypuściła firma, która nazywa się Typesave. Tu taki mały żarcik nasz środowiskowy razem z Wojtkiem, bo chyba Typesave to się nazwał light band przed przed zmianą i stwierdzić, że to jest bardzo zła nazwa. Ktoś w to wszedł i chyba będzie bardziej znany typesave. Człowiek, który to wypuścił, no bo to jest mała firma tak naprawdę. Człowiek, który to wypuścił nazywa się Diogo Almaida i to jest człowiek, który pracował nad pierwszymi wersjami GPT i 2 lata temu stwierdził, że to się zwinie i ma pomysł, co innego można zrobić i faktycznie otwiera w tym momencie ten branch zupełnie nowych
modeli. Dobra, to może teraz chwilę porozmawiajmy o tym, o praktycznym zastosowaniu tego. Chcecie sami podać jakieś casy, czy wolicie, żebym ja coś powiedział? Ja mogę, ja mogę tak bardzo praktycznie yyy zanim wejdziemy w takie use casy, jak, jak sobie można to, jeżeli ktoś się zastanawia po tym, co Sebastian powiedział, jak to można użyć, to ja sobie yyy yyy yyy spróbowałem to podzielić na takie trzy typowe zapytania, które mogli moglibyśmy mieć w kodzie nawet, prawda? Czyli pierwsza rzecz, bo teraz jeszcze Sebastian jest tak do tego co powiedziałeś, tam jest nie tylko nie tylko rekomendacja, czyli najwyższe prawdopodobieństwo, ale też confidence i w odpowiedzi tego modelu, tak? Czyli na ile model jest pewny, że ta odpowiedź, którą sugeruje jest właściwą. To też jest bardzo ciekawe, tak? I teraz dostajemy odpowiednik. Ja bym, jak sobie o tym zacząłem, wziąłem to na warsztat, to takie trzy główne założenia, tak? Czyli pierwsza rzecz, która jest y to jest która z danych opcji. Yyy i tutaj mamy yyy odpowiednik w kodzie byłby match, czyli na przykład dajemy y która, nie wiem, który serwis powinien to obsłużyć, która i tak dalej, i tak dalej. Tak?
Czyli na przykład mamy dajemy trzy opcje na wejściu, dajemy kontekst, model odpowiada na przykład okej, skieruj to do tego, do tej usługi z confidence na poziomie 75%. No i możemy coś z tym dalej zrobić. Druga rzecz to jest scoring, czyli na przykład możemy sobie zrobić sortowanie, jakieś progi tutaj. A, czyli na przykład jeżeli byśmy yyy popatrzyli na Tomka w tym momencie i zobaczyli czy jest spokojny, sfrustrowany czy bardzo zły, że nie może się wypowiedzieć, no to Jeff by nam odpowiedział niecierpliwy w kolejce to by nam model odpowiedział. No myślę, że jest sfrustrowany z prawdopodobieństwem 0,9 confidence na poziomie 85% prawdopodobieństwo 66% w ciągu 10 sekund. Dokładnie. I drug trzecia rzecz, czy to jest, czy coś jest prawdą. Tak, czyli ten stary nasz dobry if. I daje możemy zadać pytanie, czy to jest czy to jest faktem. No i na przykład czy klient na przykład czy intencja klienta to jest to albo na przykład czy chcemy zrobić to i no i on mówi okej klient faktycznie już chce iść do checkoutu 0,95 pewności
confidence na poziomie 085 idź do czego checkoutu tak do tego możemy wykorzystać ten model w praktyce oddaję ci głos a nie spokojnie czekam w ogóle frustracja zer czy ten confidence zer czyli confidence by zer Tak. Wiesz co, pewnie wszyscy widzieliśmy dużo przykładów i o nich sobie porozmawiamy. Y, ale moja refleksja jest taka, oprócz takiej nie taka głęboka jak Wojtka, dzisiaj mamy taki ten ping pong, ale wiesz co, że to jak to się rozwinie i tak dalej, ale że to jest taka rzecz, która pomijając wszystko inne będzie przydatna dla zwyczajnych ludzi, nie? yyy już pomijając programowanie i tak dalej, nie? Że na tym da się budować use casey takie, które będą po prostu zwyczajny człowiek będzie mógł tam coś sobie zrobić yyy dla siebie, bo przyznam szczerze to trochę tam yyy anegdotycznie, ale yyy rozmawiałem sobie o tym z żoną yyy i yyy o jakiś tam znajomych, którzy mają problem z podejmowaniem decyzji, nie? Jest bardzo prosta decyzja, nie? Pod tytułem co mam, czy mam kupić, czy czy te ciuchy mi pasują, nie? Pomy sobie teraz, że masz aplikację, karmisz ją swoimi, swoją
garderobą, nie? I po prostu widzisz coś w sklepie, ale to jest na e-commerce się przekłada, nie? I mówisz czy to mi pasuje, czy nie? I on mówi tak i po prostu kupujesz. Nie, bo są ludzie, którzy mają problem, żeby coś kupić po prostu. E, więc wiesz, to jest taki bardzo anegdotyczny i śmieszny przykład. Ale o to można zapytać czata GPT. Nie potrzebujesz tego robić na przykład 10 razy na sekundę. Tak, wiem. Nie, ale wiesz, no dużo takich nawet prostych rzeczy z automatyzacją, bo oni nawet to tam przy ogłoszeniu powiedzieli, że do automatyzacji rzeczy potrzebna jest właśnie pewność, jakaś tam szybkość i pewność w miarę, nie? Więc jak masz jakiś proces, który polega na tym, że masz jakieś sensory i te sensory dają ci ten, musisz na podstawie tego coś zrobić, nie? No to to jest generalnie o wiele lepsze rozwiązanie niż taki LM. No ja mu daję input i potrzebuję wiedzieć czy mam włączyć podlewanie czy nie. Tak uproszczając na ogródku, nie? Ja tutaj jeszcze do tego co mówisz chciałem dodać jedną rzecz. To jest model zamknięty, więc nie nie znaczy z tym w ogóle jest ciekawie, nie? Bo bo jak to tam ludzie powiedzieli, dawno nie widzieli, żeby tak szybko pojawiły się klony. Krótko mówiąc, klony API kompatybilnego, który robi podobne rzeczy. Natomiast nie nie znamy architektury, nie wiemy jak ten model faktycznie działa.
Zrobili wiesz reverse engineering, potencjalnej architektury tego, nie potencjalnej, ale nie wiemy. I teraz co chciałem powiedzieć? Myślę, że te modele mogą być bardzo mocne w momencie, kiedy będziesz je faj tunował pod swoje konkretne zapotrzebowanie. Tak? Czyli na przykład jeżeli utrzymając się tego przykładu checkoutu, jeżeli masz swoją domenę na przykład e-commerceową, masz bardzo dobrą historię zakupów, to sfintuneowanie takiego modelu może dać fenomenalne rezultaty. Absolutnie. Tylko, że teraz to jest model zamknięty i pytanie, co będzie dalej? Bo miałem powiedzieć, że wejdźmy właśnie w przykłady takich rzeczy, które widzieliśmy, przynajmniej ja widziałem, że ludzie zrobili, bo odnośnie tego fthowania modelu, nie? Koleś pokazał bardzo prosty przykład, jak użył tego do sterowania samochodem, krótko mówiąc, nie wirtualnym. Tak. I teraz dlaczego? Dlaczego? Właśnie i on powiedział zreplikowałem FSD w zasadzie, nie używając tego, oczywiście wirtualny samochód, nie działa to tam częstotliwe, że to jest 4 Hz, cztery decyzje na minutę tam wychodziły na sekundę. i on po prostu jedzie, pokazuje mu miejsce i on podejmuje decyzję jechać, nie jechać, skręcić, nie skręcić i tak dalej, nie? I okazało się, że ten samochodzik dojeżdża do funkcji celu, tam gdzie ma dojechać.
I to jest bardzo logiczne. Dlaczego? I ogólnie jeżeli ja mam powiedzieć, gdzie to zrobi różnicę, to jest robotyzacja, szeroko rozumiana robotyzacja. Dlaczego? Weźmy ten samochód. Ile tak naprawdę masz de facto decyzji do podjęcia? Ile masz możliwości interakcji z samochodem prowadzącym ten samochód? Możesz kręcić tą kierownicą, możesz ją wą co kręcić w przód i w tył. Nie, możesz ją kręcić w lewo albo w prawo o o jakiś konkretny kąt. To możesz de facto zrobić. Możesz przyspieszyć, wcisnąć Dokładnie. Dokładnie. Ile masz więcej tych interakcji? Cała reszta, to gdzie patrzysz to jest input. To jest to co ty widzisz. Natomiast tych samych interakcji, które ty możesz wykonać jest ograniczona ilość. No co nie? Nie przepychasz go od środka. No więc to jest idealny model. i dany typ modelu, który do tego nadaje. To co ja widziałem to tak też widziałem to demo z tymi samochodami. Uważam, to jest to może totalnie przyspieszyć autonomiczne samochody, autonomiczne roboty również, drony, nie drony, dostawy to może być game changer. Ograniczeniem jest na pewno energia, ale tu było drugie ograniczenie. To jest jakby jakość tej autonomii. To tu może być gigantyczna różnica i a chyba demo, które na mnie zrobiło największe wrażenie, się śmiać albo nie, to jest dum, czyli ktoś puścił zupełnie generyczny model bez jakiegoś ftionowania i kazał mu grać w duma i tam wyciągał ponad 10 decyzji na sekundę.
Holy freaking shit. A no to więc, ale on właśnie tam przy tym przy tym demo on to ciekawie napisał, że najprostszą częścią tych decyzji to było właśnie czy strzelać czy nie. Nie, że masz cel to tam strzelać nie, bo ona jest jedynkowa na końcu. Obcy, nie obcy, nie widzę strzelam. Tym bardziej w dumie tam wszystko jest obce, nie? Ale no bo tak jest, nie? Ale on właśnie powiedział tam opisał, że to co go najbardziej zdziwiło to jest jak ten model sobie poradził podejmując z nawigowaniem nieznanego korytarza, nie? Czyli chodzeniem po teaj i wiesz, podejmowaniem decyzji, idę w tą, idę w tamtą, wracam, nie wracam i tak dalej. Nie. I to był kompletnie, jak powiedziałeś, gener, który miał tylko po prostu input. I to jeszcze powiedzmy sobie, że to był input, który on tekstował dla niego. Nie wiem jak to powiedzieć, bo on musiał mu wpisywać tak scenę w dumie do tekstu i wrzucał ten tekst i dostawał ten i tak jak powiedziałeś 10 decyzji to jest szybko. Weź pod uwagę, że jest early days mimo wszystko, bo modele klasyfikujące nawet tak podobno tego typu one istnieją. jest glliklas, jest w ogóle teraz już powstał po po tym Jeffie powstał KEV chyba, więc te modele są. Ale chodzi o to, że tu game changerem jest koszt i prędkość i cena. No powiedziałem koszt cena żeby
było jasne, nie? Wcześniej też mieliśmy takie modele, bo tam prawie 10 lat temu już nie wszyscy mieliśmy jakieś visiona i tego typu rzeczy, które podawały właśnie wiesz sentyment i tak dalej i tak dalej, nie? Tylko to jest bardziej generyczne, bo tam mieliśmy model per czynność, nie? Miałeś coś do rozpoznawania twarzy, coś do rozpoznawania sentymentu, coś do rozpoznawania twojego wyrazu twarzy i tak dalej i tak dalej. A tu mamy generyczną rzecz, którą wpisujemy ten i naprawdę game changerem będzie jak to zacznie działać multimodel, jak to się mówi, czyli wrzucam obrazki i mówię podejm decyzję, nie? Bo wtedy faktycznie patrz, masz kamerę w samochodzie i masz zatrzymaj się, jedź, zatrzymaj się, jedź. Nie, status teraz tego jest taki, że yyy Typesave pad ofiarą swojej popularności. Musieli zatrzymać yyy zapisy, bo tyle ludzi się rzuciło. Yyy typy save generalnie jeżeli ktoś myśli tak, ale zanim to zostanie zaadaptowane, to jeszcze sporo wody w Wiśle upłynie, to to pewnie się myli, dlatego że już wszyscy łącznie z tymi wielkimi od lmów na to patrzą, bo wszystkie te routingi, które się dzieją, ten fot of chain i tak dalej, to będzie tańsze i szybsze właśnie jadąc na modelach typu Jeff.
Więc możemy się tutaj zaskoczyć, jeżeli chodzi o to, jak szybko zostanie to zaadaptowane i będzie to potencjalnie miało właśnie wpływ na ceny również zwykłych tradycyjnych modeli. Jak powiedziałeś routing, to ktoś tam szybko pokazał właśnie użycie takie, że użyła do rutowania zapytań do modeli, nie? Czyli zdecyduj, który model ma zrobić to zadanie, nie? Tak, tak, tak. Dokładnie. Tak. No dobrze. Ciekawe, ciekawe jest to, że też, że ktoś w końcu pokazał coś innego niż tam kolejne LM i po prostu trochę inne myślenie. No są też world models, które są czymś troszeczkę innym, nie? I one też myślę, że tutaj Ale widzisz, ale teraz Jeff może nawigować world models, jak one się tworzą, czyli masz world model, który tworzy model na żywo i Jeff, który na żywo decyduje co robić w tym i po prostu jesteś graczem, który już nie gra, tylko patrzy jak komputer gra za ciebie. Jesteś meet proxy po prostu. Me proxy. Dobrze, jak mówimy o tym, że ktoś coś pokazał, to weźmy jeszcze jeden temat na tapetę. Mark wyszedł i pokazał. Czytałem taki artykuł fajny, że Mark Zuckerberg to jest produkt, który co kilka lat zmienia wersję, nie?
I że mamy teraz tam wersję czwartą czy piątą Marka, nie? Bo ale faktycznie jak sobie patrzysz tam zmienias teraz będzie się tak dalej, nie? Więc Mark wyszedł i pokazał dużo rzeczy, a raczej oni mieli teraz metaconnect. No ale tak, no pokazali po pierwsze swojego agenta Mius. Niektórzy mówią, że to jest tam klon czynov open clow, ale tam twórca open clow dla ludzi dla szeroko pojęty pojętego twórca open clow wyszedł i powiedział nie oni zrobili swojego patrzyłem na to ta sama zasada ale to nie jest open clow nie i udostępnili go ludziom to jest temat sam w sobie wypuścili model ale właśnie mieli też metaconnect i na metaconnect pokazali devicey między innymi tamagoci które każdy z nas będzie nosił od grudnia ze sobą wszędzie i karmił danymi. Dobrze. A jeszcze parę rzeczy pokazanku. Czy wchodzimy w kolejny? Tak. To ja jeszcze dodam. Tak jeszcze yyy żeby był tak zwany segway do kolejnej części naszej rozmowy, to jest jeszcze AD MCP pokazano, czyli agenci, którzy mogą kupować reklamy. I to jest bardzo ciekawe, bo to jest y meta pozwala kupować teraz AI agentom
bezpośrednio i zarządzać reklamami, czyli będziemy już targetowa już rura słuchajcie została odkręcona, więc to będzie bardzo ciekawe. Tutaj zaspoję słowa nie było na temat jak upewnić się, że to są agenci o dobrych o dobrych intencjach. Dokładnie. Dziękuję Tomku. I jeszcze pokazano Lunę, czyli tak i jeszcze do tego Ra meta audio, tak, czyli okulary mety. No i to są dwa dwa produkty, które myślę, że mogą być też bardzo ciekawe. Mark zrobił ofensywę, nie? Czyli siedział cicho, siedział, tak jak Google teraz siedzi, o tym powiedzieliśmy wcześniej, ale i zaczął wypuszczać, tak? No i tak wypuścili meta Muse AI tym personal agent i to chyba nie jest dostępne jeszcze dla nas w ogóle. Zaczekaj. Czyli agenta, którego ludzie mogą instalować. On już w tej chwili nawet dostał computer use i mogą dawać mu rzeczy do robienia. Tak po prostu zwyczajny człowiek może sobie odpalić agent rzeczy. Jest mus AI i personal agent. Personal agent jest dostępny tylko w US.
Tak. I ludzie mogą sobie to uruchomić. Meta używa do tego swojej infrastruktury w końcu, której nabudowali. Tam nawet ludzie pokazali, że to po prostu odpalając new personal agent to dostajesz wmkę, która ma takie i takie parametry, tak? I on dla ciebie robi rzeczy. I między innymi na przykład dogadali się też z Shopify, o którym już rozmawialiśmy, że ten agent może sobie tam kupować, jest zintegrowany z tym i tak dalej, tak może płacić, może płacić. Ludzie napuszczają go na to, żeby rozmawiał w ich imieniu przez telefon. To jest też dość ciekawe i jeden koleś wrzucił nagranie takiej rozmowy, gdzie ta druga strona mówi: "Czy jesteś agentem AI?" Nie, nie, nie, nie jestem. Ale czy jesteś agentem AI? No jestem AI personalem. Ble, ble, ble. Mogę porozmawiać z człowiekiem po twojej stronie? Wiesz, nie. Więc generalnie Mark przyatakował Consumer Space w Personal Agency, tak? I wypuścił model czy kilka modeli nawet. Do tego, do tego mieli właśnie teraz premierę hardwareu i Mark pokazał kilka rzeczy i tak po pierwsze pokazali kolejną wersję VR, która wygląda dobrze jakby od strony hardwareu, bo zrobili okulary, które są małe, mają komputerek na pasku, na kablu, nie? Ale właśnie
pokazali między innymi też Raybany, które nie mają kamery. Audio first. Dokładnie. Mają to chyba sześć mikrofonów, czy nie? Luna ma sześć mikrofonów. Mhm. Tak. Ciekawe jest taki szczegół całkiem, że się okazuje, że one są medical grade, czyli są certyfikowane jako hearing aid. Mogą być normalnie używane przez ludzi, którzy potrzebują hearing aid do jakiegoś tam poziomu. Ale co jest ciekawe, no bo dla mnie to było, bo jak połączysz jedno z drugim i z trzecim, to Mark usunął obiekcję, którą ludzie mają względem y tych wszystkich okularów do użycia pod tytułem będziecie chodzić i mnie podglądać, nie? Swoją drogą jakiś czas temu zobaczyłem, że się pojawiła taka aplikacja, która pokazuje jakie jest prawdopodobieństwo, że w pokoju siedzi z tobą ktoś w Metaglasses. Tam koleś skanuje band Bluetootha. Okazuje się, że te okulary mają specyficzną charakterystykę Bluetootha i po prostu to wykrywa i mówi, ktoś używa wokół ciebie Metaglasses nie? On to usunął i dołożył sobie kolejny kanał do tego, żeby ludzie korzystali z jego agenta, co jest smart według mnie. Nie no dobra. I co meta będzie teraz? A tam razem z tym Muse Personal Agent oni odpalili też konektory i jest ich dużo i też odpalili taki connector space, nie?
Czyli mówią, jeżeli chcecie się integrować to bierzcie i integrujcie się, nie? Odpalili też modele lokalne, czyli Glimmer po to, żeby sobie właśnie na lokalnych agentowie odpalać. odpalili kolejne wersję Sparka czy tego swojego tam modelu robionego pod kątem kodowania. Teraz już jest chyba 1.3. Spark też idzie w multimodal, ma tam już previewki. Odpalimy code wersji beta, czyli żebyśmy sobie też kodowali za pomocą modeli Facebookowych. odpalili Muse voice Trion Scribe też, czyli od jeżeli chodzi o generowanie głosu, no to korzystają z Eleven Labs, jeżeli chodzi o Tri Scribe, no to mają już mają już swoje modele. Tutaj odpalili subskrypcję połączoną Meta One, gdzie która ma się tam bardziej opłacać i koniec końców moje ulubione, słuchajcie, to jest najlepsza kolaboracja wszechczasów, czyli to jest kolaboracja Meta i Labu. widzieliście co tak to się nazywa 23 września mus real time avatar który wygląda po prostu tych wersja tej koszmarnej zabawki więc już dużo memów powstało na internecie włącznie z wstawieniem twarzy czyli co zrobili fizyczną laleczkę tego mus tak nie jest ten awatar i on tak właśnie
wygląda jak to jak to la bubu jest paskudny okropny więc dużo rzeczywiście odpalają Natomiast też ludzie się śmieją, że chyba tym to podnieca się tylko i wyłącznie Zuckerberg i Aleksander Wang, czyli tam szef meta ja bardziej mnie interesuje meta mimo wszystko chyba w kontekście tych kontrowersji, które są dookoła. Bardzo ciekawe. Ja nie wiem czy czy ja nie wiem czy inter czy podnieza się tylko tym wszystkim meta Mark i Aleksander, nie? Bo nawet tu ktoś mi wrzucił właśnie artykuł z New York Timesa i tytuł jest I gave my life overs to metas AI agent and was blown away. Bo myślę, że nie doceniamy potencjału na rynku komercyjnym dla zwyczajnych ludzi faktycznie, którzy nie będą się przejmować, że to jest meta. No to, że Mark ma platformę i to, że ma dostęp do dużej publiki na wejściu, końcu, bo on od dawna chce mieć platformę, nie? No Facebook był, Instagram jest jakąś tam platformą, wystarczy więc tam wstawić coś, nie?
Ale nie miał tej części jakby nie miał telefonu, nie miał OS-u, nie miał przeglądarki, wszystkiego propow, ale on tego dalej nie ma. To są wszystko prototypy. Jeszcze piesku lewą nogogą tego nie kupił. Poczekajmy. To co on na razie może to on może wstawiać końcówki gdzieś tam w Facebooka i w Instagrama, bo z tego ludzie korzystają. A to, że czy tam okularki mu chwycą, czy mu nie chwycą, to jest zupełnie osobna kwestia. Yyy, jeżeli chodzi o metę, to tutaj dużo ciekawych kontrowersji się pojawiło dookoła. Na przykład decyzji Amazonu, który zablokował Musa, jeżeli chodzi o dostęp do ich marketplaceu. Nie dziwi nic. Dokładnie. Tutaj chyba sobie łatwo możemy dodać dwa do dwóch. Tam oczywiście też jest bardzo fajny story zostało wypuszczone, że oni zwrócili najpierw uwagę, poprosili, dali dwa tygodnie i tak dalej, i tak dalej. To jest niebezpieczne, bo tu jakieś hasła użytkowników, to wszystko, żeby chronić użytkownika. No oczywiście to mamy mamy. No ale tak każdy się spodziewało, więc chyba nikt zaskoczony specjalnie nie jest. Ja bym jeszcze powiedział w kontekście mety, że wyszedł bardzo ciekawy raport opublikowany przez Instrat się nazywa chyba ta fundacja. Tak.
Tak. Ja widziałem skurcono wersję tego raport tak polski. Nie widziałem całego tego raportu. Widziałem tylko tą wersję skróconą i mogę tak ze trzy fakty stamtąd z tego raportu, bo to jest raport dotyczący, on się nazywa skala problemu oszukańcze reklamy na platformach Mety. I w tym raporcie jest kilka ciekawych klaimów. I teraz tak, jeżeli dobrze sobie to wypisałem, około 10,85% 10,85% zasięgu reklam na platformach Mety w Polsce przypada na reklamy oszukańcze ponad 10%. Szacowane przechody mety z ich emisji to 760 milionów złotych rocznie. Równowartość około 37% przychodów raportowanych przez Facebook Poland. Zarabiają na tym 37%. swoich przychodów w Polsce. Uwaga, dalej. 41% badanych oszukańczych reklam było przedstawionych w bibliotece reklam jako inne neutralne treści, czyli nie zostało poprawnie sklasyfikowanych w żaden sposób. Nie, nie, tam jest inna rzecz jeszcze.
Zaczekaj. Tam jest inna rzecz, tylko ci powiem yyy, że, yy, bo to jest ciekawe w ogóle, bo ja tego nie wiedziałem, bo ja nie korzysta z Facebooka, yy, że yyy te reklamy są puszczane w taki sposób, że jest puszczana jaka. Jest delay pomiędzy puszczeniem, a jak ona wpadnie, tak, ja to zrozumiałem, do biblioteki reklam, nie? Jest tam po prostu gap w czasie, to to się nie dzieje od ręki i ci skamerzy w tym czasie podmieniają content na harmful, non harmful, nie? Czyli generalnie puszczasz, bo to nawet pan Brzoska powiedział, że reklama, którą on widzi, jak zajrzysz do biblioteki reklam, to ona jest reklamą jeansów. Kent zostaje podmieniony. Mówmy tutaj o tym, co jest zapoczy o camcamie na końcu, że ci, którzy chcą ten kontacz chcą. No ja, ale to w ogóle ciekawe było dla mnie, że wiesz, że po prostu tak jest wykorzystane, nie? Ale ten co jest fajne w tym raporcie to jest tam jest opisana też metodologia nawet w tej skróconej wersji bo oni to robili analiza oparta na trzech dniach danych czyli to nie jest tak że zrobili to zupełnie tyko zawęzili sobie po prostu jakiś tam okres czasu ja słuchajcie też jeszcze tak tak ja sobie przygotowałem interaktywny kalkulator specjalnie z tej okazji i policzyłem jeżeli pomyślimy żeby pokazać skalę od dokładnie w tej minucie minu 10
minut czyli meta według szacunku instratu zarobiła w Polsce uwaga 103000 zł od początku tego odcinka, jeżeli wytrwaliście z nami. Na świecie zgodnie z oficjalnymi raportami oraz dokumentami wewnętrznymi mety, które wyciekły, zarobiono d 161 000 doarów. I teraz liczba, która mnie przygniotła osobiście, to jest wyświetlono około 740 milionów od początku tego odcinka reklam tak zwanych wysokiego ryzyka. Jest to tych reklam wysokiego ryzyka wyświetlanych jest 15 miliardów dziennie. Słuchajcie, czyli jeżeli pomyślicie ile jest użytkowników mety, to średnio każdy widzi kilka tych reklam. Skala problemu jest gigantyczna. Jest bardzo wiele materiałów, które znajdziecie, więc ty tutaj Sebastian opiera się na na tym na Instrat i na który jest oparty na bibliotece reklam, która dokładnie bada rynek polski.
jest Cert Polska, który właśnie podał, że 97% reklam to oszustwa według ze zgłoszonych 260 incydentów, czyli na 260 zgłoszonych incydentów 97% to są oszustwa. Ale ale do CER to są zgłaszane oszustwa, więc wiesz. Tak. I teraz co jest bardzo ciekawe, CER Polska występuje bezpośrednio do organów Unii Europejskiej jako pierwszy organ w Unii Europejskiej o ukaranie mety, więc to się będziemy o tym bardzo dużo słyszeć, myślę. Natomiast ja jeszcze chciałem tylko może szybciutko Tomku powiedzieć, to jest problem globalny i to jest wiecie historia historia to już widziała wcześniej, bo taka ciekawostka jest, że odkąd była prasa, później radio, później telewizja, kina i tak dalej i tak dalej i teraz mamy sztuczną inteligencję, ten problem istniał. Najpierw była technologia, później wdrażano sposoby jej regulacji, więc też jeżeli ktoś jest zainteresowany, ja sobie zrobiłem takie badanie i faktycznie no jest cała cała historia i różne rzeczy atakowane, różne rzeczy państwo zaczęło bronić obywateli przed różnymi różnymi rzeczami. między
innymi to, co na pewno jesteście w stanie sięgnąć pewnie pamięcią, chociaż nie nie pamięcią, ale może to, że się wydarzyło, to były zakaz reklam papierosów, zakaz reklam alkoholu w kolejnych krajach. A i już w 2021 wieku to był canpam akt, chociażby te ogromne reklamy dla Googlea i kilka jeszcze innych rzeczy. I jest ciekawostka jest taka, że ja sobie sprawdziłem, to jest nie ma jednego frontu podejścia do Facebooka na całym świecie. Mianowicie najczęściej są to kary i próba karania. Natomiast, bo co innego chcesz zrobić? Tajwan wprowadził obowiązkową weryfikację reklamodawcy, więc żeby reklamować się na przykład w Tajwanie, musisz przejść weryfikację, która jest dokładnie określona. Więc takie rzeczy są, istnieją, są możliwe. Unia Europejska przede wszystkim skupiła się na karach. To Platforma musi zapłacić za szkody. Banki są zobowiązane, żeby zwrócić wam pieniądze, jeżeli to był scam, który jest udowodniony. Tak, tam się wydarzyła.
Stany Zjednoczone są najbardziej do tyłu, tylko chciałem powiedzieć, ale tam też się dzieje, ponieważ są konkretne są już konkretne wyroki przeciwko platformom. Problem jest taki, że w Stanach Zjednoczonych to też nie jest tak do końca jasne, bo te platformy się dogadują w trakcie procesu i są najczęściej ugody. Dobrze. Y nie wiem jak po prostu z wami rozmawiać, bo jesteście hejterami, bo po prostu taki festiwal ogłoszeń, tyle nowych rzeczy, a wy po prostu sprowadziliście to znowu do skamu. No i co? Tylko tak na koniec ciekawe jest w ogóle po co ten raport według mnie powstał, bo ten raport według mnie jest koniem trojańskim. On został rzucony po to, żeby Meta musiała coś powiedzieć. Yyy, bo to tam generalnie meta powiedziała, te dane nie są prawdziwe. I wtedy wyszedł pan Rafał i powiedział: "Tak, to pokażcie prawdziwe". I meta się zamknęła, yyy, no bo ich nie pokażą. Yyy, tam jeszcze jest jedna taka ciekawostka, o ile pamiętam, że w międzyczasie w Niemczech wyszedł wyrok, który nakazuje mecie odpowiadać za te reklamy, nie?
że zmieniono ich klasyfikację, że jako platformy, że odpowiadają jak wydawca, że to jest ich po prostu ten technologicznie problem jest rozwiązywalny już w tej chwili nawet. Znaczy on jest rozwiązywalny, ale zaczekaj, jeżeli mamy takie reklamy jak pan Rafał, już będę się trzymał, którego jest ten, no to mamy bardzo taką prostą rzecz pod tytułem, znaczy prostą, ona nie jest prosta, ale do zrobienia. Unia Europejska wypuszcza te wszystkie certyfikaty i tak dalej. Tak. Yyy pojawia się tam osoba, musi z tym iść podpis tej osoby. Nie, stary, to nie zadziała. To jest problemutu tam nie musi być napisane, że to jest brzoska. Ostatnio była taka reklama, że rozmawia gość podobny do Brauna z gościem podobnym do Stanowskiego. No i co epoka hiper hiperpersonalizacji. Możesz mieć za chwilę i każdą reklamę to nie jest tak, że będzie baza reklam. Mas, że reklamę generowaną w czasie rzeczywistym robią dokładnie pod ciebie. Jedna unikalna tylko i wyłącznie. To jest problem furputu w tym raporcie. To co ja wyciągnąłem oprócz właśnie jest też to, że no niestety meta gra pod siebie, nie? Czyli nie fair, bo tam na przykład jednym z zarzutów jest to, że ten raport jest oparty o trzy dni danych ze względu na to, jak działa ta biblioteka reklam, jego API, który po prostu ogranicza ilość reklam możliwych do ściągnięcia, żeby nie można było tego analizować za szybko.
No cóż, to tylko jedno pytanie. Kupujecie Tamagochi mety rodzinie na święta? Nic nie kupują. Kosmetyka nie przekonany się zebrało trzech hejterów na metę. Dobrze. I tym optymistycznym akcentem mówimy dzieci nie kupujcie od mety. Wyłączcie Instagrama na pewno nie będzie wam, że agentów w lokalnie też nie odpalajcie od mety. Tak, znaczy od mety. Od mety przede wszystkim. Tak, tak. Jest niesamowite jak mamy skażony punkt widzenia. I wybierzcie białą pigułkę i obejrzyjcie DH kinot. Obejrzyjcie DH. Jeżeli jeżeli ktoś dosłuchał do tego momentu jedno przesłanie, obejrzyjcie DH. Oprócz tego przesłania, że pamiętajcie, żeby subskryb zapraszamy na morning i przeczytajcie postan bo o nim będziemy rozmawiać podczas morning coffee. Miło się rozmawiało. Hej, cześć. Dokładnie. Hej, dzięki.