Brew Brew #24

Edukacyjny AI Metaverse znad Wisły. Jak zarządza CEO NVIDIA? Apple WWDC i AI. Aferki Elona

Czas trwania: 1:02:45

O odcinku

Apple obudziło się ze snu AIowego i od razu stworzyło swoje Apple Inteligence. Czy Apple znowu będzie na ustach światai i czy każdy kupi nowego iPhone? Co mówi nam styl zarządzana CEO NVidia i czy ten styl może działać w innej organizacji?

Elon jak to Elon, nie zasypia akcji Tesli w popiele... co robi Elon, jaki to może mieć wpływ na firmy, które prowadzi i czy to dobrze czy źle?

Pluralsight, firma która w IT znana pewnie była wszystkim, sprzedała się jakiś czas temu i szybko wyparowało z jej waluacji ponad 3 MLD dolarów, Dlaczego? Czy zmienia się rynek szkoleń czy to tylko przypadek jednej firmy

Oprócz tego co na świecie, porozmawiajmy też o domowym podwórku, rudnach finansowania i czy biznes oparty o AI i metaverse ma szanse.

Po liście tematów już widać, że wjechało kolejne "BREW"!

Rozkład jazdy:

00:00 - Intro
01:34 - Epoka Imperium Światła
04:12 - Rekordowe 10 MLN USD dla CampusAI
08:38 - Pluralsight wyzerowany przez private equity
16:26 - CEO NVIDIA o zarządzaniu i one-on-one
27:42 - Elon Musk: Bonusik i kolejne aferki
40:14 - Databricks przejmuje Tabular
50:10 - Apple Intelligence
57:15 - Apple WWDC (nie o AI)
01:02:04 - Outro

Zapraszamy

========================================================

"Brew" jest częścią projekty "CTO Morning Coffee". Najlepsze miejsce w polskim Internecie dla liderów w technologii 🖖.

Można ( a nawet należy ) nas znaleźć również w innych miejscach:
👉 Podcast: https://cto-morning-coffee.transistor.fm/
👉 Twitter: https://twitter.com/CTOMorning
👉 Newsletter: https://www.ctomorning.coffee/
👉 One link to bind them all: https://bio.link/ctomorning

CTO Morning Brew tworzą:
👉 Sebastian Gębski:
🔵 Twitter: https://twitter.com/liveweird
🔵 Blog: https://no-kill-switch.ghost.io/

👉 Wojtek Ptak:
🔵 Twitter: https://twitter.com/wjptak

👉 Tomek Onyszko:
🔵 Twitter: https://twitter.com/tonyszko
🔵 Blog: https://www.onyszko.com/

Live long and prosper 🖖

Transkrypcja
I work from the moment I wake up to the moment I go to bed. I work seven days a week. When I'm not working, I'm thinking about work. And when I'm working, I'm working. I sit through movies, but I don't remember them, because I'm thinking about work. Tak pracujemy, ja nie będę się nad tobą rozczulał, oczekuję high performance i tak dalej, i tak dalej. To były te sformułowania, które były wręcz szantażem. Co czeka każdy nastolatek? A ja wiem, bo jestem zbiasowany. To małżeństwo jest kruche. KONIEC PODCZASIALU DZIEŃ PÓŹNIEJ PRZED CHWILĄ PADŁY TAKIE PYTANIA, CZY DOBRZE MNIE SŁYCHAĆ, CZY DOBRZE MNIE WIDAĆ. To ja, nawiązując do Sebastiana Tła. Halo, Włodku, czy mnie słychać? Do klasyka. Jak leciało? Goal! Zaczyna się pewien turniej. Ja go nie będę śledził, za to mam kilka klasyków. Jest taka piosenka Pudelsów, którą zawsze słucham na początku każdego tego turnieju. Jak będzie chciał, to znacie. Tak, jest taki film klasyczny z Pokerem w nazwie Jeżeli ktoś jest panem, to przepraszam.
Kolejny brół, zaczynamy. Jak widać, Wojtek nieustojąco w kamperze, ja na niebieskim tle, Sebastian cały czas podróżuje. Tematów mamy dużo, więc będzie szybko, płytko, ale treściwie. Sebastian się przygotował po mnie z jakimś panem znakiem i mamy jedno wydarzenie bieżące, więc Sebastian zaczyna, a potem bieżące wydarzenia z wydarzeń z całego świata. Ej, znaka to ja mam. Moskolandii. A, dobrze, to ja się nie przytulam. Masz znaka, to dajesz, dajesz, dajesz. Wojtek zaczyna. Ja chciałem powiedzieć, że przy okazji jakichś tam różnych wyjazdów, przejazdów i trochę czasu dla siebie w środkach komunikacji nadrabiam podcasty i książki. I bardzo chciałem, to co zresztą ci polecałem, Tomek, czyli Kevina Scotta, czyli CTO Microsoftu, on ma bardzo fajny podcast z ciekawymi osobami, tym razem z Majkiem Volpi, czyli partnerem wieloletnim w Index Venture, ale także honorowym członkiem zarządu Ferrari, co jest bardzo ciekawe.
Więc tą rozmowę polecam, bo warto. Na swoją uwagę. Dokładnie. Natomiast coś, co bardzo lubię w tym podcastie też to książki, które polecają goście i właśnie tę książkę, którą Majk poleca, kończę i muszę powiedzieć, że bardzo fajnie się ją czyta, czyli Dampires of Light, czyli to jest historia konkurencji pomiędzy dwoma myślami elektryfikacji, czyli congestowałem i zmiennym Tesla i Edison i muszę przyznać, że niesamowicie daje poczucie, wiecie, tej magiczności, tej ery, gdzie w każdym roku, za każdym krokiem czaiło się coś nowego, coś ciekawego. Trochę mi to coś przypomina, więc myślę, że po tę książkę warto sięgnąć. Zachęciłeś? Wiesz co, to ja skomentuję swojego znaka i będę miał z tego powodu swojego. Pierwsze to choroba w ścieku krów, pewnie ją złapałem, bo pamiętałem, że polecałeś jakiś podcast, nawet go zapisałem, włączyłem go w trakcie biegania i był kompletnie nudny.
Teraz wiem, że to nie ten zapisałem, bo to było coś kompletnie innego. Drugie, z Edisona to jestem przeszkolony. Kiedyś byłem na szkoleniu prawniczki Edisona o nazwie How to Innovate Like Edison. Nic się nie nauczyłem, ale to jest ciekawe w ogóle, jak to się czyta i taki mój snag to... Ja się wkręciłem w czytanie książek, słuchanie książek w zasadzie, o wielkich budowach jednego pana i przesłuchałem Brooklyn Bridge, a teraz słucham książki o kanale panamskim i podlinkuję tytuły, bo z głowy ich nie mam. To jest w ogóle dla mnie niesamowite, jak oni się żerpali na jakieś przedsięwzięcia właśnie w tych czasach, jak szybko to robili de facto i jakimi nakładami, nie? To w ogóle jest mind blowing, nie? Więc tak sobie czytam ostatnio o wielkich budowach różnych. Zgadza się. Niesamowita epoka. Tak, to było ciekawe. Tak, tak, tak. A nie jesteśmy chyba tam, wiesz, z tym, co myślisz w głowie, ale zobaczymy. Sebastian, ty chyba coś masz dotyczące tego, co myślisz w głowie. Wchodzimy w inną epokę.
Z ostatnich ciekawych wiadomości akurat tutaj z naszego rodzimego podwórka rekordowa chyba, nie wiem, czy była jakaś większa, runda Preseed w Polsce z 10 milionów dolarów. Całkiem sporo. Zgarnęło ją startup o nazwie Campus AI. Co więcej, co może właśnie interesujące, to tak naprawdę ta kasa, nie wiem, czy akurat cała, ale na pewno większość poszła nie z VC, ale poszła od anioła biznesu, konkretnie od Macieja Zientary. I teraz, co jest w tym interesującego? Oczywiście startup ma AI w nazwie, co wiele tłumaczy. Campus, czyli kojarzy się z uniwersytetem, przynajmniej tak powinien, czyli pewnie coś z branży edukacyjnej. No i w tym momencie ja już jestem tak na pół kupiony, bo ja akurat uważam, że jeżeli chodzi o edukację, to AI ma bardzo duże zastosowanie. Natomiast, co ciekawe, ten startup działa troszeczkę inaczej, niż można byłoby sobie wyobrażać, dlatego że on oferuje, jeżeli dobrze pamiętam ten ich, powiedzmy, marketingowy tutaj przekaz, tak zwany Blended Learning 3.0, czyli próbuje połączyć taką tradycyjną naukę classroomową face to face z jakimiś online learning activities, jeszcze dodatkowo z dostępem do materiałów.
Czyli tak naprawdę w ramach tego, produktu tego startupu, my się uczymy o AI, to nie jest AI nas uczy, my się uczymy o AI. Co ciekawe, uwaga, w wirtualnych classroomach, czyli tutaj zaczynamy wchodzić w jakieś metawersy, można sobie wejść na stronę, można sobie zacząć wyrabiać opinie, bo tam już coś widać, chyba bardziej jak na zasadzie wideo, a mniej jeszcze na zasadzie czegoś, co można byłoby spróbować. Stoją za tym jacyś profesorowie z Uniwersytetu Koźmińskiego, Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie, też jako wsparcie merytoryczne. Z tego co widać, jest to chyba bardziej jednak projekt metawersowy niż AI-owy, tak przynajmniej mi się wydaje. AI to jest chyba jako taki, powiedzmy, zachęca czy dodatkowy? Mnożnik do rundy. Tak, tak, dokładnie tak. Ja osobiście, powiem szczerze, znaczy tak, gratuluję oczywiście rundy, bardzo fajnie, cieszę się, że tego typu rundy się u nas pojawiają nad Wisłą, ale jednak słuchając, co to jest za produkt, jestem mocno sceptyczny.
Uważam, że jeżeli chodzi o edukację, efektywność edukacji, to mimo wszystko takie tradycyjne muce typu, chociażby to co, nie wiem, Deep Learning AI ostatnio robi, mimo wszystko będą bardziej efektywne, a jednak to AI można wykorzystać, jeżeli chodzi o edukację w sposób bardziej, powiedziałbym, dostarczający więcej wartości. Więc tak, start-up jest dosyć świeży, 2023 rok, póki co mają pieniądze, zobaczymy, co dostarczą, będziemy śledzić, robimy sobie zakładkę Bookmarka, zobaczymy, gdzie będą... Ja zrobiłem sobie to do list, przyznaję. Mam to do sprawdzić za rok, gdzie są. Tym bardziej, że oni jeszcze powiedzieli chyba już także w modelu biznesowym, to tam będzie fee, albo będzie lifetime fee, albo roczne fee. No i tam jest cennik na stronie. Jeżeli chodzi o wchodzenie w biznes i zaczęcie od rocznego fee, to może być z tym różnie. Nasze 30 osób walczą. To tylko, żeby tak trochę perspektywę. To znaczy tak, widziałem, mam swoją opinię też, przynajmniej po tym, co widziałem, bo nie wiem, co jest w środku, ale żeby była perspektywa.
Eleven Labs, pre-seed round, 2 miliony dolarów. Tak? To taka firma, oni dowieźli jakiś tam model, to mówi różne rzeczy, jakby ktoś nie wiedział, można sprawdzić. Wczoraj nawet wrzuciliście Zeta Labs, model, który ma zastąpić przeglądarkę i tak dalej, obsługiwać taki agent autonomiczny do przeglądarki, 2,9 milionów dolarów. Więc jeżeli Campus AI przy swoim modelu, gdzie za 2,5 tysiąca sprzedaje lifetime dostęp do swoich wszystkich materiałów edukacyjnych, w pre-seed zbiera trzy razy tyle, w przypadku Eleven Labs to cztery i z kawałkiem raz za tyle, to ja naprawdę zaraz sprawdzę, gdzie to będzie, bo to może być nasz polski unicorn. Czego im oczywiście życzymy? Oczywiście, nie, spoko, po prostu patrzę na biznes model i widzę szkolenia w Metaversie sprzedawane za abonament, przy takiej, nie wiem, jaka jest wycena całości, ale runda robi wrażenie w porównaniu właśnie do takiego Eleven Labs i podobno.
No dobra, co my tam dalej mamy na rozkładzie? Co nas błędnie przenosi do punktu pluralsajcie, który, słuchajcie, no, działo się w tym roku w pluralsajcie, bo w kwietniu odszedł założyciel i CEO, czyli Aaron z Connard, i okazało się, że parę, chyba dwa tygodnie temu, tak? No, wyzerowano wartość firmy, można by tak powiedzieć. Chronologicznie, nie każdy musi kojarzyć, pluralsajcie po pierwsze, taka firma, która, ona istnieje chyba 20 lat. Chyba ponad nawet. Tak, to jest firma, która dostarczała szkoleń online, takich curated bardzo, czyli... Bardzo wysokiej jakości, prawda? Tak, nie robiłem dla nich szkoleń, ale jeden z moich ludzi robił dla nich szkolenia, więc oni robili szkolenia na swojej platformie, kupowałeś je albo pojedynczo, a potem abonament. Oni to bardzo dobrze produkowali, to trzeba przyznać, bo ja rozmawiałem z Danielem Krzyczkowskim, który robił dla nich szkolenia, pozdrawiam, i wiesz, dostawałeś edytora, dostawałeś zespół, który na to pracował i tak dalej, no i oni to sprzedawali na rynku B2B, nie? Albo tam B2C też.
Mówimy tu o szkoleniach asynchronicznych, czyli o materiałach, które sobie można przejść w dowolnym momencie, to nie są wirtualne classroomy, szczegół jest. Tak. Na początku ja pamiętam, pluralsajt dostarczał takich bardzo szerokich, dokładnych szkoleń i tak dalej, potem to poszło trochę inaczej, bo oni zaczęli dostarczać takich ścieżek pod chmurę. Pod certyfikację. Tak. Zaczynały być krótsze i tak dalej, i tak dalej. Ale dalej, oni budowali taki model, że my wybieramy autorów, oni tworzą wysokiej jakości content, my dbamy o to, żeby ten content był dostępny, był w wysokiej jakości i tak dalej, a ty nam firmą płacisz za sit tam, nie wiem, 500 dolarów miesięcznie, kilkaset, cokolwiek. I żeby było jasne, oni zostali kupieni przez Private Equity. Vista Equity Partners, dokładnie. Vista Equity Partners. Jeżeli ktoś nie zna tego rynku, to Vista Equity Partners to też jest brand, nie? Czyli to nie jest taki przypadkowy fundusz, tylko to jest fundusz, który ma dobry track record. Private Equity, czyli to nie jest early stage, to są ci taki, gdzie robią exit, no i oni kupili to za 3,5 miliarda dolarów. Ale oni też zanim się ciągnie taka opinia, no bo oni się opierają na leveraged buyoutach. To już nie pierwszy raz, kiedy robią taki numer. No oczywiście, nie? Ale generalnie, tak czy inaczej, wycenili Pluralsight na 3,5 miliarda dolarów, no i co?
Zdawało się, że po rąku z kawałkiem? Firma ma 1,3 miliarda długu i nie jest w stanie z niego prawdopodobnie wyjść, potem jak zrobiono mocne auty. Więc innymi słowy Vista Equity stwierdziło no dobra, to według nas wartość Pluralsight'u wynosi równe zero. Odpisali, tak. Odpisali to i tam ciekawie się okazało, bo jeszcze z tego, co ja zdążyłem doczytać, to tam jakieś ciekawe ruchy się porobiły, bo z tego, co zrozumiałem, to część wartości intelektualnej jakimś sposobem ostatnio delikatnie bokiem wyszła, jak zrobiono audyt, więc tam też różne ciekawe rzeczy mogą się dziać, więc zobaczymy. A to też pokazuje, słuchajcie, bo to możemy mówić, prawda, to różnie może być z taką firmą, natomiast chyba to pokazuje też początek problemów platform do edukacji w momencie, kiedy AI tak łatwo i szybko wchodzi na różnego rodzaju rynki, tak? Zresztą chyba nie zdążył wejść tak naprawdę, ale ja mam dwa komentarze. Pierwszy jest taki, że ten dług, który tu jest, to nie jest tak nagle, że ten Pluralsight okazuje się totalnie nierentowny i że to jest dziura
na pieniądze. Nie, oni z tego, co widziałem, tam wyniki 2023 to jest ciągle 26% marginalnej EBITDA, więc to wcale nie ma dramatu, po prostu problem jest taki, że Vista IQ cię przeszarżowało i to im się nie złożyło. A to, co ty powiedziałeś, Wojtek, oczywiście masz rację, natomiast to jest bardziej efekt psychologiczny, czyli teraz jeżeli szukasz sposobu na zrestrukturyzowanie tego dużego długu albo wstrzyknięcie dodatkowej kasy, to właśnie problem jest to, że nie możesz uzyskać tego kapitału, dlatego, że twoja branża jest tak postrzegana, że AI ją zaora, to nie jest tak, że ją ora, ale że jest tak postrzegana i to jest ten problem, tak bym to sformułował. Zgodzę się. Wiecie co, ja nie mam spojrzenia w numerki Pluralsight, ale trzeba też popatrzeć na to tak, że jedno to jest to, co właśnie powiedzieliście, że branża jest postrzegana, że AI ją zaora. Będziemy generować te filmy i tak dalej. Okazuje się, że faceless tak zwane kanały na YouTubie i tak dalej działają, czyli faceless nie ma już tam osoby, tylko leci jakiś content, narracja jest AI-owa i tak dalej i się okazuje, że one działają, a dwa no, trzeba popatrzeć też na to, że jaki był use case Pluralsight. My jako firma, ja w Pernice miałem wykupione City Pluralsight i moi ludzie się na nim edukowali. I to
nie było tanie, to ustalmy, to było drogie versus wszystko inne. I to był ich, oni się sprzedawali jako premium. Teraz co my mamy? Od dwóch lat prawie już w tej chwili ZIRB się skończyło, czyli firmy, które potencjalnie są biorcami ich usług, nie mają za dużo pieniędzy, albo je obcinają. Takie anegdoty Lewidenckie słyszałem, że właśnie pierwsze co, dużo firm zaczęło ciąć w tej chwili benefity. Możecie nam napisać w komentarzach, jak to jest u Was, jak to widzicie na rynku, no ale jeżeli firmy przycinają różne koszty, to licencja typu 500 dolarów miesięcznie za Pluralsight, to ona spadnie wprost, nie? Więc EBITDA, okej. Nie wiem, jak ich REWE wyglądało, czyli ich REWE, nie? Ale to wszystko się złożyło łącznie z AI, że faktycznie tego typu biznesy oparte o szkolenia i tak dalej, to albo będą szły w ilość, czyli będziemy mieli, wiesz, szkolenia po 20 dolarów jak Udemy i inni, mają konkurencję w postaci YouTube'a i AI, nie? I jest pytanie, czy wiesz, model Pluralsight, gdzie produkujesz wysokiej jakości komponent przez długi czas, bo ich model produkcyjny zakładał, że te szkolenia jednak długo zajmują tego produkowania, się broni, nie?
To jest więcej graczy, tak? Bo tutaj mamy UdaCity, które miało bardzo drogie szkolenia, przypomnijmy, że taka jedna certyfikacja z UdaCity to było około tysiąca euro, z dowolnego tam, z dowolnej specjalizacji i bardzo wysokiej jakości kontent faktycznie. No i OURI, tak? Czyli Safari, gdzie dostajemy także dostęp do trenerów, dostajemy dostęp do różnych środowisk, gdzie możemy sobie testować to, co czytamy i czego się uczymy, no i oczywiście dostęp do całej OURI Biblioteki. Ale mieliśmy małą wewnętrzną dyskusję, którą sam zacząłeś, nie? Czy OURI jest dalej warte ceny samej, jakby, nie to, że czy jest warte w ogóle, tylko price to price, nie? No i myślę, że wiele osób będzie zadawało sobie te pytania. Jeszcze, żeby skończyć trochę temat Pluralsight i Vista Equity Partners i tak dalej, jest taka książka The Plenderers, How Private Equity Runs and Breaks America. Polecam, książka jest dobra, przykłady są wybiórcze i tendencyjne.
I nie tylko ze świata IT. Głównie nie ze świata IT, ale to opisuje sposób, w jaki przynajmniej kiedyś działało private equity. Ja z tymi ludźmi miałem trochę do odczynienia przy okazji sprzedaży firmy, krótko mówiąc, nie? I wiele razy słyszałem, słuchajcie, ten leveraged buyout, agresywne działania, to już nie PE w tej chwili, to PE w przeszłości, my jesteśmy nowoczesnym private equity i tak dalej. Jeżeli ten temat Was interesuje, to napiszcie nam w komentarzach, bo mamy jakiś tam pomysł, żeby o PE porozmawiać. To może będzie jakiś impuls do tej dyskusji, a na razie porozmawiajmy o rozmowach w temacie one-on-one'ów. Sebastian wprowadzi nas w temat, bo ja jestem kompletnie nie w temacie, więc będę głosem komentarza. Ja mam trochę cytatów, pewnie Wojtek ma drugą połowę, więc razem to pociągniemy. Lecimy. Chodzi oczywiście o jednego z najbardziej, powiedzmy, medialnych postaci ostatnich tygodni, czy nawet miesięcy, czyli Jensena Huanga, CEO NVIDII, który gdzieś tam podczas jakiegoś wywiadu... A to jestem w temacie. Powiedział troszeczkę na temat swojego sposobu zarządzania.
Zaczęło się od one-on-one'ów, gdzie on stwierdził wprost, że ja zdecydowanie odradzam one-on-one'y. No i kiedy ta osoba przeprowadzająca wywiad zaczęła go tam trochę mocniej drążyć, wyszły takie następujące fakty, że tak, Jensen ma 60 direct reportów, czyli jako zarządzający bezpośrednio z 60 osobami... To jest dużo. Dodajmy, że to jest bardzo dużo. To jest bardzo dużo. I powiedział wprost, że one-on-one'ów nie robi, a dał ciekawe uzasadnienia, czyli że, no, praktycznie wszystko to, co mówi, aplikuje się tak naprawdę do wielu osób, więc gdybym mówił tylko jednej osobie, a innym nie, to one by traciły, po prostu nie mając dostępu do tej światłości, która spływa z moich ust. No, okej, on to sformułował trochę innymi słowami. Tak, więc co jeszcze ciekawego powiedział? Powiedział, że, no, akurat to jest dosyć ciekawe stwierdzenie, że jeżeli bezpośredni, podlegli CEO to jest 60 osób, to tak naprawdę oznacza, że on dzięki temu w firmie usuwa i tutaj trochę chyba przesadził, ale siedem poziomów zarządzania takiej pośredniej... Mógł nie przesadzić.
Siedem? Okej. Ja się absolutnie zgadzam, że w ten sposób rzeczywiście oszczędza te poziomy, czyli powoduje, że przynajmniej teoretycznie, jeżeli jest odpowiedni bandwidth, to CEO jest bliżej tego, co byłoby tym teoretycznie tamtym siódmym czy ósmym poziomem, natomiast no to zawsze jest jakaś cena do zapłacenia. Powiedział też, że tak, lubi dawać feedback in front of everybody, że to jest właśnie ten jego sposób dawania feedbacku, że dzięki temu uczą się wszyscy, a nie tylko i wyłącznie osoba, której feedback dotyczy. Też może trochę być kontrowersyjne. Generalnie... Można tutaj... Tak, Wojtek, ty pewnie też masz komentarze. Ja tylko jeszcze powiem, że kilka ciekawych osób się do tego odniosło i do swoich własnych praktyk, ale do tego wrócimy po komentarzu. Wróćmy, bo przy okazji tego, jak zaczęliśmy rozmawiać o Huangu, to troszeczkę pokopałem i tam faktycznie to jest bardzo ciekawy człowiek, bo powiedzmy, że on ma 61 lat i jest jednym z licznych CEO tego One Tree Young Club, chyba jedynym, który pracuje cały czas na swoim stanowisku, tak? Tam nie ma CEO, którzy założyli tą firmę, dopóki przynajmniej, wiecie, żył Steve Jobs.
Od tego momentu nie ma takiej osoby, więc dołączył do tego One Tree Young Club jak 61-latek, który jest kompletnym workaholikiem, jak to się nazywa, tak? Pracoholikiem. Jeżeli my tutaj mówimy o cytatach, to też sobie zacytuję jeden cytat, słuchajcie, z wywiadu z nim. To chyba tak bardzo mocno pokazuje, jeżeli mówimy, że skin in the game, no to chyba to taki jeden z najwyższych poziomów, jeżeli 61-latek, który, słuchajcie, ma, jest 13 najzamożniejszą osobą oficjalnie na świecie, mając 106 miliardów majątku, dalej tak ciśnie. Tam pojawiło się kilka rzeczy bardzo ciekawych dla mnie. Z tej nietypowej komunikacji z Direct Reportami, on tam też podkreślał w jednym wywiadzie, że nie daje w ogóle żadnych feedbacków i jeżeli chodzi na przykład o taki performance review, ponieważ zakładasz, że
jeżeli z nim pracujesz, to i tak już odnosisz sukces i ciśniesz tak jak on i jesteś we właściwym miejscu. To jest taka ciekawa rzecz. No i tam wspomniałeś właśnie o tym radical transparency, które on kilka razy podkreślał, czyli bardzo mocno podkreślał na spotkaniach i właśnie dosyć prześuczyście swoje punkty, przegląda je, daje feedback wszystkim, więc to jest bardzo ciekawe, ale też co mnie uderzyło w jednym wywiadzie jest to, że on był zapytany o planowania, więc on powiedział coś takiego, że w NVIDII nie ma oficjalnych cyklu planowania, czyli czasami to może być pięć lat, czasami rok, czasami dwa kwartały i on stosuje strategię dostosowywania się do potrzeb, do danej sytuacji, czyli no myślę, że... Czekaj, ale to jak się staje szkolenie od OKR-ów? Będą robiły przykład na NVIDII?
Nie mam zielonego pojęcia. Z tego, co wynika, no to tak chyba OKR-y to jest problem, tak? Po prostu twoim OKR-em jest upewnić się, że w siedem dni dowiesz się, ile jesteś w stanie. Więc jest to bardzo specyficzny człowiek. Myślę, że słuchajcie, no to pewnie o tym będziemy jeszcze mówić, ale biorąc pod uwagę inną osobę, która jest dosyć bliska, prawda, czyli Elona Muska, no to mamy, zaczynamy mieć taki kult widzę osób, które faktycznie poświęcają się w całości swojej pracy, przy okazji się trochę przy tym bawiąc, tak? Więc myślę, że Huang jest tego typu osobą. Ja nie załapałem, że zaczynamy od one-on-one'ów, to jednak mam jakąś opinię na ten temat i nawet coś tam czytałem. Ale jeszcze kilka takich ciekawych faktów wciągnę. Nie wiem, czy kojarzycie, że on ma 3,8% tylko, nie? Oczywiście tam na postach... 106 miliardów majątek docenianych. Zaczekaj, ale trzy lata temu to nie było tak dużo.
Albo jeszcze ileś tam lat temu, nie? I to jest koleś, który generalnie widać, że ma drive, wizję tej firmy, nie? I on ciągnie. I ja mam tutaj swój bajas, bo ja byłem w firmie, kiedy było nas czterech, czternaście lat, founders-led. Ja mam bajas na founders-led businesses, nie? Czyli uważam, że nawet z kimś o tym rozmawiałem w tym tygodniu, że się tam spotkaliśmy, że tego typu biznesy będą lepsze. Z różnych powodów, na przykład dlatego, że ktoś patrzy na to jak na swoje pieniądze, krótko mówiąc, nie? Że ktoś patrzy na to jako na swój biznes i podejmuje trochę inne decyzje, nawet zatrudniając ludzi, nie? Nawet jak już to jest publiczna firma, tak jak w tej chwili Nvidia, to jednak to inaczej działa, też ludzie inaczej na to patrzą, nie? Podpisza się pod tym, pracując też founders-led company. Tak, właśnie. Trochę taka triwia, ale kojarzycie, że jego kuzynka jest CEO AMD, nie? Więc może tam coś genetycznie jest, nie? W rodzinie. Ale tak jest. Not a financial advice. Tak.
No, AMD jest wysoko, jeżeli chodzi o PET, nie wiem, jak w tej chwili. A teraz do tego, co mówiliście. Ja to totalnie rozumiem i może nie tak pracowałem, ale pracowałem z ludźmi, którzy byli podobni i totalnie rozumiem, że to może tak działać, jeżeli on od początku w Nvidii buduje taką kulturę i mówi those are the rules, nie? Tak pracujemy, ja nie będę się nad Tobą rozczulał, oczekuję high performance, i tak dalej, nie? Więc jeżeli sobie zbudował takich late-nantów, krótko mówiąc, których w ten sposób wiedzą, w co wchodzą, wiedzą, jaki jest stake, na jakich nagrodach i wiedzą, czego oczekują, no to to może działać, nie? I efektywność tego, to powiem szczerze, że nawet na podstawie swoich doświadczeń z prediki, to efektywność tego podejścia jest dużo większa, nie? Bo jednak budując firmę i zatrudniając ludzi i dokładając te warstwy i tak dalej, to my też widzieliśmy, jak te efekty coś spada, chcąc czy nie chcąc po prostu, nie? Więc jego efektywność, jego styl zarządzania może działać, tylko faktycznie zależy od ludzi, nie?
Mogą to mniej lub bardziej dobrze znosić. Jest kwestia... Chciałbym zobaczyć, jeszcze tylko skończę. Chciałbym zobaczyć, jaka jest długość przebywania na stanowiskach pod nim w organizacji. Akurat z tego, co pamiętam, to bardzo długo, bo wiesz, to jest tak jak mówisz, że tu się z tobą zgodzę, że to jest kwestia znalezienia właściwych osób, które wiedzą, w co grają, tak? Tego typu osoby w innych firmach by się wypalały po prostu. Nawet w tym tygodniu rozmawiałem, to już tak anegdotycznie, o całkiem innym biznesie, który jest też prowadzony przez Foundera, rośnie, tam jest jakaś grupa ludzi, która jest lajkantami, nie? Wiedzą, w co grają, ciężko do przodu ciągną, nie? Ale no właśnie, to jest ta specyfika founder-led business. To jest też specyfika chyba jego stylu osobistego, że on to ciągnie w ten sposób, jest takim nawet nie pracoholikiem, tylko ma taką szajbę na tym punkcie, jest w stanie w ten sposób pracować w takim high intensity z sześćdziesięcioma osobami. I teraz tak naprawdę pytanie, że jeżeli on tam wypadnie jako klocek, nie? To czy ktoś będzie w stanie to pociągnąć?
Ktoś, bo prawdopodobnie przyjdzie ktoś i być może będzie miał zupełnie inny styl. To jest taka jedna rzecz, bo ja nie sądzę, żeby ten jego styl się zeskalował dokładnie w ten sam sposób, nie wiem, jeszcze o dwa na przykład poziomy niżej. I don't believe. Nie, on się pewnie nie skaluje, tylko... I teraz znowu, to jest anegdotyczne, bo kilka takich osób spotkałem, z niektórymi pracowałem, Zefem Grzesiek, ale... To się przekłada na firmę i taka osoba, znaczy te osoby, które spotkałem, które były w stanie pociągnąć firmy w taki sposób, to one tak pracowały, nie? No i tutaj drugi przykład Elon i tak dalej, ale nawet na polskim rynku, nie? Po prostu ludzie, którzy tak pracują jednak dowożą przeważnie, nie? Teraz pytanie, jaki jest koszt tego? Tak, ale bo to jest kwestia tego właśnie, wiesz, i tutaj wychodzę na adwokata, bo moje doświadczenia mi tak mówią, ale wiesz, to jest właśnie to, że jak jest founder business, on ma swój cel, to on jest w stanie zbudować ten taki sense of urgency u ludzi, nie? Że słuchajcie, musimy to zrobić, nie? I może iść, jeżeli ma też, wiesz, stake odpowiednio ułożony, kontrola i tak dalej, może iść długofalowo, no bo ustalmy, Nvidia robi to od lat, to co robi, nie?
I to nie jest tak, że oni GPU, CUDA i tak dalej to zbudowali w rok, nie? To było już jakiś czas temu, mają swoją wizję i ją ciągną. No i to chyba daje wynik, po prostu, na końcu. Kończąc, bo nie każdy z nas jest venture builderem, ale pewnie wiele osób jest zainteresowany zwłaszcza tym stylem robienia one-on-one'ów, polecam, będziemy linkować, zrzućcie sobie okiem na ten wątek, ludzie, którzy to komentują, tam o swoim stylu robienia albo nie robienia one-on-one'ów wypowiadają się, ja mam między innymi Karpatego, mam Carmaka, warto rzucić okiem, tam jakieś swoje daje, powiedzmy, własne, osobiste postacie. To ja tylko powiem, że jak właśnie, jak pracowałem z takimi ludźmi, to z jednym z nich nie za bardzo miałem one-on-one'y, bo jednak mieliśmy jakąś tam strukturę, nie? Z drugim z nich miałem one-on-one'y, ale one były bardzo konkretne i to było takie z tytułem co dowieziesz, kiedy, jak to zmierzymy i jaka jest data, kiedy to dowieziesz, nie? O reszcie sobie pogadamy kiedyś, nie? W drodze do toalety mogliście robić. Prawie.
Dobrze, to pogadajmy o innym CEO. Wczoraj chyba Elon wrzucił taki wykres, który ktoś mu zrobił w Excelu, jak idzie głosowanie nad jego pay package. No i dzisiaj rano gruchnęła wiadomość, to już wiecie, kiedy to nagrywamy, że Elon dostał podwyżkę. Ile tam tych miliardów? Wypłatę. Wypłatę, bo to bonusik. 56 miliardów dolarów. 56. To, co mu kiedyś sąd odebrał, shareholderzy dali z powrotem, Elon wzbogacił się o 56 miliardów dolarów, a w międzyczasie robi różne dziwne rzeczy. Kto chce zacząć? Opowieść o różnych dziwnych rzeczyach. To ja, tak. No, faktycznie tam ja muszę powiedzieć, że im bardziej się wczytuję, tym większe mam oczy. To tak mogę powiedzieć, bo wiecie, dziwne operacje na Dogecoinie już są legendarne, ale w podobny sposób chyba są podejmowane decyzje dotyczące publicznych firm, tak, w sensie, które są na giełdzie. Bo po pierwsze, Elon jednym machnięciem ręki przesunął dostawę kilkunastu tysięcy GPU z NVIDII, zamówionych setek,
z Tesli, przesunął je do XAI, która jest spółką X-a, czyli prywatnej firmy, słuchajcie, Elona Muska. To jest dokładnie 12 tysięcy GPU, no, umówmy się, na dzisiejszym rynku czas oczekiwania na 12 tysięcy GPU, to nie jest 24 godziny dostawą pod dom. Mówimy o hastau warte miliardlarów. Tak, mówimy o bardzo dużym zamówieniu. No i z tego, co się doczytałem, to obiecał oczywiście, że Tesla ma już zamówienie 50 tysięcy hasetek i one na pewno trafią do GigaTexas, które będzie używane do Tesla Polo Self-Driving. O ile w tym czasie Google Cloud i słuchajcie, Antropik, przepraszam, i OpenAI nie wypuszczą nowego modelu, to może tam trafią, tak powiem. Inaczej to chyba XAI będzie musiało mieć jeszcze większą serwerownię. Więc to jest pierwsza rzecz, która mnie strasznie uderzyła, że można tak zrobić, no ale jak widać, można. Druga rzecz, to jest też dosłownie sprzed kilku dni rekordowy, bo już raz mieli wytoczony pozew bracia w Moskowie.
Przypomnę, że Elon ma brata, z którym są inwestorami w swoich firmach. I tam jest taka bardzo ciekawa. Kimball i Elon już byli na 7,5 miliarda dolarów pozwani. W tym momencie jest rekordowy pozew, już sobie sprawdzę, na 30, chyba 2 miliardy dolarów, 32 miliardy dolarów dokładnie, za sprzedaż udziałów Tesli przed wynikami sprzedaży w 2001 i 2002, zanim okazało się oczywiście, że one poszupowały w dół zaraz po ogłoszeniu wyników. Insider trading. Tak, tak, to jest insider trading, co oczywiście grozi nawet więzieniem. Pozywającym jest Employees Retirement System of Rhode Island, tak, czyli fundusz inwestycyjny, który, jeżeli chodzi, emerytalny, który ma 140 tysięcy udziałów Tesli i wycenił swoje straty na 24 miliona dolarów, więc mówimy o bardzo poważnych kwotach i to jest informacja sprzed kilku dni, więc myślę, że do tego będziemy jeszcze wracać. Więc no jak widać, zarówno Elon, jak i Kimball
potrafią sobie takie rzeczy porobić. No i oczywiście tutaj mamy wisienkę na torcie sprzed dosłownie kilku godzin, czyli to, że jednak wymusił swój pakiet Compensation Package, tak, czyli ten wynagrodzenie jest dla CEO. Przy tych wszystkich przekrętach, które na cały czas... Ale to, że on wymusił wynagrodzenie, to już to jest nic, ale jakimi słowami, czyli jakich on technik do tego używał, tam były te sformułowania, które były wręcz szantażem, gdzie CEO firmy mówi, że nie czuje się komfortowo budując AI-owe produkty w Tesla i bez 25% kontroli nad firmą. Nie, nie, nie, zaczekaj, zaczekaj, jeżeli o to chodzi, to on powiedział, że nie zbuduje produktów AI, jeżeli nie dostanie tych 25% kontroli nad firmą. Znaczy to jest interpretacja, tam było dokładnie, bo ja mam to dokładnie przeklejone, feels uncomfortable. Tak, natomiast to zostało bardzo szybko zinterpretowane, a on tam ma chyba 13% od tej pory.
Ale to nie chodzi o steak finansowy, on chce kontrolę, czyli on chce zmienić strukturę share'ów, że share'y są ok, a on chce 25% głosowania. Żeby jego udziały były warte dwa razy. Czyli na przykład to co, żeby dla kontekstu tych, którzy tego nie śledzą, to co ma Mark Zuckerberg, że on, share'y możecie mieć, ale kontrolę głosowania ma Mark i może przygłosować wszystkich innych shareholderów. I to o czym on groził, czyli właśnie groził tak naprawdę wyprowadzeniem robienia AI zupełnie, całkowicie. Czyli było pytanie, jeżeli chcecie mieć AI w Tesli, to robić po mojemu, jeżeli nie, no to ja to wyprowadzę. Tam jeszcze też było nawiązanie do tego, żeby zostać w Teksasie i żeby to robić w Stanach. To też jeszcze osobna kwestia. No i to już raz zostało zatwierdzone chyba w 2018 roku, więc hektar czasu temu, natomiast zostało zakwestionowane przez SON. I teraz właśnie, to jest zupełnie świeża wiadomość, zostało zatwierdzone ponownie. Natomiast tam był opór, dlatego że shareholderzy po prostu przynosili liczby i pokazywali, że generalnie, owszem, tak, tam do listopada 2021 akcje Tesli tam urosły od tam chyba 28 do 409 dolarów, no ale od tego czasu spadły.
Tam 62% tak naprawdę od piku tak było napisane w tym powiedzmy liście od shareholderów. Co więcej, tam były takie sformułowania, które myślę, że się Elonowi bardzo nie spodobały. Dlatego, że tam było takie sformułowanie, że w ciągu ostatnich trzech lat, a zwłaszcza w ciągu ostatniego roku, że Tesla lagowała w stosunku do swojego, do swojej konkurencji i całego rynku. I że jest to spowodowane distractions, czyli rozproszeniami, które wynikają z wielu osobistych projektów pana Muska, zwłaszcza przez decyzję o dość zakupienia Twittera. I miało to znaczącą material role, żeby konkretnie tego, co było napisane w liście, w Tesla's underperformance. Myślę, że tego mogło tam zaboleć. No, ale koniec końców wyszło na jego. Więc tak, rozmawialiśmy kiedyś o jego sovereignty, individual sovereignty, czy digital sovereignty, to myślę, że to jest kolejny dowód na to.
Tak, no bo wiecie, znaczy tak, żeby było historycznie, każdy musi to śledzić, bo Musk się dogadał, że nie bierze żadnego salary i chce dostać te 56 miliardów, jeżeli to wprowadzi do wzrostu Tesli w taki, taki sposób, nie? I teraz zostalmy, on to dowiózł, nie? To, co powiedział wtedy, to dowiózł, nie, czyli tam rewę Tesli i tak dalej, wzrost share'ów. Teraz jest trochę kwestionowalnych takich rzeczy, jak to dowiózł, nie, bo pamiętamy, że tam generalnie twittnięcie pod tytułem, dogadałem się na share'y po 420 z inwestorami, gdzie one były tam po 200 coś chyba wtedy i poleciały w górę. Główno się, że też część tego rewy też, słuchajcie, nie pochodzi od sprzedaży samochodu. Ale poczekaj, tak, właśnie wtedy też było to z bitcoinem, nie, czyli generalnie kupił bitcoina i podbił sobie wyniki sprzedaży Tesli po prostu sprzedając tego bitcoina, sprzedał dual rights, prawdo od CO2, nie, zrobił wszystko, żeby tam tą nagrodę jednak dostać. Ale ustalmy, to były zasady gry, dowiózł, dowiózł, nie? Niektórzy te zasady gry zakwestionowali, to nie tyle, że sąd sam zabrał, decyzja była sądu, nie, no, ale to shareholderzy powiedzieli niektórzy, że, słuchajcie, nie chcemy tego wypłacić, bo to było dowiezione w taki sposób, potem spadło i tak dalej, złożyli pozew, pozew zresztą ten, oczywiście nasi ulubieńcy
z Olimpodcast ogłosili, że to jest antyamerykański i w ogóle, w odpowiedzi Musk przeniósł się do Teksasu w ogóle, z Delaware i w ogóle, pamiętam, że to się dzieje. To jest ciekawe, bo popatrzcie, że, znaczy, to jest dokładnie ten syndrom tytułem jesteś najbogatszym, on chyba jest w tej chwili, nie, najbogatszym człowiekiem prawda, czy nie, nie wiem, ale jest blisko. Właśnie nie jestem pewien, ale jest blisko. I w zasadzie nikt ci nie podskoczy i no niestety praktyka pokazuje też, że tacy ludzie trochę mają inne zasady per sąd i tak dalej, nie, i może te spółki są publiczne, ale tak obserwując Muska od jakiegoś czasu, jestem 100% przekonany, że on je traktuje jako swoje. W swojej głowie, nie, więc dla niego, bo on tam dał nie, bo on tam dał rozsadnienie np. dla tego ruchu z przesunięciem GPU, nie, on powiedział, nie no, słuchajcie, Gigafactory nie skończyliśmy jeszcze serwerowni, jest niegotowa, nie ma gdzie wsadzić GPU, to je przerzuciłem do X, nie, o co, o co, come on, no, będzie serwerownia, to oddam, nie.
Ale to jest dokładnie to myślenie, nie, może ta spółka jest na pewno publiczna, ale nie, przecież to są moje firmy, i on zarządza dokładnie tak, jakby to były funder-led businesses, nie, wziąłem z tej firmy i przerzuciłem do tej, no. Nikomu innemu by to nie przeszło chyba. Nikomu by to nie przeszło. Znaczy, nawet wiesz, jakby to zrobił, też tylko widzisz, to jest ta różnica, jakby to zrobił Sandor, jakby to zrobił Tim Cook czy ktokolwiek, nie, to by był ukukowany. No ale to jest też właśnie inna kwestia Elon Dependency, po prostu shareholders też się boją, że bez Elona to wszystko gru, moim zdaniem, boją się właśnie dokładnie tego. Ciekawą, ciekawą częścią jest SpaceX w tym wszystkim, gdzie on wydelegował to na CEO, ta firma zarabia i idzie do przodu i już bez niego w zasadzie, znaczy on tam jest. Jego tam nie ma praktycznie, tak. Znaczy wiesz, tam technologicznie może jest, nie, ale... On jest chief science officer, tak, tylko pytanie też, ile, słuchajcie, ile faktycznie jest tego, jego wpływu na science, a ile to jest na zasadzie macie tydzień, żeby dowieźć silnik o takich parametrach, kropka.
Ja tutaj jeszcze może trochę rapując, to jest pytanie po moim rapie, może powiedzieć, tak, nie, ile według Was jeszcze to u Elonowi będzie uchodzić, ale Tesla, jako Tesla jest w ciekawym miejscu, bo ja to trochę obserwuję i faktycznie, przynajmniej jak patrzyłem na rynek europejski, bo amerykański to jest kompletnie inny, na amerykańskim rynku istnieje Tesla, tyle, nie, dominują ten rynek w swoim segmencie. Na rynku europejskim wygląda to inaczej, bo oni spadają i faktycznie traktują versus konkurencja, jeżeli chodzi o sprzedaż i tak dalej, no i będą mieli duże ciśnienie w tej chwili, bo na przykład nawet na nowe taryfy to Tesla jedna się załapa, albo jest robiona w Chinach, nie, więc Tesla według mnie ma duży sztorm przed sobą. Rynek Tesli się nasycił, tak, to co rozmawialiśmy, więc on nie jest już taki, już nie jest prosto sprzedać więcej Tesli, innymi słowy. Według mnie Elonowi będzie to uchodzić jeszcze bardzo długo ze względu na to, jaką jest, jaki ma swój status.
Chyba, że magia prysznie. Chyba, że magia prysznie, dokładnie, i wyniki polecenia. Wiecie, to też dodajmy, że może już na zakończenie, że jednak zbierają się czarne chmury, bo też z nowości takich z ostatnich dni, no to ma oskarżenie o tak, wiecie, szeroko pojęte sexual harassment, więc to może być też coś, co może wypłynąć... Wiecie, no to są Stany Zjednoczone, tak, więc prawdopodobnie dojdzie do umowy, która zostanie zamieciona pod dywan, i tego nie było. I to zostanie wyciągnięte pewnie w momencie, jak będzie starał się o polityczną jakąś karierę. Natomiast myślę, że jeżeli chodzi o ten, nazwijmy to brothers in trading, tak, czyli czyli dwóch braci, którzy wiedzą, że poleci na łeb, na szyję i jednak sprzedają, oszukując kupujących, na 30 miliardów dolarów, no to to już nie są przelewki w amerykańskim systemie, więc to może być coś dużego.
Ustalmy, że w świecie biznesu nie tylko Elon uzyskał status małego bóstwa, jeżeli ktoś jest blisko takiej właśnie digital czy self-serving niezależności, to on w tej chwili, nie? Ale porozmawiajmy o dużo mniejszych, aczkolwiek nudnych i dobrze performujących biznesach. Które są przed IPO? Tak, ale właśnie, bo porozmawiamy o Databricks, Sebastian nas wprowadzi w temat, ale Databricks w ogóle pokazało ostatnio tutaj taki shout-out, jak ktoś śledzi różne rzeczy, Robert Dietrich, taki człowiek w polskim Twitterze ciekawe rzeczy pisze o ekonomii i spółkach i właśnie wrzucił ostatnio wyniki Databricks, te, które pokazują, to tam mocno to leci i przy okazji kupili kolejną firmę. Sebastian. Tak, ciekawa, ciekawa informacja, czyli Databricks przejmuje Tabular. Tabular może Wam niewiele mówić. To się wydarzyło bardzo świeżo, bo 7 czerwca zostało potwierdzenie, że transakcja została dokonana. Tabular to jest relatywnie mała firma, która tak naprawdę zatrudnia oryginalnych twórców technologii, która nazywa się Apache Iceberg.
Co to jest Apache Iceberg i w ogóle skąd ta technologia się wywodzi? Bo ta technologia wywodzi się z Netflixa, po prostu została tam stamtąd wypuszczona jako open source i została pod... Dostała się pod skrzydła fundacji Apache. Apache Iceberg to jest jeden z trzech najbardziej popularnych standardów, jeżeli chodzi o tak zwany transakcyjny data lake. Oprócz Apache Iceberg jest jeszcze Hudi, też w Apache i, co ciekawe, Delta Lake w Databricksie. Co są te transakcyjne data lake? Nie będę się tutaj jakoś szczególnie długo rozwodził, natomiast cała idea jest taka, że ta idea jest dosyć szalona, ona się sprawdziła. To jest idea zastępowania dużych, naprawdę bardzo dużych, działających na gigantycznych ilościach danych, baz danych, powiedziałbym monolitycznych baz danych, gdzie tak naprawdę cała baza jest jednym wielkim black boxem, który przechowuje dane i umożliwia operacje na tych danych. Zastąpienie tego rozciętym mechanizmem, czyli osobno mamy zupełnie storage, osobno mamy gdzieś jakiś query language, query engine, przepraszam, i próbujemy to wszystko razem spinać.
Query language zostanie zastąpiony przez AI? Wydaje się to być dosyć szaloną, szalonym pomysłem, dlatego że no, trudno wtedy optymalizować jakby to połączenie chyba, bo tak żeby mieć zupełnie dowolny storage, zupełnie dowolny query engine, natomiast to się mimo wszystko bardzo dobrze sprawdza. I teraz to, co jest ciekawe, to jest to, że no właśnie, Tabular to jest firma, która to komercjalizowała, ten otwarty projekt, no bo Iceberg jest otwartym projektem, jak to projekt w Apache. Sama ta transakcja, może jeszcze zanim powiem o jej wartości, to nie jest tak, że od po prostu Databricks się dogadał z Tabularem, nie. Tam generalnie był dosyć ostry bidding, dlatego że tam w tym biddingu startował i Snowflake, podobno, i Databricks, i Confluent również, także wydaje się, że gra była warta świeczki. Generalnie pierwsza informacja była taka, że wartość transakcji miliard, ale podobno raczej to jest 2 miliardy cały range transakcji z jakimiś tam dodatkowymi bonusami. Po co oni to robią? No w dużym uproszczeniu, no robią to, żeby mieć strategiczny wpływ na ten projekt open source'owy i żeby to zmerge'ować, czyli będą chcieli doprowadzić gdzieś na jakimś poziomie.
Już nawet jest taka deklaracja, żeby jak to oni powiedzieli, Delta Lake and Iceberg will converge into one. I ma to się stać pewnym standardem. I oczywiście to wszystko jest postrzegane na chwilę obecną przez Pryzmat AI, że no wiadomo, że kluczowe jest właścicielstwo danych, kluczowy jest dostęp do danych, te dane już gdzieś są, te dane są czasami w nieustrukturyzowanych zbiorach, to podejście schema on read, które jest właśnie w tych transakcyjnych Delta Lake'ach używane, jest bardzo użyteczne i okazuje się, że się dobrze sprawdziło. No i Databricks chce być in control, chcą nadawać ton temu dalszemu rozwojowi, tego typu technologii, chcą trzymać rękę na standardach, no i chcą przede wszystkim, no i jak najlepszej integracji swoich własnych produktów z tym otwartym standardem, który będzie standardem wiodącym. A taki połączony Delta Lake z Icebergiem ma bardzo dużą szansę takim standardem być. Tak, i dodajmy jeszcze, że to wszystko jest właśnie gra pod IPO, bo w przeciwieństwie do konkurencji, którą wymieniłeś, no to Databricks cały czas, przypomnijmy, jest przed swoim IPO.
No i właśnie, to jest ciekawe, ja tu wszystko kilka po sobie z boku otwierałem, dlatego miałem taki błędny wzrok. Ten biznes naprawdę dobrze wygląda, ja tu będę dzisiaj głosem ekonomicznym. Czyli w Q2 mają wzrost 60% rewegrowth, gdzie teraz sasy wszystkie i tak dalej. To też jest pytanie, Tomek, tutaj od razu powiem, wiadomo, że szykują się do IPO, więc pytanie, czy to nie jest przesunięcie odpowiednich, wiesz, kolumn i wierszy w Excelu. Tak, ale to żebyśmy byli, tutaj oddajemy im ten, Databricks rośnie w tej chwili 60%, Snowflake rośnie 30%, gdzie ich biznes jest porównywalny, bo Databricks ma w tej chwili revenue na poziomie 24 miliarda, a Snowflake ma 3 miliardy, więc mamy dwie firmy w podobnym biznesie, no może podobnym, ale w tym samym segmencie, które... No to jest konkurencja dla siebie, to można by... Tak, jedna rośnie dwa razy szybciej, więc co się ich drajwuje, co się ich ciągnie i widać, że są na fali, no tak, oni będą... To IPO to gdzieś tam pompuje, ale jedne, no, mają idący biznes, poszli do wniosku, że go powiększą.
Tam było dużo komentarzy odnośnie tego, co to zdarza dla Snowflake'a, że to trochę palaszka wizerunkowa i że mają taki strict trochę nie za fajnych rzeczy, które się wydarzyły dookoła, bo tam mieli jakąś konferencję techniczną i teraz zamiast wykorzystać ten hype po to, żeby wartość udziału wzrosła, chyba ta wartość spadła, więc tam były szydercze komentarze, jak to się w ogóle udało zrobić, więc tak, wydaje się, że to strategiczna porażka. Nie wiem, czy pamiętacie, to taka wrzutka historyczna, ale... Bo to już jest ciężko znaleźć informacje o tym, ale Databricks dla mnie zawsze był ciekawy, bo to jest jedna z flagowych spółek w portfolio funduszu, który się nazywał In-Q-Tel. Nie wiem, czy pamiętacie In-Q-Tel, ale swego czasu można było na nich, na ich stronie znaleźć wprost informację, że to jest exclusive asset of CIA, więc to była wprost spółka, inwestycyjna firma CIA i ona między innymi seedowała Databricksa. To taka ciekawostka, bo jeszcze jak poszukacie, to można jeszcze pewne rzeczy o tym znaleźć.
In-Q-Tel, bardzo ciekawy seed, który muszę powiedzieć, miał wpływ na kilka bardzo dużych firm spółowych swego czasu. Pytanie, co z tego zostało. Tak, zobaczymy, gdzie Databricks wyląduje. Ja tylko, bo ja pamiętam, jak czytałem kiedyś historię założenia Databricks. Oczywiście, że każdy ma swoje founders story i tam opowiada jakąś historię, która ma ileś zakrętów, nie? No, ale bo oni zaczęli od Sparka gdzieś tam dawno temu, nie? I tam była taka ciekawa, bo ich obecny CEO mówił, że nikt nie chciał im płacić, po prostu. I w ogóle nikt nie chciał tego produktu open source'owego i tak dalej, nie? I oni wtedy, zresztą, ktoś im powiedział, to wyście to skomercjalizujcie, nie? I założyli Databricks i się okazało, że Databricks chwyciły, nie? I tutaj jest też tak, że oni mają trochę inny model niż Snowflake, nie? No, bo Snowflake ma swoją platformę, dostarczają i tak dalej, Databricks też. Databricks się wchodzi w partnerstwo, nie?
Czyli my, jak byliśmy na przykład partnerem Microsoftu, Databricks on Azure to w ogóle było duże, nie? Ale wiesz, miałeś Databricks on Azure dostępne jako komponent i tak dalej, i tak dalej. Na AWSie na GCP, nie wiem, na AWSie jest podobnie, nie? Więc mają trochę też inne podejście do sprzedaży, no jak widać, im to działa, no. Pewnie Hype.ai też pomaga, nie? O tak, o tak. A oni no mocno nazywają Data Lakehouse jako taką architekturę, tym się też różnią od Snowflake'a, no w ogóle to jest bardzo ciekawy temat, pewnie na jakąś osobną rozmowę. Tylko wiesz, jak my rozmawialiśmy, jak Snowflake na przykład do nas przychodził, to Snowflake wchodził i mówi zostańcie partnerem, Snowflake, full speed ahead, nie? Z moją drogą pozdrawiamy Kubeka Łóżnego, o którym już rozmawialiśmy. Ale wiesz, to było pod tytułem, my jesteśmy alternatywą dla SQL'a, czegokolwiek i tak dalej, wejdźcie w nas, nie? Gdzie Databricks było, wiecie co, robicie te projekty, potrzebujecie tych komponentów, to my tutaj jesteśmy, nie? Więc to nie wymagało tego, żeby ktoś podjął decyzję full speed ahead tylko Databricks, tylko robię coś innego i potrzebuję tego, no to biorę Databricks, nie?
Więc było łatwiej. Ale to ciekawe z tym funduszem CIA, nie wiedziałem, że tam też sięgają macki, no ale jakoś trzeba zarabiać na to daj na operację, nie? Ale trzeba jakoś... Nie, nie, nie, Tomek, trzeba jakoś wydawać budżet na R&D. W zasadzie nie wiemy, czy oni prowadzą jakiekolwiek operacje. Znaczy ten fundusz jest bardzo aktywny, to można sobie sprawdzić oficjalnie na Crunchbase'ie, stronę, także można zobaczyć, że oni są bardzo aktywni, oni wrzucają, mają ponad 200 firm teraz w platformie. Nie wiem, czy wiecie, niektóre projekty w Apache Foundation są na przykład z NSA przyszły. Tak, tak, tak, NiFi. NiFi, dokładnie. Ej, ale to ma sens akurat, nie? Bo to ma sens, dlatego, że oni tam coś robią, potrzebują, wiedzą, że są smart ludzie, którzy... NiFi to, słuchaj, jak został opublikowany, to naprawdę wiatr we włosach, to to było... Ale wiesz, jesteś... Zróbmy małą dygresję, ale pomyślcie sobie, jesteście tajną agencją rządową, robisz naprawdę ciekawe projekty, ale są ludzie, którzy ideologicznie pracując w akademii, mają problem z tym, że robisz te ciekawe projekty, bo one tak jakby nie pasują do wizji PIS law.
Albo statusem imigracyjnym nie mogą pracować dla ciebie. No i mówisz, patrzcie, tu jest taki, rzucasz taką kostkę, taką, patrzcie, tu jest open source, nie? I oni... Tyle. Wszystko jest dobrą taktyką. Zmienimy trochę temat. Wszyscy na to czekali od początku. Dzisiaj, w tym odcinku, cała nasza audiencja się zastanawiał, kiedy powiemy Apple. O Boże, to widziałem. Apple, Apple, co? Ugryź się w jabłko. Apple! Apple wszedł i postanowił zredefiniować pojęcie sztucznej inteligencji. Zawładnęli terminem AI. Od dzisiaj nazywa się to Apple Intelligence. Fantastyczny ruch. Ktokolwiek w marketingu to wymyślił i słucha nas, to kudosy, nie? Więc tak, Apple miało swoją długo oczekiwaną konferencję dla deweloperów i zrobili keynote i oczywiście pokazali wszystkie fantastyczne rzeczy, które powinny spowodować, że chcemy kupić nowy device. Ja przed nagraniem powiedziałem Sebastianowi, że obejrzałem keynote i jak każda firma ma swoje takie...
taką frazę, którą powtarza, nie? I za Jobsa to było amazing. Na keynocie Apple to jest and so much more. And so much more. AI tam mało pada. Apple Intelligence, no, wjechali, nie? Czyli oprócz wszystkiego innego powiedzieli iOS 18, macOS Sequoia, wszystko co ma A17, czyli wyższe iPony, M1, M2, M3. Prowadzamy Apple Intelligence. Różnik to jest to, że dbamy o swoją prywatność, działa to, jeżeli trzeba, na urządzeniu, jeżeli urządzenie, które ma to on model dojdzie do wniosku, że jakiejś części zadania nie jest w stanie wykonać na urządzeniu, to wyszła to do naszej prywatnej chmury. Ta prywatna chmura jest tak bezpieczna, że nawet my nie mamy do niej dostępu, bo jej dane są kasowane po tym, jak je przejrzymy, przetworzymy i odpowiemy, a jak już naprawdę my nie dajemy rady, nikt nie daje rady, to wysyłamy to do OpenAI i OpenAI tam coś robi i wtedy ten... I? I?
I tutaj, todam, todam, zrobili kalkulator na iPadzie, ale jak zrobili kalkulator na iPadzie, to szczęki opadły, nie? Znaczy, tak, to do tego, co powiedziałeś, to od końca trochę, tak, czyli faktycznie, no, Apple jest wierny w swojej strategii, tak, czyli poczeka 2-3 lata, jak cały ten hype nabierze siły, wszyscy się wypuszczą na daną technologię lub, wiecie, na dane zastosowania, a oni wypuszczają później coś, co jest przemyślane dosyć mocno, jest faktycznie user-centric od samego początku i jest tak stworzone, żeby robić wrażenie, tak, na konkurencję, która goni parametry modeli, tam nie widzieliśmy zbyt wielu parametrów modeli. Bo one są nieważne dla użytkownika. Bo one są nieważne dla użytkownika, tak, i to też przebijało w tych, dokładnie tak, to, co przebijało, to będziesz mógł zrobić Genmoji, będziesz mógł sobie, czyli słuchajcie, to, co czeka każdy nastolatek, tak, będę mógł zrobić bezpośrednio, nie muszę żadnego mid-journey użyć, mam emoji, które są generowane tylko i wyłącznie dla mnie, więc jest naprawdę super.
To, co wiemy na pewno o tym, jak to się ładnie mówi, Apple Intelligence, czyli to, co faktycznie powiedziałeś, że tam mamy taki embedding tak naprawdę, tak, który jest już na poziomie systemu operacyjnego, że najpierw korzystamy z tym foundation models i one są na tyle, co widzieliśmy w artykułach, całkiem niezłe. To, co mnie martwi osobiście, to słuchajcie, po pierwsze to musi ważyć, tak, więc trochę tych gigabajtów nam ten system operacyjny doda do telefonu, po drugie to musi używać jednak moc lokalnie, tak, więc ja jestem ciekaw, jak baterie, które przypomnę, no nawet iPhone 15 był krytykowany za baterie, więc teraz jeszcze z tym nowym systemem operacyjnym może być ciekawie. Pamiętaj, że ze starych modeli tylko 15 Pro chyba będzie trzymał Apple Intelligence. Ale on był właśnie krytykowany za baterie, więc ja jestem ciekaw, co będzie dalej. Ale to ja wbiję.
On był krytykowany za baterie przez pierwsze trzy dni. Ja mam 15 Pro, on ma przez trzy doby baterie. A wiesz, ja słucham non-stop podcastów i robię inne głupie rzeczy, typu r-chatowanie i tak dalej. Więc to są prawie trzy doby, tak 2,5 do 3. Więc ten zarzut nie istnieje. W ogóle tak, może garść komentarzy. Fajne jest to, że w przeciwieństwie do konkurencji, Apple daje w preview dostęp do tych wszystkich zabawek, więc już ludzie na tym wyżywają. Internet jest już pełen różnych fajnych zestawień, porównanie m.in. z Microsoft Fee jako lokalnym modelem i te porównania wypadają na korzyść Apple'a. A mówimy tutaj o tym lokalnym modelu, lokalnej inferencji modelu, który został stworzony przez Apple. Tak zwany foundation model. Tak. To nie jest model, który oni gdzieś już kupili. Czyli to nie jest tak, że oni są zupełnie w te klocki, nie tego. Tylko jednak jakoś tam dają radę. To jest ciekawe. Są już też wyliczenia. Odnośnie tego, co powiedziałeś, odnośnie zasobu żerności, to ma zjadać tam do 3 giga pamięci. Stąd tam jest podkreślane przez analityków, no właśnie m.in. dlatego te urządzenia, na których to będzie, są od 8 gigabajtów pamięci. To dotyczy zwłaszcza tych mobilnych, czyli telefonów.
A z ciekawych rzeczy, tak, na pewno ten ruch, hype udało się już trochę zbudować, w sensie ta konferencja została bardzo dobrze odebrana. Co widać było, słuchajcie, na udziałach Apple'a. Tak, tak, tak. Wartość udziałów Apple'a. Faktycznie jedna z firm, to tutaj przepraszam, że ci wejdę słowo, która nie straciła po swojej konferencji, reprezentując rozwiązania AI. Tam się pojawił ciekawy komentarz, że to się wydarzyło dopiero po komentarzu Straccieri, że nic się nie stało na akcjach do czasu, aż Straccieri nie puściło swojego komentarza. I nagle puf! I jak zobaczysz wykres, to tak jest, dokładnie. Znaczy, ja widziałem to też w innych miejscach, więc okej, ale nie wiem, jak to było chronologicznie. Ale jest flag, że po samej konferencji było flat, i tak z pół godziny później puf! W każdym razie, zostało to odebrane dobrze, a to może mieć bardzo duży wpływ na wyniki Apple'a ze względu na to, że mamy tu po raz pierwszy duży incentive do wymiany telefonów. Był z tym duży problem, i to miało wpływ na wyniki sprzedaży, a tu, jeżeli faktycznie te feature'y, ja już... iPadów też dodajmy, bo to był też rynek...
i Maca też. Dokładnie tak, dokładnie tak. Więc to może być tak naprawdę bardzo ważne w kontekście wyników Apple'a, to jest ciekawe. Z innych rzeczy, to co mi się najbardziej podobało, a ja wiem, bo jestem zbiasowany, non stop o tym gadam, agenci, czyli ACI, zobaczcie, jak ten model lokalny ma dostęp do wszystkiego, co jest na telefonie i ma dostęp, że tak powiem natywny, dlatego, że oni zbudowali z iluzjonowanym kontenerem z naciskiem na prywatność i nauczyli ten model korzystania dokładnie z tych API, z tych lokalnych API do podsystemów, podzespołów, jak zwał, tak zwał, na telefonie. Więc faktycznie korzystanie z tego telefonu może już za chwileczkę, względem zupełnie inaczej, być znacznie bardziej wygodne i faktycznie będzie to miało duży wpływ w ogóle jak na przyszłe pokolenia, jak się ludzie uczą i tak dalej, i tak dalej, natomiast to może być killer feature. A z innych ciekawych rzeczy, może już mniej związanych z AI, które tam zostały, nie wiem, ogłoszone czy pokazane, to tak, skok na One Password, który moim zdaniem się nie uda, to jest jedna rzecz.
Uda się. Moim zdaniem się nie uda, dlatego, że... Zależy od definicji uda się. Siłą One Passworda jest to, że jest cross-platformowy. A z cross-platformością... Pamiętaj, że to wyszło na Windows też. No, we'll see, we'll see, we'll see. Nie, no, wyszło na Windows, więc jest... Tu przemyśleli wygodnie. To, co jest też ciekawe, to jest to, że mają ten partnership swój z OpenAI, ale też mówią wprost, że będziemy wpuszczać innych, a więc we'll see, zobaczymy. I ostatni ciekawy komentarz, bo może nie będę mowiał o tych start-upów, które rzekomo miały być zabite teraz przez tą konferencję, ale Elon się wściekł znowu, zaczął grozić, że jak ktoś będzie przychodził, że zostanie wszystko wdrożone, tak jak będzie ktoś przychodził z iPhone'em... Nie, on powiedział, że zbanuje urządzenia... Że zbanuje urządzenia Apple'a w swoich firmach i goście też nie będą mogli ich wnosić. Tak, będzie wesoło. Ale to jest... Ja szybko wejdę z komentarzem, który przeczytałem i on jest ciekawy, że Elon się wścieknie dlatego, że tam prywatność czy coś, nie? Tylko ktoś krótko podsumował. Microsoft ma swoją platformę, Google ma swoją platformę, Apple nie miało AI, ale miało platformę i teraz nagle się okazało, że X nie ma gdzie się wbić ze swoją platformą, znaczy nie ma się gdzie wbić ze swoim AI, nie?
Natomiast jeszcze raz, słuchajcie, żeby faktycznie odejść od tego, Apple Intelligence, rzeczy, które według mnie są bardzo ciekawe i to, tak jak mówisz, Sebastian, może napędzić przyszłe revenue firmy, to jest portowanie gier na ten Apple Silicon, tak? Czyli M1, M2, M3, czyli gry innymi słowami... Było o gamingu, tak, sporo. Tak, czyli to, co znamy z konsoli typu Steam Deck przychodzi do Apple'a i istnieje spora szansa, że właśnie przyszłe wydania Steama będą już natywnie wspierały macOS, to jest bardzo ciekawe. To, co jeszcze było dla mnie ciekawe i jestem też zainteresowany szczegółami, to było dosyłanie wiadomości poprzez satelity, więc ja tam wężę jakiś deal z Elonem... To jest od dawna... Nie, zaczekaj, to jest od dawna dostępne już w iOSie i w iPhonach jako emergency, tylko teraz to jest rozszerzone po prostu. Tak, i to jest rozszerzone RCS-em, tak, czyli to jest ten... Można by to nazwać SMS 2.0, ale poczekaj, bo tutaj chciałem dodać, że jeszcze do tego właśnie dochodzi RCS, czyli możemy to nazwać takie SMS-y, jak znaliśmy dotychczas,
jest ich nowy standard, nazywa się RCS, on wspiera bardzo dużo rzeczy, między innymi wszystko to, co znamy z nowoczesnych komunikatorów, czyli chociażby lepsze wideo, zdjęcia, audio, jak i chociażby raporty dostarczania, raporty przeczytania i tak dalej, i tak dalej, czyli to jest taki bardzo mocno rozszerzony standard SMS-owy, który na Androidach jest już od kilku lat, wszyscy czekali na iOS i taka ciekawostka co kojarzę, to chyba Unia Europejska zmusiła znowu Apple'a, żeby wspierał RCS-a. Dobrze, to ja tylko szybko skomentuję to, co powiedziałeś, to znaczy tak, satellite communication, takie emergency, to było dostępne już dawno, tylko nie w Polsce chyba, nie wiem, czy w Polsce jest dostępne, czy nie. Oni nigdy nie powiedzieli, z kim to robią, czyli z jaką siecią, czy z Elonem, czy nie, teraz to rozszerzyli, ale nadal mówią, że to jest emergency communication i to jest text i tak dalej. Odciąłbym to całkowicie od RCS-a, RCS-a to jest to nie ruch pod konkurencję i potencjalne ostrze, to wiesz, że dostaną po głowie gdzieś.
To ja szybko skupię komentarz, bo wy powiedzieliście o feature'ach, odnotuję tylko, że Vision Pro było na początku i było mech, ja obejrzałem ten YouTube i było mech, mech, mech, wszystkie feature'y i tak dalej, ale ja powiem, kogo nie było, może tak, żeby było o czymś innym. Nie było sama Altmana, czyli ogłosili wielką wsparcie OpenAI i tak dalej, ale tak cichutko, i sama nie było na scenie, to nie jest to zaogłoszenie z Microsoftem, więc to jest tak, że widać, że tam jest... to małżeństwo jest kruche. Po pierwsze powiedzieli też, że będzie ktoś w przyszłości, potem się okazało, że ten deal to w ogóle polega na tym, że OpenAI nie płaci, OpenAI nie płaci Apple'owi. To było ciekawe, bo wszyscy liczyli na to, żeby to będzie jakiś wielki ten, a tutaj sama nie było na scenie, OpenAI... Ale można swoją subskrypcję z OpenAI podpiąć pod to i ma się wtedy lepiej. I 30% dla Apple'a. Ale to jest ciekawe też z tego punktu widzenia, że tutaj widać, że sam i OpenAI szuka dywersyfikacji od Microsoftu, tak jak Microsoft szuka dywersyfikacji od OpenAI i sama, czyli będziemy mieli o czym rozmawiać, a na dzisiaj to wrapujemy.
Nie ugryzłem jabłka, bo było czarne, ale faktycznie pierwszy raz od dawna mam powód, żeby pomyśleć w ogóle o zmianie iPhona, w szczególności te trzy dni na baterii. No dobrze, panowie. Było dużo, dynamicznie. Kto jeszcze nas nie subskrybuje, niech naciśnie dzwoneczek. Serdecznie zapraszamy. Przeżyliśmy kolejne dwa tygodnie. Kolejny raz wulkan. Miłego dnia. Trzymajcie się. Dzięki bardzo, było super. I trzymamy kciuki ze biało-czerwonych, oczywiście, żeby nie było. Mundialeiro. Również. Napisy stworzone przez społeczność Amara.org Dziękuję za uwagę i do zobaczenia w kolejnym odcinku.